Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Mundial 2026

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto ponad miesiąc temu o 10:45
      Ostatnia aktywność 4 godziny temu
      19128 wyświetleń
    • hank

      47.1K
      56K
    • 5 dni temu o 18:27
      Post #1732994 08.07.2026 18:27
    [quote]#post1732979 Kwestia gospodarzy tego turnieju to odrębna sprawa. Przykłady rosji, Kataru, Arabii Saudyjskiej to tylko kilka przykładów. Kwestia korupcji w związku to też odrębna sprawa. Wszyscy o tym wiedzą i czas płynie. Kwestia kontrowersji na mistrzostwach to też rzecz, która się pojawia, przykład: wspomniane wyżej MŚ2002 i skrzywdzenie Hiszpanii i potem nawet dosadniej Włoch w meczach z współgospodarzem Koreą Południową. Ale sugerujesz @hank#159u, że Argentyna w 1978 roku została mistrzem przy zielonym stoliku? Miałem wtedy 3 lata, MŚ z oczywistych względów nie oglądałem, ale później widziałem finał z Holandią i nie doszukałem się tam oczywistych okoliczności na istnienie spisku, z którym to można się dowiedzieć w necie[/quote] Tak, robiono wszystko by zdobyła mistrza . Także ten słynny karny K. Deyny .
    • sterby

      20.9K
      23.2K
    • 5 dni temu o 18:35
      Post #1732995 08.07.2026 18:35
    • Edytowany
    Deyny nie musieli kupować, on był po prostu głupi i zadufany w sobie i chciał ośmieszyć bramkarza. Gosoodarzom zawsze sprzyjają ściany, popatrzcie ile razy gospodarz wygrał mundial
    • RZ1975

      3.7K
      6.9K
    • 5 dni temu o 18:37
      Post #1732996 08.07.2026 18:37
    • Edytowany
    [quote]#post1732994 Także ten słynny karny K. Deyny .[/quote] A co było nie tak z tym karnym (oprócz tego, że Polska stracila szansę na wyrównanie i być może otwarcie sobie drogi do finału)? Boniek też życzył triumfu Argentynie?
    • MSC lubi to.
    • hank

      47.1K
      56K
    • 5 dni temu o 19:15
      Post #1732999 08.07.2026 19:15
    • Edytowany
    Bramkarz obronił , ale krążyły plotki o celowym , złym strzale i korupcji . W celu zażegnanie kryzysu wewnętrznego , sukcesy " życzyli" wszyscy .
    • RZ1975

      3.7K
      6.9K
    • 5 dni temu o 19:33
      Post #1733001 08.07.2026 19:33
    Hanku, przed meczem Argentyna wiedziała, że będzie w tym meczu karny i przekupiła Deynę, skazując go jednocześnie na ostracyzm w kraju i banicję. Poza tym kazała grać Polsce tak, by była lepsza, tworzyła sytuacje, ale by ich nie wykorzystywała. I tak w pozostałych meczach. Nie doszukujmy się spisków już w takich sytuacjach, bo do obłędu wszystko sprowadzimy.
    • MSC oraz sterby lubią to.
    • Arena

      1.1K
      1.6K
    • 5 dni temu o 19:54
      Post #1733004 08.07.2026 19:54
    Jakby miał nie strzelić, to by nie trafił w bramke. Pieniądze wziął podobno Gadocha na mundialu w 1974 od Argentyńczyków, żebyśmy nie odpuścili w ostatnim meczu grupowy z Włochami. Wziął i nie podzielił się z resztą drużyny. Podobno...
    • sterby

      20.9K
      23.2K
    • 5 dni temu o 20:18
      Post #1733006 08.07.2026 20:18
    Gadocha wziął, a drużyna zlała makaroniarzy. To były czasy 😁
    • Vasago oraz Kamaz80 lubią to.
    • hank

      47.1K
      56K
    • 5 dni temu o 20:59
      Post #1733013 08.07.2026 20:59
    • Edytowany
    Gadocha kasę wziął i tyle ją widzieli . O karnym Deyny w Polsce była tylko jedna opinia, poparta tym, co się działo w kolejnych meczach Argentyny , która miała dywanik do tytułu . Choć, jeśli , po 50 - ciu latach pamiętam , robiono to dość delikatnie . Choć miała w swych szergach wielu artystów futbolu, jak np. Mario Kempes czy Osvaldo Ardiles .
    • Vasago lubi to.
    • V.Z.1903

