Granatową chorągiewkę z białym napisem
-
-
Przyprowadź kogoś na Cracovię!!
Panowie jak jest każdy widzi, wiadomo zarząd ..ujopwy,, trener psychol, banda zagranicznego szrotu nie identyfikującego się z klubem itp...
Ale inni mają jeszcze gorzej a i tak chodzą na stadion i jeżdżą na wyjazdy...
Kto ma gorzej ?
Jestem tego samego zdania co kilku przedmowcow. Jestes kibicem to chodzisz, nie chodzisz? To JAPA ! Twoje zdanie sie nie liczy. Obrazaja sie tylko slabi, silni zostana z Nią do konca. Dzieci ciagna na rodzinny, ale zrobie wszystko by na najblizszym meczu byc na D. Dlaczego na mlynie jest slabo? Bo mnie/Ciebie tam nie ma.
[quote='szaleniec' pid='1504202' dateline='1631561454']
Kto ma gorzej ?
[/quote]
hm, kto ma gorzej:
ŁKS, Arka, Motor Lublin, GKS Katowice, Widzew, Ruch to tak na szybko z klubów którzy mają potencjał kibicowski, a grają w niższych ligach i jakoś nikt u nich się nie obraża...
- Edytowany
[quote='wrzo.ksc' pid='1504209' dateline='1631575309']
Jestem tego samego zdania co kilku przedmowcow. Jestes kibicem to chodzisz, nie chodzisz? To JAPA ! Twoje zdanie sie nie liczy. Obrazaja sie tylko slabi, silni zostana z Nią do konca. Dzieci ciagna na rodzinny, ale zrobie wszystko by na najblizszym meczu byc na D. Dlaczego na mlynie jest slabo? Bo mnie/Ciebie tam nie ma.
[/quote]
Silni to przetrwali na trubunach III ligę z Cracovią.Teraz wielu się myli kibicowanie Cracovii z byciem fanbojem ekstraklapy.
sam sie sobie nadpisuje sorry jeśli to komuoś rujnuje delikatną konstrukcję psychiczną.
Ja tam wtedy bywałem na III lidze nic mnie nie bolało.Nie było szans na wiele ale była Cracovia. Ilu z Was tam wtedy bywało ? Pytanie retoryczne.Mam przed oczami jak wtedy na III lidze gdzie nas była garstka na jednym z meczów któryś ze starszych kibiców czytając Tempo zerknął na chwilę na murawę gdzie absolutnie nic się nie działo i mruknął : "Orły do boju: bo tam, zdaje się grał p.Marek Orzeł.Takie tam Pasiaste wspominki.
[quote='ALRS' pid='1504217' dateline='1631600854']
[quote='szaleniec' pid='1504202' dateline='1631561454']
Kto ma gorzej ?
[/quote]
hm, kto ma gorzej:
ŁKS, Arka, Motor Lublin, GKS Katowice, Widzew, Ruch to tak na szybko z klubów którzy mają potencjał kibicowski, a grają w niższych ligach i jakoś nikt u nich się nie obraża...
[/quote]
Gorzej? Jestem się w stanie założyć, że dzięki atmosferze któryś z tych klubów prędzej stanie na podium niż Cracovia z wirtualnymi milionami Biedaka
Akurat wyżej wymienione kluby maja lepiej. Tam mają atmosferę itp. I bez pieniędzy daja radę... A odnośnie sektora D to może akcja "całe B na D" :) osoby które zazwyczaj chodzą na B niech przyjdą na następny mecz na D od str wlasnie sektora B i pokażą jaki potencjał w nas jest. Bo jest, ale poszło to wszystko w zkum kierunku.
Niektórzy mylą bilans z atmosferą, chęcią sukcesu sportowego. We wszystkich wymienionych klubach jest chęć sukcesu sportowego. U nas nie. Dlatego nikt nie ma gorzej.
rakotwor made by Filipiak, wszyscy zazdroszcza!
Czy Wy,kuwra,czytacie wcześniejsze posty?
ŁKS - z hukiem zleciał z ekstraklasy, dzisiaj na 4 miejscu w I lidze z szansami na baraże, które w ubiegłym sezonie przegrali z ....Łęczną, chęci na wynik sportowy może i są, tylko jak to kiedyś było w reklamie, trzeba mieć fantazję i pieniądze synu - atmosfera na trybunach faktycznie w porządku, nikt nie obraża się na wyniki tylko twardo dopinguje
Arka Gdynia - gniją w I lidze i narazie nie zanosi się na awans na dzień dzisiejszy 9 pozycja. Atmosfera chyba niezła, nikt nie obraża się na wynik, właścicieli w ostatnich latach mieli chyba nie gorszych od nas.
