- Edytowany
Forum wreszcie ruszyło, cały dzień czekałem, żeby napisać wpis w wątku o Trenerze i jak mogłem to wreszcie uczynić to... odkryłem, że Nasz Trener nie ma swojego wątku na Forum 😀 Skandal, koniecznie trzeba nadrobić, zatem takowy wątek zakładam.
Po wczoraj o Trenerze mam do napisania jedno - chłop ma cohones jak arbuzy i szacun dla gościa ogromny!
Mając dość trudną sytuację, tzn dwa mecze z rzędu przegrane do zera, 3 kontuzje (Karjalainen, Kruczek, Bezwiński) - gość jest konsekwentny i stawił na młodych... Wiecie - podobno w polskim hokeju nie ma dobrych młodych zawodników. No taki pogląd panuje. To Dziubiński chyba o tym nie wie - wczoraj na wicemistrza Polski wyszedł składem w którym było 12 zawodników z literką "M" w protokole (każdy < 23 lat jest oznaczany jako M),. Mam ten protokół w tym momencie przed oczami - ich tam jest naprawdę dwunastu! To jest więcej niż w składzie Katowic było wszystkich Polaków! Do tego 13ty jest Antek, który młodzieżowcem dopiero co przestał być (wczoraj skrzydło w 1szej formacji i asysten kapitana - gratulacje Antek!). To jest 12tu (prawie 13tu z Antkiem licząc) na 22ch w składzie. Liczmy tylko tych "pełnych", 12tu - to jest 55% składu! W tym 16-letni debiutant. I Dziubek wczoraj taki skład wystawił przeciwko vickowi z zeszłego sezonu! Jak poleciały kary meczu, to myśmy stracili 3ch ważnych, tamci 3 ale subiektywnie "mniej ważnych" (u nas 2 napadziorów z 2giej formacji i 1 z 3ciej, Kapica, drugi Kapica i Mocarski, oni stracili 3cią parę obrońców i napadziora z 4tej formacji). W składzie z pola zostało nam 17 zawodników, w tym 10 młodzieżowców. Tak jest, w decydującej fazie meczu 59% naszych wczoraj to byli młodzieżowcy.
Wiecie co by zrobił trener, który wie, że "młodych na dobrym poziomie w Polsce to zasadniczo nie ma, a do tego dwa razy było do zera i dziś to przede wszystkim chcemy uniknąć kompromitacji"? Każdy kto tą ligę ogląda od -nastu, czy -dziesięciu lat wie, bo widział to wielokrotnie. Robimy 2 formacje "z doświadczonych i obcokrajowców", młodych upychamy w gettcie na dole składu i tyramy dwoma formacjami licząc że jakoś nie spuchną dopóki się da, czasem wpuszczamy 3cią na przetrwanie i liczymy, że jakimś cudem damy radę. Ja pamiętam nawet drużynę w takiej sytuacji która grała bez stałych formacji, tylko na indywidualne zmiany. Tzn tak, żeby zawsze 2 lub 3 doświadczonych było na lodzie i doświadczony zmienia się z doświadczonym a młody z młodym. Co zrobił Dziubiński? Dziurdzia w 1szej formacji, Michalski z Gumińskim w 2giej, Jari, Malasiński i F.Kapica (on też jest jeszcze M) w 3ciej i cała 4ta formacja z eMek (ale też grająca formacja przez cały mecz). I od początku lecimy na 4 formacje! 16-letni Konarski - też grał od początku do końca!
I jak przyszło do tych kar, to nie było, że nagle trzeba grać zawodnikami co lód tylko powąchali w tym meczu, tylko wszyscy byli w grze.
Ja sobie zrobiłem podsumowanie - cała ta 12tka naszym eMek wychodząc wczoraj na mecz miała łącznie (razem licząc) 437 meczów w ekstraklasie. To jest 36 na głowę (czyli ciut ponad pół sezonu średnio licząc jak uwzględnić plejofy). Z tym że rezerwowy goalie (nie grał) ma 21, a F.Kapica sam ma 152. Bez tej dwójki - pozostała 10tka miała raptem 264 zagrane mecze na poziomie ekstraklasy. Czyli 26 na głowę. W tym 0, 3, 5, potem 13 itd... Sam jeden Pasiut ma więcej, a 1szy atak GKS to ma więcej meczów zagranych w Reprezentacji Polski niż cała ta 10tka razem wzięta w ekstraklasie.
Tzw. "doświadczony trener" to by wiedział, że takim składem, to tym młodym za dużo dać gry nie może. Dziubiński chyba nie wiedział, bo zagrał. No i stuknął wicemistrza Polski składem w decydującej fazie meczu złożonym w 60% z młodzieżowców (plus Dziurdzia, który dopiero co nim przestał być)!!!! Ja w dogrywce w którymś momencie patrzę, a u nas równocześnie na lodzie szaleje Gumiński (grający swój 6ty mecz w ekstraklasie) i Malasiński (grający 14ty mecz w ekstraklasie). Żaden tzw "mądry, doświadczony trener" by tak nie zrobił, bo każdy wie, że tak się nie da. Nasz Trener nie wiedział.
[h2][b]Dobra, bo rozpisałem się, rozpisałem a chciałem tylko tak od serca - szacun Panie Trener![/b][/h2]