Dziś był mecz, temat nie założony, nikt nic nie pisał, więc tylko z "dziennikarskiego obowiązku" napiszę, że przegraliśmy 2:3 (0:1, 2:1, 0:1) po dwóch nieuznanych "golach" dla nas.
Pierwszy - "podobno" krążek wpadł do bramki przez boczną siatkę (dziura w siatce???)...
Drugi - "podobno" Kapica strzelił gola łyżwą...
Notabene z perspektywy trybun też mi się tak wydawało w obu przypadkach.
O ile po pierwszym nieuznanym przeszliśmy nad tym do porządku dziennego to po drugim Szymon Marzec - nasz kapitan - bardzo protestował i kłócił się z sędziami za co w końcu otrzymał karę 2 minut. Nie wiem o co mu chodziło ale może ktoś wie i napisze.
A tak w ogóle to je.bać Katowice i je.bać sędziów😡
-
-
[25] Cracovia - GKS Katowice | 26.11.2024, godz. 18:00
- Edytowany
Przekręt był ewidentny.
.
Nieuznany gol na 3-2 faktycznie został zdobyty łyżwą, tzn krążek do bramki został skierowany łyżwą... tyle że byłą to łyżwa zawodnika Katowic! Do czego zresztą ten zawodnik otwarcie naszym się przyznał... z tym że dopiero po meczu zjeżdżając do szatni, bo w czasie meczu honoru zabrakło - ot taka uczciwość made in Katowice.
.
Jeśli ktoś znajdzie nagranie pomeczowego wywiadu Damiana Kapicy dla Radia Kraków - bardzo gorąco zachęcam do odsłuchania. Jest to jeden z najmocniejszych treścią (ale w sposób spokojny, zrównoważony i bez nerwów i obraźliwego słownictwa, także szacun dla Damiana duży) wywiadów w polskim hokeju jakie kiedykolwiek słyszałem. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że sam tego nie nagrałem, bo ja byłem ustawiony z wideo, a Radio Kraków robi samą fonię i redaktor Solecki rozmawiał z Damianem "poza ścianką" - dla wywiadów "tylko dźwięk" to jest normalna rzecz, natomiast "obrazu" poza ścianką nie łapiemy. Potem Damian wypowiadał się dla strony oficjalnej i "na trzecie maglowanie żeby się wypowiadał" już go nie ciągnąłem, pokaleczyłem swój angielski z Alexem D'Orio. Ale jeśli ktoś gdzieś znajdzie wywiad pomeczowy redaktora Soleckiego z Damianem Kapicą - bardzo polecam! Petarda!
.
Garść konkretów "co, jak i dlaczego?". No więc sędziowie Paweł Breske i Andrzej Nenko odgwizdali gol (ręka do przodu), po czym zarządzili wideoweryfikację. Podkreślam - przy odgwizdanym golu! To jest istotna różnica czy wideo jest po odgwizdanym golu (ręka do przodu) i sprawdzamy poprawność gola, czy przy odgwizdanym braku gola (obie łapki szeroko) i sprawdzamy czy przypadkiem nie należy gola odgwizdać. Otóż sędziowie sprawdzili i gol nie został uznany gdyż zobaczyli na tym wideo (tzn powiedzieli że zobaczyli) że krążek został skierowany do bramki łyżwą przez zawodnika drużyny atakującej. Problem taki, że wiemy już iż nic takiego (tzn kopnięcie łyżwą przez zawodnika Pasów do bramki) NIE miało miejsca. Zatem oni zobaczyli... tfu... powiedzieli że zobaczyli coś czego zobaczyć nie mogli, bo tego nie było. Owszem, było kopnięcie ale to "Katowiczanin kopnął swojaka". Na marginesie cenna uwaga - nasi mieli białe getry, a Katowice czarne! Ja nie wiem... no to jest ewidentny szwindel. Gdyby "nie dostrzegli nic jednoznacznie" to powtarzam - decyzja z lodu. Żeby ją zmienić musieli zobaczyć coś co uzasadnia zmianę decyzji. Zobaczyli, tzn "zobaczyli" coś czego nie było, więc tak naprawdę zobaczyć tego nie mogli, tylko wymyślili sobie alibi. Na koniec wisienka na torcie - karę wlepili nam! Przyznam, że miałem wtedy taką myśl, że czekałem tylko aż Marek Ziętara zarządzi zjazd drużyny do szatni. W sumie to nawet chciałbym i zrozumiałbym. Sorry, ale Nenko z Breske po prostu ordynarnie drukowali ten mecz - to jest konkret. No to po co było grać?
