Dziś egzamin z pasjonującego przedmiotu "dzieje i kultura".
Po przeczytaniu notatek zauwazyłem, ze wystarczyło by porządnie przeczytać niektore tematy na naszym Hyde Parku :)
Powodzenia dla wszystkich mających sesję!
-
-
Są takie dni, że chciałbym być... Geopijatykiem ;)
Powodzenia dla wszystkich mających sesję!- Powodzenia życzy prawicowa klasa robotnicza.
ja czasami chcialbym byc chemikiem, matematykiem i fizykiem... :/ a tu dupa.. jestem tylko czlowiekiekm.. :/
Mi się takie dni, kiedy chciałbym (po)zostać Geopijatykiem bardzo rzadko zdarzają. Jak chcesz Ferencvaros, to się z tobą zamienię.
Zaczynam już Cię małpować:
Dystansu życzę.
Hajra Fradi!
(A ty w geście odwzajemnienia napisz np ze jesteś głupkiem, albo zamieść ilość kasy jaką posiadasz.)
No, Ferenc idź na całość - ile kasy posiadasz ? :D:D:D
(A ty w geście odwzajemnienia napisz np ze jesteś głupkiem, albo zamieść ilość kasy jaką posiadasz.)
:D :D :D
lubie takie texty- sam bym napisał tu coś w tym stylu :D
Pewno, ze jestem głupkiem. A pieniądze są jak śmietana- z małej ilości można ubić wielką masę :)- wie ktoś skad ten cytat? ;)
Klaros- a Ty ile masz ksiązek o ptakach? :)
Relatywnie niedużo.
Mam wliczać "Notatki ornitologiczne"? Bo każda sztuka, to prawie jak książka.
Jeśli "bez" to ok.30 Jesli "z" to ok.50.
Ale mogę, jeśli chcesz, dać ci linka na polską stronkę tylko z książkami o ptakach. Kilkaset pozycji książkowych i chyba ze setka poważnych czasopism. Niestety polskich mało. Bo w PL, to z jednej strony są poradniki dla początkujących i "wysoka" nauka, gdzie w zasadzie nie bada się już behavioru, tylko liczy, zalicza, statystykuje itd. Więc ktoś, kto się tematem zajmuje amatorsko tyle co ja i ma ochotę wiedzieć czego się po ptaszku spodziewać, to nie ma co czytać. Są dwie, trzy pomnikowe pozycje z lat sześćdziesiątych i tyle. Reszta "naukowej" to tylko w zasadzie czasopisma, gdzie ok. 90 % treści zajmują analizy o zagęszczeniu pluszcza na 1 km bieżący potoka w Sudetach przy użyciu sześciu metod naukowej statystyki itp. Pozostałe 10 to namiastka tego co potrzebowałbym o zachowaniu ptaków.
Podobno jest to wynik tego, że UE, KBN, Ministerstwo i inne mądre instytucje dają granty tylko na badania ilościowo-stwierdzeniowe. Bo jak się mówi: "aby coś chronić, to trzeba wiedzieć, ile i gdzie to jest." Więc oni liczą i liczą, a jak skończą, to mija 10 lat i są zmiany w środowisku, więc znów trzeba liczyć. :)
Jak już ktoś się wysila na badania behavioralne, to publikuje w prasie zagranicznej. Jest np. taki gostek z Poznania, niejaki Osiejuk, który zajmuje się od lat dialektami głosu trznadla. Okazuje się, że na podstawie cyfrowej analizy głosów samców da się dialekty, czy wręcz języki wyodrębniać. Chętnie bym poczytał o tym, ale wydawać 300 zet na jeden artykuł z "Nature", to mnie jeszcze nie stać - wolę karnet :)
Jak jestes taki "ubijacz śmietany", to dałbys namiar, jak się to robi, by się szybko ubijało. Pomiń od razu Lotto i ruletkę. :):D:D
Ferencvaros: a zdałeś? :)
Tak :)
Nie wiedzialem kiedy byla konferencja KBWE w Helsinkach- bo tego nie poruszamy na forum, i nie wiedizlaem kiedy byl traktat westfalski- to juz troche wstyd :)
Ale np wiedzialem (a raczej celnie strzelilem) ze "Dworzanina" napisał Baltazar Castiglione :D
Fajne rzeczy sie na ekonomii robi, nie? :D
Klaros- z tą śmietaną to jest cytat z książki którą bardzo lubię. Wypowiada go DAvid Redfellow z ksiazki Mario Puzo "Ostatni Don"- na jej podstawie byl bardzo fajny film, duzo lepszy chyba niz książka :)
Ja sam jeszcze nic w ten sposob nie ubiłem :)
A propos ksiazek o ptakach- moj dziadek byl lesniczym i mial taki album o ptakach. W tym albumie byly wklejone kolorowe zdjęcia ptaków. Podobno bardzo znana pozycja wsrod ornitologow- ale ja nie pamietam tytułu. Wolumin gdzieś zaginął...