      1.2K
      873
    • 5 dni temu o 21:23
      Post #1733017 08.07.2026 21:23
    Off topic: Zlatko Dalić odchodzi po 9 łatach, 9 miesiącach, jego decyzja, chorwacki związek piłki nożnej go prosił, by został. Głównym kandydatem na nowego trenera Vatrenich jest dobrze w Polsce znany Slaven Bilić. Dla ciekawości, przed barażami na Mundiał, Bilić odmówił Pavlu Nedvědu by prowadził reprezentacji Czech, dla Czechów szkoda, dla jego reputacji chyba dobrze.
    • pawelski oraz maczcz lubią to.
    • sterby

      20.9K
      23.2K
    • 4 dni temu o 11:08
      Post #1733049 09.07.2026 11:08
    Mam już zespół odstawienny. Dawać te mecze 😁
    • RZ1975 oraz Diabel lubią to.
    • RZ1975

      3.7K
      6.9K
    • 4 dni temu o 11:30
      Post #1733051 09.07.2026 11:30
    [quote]#post1733049 Mam już zespół odstawienny. Dawać te mecze 😁[/quote] Teraz to i tak źle nie było, ledwie 48h. Od niedzieli rano, jak skończy się czwarty ćwierćfinał, do wtorku wieczór czyli godziny pierwszego półfinału musi upłynąć ponad 60h. Ale i u mnie w głowie tez jakoś tak dziwnie wczoraj wieczór było :)
    • Jake Blues

      4.2K
      8.7K
    • 4 dni temu o 13:53
      Post #1733059 09.07.2026 13:53
    [quote]#post1733013 Osvaldo Ardiles .[/quote] o ile dobrze pamiętam, grał z numerem 1!
    • hank lubi to.
    • RZ1975

      3.7K
      6.9K
    • 4 dni temu o 14:03
      Post #1733060 09.07.2026 14:03
    • Edytowany
    [quote]#post1733059 [quote]#post1733013 Osvaldo Ardiles .[/quote] o ile dobrze pamiętam, grał z numerem 1![/quote] Tylko w 1982 roku.
    • MSC, hank oraz Jake Blues lubią to.
    • Kamaz80

      3.1K
      4K
    • 4 dni temu o 16:10
      Post #1733078 09.07.2026 16:10
    Brutalny przeskok,oglądałem dziennie cztery mecze,teraz raptem jeden.... W jedną rekordową sobote obejrzałem sześć meczów,taki maraton zrobiłem. Nie obejrzałem tylko dwudzistu meczów grupowych,faza pucharowa cała zaliczona,raczej już do końca wszystkie mecze obejrze,więc suma meczów będzie 84. W poniedziałem po Mundial jadę na urlop.😁 Trzeba odpoczać.
    • stnczyk

