Zbliża się to wydarzenie, więc pora na osobny temat.
Terminarz meczów hokejowego Pucharu Polski:
28 grudnia 2022 r. godz. 20:30
GKS Katowice – GKS Tychy
29 grudnia 2022 r. godz. 20:30
Unia Oświęcim – Cracovia
FINAŁ - 30 grudnia 2022 r. godz. 20:30
-
-
Puchar Polski w hokeju 2022
Ankieta: Kto zdobędzie hokejowy Puchar Polski w 2022 r.?
Ankieta jest anonimowa. Nikt nie zobaczy głosujących.
35 głosów
0 głosów
0 głosów
2 głosów
5 dni później
Będą mecze w TVP Sport?
Tak
tegoroczny finał to klasyczny kant pod GKS Katowice w wykonaniu PZHL. Mam na myśli terminy 1/2.
Czemu ,jestem pewny że Tyscy wygrają z Katowicami. I na trybunach będzie mega po 600 biletów dostali jedni i drudzy . Szykuje się meczycho fest.
Hokejowy Puchar Polski. - To turniej nierównych szans - uważa trener Cracovii .
W Oświęcimiu rozgrywany jest turniej o hokejowy Puchar Polski (28-30 grudnia 2022). W małopolskim półfinale, który zostanie rozegrany w czwartek, 29 grudnia, zmierzą się broniąca trofeum Comarch Cracovia z gospodarzem imprezy Tauron/Re-Plast Unia Oświęcim. Zwycięzca zagra w w finale (30 grudnia) z triumfatorem potyczki GKS Katowice z GKS Tychy. Wszystkie mecze oświęcimskiego turnieju „na żywo” transmituje TVP Sport (godz. 20.30). Terminarz nie daje równych szans wszystkim uczestnikom pucharowych zmagań.
Krakowianie trzy razy sięgali po Puchar Polski. W Oświęcimiu mają o jedno trofeum mniej. Przy Chemików na puchar czekają już 20 lat. Terminarz pucharowy jest tak ułożony, że ekipom z Małopolski trudniej będzie sięgnąć po trofeum niż tym ze Śląska. Powód? Regulamin, który nie daje równych szans wszystkim uczestnikom.
- W poprzednich edycjach półfinały były rozgrywane w jednym dniu, a finał drugiego dnia. Teraz, kiedy rywalizację rozłożono na trzy dni, zwycięzca pierwszego półfinału będzie miał dwa dni na regenerację sił przed decydującym starciem natomiast zwycięzca małopolskiego półfinału, niespełna dobę. Wypada zapytać, gdzie są zasady fair-play – analizuje Rudolf Rohaczek, trener Comarch Cracovii. - To jest turniej nierównych szans. Zakładając, że półfinał małopolski zakończy się dogrywką, bądź karnymi, moi zawodnicy, w przypadku zwycięstwa, będą w łóżkach grubo po drugiej nad ranem. Jeśli wygrają oświęcimianie, może nieco ponad godzinę wcześniej, a już następnego dnia przyjdzie im walczyć o główne trofeum. Czy ktoś o tym pomyślał?
Krakowianie mają trochę drobnych urazów, ale ich szkoleniowiec jest dobrej myśli, że wszyscy zdążą się wykurować. Jeśli wszystko potoczy się po jego myśli, w kadrze może zabraknąć jednego zawodnika.
„Pasy”, choć są liderem ekstraklasy i w ostatniej kolejce przed Bożym Narodzeniem zdetronizowały oświęcimian, wcale nie czują się faworytem. Nie czują też kompleksów, że w lidze w Oświęcimiu przegrały dwukrotnie.
- Puchar to jeden mecz, więc liga nie ma z tym nic wspólnego – utrzymuje trener Rohaczek. - Nie powiem nic odkrywczego, że o wygranej zdecyduje dyspozycja bramkarza, czy umiejętność przetrzymania osłabienia, czy wykorzystania liczebnych przewag.
W poprzednim sezonie w konfrontacji przeciwko Unii, krakowian do sukcesu doprowadził Dmitrij Ismagiłow, zdobywca dwóch goli w meczu i decydującego karnego.
- Obecna kadra jest równie silna, jak przed rokiem, więc siłą musi być kolektyw. A może i znajdzie się inny „fajter”, czyli lider, potrafiący w trudnych chwilach wziąć na siebie odpowiedzialność za wynik – analizuje trener Rohaczek.