Ferencvaros Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Tak
> Nie wiedzialem kiedy byla konferencja KBWE w
> Helsinkach- bo tego nie poruszamy na forum, i nie
> wiedizlaem kiedy byl traktat westfalski- to juz
> troche wstyd
to trzeba bylo napisac, ze pytanie wykracza poza material omawiany na forum kibicow Cracovii :D
ja biore wszystko po powrocie, czyli w poprawkowej. teraz jeszcze sie nie przejmuje :)
Ferencvaros Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nie wiedzialem kiedy byla konferencja KBWE w
> Helsinkach- bo tego nie poruszamy na forum,
To w ogóle powinno być uregulowane odgórnym zarządzeniem:
pytanie na egzaminie z zagadnień nie poruszanych na forum Cracovii jest kategorycznie zabronione.
Niewykluczone, że gdzieniegdzie podniosłoby to poziom...:D
z ruchu socjalistycznego naonczas, jak ten przedmiot zdawałem, ledwo plus trzy dostałem (bo mi chyba korwinizm z oczu patrzył), przez co średnia do stypendium naukowego zaniżyła się
Teraz po lekturze Geo na pewno najwyższą ocenę bym łyknął
i leżało by się w akademiku
i jeszcze wyższe stypendium naukowe miało
i jabcoczki piło z budżetu państwa za socjalizm
oj nie chciało się uczyć idei socjalistycznych u dr. Bembenka, nie chciało...
Klaros: wiedza ornitologiczna podobno się częściowo zdezaktualizowała po sensacyjnych odkryciach w górach Nowej Gwinei. Powinno być o tym w jutrzesjeszj GW.
No wiesz Docent, wiedza na temat kolejnych gatunków to pewnie tak, ale ja to nie takiej wiedzy łaknę. Do listy 9990 gatunków dojdzie z dziesięć nowych i kolejni spece od statystyki, mierzenia i liczenia się do tego dorwą. Potem pociągną tam fale takich, co to jeszcze tych nowych gatunków nie "zaliczyli" (dodam, ze na zachodzie ornitofaństwo ma bogatych, baaaardzo bogatych członków) i za kilkanaście lat rozdepczą to w całości.
A zanim ktoś się zorientuje, co ten nowy miodowód robi, z czego żyje i za co jego stara go lubi, to już endemicznego gatunku nie będzie :(
ślicznota, czyż nie?
[img]http://bi.gazeta.pl/im/5/3151/z3151985G.jpg[/img]
Sorry jestem lekko drinkniety.
Miałem napisać CV według norm UE. Nawalił w asystencie polibudy internet. Potem w ogóle nawalił mi nie tylko internet, ale i kąp jako taki. Nie szło nic zrobić. Więc wsiadłem do autobusa, a potem jeszcze chyba kilometer szedłem do Kasi L. w śniegu po kolana z dwoma dyskietkami. Siedząc już zadowolony w Gliwicach w knajpie na Placu Piastów z dobrze spełnionego obowiązku, nagle otrzymałem telefon, że na tych dyskietkach była tylko ikonka, a same były puste. No to z rozpaczy zadrinkowałem "U sąsiada" na Pszczyńskiej. Wracam do Asystenta: Kąp działa i internet jest. Co się stało? W kąpie była dyskietka. Jak była kąp nie działał. Jak wyjąłem (a nie wiedziałem, że tam jest) kąp zaczął chodzić. W międzyczasie całemu aystentowi przywrócono internet. Napisze to CV jutro rano bo do 9 trza wysłąć, chyba do Turcji. W czwartek jadę na jakieś 6 dni do Wodzia, między innymi po to, żeby zawiesić w kościele zapowiedzi. Chyba się qrka zakochałem. (Pisze tak pod publikę, bo ona czyta to Forum, ale niezależnie od tego zakochałem się naprawdę.
Geopijatyk
Odra Wodzisław, klub mojego rodzinnego miasta i Cracovia ponad wszystko w moim sercu!
ja już dziś,tzn. wczoraj zakończyłem sesje zimową 2005/2006 na egzamie pisemnym z Antropologii kulturowej
najlepsze jest to że poraz pierwszy odkąd studiuję czyli po 5 latach, będe miał pierwszy raz ferie :):):)
powodzenia dla wsystkich na poprawkowej :)
No to Kajman "Życie sexualne dzikich musiałeś przeczytać". Teraz woprowadzaj w życie.
No to Kajman "Życie sexualne dzikich" musiałeś przeczytać. Teraz woprowadzaj w życie.
Gdy słyszę słowo sesja odbezpieczam rewolwer : )
Narazie zaliczyłem 3 egzaminy , zostało jeszcze 7 .........
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)