      605
      999
    • 4 dni temu o 17:07
      Post #1733083 09.07.2026 17:07
    • Edytowany
    [quote]#post1732988 Ale sugerujesz @hank#159u, że Argentyna w 1978 roku została mistrzem przy zielonym stoliku? Miałem wtedy 3 lata, MŚ z oczywistych względów nie oglądałem, ale później widziałem finał z Holandią i nie doszukałem się tam oczywistych okoliczności na istnienie spisku, z którym to można się dowiedzieć w necie W 1976 roku w Argentynie władzę przejęła junta wojskowa. Wówczas przygotowania do mundialu były w rozsypce, więc generał Jorge Rafael Videla za punkt honoru uznał dobrą organizację MŚ, a sama impreza miała rzucić na Argentynę dobre światło. Pokazać, że to kraj bezpieczny i stabilny, co oczywiście nie miało odzwierciedlenia w rzeczywistości. Prześladowania, tortury, porwania i zabójstwa polityczne były tam na porządku dziennym. Sukces reprezentacji miał podbudować morale w kraju i zapewnić większe poparcie dla obecnej władzy. I Videla chwytał się przeróżnych sztuczek, aby to jego kraj sięgnął po Puchar Świata. Gospodarze rozpoczęli turniej od falstartu. W 9. minucie Węgrzy objęli prowadzenie. Argentyna jednak szybko wyrównała i wynik remisowy utrzymywał się aż do 81. minuty, kiedy decydującego gola dla zespołu Luisa Menottiego strzelił Daniele Bertoni. Zdenerwowani stronniczym sędziowaniem Madziarzy pod koniec spotkania dali upust swojej frustracji i dwóch z nich zostało przedwcześnie odesłanych do szatni. Oranje nie byli tak silni, jak 4 lata temu między innymi dlatego, że do Argentyny nie pojechał Johan Cruyff, który zakończył reprezentacyjną karierę. Oficjalnie mówi się, że to wyraz protestu przeciwko temu, co działo się w Argentynie, ale znając apolityczność Cruyffa ciężko w to uwierzyć. Prawdziwe powody jednak były bardziej szokujące. Niecały rok temu w jego domu doszło do napadu na niego i jego rodzinę. Cruyff dostał stałą ochronę, a w jego domu stale przebywali policjanci. W takich okolicznościach bardzo ceniący sobie rodzinne życie piłkarz Barcelony uznał, że nie może wyjechać na kilka tygodni na Mistrzostwa Świata i zostawić żony samej z dziećmi. Po czasie jedna z teorii mówi, że były to zaplanowane działania junty wojskowej Argentyny, która specjalnie przeprowadziła tą akcję, aby zastraszyć Cruyffa i sprawić, że nie zagra na MŚ. Jeśli to prawda – udało się. Organizatorzy tak ustawili terminarz, że Argentyna swoje mecze zawsze rozgrywała jako ostatnia, aby wiedzieć, jakiego wyniku potrzebuje. Przed ostatnim spotkaniem sytuacja wydawała się bardzo trudna, ponieważ aby awansować do finału potrzebowali co najmniej trzybramkowego zwycięstwa i pięciu strzelonych bramek (czyli zwycięstwa 5:2). Argentyna wygrała 6:0, choć po latach istnieje wiele podejrzeń, że ten mecz został kupiony. Podobno Peru w zamian za oddanie meczu dostało 50 milionów dolarów pożyczki i 35 tysięcy ton zboża. W szatni Peruwiańczyków przed meczem pojawił się ponadto generał Videla i mimo, że podobno życzył im tylko dobrego meczu już sama jego obecność budzi wątpliwości. Profesor Raanan Rein, bardzo ceniony specjalista od roli społecznej w futbolu uważa, że Argentyna na 100% kupiła ten mecz. Przed finałem wiedzieliśmy tylko jedno – mistrzem świata zostanie zespół, który wcześniej ani razu nie sięgał po to trofeum. Kontrowersje zaczęły się już przed startem meczu. Faworytem według wszystkich do sędziowania finału był Abraham Klein, wówczas bezapelacyjnie najlepszy arbiter. Izraelczyk sędziował także jedyny przegrany mecz Argentyny na tym turnieju, w pierwszej rundzie z Włochami. Klein otrzymał jednak mecz o 3. miejsce, a do finału został wyznaczony Włoch Sergio Gonella. Od razu pojawiły się przypuszczenia, że to w skutek inicjatywy Argentyny. Dla Holendrów kłopoty się jednak dopiero zaczęły. Na stadion zawieziono ich specjalnie okrężną drogą, gdzie autokar został zatrzymany przez argentyńskich kibiców. Jak wspomina Ruud Krol – stali tak 20 minut patrząc, jak ludzie walą w okna ich autokaru. Następnie Argentyńczycy użyli psychologicznej sztuczki specjalnie wychodząc na mecz z 8-minutowym opóźnionym. Chcieli, aby rywale zostali przytłoczeni przez gwizdy całego stadionu. Później przyczepili się jeszcze do holenderskiego piłkarza, Rene van de Kerkhofa o to, że ma gips na ręce mimo, że cały turniej z nim grał i nikomu to nie przeszkadzało.[/quote] Tak jest , bardzo dobra analiza. Pamiętam świetnie te mistrzostwa - widać było od początku, że zostały zorganizowane po to, by je wygrała Argentyna. Gdyby nie ustawienie meczu Argentyny z Peru później, w finale byłaby Brazylia. Finał pamiętam doskonale, sędzia bardzo umiejętnie sędziował "pod Argentynę". W studio TV łączyli się z korespondentem z Holandii, który "na żywo"wytykał" różne kanty i przekręty sędziego... [quote]#post1732990 @Bruno#9389 Doskonale te wywody znam. Zapomnieli w tej rozpasłej relacji dodać, że Holender specjalnie w 92 minucie strzelił w słupek, by nie zdobyć bramki na 2:! dla Holandii[/quote] I to jest istotnie fakt, tuż przed końcem Rensenbrick trafił w słupek, Nie wiem, co by było, gdyby strzelił. Ale, cytując Szanownego Kolegę, "Zapomnieli w tym komentarzu dodać", że gdyby nie sędzia, to Holandia spokojnie by prowadziła w tym momencie paroma bramkami. [quote]#post1732990 ; Holandia też przed finałem pokonała Austrię 5:!. [/quote] Tyle że, - po pierwsze, to był pierwszy mecz, a nie ostatni - Austria wtedy grała z takim samymi szansami na finał jak Holandia - po drugie, wynik brakowy tego meczu, jak się potem okazało nie miał żadnego znaczenia - czy 5:1 czy 1:0, a poza tym nawet remis dałby Holandii finał - po trzecie sam fakt ułożenia w terminarzu meczu, o którym wiadomo, że liczba bramek ma znaczenie, [b]PO WSZYSTKICH INNYCH MECZACH [/b]to jest granda niesłychana - i co, nie było ustawiania "pod Argentynę"? - po czwarte, wtedy Holandia była powszechnie uważana za najlepszą drużynę na świecie i zwycięstwo Holandii 5:1 nie jest żadnym zaskoczeniem [quote]#post1732990 Wszystko podobno, raczej, wydaje się, wygląda na. Tak się rodzą spiski. Że Videla to chu... to wiem, ale robienie z tych mistrzostw ustawionej imprezy to już jakiś absurd.[/quote] Nic podobnego, żaden absurd. Pamiętam doskonale, jak wielu kibiców z Polski było tym ustawieniem mistrzostw "pod Argentynę" wkurzeni. Bardzo wielu. To było widać gołym okiem. Czy to było z powodu Videli, czy innego, nie mam pojęcia, ale ustawienie było widoczne. Nie żadna teoria spiskowa, po prostu to było widać. Tylko jedno - niestrzelenie karnego przez Deynę to bynajmniej nie spisek, po prostu strzelił źle. Zdarza się. Inna rzecz, to też było wtedy komentowane - mistrzostwa, w których już wtedy jest widoczne, że zrobione po to , by wygrała Argentyna, karny przeciw gospodarzom i nikt nie protestuje... Bo to było po wybiciu ręką piłki idącej do bramki (przez Kempesa, notabene, tego co nam tam strzelił dwie bramki) - po strzale Laty, któremu ta branka się jak najbardziej należała, był ewidentnie wtedy naszym najlepszym zawodnikiem. Pamiętam, jak w przerwie meczy z Tunezją Terlecki (z powodu kontuzji nie pojechał) mówił- bohater "Lato, Lato, i jeszcze raz Lato! Trzeba zawodnika tej klasy, by się w tym miejscu znaleźć i tak strzelić". Wygraliśmy zresztą 1:0, mocno drżąc o ten wynik w końcówce meczu... Bardzo dobrze, że takie rzeczy, jak proArgentyńskie przekręty są przypominane młodym, którzy tych mistrzostw nie widzieli. Od tego czasu nie lubię Argentyny. A dołożyła potem ręka Maradony, potem bramka z karnego na innych MŚ z Anglią (po dobitce, ale dobijający ruszył razem ze strzelcem i w momencie strzału był 11 metrów od bramki - sędzia powinien to zauważyć, choć Varu nie było). Doceniam ogromny kunszt piłkarski Messiego, ale wywyższanie oszusta i narkomana, dopingowicza Maradony mi się nie podoba.
    • RZ1975

