Witam.
Za 20 minut wylatuje do Manchesteru na 2 miesiace.
Tu mozna skladac rozne zyczenia, uwagi, wyrazac podziw itd...
O wszystkich pilkarskich aspektach wyprawy (planuje odwiedzic ManUtd, ManCity, Bolton, Wigan i moze Blackburn) bede informowal na biezaco.
Dystansu do pewnych spraw, zdrowego rozsądku i miłych wakacji życze!
Hajra Fradi!!!
Kocham! Kocham tylko Ją...
Mancunian Army for ever!
Śmierć Wiśle!! ;)
-
-
Ferencvaros on tour.
Drugi Tabisz się znalazł :D
No myślę, że odpowiednią ilość wlepek zabrałeś ze sobą. Ja w swoim czasie wysiadywałem w knajpach londyńskiej dzielnicy Chelsea i nawet mieszkałem koło tego stadionu. Ale poza Londonem nigdzie w UK nie byłem. Kanajpy i ludzie w nich są ok, ale piwo jakieś takie nie za bardzo, jakby naperfumowane. Myślę że się przyzwyczaisz.
Hajra Fradi!
Geopijatyk!
no to ja też się pochawalę, gdzie jadę (co by nowego tematu nie robić)
dziś wieczorem ruszam w podróż, której ostatecznym celem jest Islandia. tamtejszy futbol jest może mniej ekstcytujący, niż Manchesterski, no ale to sobie odbije już niebawem, kiedy na pół roku udam się na stypendium do Bristol, gdzie czekają na mnie dwie stare, uznane, choć nieco zakurzone firmy brytyjskiej piłki: Bristol City i Bristol Rovers.
i również wszystkim miłych wakacji życzę, jak i zdrowego rozsądku, i dystansu ;)
łooooooooooooooooo jak masz fajnie:D
Obklej anglie!!
Manchester jest już obklejony. Byłem w lutym to sie kilkadziesiąt vlepek pojawiło.
Autobusy, knajpki, i miejsca różne w centrum na Picadeli oraz w Trafford Center.
P.S. Jak ktoś jedzie niedługo da Manchesteru to polecam kebaby na Picadelli i w dzielnicy Salford u pakistanów.
Ferenc sprawdź, czy te vlepki Rabarbara zostały :)
a ja jade do babci do POLNY w nowosądeckim i na remizie i pod kosciolem tez powklejam
Aha i jeszcze jedna dobra rada. Jak zobaczycie na ulicy w Anglii (ja znam na przykładzie Manchesteru) ortodoksyjnego żyda to sie nie śmiejcie z niego i go nie wyzywajcie bo potem pajace robią problemy, dzwonią po psy i takie tam.
A w ogóle szkoła dla żydków wygląda w tym mieście jak u nas Monte tylko że w pomniejszeniu.
To narazie tyle.
Jakby ktoś potzrebował jakichś informacji to jak bede wiedział to odpisze.
Pozdrawiam
Ferencvaros!
A kogo to k.... obchodzi gdzie jedziesz na wakacje?:)
A ja w sobotę jadę do Bogumina / Bohumina i Ostrawy / Ostravy, tuż po czeskiej stronie granicy / hranicy, niedaleko Wodzia z Edkiem, Azorem i Białym Jasiem. Będziemy pić piwo i polować na czeske holky topre holky, i nocować tam, a w niedzielę wracamy. To dopiero jest wyprawa, a nie jakiś tam Manchester.
A MY Z BRATEM SIEDZIMY W CHICAGO .....
OCZYWISCIE PODROZ W KOSZULKACH CRACOVII....
OCZYWISCIE JAK NAS ZOBACZYLI NA LOTNISKU W WARSZAWIE TO PATRZYLI Z PRZERAZENIEM I NIEDOWIERZANIEM(DWOCH GOSCI MIALEM OCHOTE STUKNAC W PALE ZA JAKIES MALO SYMPATYCZNE MRUCZENIE POD NOSEM
NAJPRAWDOPODOBNIEJ POJDZIEMY NA MECZ GROCLINU-20 LIPCA NA SOLDIER FIELD
OCZYWISCIE W KOSZULKACH CRACOVII;-))))
P.S.KURWA ZAPOMNIELISMY KUPIC VLEPEK
P.S.2 POZDRAWIAMY WSZYSTKICH
Czy leci z nami bagaż?
Zobacz powiększenie
Odprawa na lotnisku w Balicach
Fot. Michal Sierszak / AG
ZOBACZ TAKŻE
• Powinny polecieć następnym samolotem (05-07-05, 22:50)
• Odszkodowania w UE (05-07-05, 22:51)
Joanna Jałowiec 05-07-2005 , ostatnia aktualizacja 05-07-2005 22:50
Samolot lecący z krakowskich Balic do Manchesteru nie zabrał na pokład bagaży prawie 30 osób. - Cztery dni bez ubrań, dokumentów i lekarstw. Koszmar! - opowiadają pasażerowie.
Samolot linii Skyeurope wystartował z Krakowa w sobotę z dwugodzinnym opóźnieniem. Po przylocie do Anglii część pasażerów odkryła, że nie ma ich bagaży. Wśród nich była piątka studentów z Krakowa.
Szukajcie i czekajcie
Beata Ziemla, matka Piotrka, gdy tylko dowiedziała się o kłopotach z walizkami, złapała za słuchawkę. W dziale obsługi pasażerskiej w Balicach usłyszała, że zaginionych rzeczy studenci muszą szukać na miejscu.