Motor Lublin - klub przejęty przez gościa bogatszego od naszego prezesa, z sukcesów to narazie mają awans do II ligi przy zielonym stoliku, poprzedni sezon zakończony w II lidze na bodaj 9 miejscu, na dzień dzisiejszy 5 miejsce w II lidze - wydaje mi się, ze kibice Motoru mają wiesze ambicje, ale mimo to nikt się nie obraża, a naprawdę mają za co, bo pieniądze są, ale wyniku żadnych.
GKS Katowice, - bodaj 15 lat temu spadli z ekstraklasy, po reaktywacji szło im nawet nieźle, ale ugrzęzli w I lidze, zaliczając spadek do II w której mimo wydałoby się sporej paki, tkwili dwa sezony. Na dzień dzisiejszy 15 pozycja w I lidze tuż nad kreską. W ostatni piątek w 850 osób w Łodzi, nas przy takiej postawie drużyny i tylu zawirowaniach prze tyle lat było pewnie 85, bo jak chodzić na takie dziadostwo.
Widzew - jedyny z tej ekipy klub który ma realne szanse na awans do ekstraklasy. W III, II i teraz w pierwszej, mając największy budżet siedzą po dwa sezony, szczególnie w II i III lidze mieli pieniądze kilkukrotnie przewyższające kolejnych rywali. Atmosfera taka sobie, sporo tarć miedzy działaczami, sporo pretensji kibiców o zawiedzione oczekiwania, dodatkowo w "ekipie" niesamowity bałagan, konfident który nie ma zamiaru się wycofać itp.
Ruch - jak zaczęli lecieć z ekstraklasy, to zatrzymali się w III lidze na dwa sezony, teraz fali wznoszącej, awansowali do II ligi i sa vice liderem, ale składu na awans to raczej nie maja. Czy wrócą do ekstraklasy ? Czas pokaże , na dzień dzisiejszy największym im kapitałem są kibice i nic więcej, W "ekipie" tarć i afer cała masa. Mimo tego liczby wyjazdowe dla nas nieosiągalne
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie twierdze, że u nas jest super, bo nie jest, ale uważam że obrażanie się, nie chodzenie na mecze, olewanie dopingu - nie jest usprawiedliwieniem. Bo jak napisałem kilka postów wcześniej, naprawdę inni nie mają wcale lepiej............
Niestety jak juz parę osób wcześniej pisało mnóstwo kibiców KSC są skłonni do krytykowania, gorzej jest zr zrobieniem coś konkretnego na klubu.
Krytykujemy na potęge wszystko nieważne czy to może być dobre dla klubu w przyszłości czy też nie. I niektórzy myślą tak: uderze w klub to uderze w Filipiaka czy Tabisza a resztę mam w dup... tylko często klub obrywa rykoszetem.
Może dlatego nasz klub jest postrzegany w ekstraklasie jak niechciane dziecko, któremu można zawsze przywalić, skopać, bo zawsze się coś znajdzie.
Nie chodzenie na mecze, zniechęcanie innych jest to powolna droga do degradacji naszego klubu, czy komuś się podoba czy nie.
Mniej kibiców to jest na rękę obecnie rządzącym klubem, bo można nad mniejsza iloscia kibiców łatwiej zapanować.
Wiec Panie i Panowie jesteśmy chyba głównym winowajca obecnego stanu rzeczy. ... i nie zwalajmy wszystko na Filipaka, Tabisza, Probierza i innych.
Sam często krytykuje pewne działania klubu, ale wybrane działania.
Chodźmy więc na mecze, bo im więcej będzie nas będziemy mogli bardziej oddziaływać na władze klubu. Inaczej dalej ten nasz młyn będzie pośmiewiskiem w ekstraklasie. Pośmiewisko młyna to tez pośmiewisko każdego z nas patrząc nie patrząc.
Jeden z brazowych nosow wrzucil na tt filmik z atmosfery przed jakims meczem w kebabowym raju... podpisal cos tam ze brakuje takiej atmosfery przedmeczem ze ludzie na ulicach spiewaja ipija piwko... Ciekawe czy on zdaje sobie sprawe ze jest jedna z osob i poprzez swoje dzialania coraz wiecej ludzi sie od klubu odwraca.... moze slepy....
