pmx odbierz maila.
-
-
Skrajność.
hmm podsumowujac pokrótce wydarzenia z tego tygodnia dochodze do wniosku iż
pojednali sie Ci którzy dla siebie zagrożenia nie stanowili a reszta tylko czekała na pogrzeb Jana Pawła Wielkiego jako na koniec rozejmu
chociaz tak naprawde to nie mam pojecia skad wzieło sie to iz rozejm trwa do tego momentu
ale to tez jest cos (mam na mysli pojednanie Kibiców) gdyz odbiera to hoolsa duzy procent audytorium, badz daje im do myslenia nad swoja urojona wzajemna nienawiscią
Los, jest szansa, ze na naszych oczach zmieni się otaczajaca nas rzeczywistość - i to nie dlatego, ze paru chuliganów sobie coś przemyśli i postanowi, ze od jutra będą lepsi - tylko dlatego, ze zmienia sie zasady, z norm wzietych zywcem z wieziennego pólświatka, na zwyczajna obowiązującą w cywilizowanym świecie normalność.
ktos napisał ze wszystko zalezy od bojówki.... gówno zalezy od bojówki WSZYSTKO ZALEZY OD NAS! sorka ze tak pisze ale nie mam już siły... kim jest ta bójówka? kim jest teraz? co to są za ludzie? czemu sie nie wypowiedza w temacie?
i czy ich mamy słuchac , im sie podporządkowywac? NAS - normalnych kibiców chcących przedewszystkim NORMALNOSCI jest najwięcej i w du*** mam wszystkie bojówki obojętnie czy z "Cracovii" czy z "wisly"
jak można napisać ze kto sie chce lac ten niech sie leje!! ludzie! myślicie ze ktos bedzie wybierał czy sie pytał w ogóle??? chyba zartujecie:/
Dzis zdaje sie grał gts, bo jakieś bydło darło mi się przed oknami Cracovia to stara ... .
I nie była to żadna bojówka gts-u. Pospolita gówniarzeria.
Jestem pewien, że jutro na trybunach będzie spokój i atmosfera wzajemnego szacunku.
Ale nie wierzę, że tak będzie na derbach.
:-(
Gdy idę do sklep, do urzędu, spotykam się z kimś z racji obowiązków zawodowych, nie pytam, czy jest kibicem Cracovii, Wisły czy Hutnika.
Przyjaźnię się z różnymi ludźmi. Wśród moich najbliższych przyjaciół są kibice Wisły. Nigdy mi to nie przeszkadzało. Im nie przeszkadzało to, że ja kibicuję Cracovii.
Gdy "bojówkarz" dostanie nożem i pójdzie do szpitala, nie będzie pytał, czy lekarz, który go właśnie ratuje, jest za jego klubem czy tym drugim.
-----------
Gdy idę na mecz, krzyczę "Cracovia". Ale nie przeszkadza mi to, że jkibice drużyny przeciwnej krzyczą "Górnik" czy kto tam akurat gra. Bez tego nie byłoby kibicowania.
Ale nie śpiewam "Wisła to stara...". I nie podoba mi się, gdy krzyczą "Żydowskie psy" (tak krzyczeli niektórzy kibice Wisły na derbach jakieś 20 lat temu). Nie dlatego, żeby to mnie obrażało. Tacy ludzie nie są w stanie mnie obrazić. Ale psuje to atmosferę widowiska.
W latach siedemdziesiątych, gdy miałem niespełna 14 lat, pojechałem na stadion Hutnika na mecz "Hutnik-Cracovia". Sam. Bez szalika, bo ich wtedy nie było. Ale na stadionie, otoczony kibicami Hutnika, nie ukrywałem za kim jestem. Nikt mnie nie bił, ja się niczego nie bałem, moi rodzice się o mnie nie bali.
Na niektóre mecze Cracovii chodziliśmy grupkami. Byli wśród nas kibice Wisły. Nie krzyczeli "Cracovia", ale oglądali z nami mecz. Nikt nikogo nie bił, nie wymyślał.
--------------
I sądzę, że ogromnej większości z nas chodzi o to, by właśnie tak było.
Tak, jak 20-30 lat temu. Komu kibicuję, moja sprawa. Cieszę się, gdy kibicujemy z kimś razem, tej samej drużynie. Ale szanuję innych, a jeśli chcę się z nimi zmierzyć, to na boisku, a nie metodą pięści (o nożach już nie mówiąc).