- Oznajmiono mi, że odprawili samolot i nic ich nie interesuje. Najgorsze było to, że syn nie wiedział, co się właściwie stało - opowiada pani Beata. Razem z rodzinami pozostałej czwórki studentów próbowała skontaktować się z biurem Skyeurope w Warszawie i Krakowie. Bezskutecznie. W końcu w Balicach usłyszeli, że samolot nie mógł zabrać bagaży trzydziestu osób, bo był przeciążony. Wszystkiemu winny jest tzw. brak udźwigowy. To sytuacja, kiedy samolot ze względu na spodziewane trudne warunki atmosferyczne, np. siłę wiatru, musi zmniejszyć obciążenie. Przewoźnicy nie powiadamiają pasażerów o kłopotach z bagażem. - Trudno sobie wyobrazić, by na pokład wszedł przedstawiciel linii lotniczej i oznajmił panu Kowalskiemu i Nowakowi, że ich bagaże polecą do celu podróży innym niż oni samolotem. Klienci nigdy nie doszliby do porozumienia, czyja walizka ma zostać usunięta z kabiny bagażowej - mówi Przemysław Radosz z firmy RHC, która odpowiada za obsługę pasażerów przylatujących do Balic.
Ciężarówkami do Bratysławy
W niedzielę do poszkodowanych dotarła wiadomość, że bagaże zostały przewiezione ciężarówkami do Bratysławy, stamtąd samolotem do Manchesteru. Do właścicieli miały trafić przez kuriera. - Wieczorem znowu było nerwowo. Okazało się, że teoretycznie walizki są już na lotnisku, ale panowie z obsługi... pomylili numery telefonów - żali się pani Beata. Część bagaży trafiła do studentów dopiero we wtorek po południu.
- Chcemy złożyć reklamację i domagać się odszkodowania. Panowie, którzy przywieźli bagaże, odmówili wydania pokwitowań, że walizki zostały odebrane. Czyżby chcieli zatrzeć ślady? - zastanawia się Beata Ziemla.
Każdy przewoźnik we własnym zakresie ustala wysokość odszkodowań za straty, które ponieśli jego klienci. Na jakie odszkodowanie mogą liczyć klienci feralnego lotu? - Nie wiem jeszcze, jak będzie w tym przypadku - odpowiada Eryk Kłopotowski, rzecznik Skyeurope. - Bardzo przepraszam wszystkich klientów, którzy nie otrzymali jeszcze bagażu. Ustalimy warunki odszkodowań dla poszczególnych osób.
Siema ziomy!
Paso/Zyd- juz Ci powiedzialem kiedys w Whiskey Barze- Twoje grozby sa dla mnie conajmniej smieszne ;)
Karolo- ja nienawidze samolotow, i Bogu dziekuje ze to kilkusettonowe gowno nie rozbilo sie gdzies po drodze.
Co do vlepek rabarbara- nie zauwazylem, co do nabijania sie z ortodoksyjnych Zydow- jakos mnie nie ciagnie.
Aha- od kiedy jest bezposrednie polaczenie Krakow- Manchester, w tym miescie z kazdego kata dochodzi slodki dzwiek polskiej mowy. Co mnie generalnie troche wkurwia :)
Pozdrawiam wszystkich!
Dystansu do pewnych spraw, zdrowego rozsadku, milych wakacji i takich tam zycze :)
Połączenie bezpośrednie jest już jakiś czas. Działa na pewno tylko nie wiem jakie są ceny. A co do moich vlepek. Jedź na Salford to napewno którąś zobaczysz. Na Picadeli na przystanku autobusowym w strone ,,,,, kur... nie wiem jak si to nazywa ale na przeciwko budy z kebabami też powinny być.
Pozdrawiam
P.S.
Odwiedź Trafford Center fajnie zrobione zenctum handlowe ( i tam też jakaś vlepa powinna być)
4 dni później
ferencvaros is a pępek of the świat....... :)
temat prosze traktować jako pean na cześć w.w. Pana :)
odezwij sie..
:)
Grosse... dziwko...
priv juz... blisko!!! ;)))
Masz priva ziomal- w nim wyjasniam dlaczego sie nie odzywam i takie tam.
Pozdro!
Karolo - czy wiadomo coś wiecej o synu pani Beaty?
Hamer - jaka pogoda w Chicago? Czuc już zblizającą się jesień?
wlasnie nie bardzo....w weekend ma byc 100 stopni farenhajta,czyli z 37 celsjusza a na dodatek wilgotnosc powietrza!!!!!!!!!!!!!
umre chyba.....
jeszcze 4 miesiace z groszem i znowu bedziemy jezdzic na narteczkach;-))).....to mnie utrzymuje przy zyciu...:-)
no właśnie - 30 pare stopni i wilgotność dochodząca do 100% to jest katastrofa. Ja jak kiedys na budowie w USA w podobnych warunkach pracowałem to raczyłem sie ice-tea robioną w baniakach galonowych po mleku - wkładało sie to do zamrazarki na noc i rano brało do roboty taka bryłe lodu, która przez cały dzień się topiła i trzymała jakoś przy zyciu...
a czy tam w Chicago to czasem jakis fajnych Cracoviackich pamiątek nie maja (np. jakies fajowskie koszulki czy niespotykane szale etc)?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)