z Lechem i Rakowem wygramy spokojnie, gorzej będzie z Górnikiem i wks-em
-
-
Jacek Zieliński - rozdział 2
Panie trenerze PROSZĘ o spokojne przeanalizowanie przez pana gry Cornela Rapa .... Proponuje zrobić sobie listę , która podzieli pan na : +/- Cornela ....
I wtedy podjąć decyzję czy Cornel jest potrzebny na ławce czy lepiej posłać na trybuny ....
Proszę ......
Odp...l się od Cornela. Jordim Albą nie jest, ale mamy słabszych zawodników.
- Edytowany
Fakt Cornel nie nauczy się już dośrodkowywać, ale zawsze zostawia serducho na murawie, szukaj gdzieś indziej kozła ofiarnego bo jest ich sporo w zespole
Ostatnio do balonów dołożył niestety sporo strat.
[quote]#post1592010 Ostatnio do balonów dołożył niestety sporo strat. [/quote]
Ewidentnie mimo wieku rozwija swoje umiejetnosci i nie raz pewnie jeszcze kibica zaskoczy 😉 😉
Statystyki w obecnym sezonie:
posiadanie piłki - 14 msc
xgl - 13 msc
xg/mecz - 11 msc
dystans/mecz - 17 msc
sprinty/mecz - 10 msc
średnia wartość rynkowa piłkarzy 413 tys. € - 9 msce
Gra tak samo siermiężna jak za Probierza, punktuje gorzej niż MP, 4 okienka transferowe żeby zmienić oblicze drużyny. Droga donikąd.
okienka transferowe 😂
udane,
co pół roku udawało się Filipiakowi zadłużać Klub o kolejne 15 baniek,
wg A.F dług na dzisiaj to około 90 baniek.
Statystyki są dla nas bezlitosne. Ostatni naprawdę dobry mecz zagraliśmy z zagłębiem w połowie sierpnia. Później pechowo zremisowany mecz z piastem w 90 minucie i wpadliśmy w dołek. Wąska kadra, brak jakościowych zmienników i wkradający się w grę marazm i beznadzieja. Pozytywne impulsy mogą dać jedynie powroty Kakabadze i Hebo. Kaka zagrał już kilka minut w poprzednim meczu, a Hebo niby już zaczął trenować indywidualnie ale informacji o poworcie na boisko jak nie było tak nie ma. Największy problem leży w tym, że nasz zespół potrzebuje ich obydwu w optymalnej formie na boisku na co raczej prędko się nie znosi...
Jeśli mamy nie skompromitować się w meczu z Lechem, Glik - ławka ( w obecnej formie a raczej jej braku )!
Chyba lepiej jakby wszyscy zostali na ławce pod stadionem.
- Edytowany
Trzeba co nieco zespołem wstrząsnąć . Nie może być tak, że miesiąc przed meczem wiadomo kto na boisko wybiegnie . Konieczne sa zmiany , wpuszczenie świeżej krwi , niech zagra młodzież . Dobre oceny zbierają zarówno Rózga jak i Śmigło - dlaczego nie dać im szansy od poczatku ?
Może by też wprowadzić do gry Zauchę ? A sa jeszcze Stachera, Ogorzały .
Glik w obecnej dyspozycji - ława .
I tzw pewniacy niech na ławce nabiorą nieco dystansu do swojej boiskowej , dotychczasowej postawy .
Niestety niemal pewne jest, że trener Zieliński zostanie do przerwy zimowej. W tej chwili nie ma go kto zwolnić i dać zielone światło dla nowego trenera... Oby nie było za późno do tego czasu, bo trener już chyba całkowicie nie ma wpływu na zespół...
Niby ryba psuje się od głowy, ale czy te ryby to aby nie płotki..
Oczywiście nie jestem trenerem. Ale jeśli trener nie ma dostatecznego materialu to musi zastosować/ dostosować taktykę, aby po pierwsze nie tracić w każdym spotkaniu po kilka bramek. I uczyć i uczyć gry po pierwsze w obronie. A w drugim kroku szlifować inne elementy gry. Aktualne ustawienie zespołu nie jest skuteczne, ponieważ nie przynosi żadnych wymiernych korzyści, tylko straty...Nie sprawdza się i nie trzeba być przy tym trenerem aby to widzieć. Czy taka Puszcza Niepołomice ma lepszych piłkarzy - patrząc i oceniając indywidualne umiejętności ? Skromnie powiem, ze nie. Dobry trener to taki, który potrafi przestawić tych zawodników których ma do dyspozycji i szuka dla każdego optymalnej pozycji na boisku. A nie odwrotnie. W Cracovii natomiast mam wrażenie, ze każdy jest przyspawany do jednej pozycji. I teraz powinien trener kłaść nacisk wyłącznie na grę w destrukcji i stale fragmenty gry - fatalnie się ustawiamy i co drugie dośrodkowanie stwarza zagrożenie pod nasza bramka ITD.