Dla oświęcimian jest to już czwarte z rzędu podejście do Pucharu Polski. W 2021 roku przegrali po karnych w półfinale rozegranym w Bytomiu właśnie z Cracovią (3:4). Wcześniej dwukrotnie przegrali finał z Jastrzębiem; najpierw w Tychach 0:2, potem w Katowicach-Janowie 2:3.
Do małopolskich derbów w półfinale Pucharu Polski dojdzie po raz trzeci w historii. Po raz pierwszy doszło także w Oświęcimiu, w 2010 roku. Wtedy oświęcimianie pokonali krakowian po dogrywce 3:2, a „złotego gola” zdobył Marcin Jaros.
- Nie rozpatrujemy półfinału przed własną publicznością jako rewanżu za porażkę sprzed roku w Bytomiu. Mamy kolejne „rozdanie” pucharowe i trzeba zrobić wszystko, żeby awansować do finału – analizuje Peter Bezuszka, słowacki defensor oświęcimian. - Ostanie treningi przed pucharem, w tym także w drugi dzień Bożego Narodzenia, poświęciliśmy pracy typowo pod Cracovię. Rywale zapewne pracowali podobnie.
Pytany o sukces Peter Bezuszka mówi wprost. - W poprzednich trzech pucharowych edycjach zabrakło nam sportowego szczęścia, bez którego w sporcie niewiele można zdziałać – tłumaczy sympatyczny [ ? ] Słowak. - Mam nadzieję, że tym razem będzie z nami. Musimy mu jednak umieć pomóc, wystrzegając się prostych błędów, jak to było w meczu przeciwko Tychom. Mam nadzieję, że swoje „trzy grosze” do łutu szczęścia dorzucą kibice. Oby ich gorący doping uskrzydlił nas w najważniejszych momentach. Krakowianie są liderem ekstraklasy i obrońcą trofeum, a podobno trudniej się go broni niż zdobywa.
za https://dziennikpolski24.pl/hokejowy-puchar-polski-to-turniej-nierownych-szans-uwaza-trener-cracovii/ar/c2-17158093
No i Tychy już do przodu...
A teraz nie bardzo da się oglądać... jakiś palant z Katowic macha wielką flagą i zasłania tyską bramkę.
Co oni tam mają na tych flagach? Nazwy osiedli?
Tychy!
Dużo walki, ale brzydki mecz. Obie drużyny lepsze w obronie niż w ataku. No i przekręt pod Katowice nie wyszedł, a Tyszanie będą wypoczęci na finał.
Katowice lepsze a przegrały, co znaczy dobry bramkarz. Ogólnie dobry mecz . Jutro nasi
Mecz dla koneserów, ja przysypiałem długimi fragmentami tej pasjonującej szamotaniny.
[quote]#post1560808 tegoroczny finał to klasyczny kant pod GKS Katowice w wykonaniu PZHL. Mam na myśli terminy 1/2. [/quote] prorok jaki czy co?
Dlaczego tylko pod GKS Katowice? a pod Tychy nie?
Widzę, że ochrona prima sort, wytrzymali ciśnienie...
[quote]#post1560808 tegoroczny finał to klasyczny kant pod GKS Katowice w wykonaniu PZHL. Mam na myśli terminy 1/2. [/quote]
Ty to się znasz na hokeju i tej całej otoczce :):):);)
- Edytowany
[quote]#post1560856 [quote]#post1560808 tegoroczny finał to klasyczny kant pod GKS Katowice w wykonaniu PZHL. Mam na myśli terminy 1/2. [/quote]
Ty to się znasz na hokeju i tej całej otoczce :):):);)[/quote]
Nie mów ,że sytuacja z graniem 1/2 środa, 1/2 czwartek , finał piatek jest fair.
Tak po prostu nie gra się uczciwych turniejów.
Zupełnie nie rozumiesz całej spiskowej teorii dziejów . Wszystko było ustawione tylko frajery z Gjeksy oberwali od Tyskich 😂 🛶 😉
a dlaczego Tychy mają lepiej od nas, mają jeden dzien wiecej odpoczynku to nieuczciwe
Wygrajmy dziś, i snujmy później teorie spiskowe.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)