Wyrodki społeczeństwa zawsze są. W ostatnich latach zrobiło się coś dziwnego. Bandyci i chuligani znależli pretekst: barwy klubowe! Potrafili do tej idei nakłonić innych. Niby prawie wszyscy byli przeciwko, a jakoś tamci dalej istnieli i działali...
Forum internetowe, Msza, Marsz, pokazały - jak nas jest dużo. Chuliganów i bandytów nie wyeliminujemy - ale czy to nasze zadanie? My mamy ich wyeliminować z grona kibiców; musimy im pokazać: albo się zmienicie, albo nic tu po was!
Agnan - jak o wielu już tu postach mogę tylko napisać - masz rację!
Ja rozumiem, Ty rozumiesz, bydlę nie zrozumie.
Oni nie rozumieją, nie myślą, jeśli już piszą to niezbyt po polsku w formie dziwnych ciągów wyrazów nie układających się w logiczne zdania.
Prędzej psu wytłumaczysz żeby na dywan nie sikał...
Trzeba pozbyć się towarzystwa troglodytów i bydlaków.
Klub musi wiedzieć, że albo ich przegna ze stadionu albo straci nas - "normalnych", regularnie zostawiających kasę w klubie, nie demolujących stadionu i nie robiących "czarnego pi-aru" przedsiębiorstwu o nazwie Cracovia.
Policja musi wreszcie zrozumieć, że nie może traktować wszystkich nas jak bandytów a także to, że garstka bandziorów nie ma poparcia większości kibiców. Wtedy będą mogli się zająć zniszczeniem przestępczej grupy a nam dać święty spokój.
Niestety, stworzenia prymitywne, pozbawione uczuć wyższych, rozumieją tylko siłę.
Płacąc klubowi (bilety, gadżety, itp.) i państwu (podatki) możemy wymagać wspólnych działań eliminujących zwyrodnialców.
To wszystko proste, natomiast jak wytłumaczyć właścicielom forum, że należy wyprosić stąd anty-normalnych użytkowników? Tego nie wiem. To jest dopiero problem!
Po kolei szanowni Panstwo!
Zaczynijmy od narzucenia sobie samemu standardow postepowania
wypowiadajmy sie wiec w pierwszej osobie
Dostrzegam wszystkie roznice pomiedzy roznymi klubami
i wlasnie dlatego wiem dlaczego WARTO byc kibicem Pasow.
To nie jest przyjemnosc w najprostszym tego slowa znaczeniu.
To wyzwanie, to proba charakteru i to czasem boli...
Ale to doswiadczenie wyjatkowe!
Wlasnie dlatego kibicuje CRACOVII i jestem jej wierny
Wlasnie daltego kibicuja jej ludzie wybitni
Zawsze nawet z najdalszych zakatkow swiata zapytam:
"Jak tam moja CRACOVIA" i nawet na łozu śmierci wyszeptam
CRACOVIA PANY!
Szanuje rywali i dlatego nie znize sie do inwektyw pod ich adresem
Ich obelgi tez mnie nie dosiegna bo jestem ponadto
Kibicowac CRACOVII to zaszczyt
to przywilej ktory kształtuje charakter
ktory sprawia ze staję sie lepszym czlowiekiem
CRACOVIA 1906 - na zawsze pierwsi
Pierwszy Mistrz Polski (1921), Jedyny Mistrz Galicji (1913)
[img]http://www.cracovia.strefa.pl/sygnaturki/J_K.jpg[/img]
Moim zdaniem nie jest potrzebna zgoda, tylko racjonalizacja stosunków:
1. Nie robić zadym na stadionach
2. Nie używać sprzętu
3. Nie atakować kibiców którzy nie chcą się bić
4. Zawieszenie broni na mecze reprezentacji i derby
Gdyby udało się to przeforsować, to byłoby bezpieczniej.
Powiem tak, choć użyję mocnych słów:
Bydło jest bydłem i bydłem pozostanie.
Drogi branta, ale bydło to bydło, a nie prawdziwi kibice.
DO WSYZSTKICH KTORZY MYSLA NORMALNIE - PRZECZYTAJCIE POST GTX PT:
"CRACOVIA TO MY"
I WPISZCIE SIE. ZAMANIFESTUJMY NASZA LICZEBNOSC. SILA TYLKO W JEDNOSCI!!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)