      3.7K
      6.9K
    • 4 dni temu o 17:26
      Post #1733085 09.07.2026 17:26
    • Edytowany
    @stnczyk#7391 Nie chcę wchodzić w wnikliwą i rozpasłą polemikę, odniosę się do kilku kwestii. Z jednym założeniem. To, że lubię Argentynę, nie chcę by miało tu jakikolwiek wpływ na mój wywód. Od zawsze wiadomo, że "ściany pomagają gospodarzom". Niejednokrotnie, szczególnie w ubiegłych latach przewaga swojego boiska była mocnym atutem. I "kocia muzyka" pod hotelem, w którym spał przeciwnik, i próby wpłynięcia na morale zespołu różnymi sposobami. Nie pochwalam tego, ale to nie dotyczy wyłącznie Argentyny ale znacznie szerszej grupy państw. Co do gipsu np., teraz zawodnik by z nim nie zagrał, więc może w 1978 już wiedzieli, że jest to element zabroniony 😉 . Sam finał to owszem, kilka, kilkanaście stronniczych decyzji, ale znów - to nie wyłączność tego turnieju i tego zespołu - ale powszechność. Bramki padły prawidłowo, Holandii żaden gol nie był anulowany. Sytuacja Rensenbricka była i idę o zakład, że strzelał tak, by nie strzelić. Moim zdaniem zrobiono z tego zbyt dużą aferę, łącznie z posądzeniem o spisek, a był to po prostu "jeden z meczów" tamtych czasów. Sędzia też może został zmieniony w ostatniej chwili, bo do końca Włosi walczyli o udział w finale i z oczywistych względów Włoch rodakom by nie sędziował. Co do ustawienia meczu Argentyny po meczu Brazylii, zgoda, ale to samo miało miejsce w 1982 roku i haniebnym meczu w Gijón między RFN a Austią, kiedy wyruch,, została Algieria. I jakoś i Niemcom i Austriakom się to "zapomniało", a Argentynie dalej się łątkę przypina (raczej trzeba mieć pretensje do FIFA bo raczej sami sobie terminu meczu nie ustalili. Czy Szanowny kolega nienawidzi również Francji, jako że Henri również wsławił się strzeleniem gola ręką (edit: opanowania piłki ręką, tuż przed podaniem do strzelca) w meczu z Irlandią w eliminacjach do mistrzostw ( nie pamiętam czy Europy czy Świata). Nie szło na boisku konwencjonalnymi sposobami, to udało się ręką. Ja Maradony za życie prywatne nie oceniam. Na boisku był geniuszem, zawodnikiem wyprzedającym epokę i jednym z najznakomitszych piłkarzy w historii tej pięknej dyscypliny.
    • Diabel oraz sterby lubią to.
    • Diabel