.
Czy PZHL, wydział sędziowski, cały ten "polisz ajs hokej dewelołpment" albo Pani Zet cokolwiek z tym zrobią? Kompletnie nic. Tak się kończy powiązanie związku formalne i nieformalne z jednym z klubów uczestniczących w rozgrywkach. A jeśli ktoś by zaczął brykać - no to Pani Zet znajdzie paru życzliwych dziennikarzy, którzy odmienią przez wszystkie przypadki "to jedyna Polka w zarządzie IIHF, pierwsza od lat", "cieszmy się z jedynej Polki...", "bądźmy wdzięczni jedynej Polce...", "doceniajmy jedyną Polkę..." itd. Ja doszedłem jedynie do biernika, ale zapewniam Was, że jakby naprawdę była potrzeba, to znajdą się redakcje, które zupełnie na serio dojadą w ten deseń do samego wołacza, a potem z powrotem od wołacza do mianownika. Generalnie - na korzyść Katowic mylić się w tej lidze wolno, a nawet wręcz wypada. Hej ho! Katowice i sędziowie dymają rywali jak chcą (liczba mnoga użyta nieprzypadkowo, bo nie jesteśmy ich pierwszą oszukaną ofiarą i na pewno nie jesteśmy też ostatnią), a po meczu ostentacyjnie śmieją się rywalom w twarz, sędziowie wzruszają ramionami i mówią "no trudno", a Pani Zet udaje że nie wie co jest grane, bo jest zarobiona brylowaniem jako Polska wersja Welentiny T. w hokeju. Takie są fakty.
Tu jest fragment tego wywiadu z Damianem Kapicą (fragment - podejrzewam, że reszty nigdzie nie ma, ale jeśli ktoś gdzieś znajdzie to bardzo proszę o link, ale fragment tutaj od 1:33 jest):
https://www.radiokrakow.pl/aktualnosci/sport/unia-zepsula-jubileusz-podhale-katowiczanie-wywoza-trzy-punkty-z-krakowa/
Do momentu wznowienia gry można zmienić każdą decyzję, więc wideoweryfikacja jest ok. Zgodzisz się chyba, że lepiej sprawdzić i podjąć właściwą decyzję niż nie sprawdzać i pozostać w błędzie.
Dziura w siatce - nie ma co tłumaczyć.
Gol z kopnięcia (kick motion) ewidentny, widoczny z kamery nad bramką.
Nie wierz w to, że zawodnik Katowic się przyznał, że to on kopnął.
Gol Kapicy poprzedzony „wysokim kijem” (trafiony Vartinen) bez reakcji.
Kary: CRA 6 min. KAT 12 min.
Sędziowie są bardzo słabi…
Przeciez gdyby byla dziura w siatce, to sedzia przed rozpoczeciem gry powinien nakazac jej naprawienie
Powinien. Nie wiem czy sprawdził wcześniej, czy dziura powstała w czasie gry, siatka mogła też zostać przerwana przez strzelony krążek.
[quote]#post1653403 Powinien. Nie wiem czy sprawdził wcześniej, czy dziura powstała w czasie gry, siatka mogła też zostać przerwana przez strzelony krążek.[/quote]
Jeżeli była dziura powinna zostań naprawiona, sędzia tego nie zrobił. Kopnięcie było ewidentne,tyle że zrobił to zawodnik Katowic, mówił o tym Kapica.
Czy dlatego, że sędzia nie załatał dziury przez którą krążek wpadł do bramki to trzeba uznać gola? Czy to jest gol prawidłowy? Nie i nie.