Tak piszecie ...wracajcie na stadion.... nie ma ani pol argumentu zeby wrocic...ani pol... bo nawet kielbase sam robie 231243421lepsza niz ta na stadionie...
Nie ma kompletnie pol argumentu bo zabili wszystko we mnie co z tym klubem zwiazane... klub mem z ktorego sie cala liga smieje...nie z kibicow...tylko z dziadostwa ktore sie wylewa ciagle zza stolka pieterkowego....
Pamietam jak sie rzucali zeby nie ujawniac jakis tam spraw bo klub rykoszetem dostaje .. ajak sami folwark z kontraktami i zawodnikami robia i kontenerowa ilosc goowna wylewanego jest na klub po ich akcjach to juz nie wazne...to sie nie liczy...
- Edytowany
Weźcie pod uwagę, że drużyny z Łodzi czy Chorzowa, w latach gdy o Cracovii powoli zapominał piłkarski świat toczyły regularne batalie o mistrzostwo, czy też grali w europejskich pucharach. To jednak pomogło w budowaniu wielopokoleniowych trybun. Podobnie z ...... Tam wciąż prawie pełne trybuny bo jadą na fali sukcesów ery Cupiała...
Recepta na pełny stadion jest banalna, regularne podium. Z tym zarządzaniem niewykonalne.
[quote='KruszynaKSC' pid='1504262' dateline='1631626171']
Jeden z brazowych nosow wrzucil na tt filmik z atmosfery przed jakims meczem w kebabowym raju... podpisal cos tam ze brakuje takiej atmosfery przedmeczem ze ludzie na ulicach spiewaja ipija piwko... Ciekawe czy on zdaje sobie sprawe ze jest jedna z osob i poprzez swoje dzialania coraz wiecej ludzi sie od klubu odwraca.... moze slepy....
Tak piszecie ...wracajcie na stadion.... nie ma ani pol argumentu zeby wrocic...ani pol... bo nawet kielbase sam robie 231243421lepsza niz ta na stadionie...
Nie ma kompletnie pol argumentu bo zabili wszystko we mnie co z tym klubem zwiazane... klub mem z ktorego sie cala liga smieje...nie z kibicow...tylko z dziadostwa ktore sie wylewa ciagle zza stolka pieterkowego....
Pamietam jak sie rzucali zeby nie ujawniac jakis tam spraw bo klub rykoszetem dostaje .. ajak sami folwark z kontraktami i zawodnikami robia i kontenerowa ilosc goowna wylewanego jest na klub po ich akcjach to juz nie wazne...to sie nie liczy...
[/quote]
Czy miłość do Cracovii nie jest wystarczająca ?
Klub ma sie w sercu w domu,na ulicy,w pracy,podczas seksu,podczas alkoholizacji czy tam kotlecie meczowym... Chodzenie na mecze nic kompletnie nie zmienia...
Przyprowadź kogoś na Cracovię ... To brzmi jak ironia losu. Jeden już przyprowadził Filipiaka i marnie na tym wyszliśmy.
[quote='Chwostek' pid='1504293' dateline='1631652396']
Przyprowadź kogoś na Cracovię ... To brzmi jak ironia losu. Jeden już przyprowadził Filipiaka i marnie na tym wyszliśmy.
[/quote]
Ale ten co przyprowadził teraz bardzo żałuje.
Owszem ktoś przyprowadził ale to nie takie zero-jedynkowe.
Gdy poprzednia ekipa odchodziła, miała już dość, różne afery zaczęły być realne, ich głupie pomysły nijak się miały do tego co chce lud, pojawił się ON. Z pomysłami, werwą w działaniu, środkami, obietnicami. Nikt nie grzebał mu w przeszłości, nikt nie mówił, że jest obawa, że "kryształowy" nie jest. Coś w międzyczasie zrobił, coś zrealizował, za co mu wielkie brawa...
Nikt nie zakładał, że przez lata zdziadzieje, starość (w jego przypadku) zrobi swoje, a na dodatek weźmie ludzi typu "notariusz" "długopis" "zderzak" zwał jak zwał, w każdym razie kompletnych gamoni, na dodatek gamoni których interesuje ich sakiewka i sakiewki ich rodzin, znajomych od interesów itp nepotyczne, korupcyjne układy. Żaden z nich nie myśli o dobru ogółu, owszem często mają go na ustach, ale w realizacji już nie bardzo. Jakie to typowe i częste w różnych aspektach wokół nas...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)