I na koniec powiem tak - trener Papszun nie bez powodu mieszał swoim zapleczem trenerskim co rundę - efekty tego każdy widział. Zawodnicy są wolni i nie maja siły walczyć - motoryka i wytrzymałość w dzisiejszej piłce to podstawa - jeśli to nie funkcjonuje dobrze, to nie ma się co spodziewać, ze w każdym meczu będziemy wygrywać. I tu klub powinien szukać tez innych rozwiązań. To samo się tyczy drużyn młodzieżowych. Od tego są fachowcy - jeśli jakiś się nie sprawdza, to trzeba go zmienić. To samo się tyczy asystentów trenera Zielińskiego. I może czas w końcu wprowadzić 8 godzinny tryb pracy dla wszystkich zawodowych piłkarzy w dni powszednie. Raz dziennie trenować można było dziesięć lat temu a nie teraz. W zachodnich ligach to standard, ze zawodnik o 08.00 rano melduje się w klubie i spędza czas często do wieczora w klubie. I nie rozumiem czemu nie może tak być w Polsce. A w sprawie poszukiwania psychologa sportowego do klubu, to jesteśmy spóźnieni jakieś 20 lat... I nazywa się to dziadowskimi oszczędnościami.
Dodam , że trener Zieliński , gdy do nas przyszedł od razu zamieszał w składzie , zmienił ustawienie i taktykę . To dało wymierne efekty .I dalej ... praktycznie nic.
Gramy już drugi rok tak samo, jak napisał Naki zawodnicy są wręcz przyspawanie do pozycji , zmiany tylko z powodu kartek czy urazów.
A taktyka rozszyfrowana przez całą ligę .
Aż się prosi o coś nowego .
[quote]#post1592042 I może czas w końcu wprowadzić 8 godzinny tryb pracy dla wszystkich zawodowych piłkarzy w dni powszednie. Raz dziennie trenować można było dziesięć lat temu a nie teraz. W zachodnich ligach to standard, ze zawodnik o 08.00 rano melduje się w klubie i spędza czas często do wieczora w klubie. I nie rozumiem czemu nie może tak być w Polsce. A w sprawie poszukiwania psychologa sportowego do klubu, to jesteśmy spóźnieni jakieś 20 lat... I nazywa się to dziadowskimi oszczędnościami. [/quote]
Tu akurat zgoda, a można dodać - gdyby tak było, to Bolek nie miałby ani powodu, ani kiedy i jak robić "dodatkowych treningów", a dzik Alvarez nie mógłby opychać się hamburgerami, bo dostawałby posiłki opracowane przez klubowego dietetyka. I faktycznie w dobrze zorganizowanych klubach z najlepszych lig bywa to tak zorganizowane.
- Edytowany
No i to na co słusznie Naki zwrócił uwagę, motoryka. Mam wrażenie, że wszystkie zespoły z którymi się potykaliśmy w tym sezonie bez problemu były w stanie nas zabiegać. Szczególnie to było widoczne z Piastem, Pogonią i Koroną. Skądś sie wzięło to pokazane powyżej 17 miejsce jeśli chodzi o pokonywany dystans na mecz. Zbyt dużo jest zrezygnowania, braku zaangażowania szczególnie w drugich połowach, wynika to prawdopodobnie właśnie ze słabego przygotowania kondycyjnego. Do tego dochodzi sukcesywnie coraz słabsza forma Rakoczego i Oshimy, wydaje mi się, że już od kilku meczów grają kilka poziomów poniżej możliwości.
Z tego co pamiętam to było dwóch gości od przygotowania fizycznego, ostał sie tylko jeden. Być może tego nie ogarnia całkiem.
Tak się potem kończą oszczędności na każdym polu, analityka też chciał Zieliński, a w międzyczasie odszedł mu drugi asystent.
Mamy najmniejszy sztab w lidze, kiedyś nawet chyba weszlaki o tym pisały albo meczyki.
Słabo to wszystko wygląda i jedynie solidna mobilizacja wszystkich może nam pomóc, bo to, że to będzie dla nas cieżki sezon przy braku wartościowych wzmocnień, bylo wiadomo przed rozgrywkami.
13 dni później
Brawo, świetny mecz, jaka była taktyka ?
Dobrze że teraz mamy łatwe mecze... Gramy takie gówno że oczy skrwawią
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)