Gwoli wyjasnienie.Jezeli sedzia stwierdzil, ze nie moze uznac gola, bo znalazl sie wewnątrz bramki z powodu dziury w siatce, to zanim wyrazil zgodę na wznowienie gry powinien bezwzglednie nakazać jej naprawę.Skoro tego nie zrobił, to znaczy, że powód nieuznania bramki byl inny, np. tak jak pisze ŻK, ze krążek nie przekroczył linii brankowej
Niestety ale gra przeciwko Katowicom, to gra przeciwko dwóm rywalom ... Katowicom i pozostałym na lodzie. Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam.
- Edytowany
Jasna sprawa.
Krążek w bramce przez dziurę w siatce - nie ma gola.
Krążek nie przekroczył linii bramkowej - nie ma gola.
Wideoweryfikacja pomaga, do momentu wznowienia gry można zmienić decyzję.
Nie szukajmy teorii spiskowych potwierdzających nasze „tezy”. Sędziowie są słabi, nie ma stabilizacji, i nie chodzi o „chujowo ale stabilnie”. To są amatorzy, którzy po robocie bawią się w sędziów, to jest grzech główny organizatora rozgrywek.
[quote]#post1653426 Jasna sprawa.
Krążek w bramce przez dziurę w siatce - nie ma gola.
Krążek nie przekroczył linii bramkowej - nie ma gola.
Wideoweryfikacja pomaga, do momentu wznowienia gry można zmienić decyzję.
Nie szukajmy teorii spiskowych potwierdzających nasze „tezy”. Sędziowie są słabi, nie ma stabilizacji, i nie chodzi o „chujowo ale stabilnie”. To są amatorzy, którzy po robocie bawią się w sędziów, to jest grzech główny organizatora rozgrywek.[/quote]
Skupiles się na pierwszej nieuznanej bramce,o którą ciężko miec większe pretensje,bo nie było widać co się stało. A zapomniałeś o drugiej kt9ra była ewidentnym wałem.
Reasumując, wynik na styku więc wstydu nie ma.
Dla Ciebie wał- ok, choć nie widziałeś jak było.
Twoje prawo nic mi do tego.
Trochę dziwi, że nie ma problemu z golem Kapicy, przed którym zawodnik Katowic dostał w ryj…
Nasi i oni… prawo Kibica, szczególnie tu na Forum.
Problem sędziów amatorów i ich mega słabej pracy, za którą biorą pieniądze przez teorie spiskowe przesuwany jest na dalszy plan bo „przecież drukują dla Katowic”.
Przypomnę tylko „gola” dla Unii z zeszłego sezonu, sytuację w PO z Tychami czy wspomniane Tychy z Sosnowcem i gol po uwolnieniu, którego nie było…
https://x.com/lukasz_sikora_/status/1861733906464022611
- Edytowany
Dużym ułatwieniem byłaby możliwość korzystania chociażby z obrazu transmisji. Na tą chwilę obserwator ani sędziowie nie mogą z tego korzystać i to kolejna słabość organizatora rozgrywek…
[b]Edycja z 27.11.2024 o godz. 13:15 (scalono posty)[/b]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-11/img-2409-jpeg-06631672.jpeg[/img]
Taka ciekawostka, czy ktoś jest w stanie to zweryfikować? Nie wiem czy to nie jest fejk
http://startinvest.pl/o/sprzedaz-udzialow-nalezacych-do-dluznika,61893
Kupmy ligę i wyrzućmy wszystkich rywali.
[quote]#post1653397 Do momentu wznowienia gry można zmienić każdą decyzję, więc wideoweryfikacja jest ok. Zgodzisz się chyba, że lepiej sprawdzić i podjąć właściwą decyzję niż nie sprawdzać i pozostać w błędzie.
Dziura w siatce - nie ma co tłumaczyć.
Gol z kopnięcia (kick motion) ewidentny, widoczny z kamery nad bramką.
Nie wierz w to, że zawodnik Katowic się przyznał, że to on kopnął.
Gol Kapicy poprzedzony „wysokim kijem” (trafiony Vartinen) bez reakcji.
Kary: CRA 6 min. KAT 12 min.
Sędziowie są bardzo słabi…[/quote]
W takim razie powiedz to w twarz Damianowi że nakłamał Soleckiemu. Masz dużo okazji go spotkać osobiście.
Zawodnik się przyznał po meczy.
Kuriozum jest to że Wronka ostatni dotyka, kamera jest nad bramką i... nie uznają gola.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)