      15.1K
      19.2K
    • 4 dni temu o 17:45
      Post #1733090 09.07.2026 17:45
    Boski Diego na zawsze. Żadne historyjki tego nie zmienią. Notabene kontrola piłki ręką przez Mbappe przeciwko Paragwajowi po dzidzie na Mbappe. Aż mnie zmroziło. Nie potrafię tej wspomnianej ręki zapomnieć Henry'emu , którego uwielbiałem. Ręka Boga, tzn Diego , w tej samej kategorii, ale wtedy nie było varu, mniej kamer, ja tego nawet nie zauważyłem na żywo, tak to sprytnie zrobił, poza tym wcześniej najpiękniejsza bramka w historii, do tego Angolom. Tak musiało być 🤭 W tym roku Algieria wyzbyła się jakiejkolwiek praw do załowania ich za 1982, co żałosne, z ówczesnym aktorem żenady.
    • Kamaz80, RZ1975, Jake Blues oraz Vasago lubią to.
    • RZ1975

      3.7K
      6.9K
    • 4 dni temu o 18:00
      Post #1733095 09.07.2026 18:00
    @Diabel#8393 Mała errata\; później, nie wcześniej. Ten gol po przebiegnięciu 40m i minięciu 5-6 Angoli był na 2:0. Pod resztą się podpisuję 👊🏼
    • Diabel lubi to.
    • Kamaz80

      3.1K
      4K
    • 4 dni temu o 18:05
      Post #1733098 09.07.2026 18:05
    @stnczyk#7391 ale się ujebałeś Boskiego Diego,poczytaj sobie co Diego zrobił chociażby w Neapolu..... przyszedł do średniej drużyny i zdobył dwa mistrzostwa Włoch,na tamtym czasu był to wyczyn niesamowity pokonać Milan ,Juve, Inter itd. Nie chcę mi się nawet pisać....ale zrobiłem dla ciebie fotki 😁 [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783613060-985.jpg[/img] [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783613060-972.jpg[/img]
    • RZ1975, sterby oraz Jake Blues lubią to.
    • Bruno

      3.1K
      4.6K
    • 4 dni temu o 18:35
      Post #1733107 09.07.2026 18:35
    – Gówniarzu zabieraj te piłki i wypad stąd, to jest teren prywatny, nie widzisz tabliczki?https://x.com/peladodelatv/status/2074911087019860020/video/1

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (8 użytkowników)

    Goście (8)
    • Główna
    • Działy i kategorie