W życiu Każdego sportowca czy trenera przychodzi taki moment, ze powinien powiedzieć pass... Z Rudim problem polega na tym, ze wprowadził wiele patologii o których wiedza tylko zawodnicy. Wielu mówi oficjalnie wprost, ze nie będą z nim już nigdy współpracować. Jego warsztat jest na poziomie lat 80-90. Nie ma co bronić człowieka, który nie potrafi nigdy się przyznać do błędu i twierdzi z upiorem maniaka, ze jest dobrze... Nikt tez nie kazal Rudiemu pozbywać się Łyszczarczyka i Wronki - którzy mieli ważne kontrakty. To samo się tyczyło Latala - który pokazał środkowy palec Rudiemu i powiedział, ze może go w dupe pocałować... Od siedmiu lat nic ten człowiek nie był i nie jest wstanie zbudować. Jak będziemy się wiecznie głaskać po jajach, to nigdy nic się nie zmieni. Ostatnie mecze kompromituja go na całej linii.
-
-
Rudolf Roháček
No jeżeli ktoś uważa, że po tym co się dzieje w sekcji od kilku, lat trener jest gwarantem dalszych sukcesów, to powinien czym prędzej zarejestrować się do ortopedy. Na leczenie głowy jest już za późno.
Na terazpasy do świętego Wojciecha dołączył święty Rudolf.
Wszystko mi opadło jak przeczytałem to..... po ostatnim zdaniu już nie miało mi co więcej opadać więc poczułem wstyd i zażenowanie że to przeczytałem 🙄
Stasek ma dresik Wojciecha a raf jedynka sweterk Rudolfa...
Odlot straszny te wypociny... na trzezwo tego nie pisal na bank... chyba ze bez uzywek juz taki odlot..
- Edytowany
[quote]No i teraz tak. Choć sam uważam, że ze względu na epokowe osiągnięcia, Rudolf Rohaček ma prawo być trenerem Cracovii tak długo jak tylko zechce.[/quote]
Nie no facet ma klapki na oczach bier pan Rohacka do siebie i sobie żyjcie w symbiozie.
Ale czas dla RR już w Cracovii minął, czy się panu to podoba czy nie.
[quote]Nie wiem czy można skreślać Nasz obecny skład, zanim zaczniemy rywalizację w play-off. Wiem natomiast, że ten ostatni (srebrny) medal "Rudi" zdobył dla Cracovii startując do play-off z szóstej pozycji. Wtedy wątek z żądaniem jego odejścia założono po porażce 0:5 u siebie z TKH Toruń. Pięć miesięcy później, w pierwszej rundzie play-off "Rudi" ograł Toruń w serii 4-2, po czym w półfinale ograł najlepszych po sezonie tyszan (w serii 4-2) i walczył w finale o kolejny tytuł dla Cracovii.[/quote]
Bo wtedy był ostatni sezon, kiedy można było cały wagon przed Play Off ściągnąć zawodników.
Teraz już tak to nie działa i Rudolfa czar prysł...
[quote]
Bo wtedy był ostatni sezon, kiedy można było cały wagon przed Play Off ściągnąć zawodników.
Teraz już tak to nie działa i Rudolfa czar prysł...[/quote]
To istota problemu. Ostatnie sukcesy to kiedy w wariancie oszczędnościowych kupowaliśmy bardzo dobrych grajków na sam playoff. Teraz trzeba budować drużynę na cały sezon i po prawdzie to bardziej sprawiedliwe rozwiązanie.
- Edytowany
@naki#14649
'Nikt tez nie kazal Rudiemu pozbywać się Łyszczarczyka i Wronki - którzy mieli ważne kontrakty.'
To zdanie pokazuje jak bardzo nie wiesz jak było.
[b]Edycja z 06.02.2024 o godz. 23:01 (scalono posty)[/b]
@torreador#112
dziękuję za wklejenie
[b]Edycja z 06.02.2024 o godz. 23:02 (scalono posty)[/b]
@KruszynaKSC#7322
podpisałeś petycję?
[b]Edycja z 06.02.2024 o godz. 23:09 (scalono posty)[/b]
W tym sezonie mamy budżet sekcji zredukowany lekko licząc o 50% w porównaniu do ubiegłorocznego
Brakuje sporo danych ale szacuję że dysponujemy budżetem na poziomie siódmego-ósmego w lidze
i tylko Sanok odstaje mocno in minus, a Katowice i Tychy odstają zdecydowanie na plus.
O czym w ogóle rozmawiamy
- Edytowany
To tym bardziej brać tańszego Polaka na dorobku, choćby Urbana czy Ślusarka. Wysyłać na szkolenia, niech się uczą. A tak znów forsa jak krew w piach i same zgliszcza. Wydajemy pieniądze na drogiego Czecha i półrocznych turystów w imię walki o 7 miejsce.
Drogi Rafale jaki mieliśmy budżet rok temu? Jaki w sezonie w którym przegraliśmy w finale z JKH?
Kolego Raf - o czym niby nie wiem ??? Fakty są takie, ze obaj mieli ważne kontrakty do czerwca 2024. To samo Latal. Oczywiście, ze chcieli odejść, ale to Cracovia im pozwoliła na rozwiązanie kontraktu, bo Rudolf stwierdził, ze sobie poradzimy.... uświadom sobie w końcu, ze ten chłop zatrzymał się na hokeju lat 80-tych. Zawodnicy go nie lubią bo jest burakiem i chamem. I nie ma pojęcia o taktyce. Przejdź się na treningi i zobacz co robią. To parodia a nie hokej. Od siedmiu lat nic nie osiągnął jako trener nawet jak miał trzy raz większy budżet. Poza tym może napisz o tym co zawodnicy musieli niektórzy zrobić aby grać w 1-2 piątce itd.
Też uważam że RR powinien odejść, ale bez jaj że przez ostatnie 7 lat nic nie osiągnął.
2xsrebro, 1xPP i najważniejsze Puchar Kontynentalny, czy to dużo przez 7 lat??
Niech każdy sobie odpowie sam.
- Edytowany
Nie licytujmy się czy mało czy dużo, po prostu powinna nastąpić zmiana, od tak, dla zdrowotności. Wszak wiadomo, że co za dużo to niezdrowo. Już bez kalkulacji, wylewania na niego pomyj, czy szukania pozytywów. Po prostu potrzeba świeżości.
Takiego steku bzdur, jak w tym artykule, to chyba tylko w ruskiej gazecie można spotkać.
Co to znaczy, ze może pracować ile zechce ?
Juz sie tyle nachapał, że chyba wystarczy.
- Edytowany
Dla poprawy nastrojów mały flashback z 2006 roku:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-02/obraz-png-50738929.png[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-02/obraz-png-86494825.png[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-02/obraz-png-53284894.png[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2024-02/obraz-png-16398464.png[/img]
Aż mi się łezka w oku zakręciła! Ta hala i te "trybuny" miały klimat niepowtarzalny tak samo jak Stodoła w Bytomiu! Fajnie zobaczyć się na zdjęciu po prawie 20 latach 🤗
No był klimacik, blacha, brak widoczności z uwagi profil trybuny, ławkę kar i dym z papierosów, zimniej niż na polu ale tak bardzo chciało się iść na kolejny mecz :)
Na tym meczu akurat byłem po drugiej stronie lodu - więc widoczność miałem lepsza :)
A po meczu pamiętny okrzyk Martina Potocnego ;)
No i szacun na zawsze dla Voznika który wiedział kto jest prawdziwym Kapitanem i przekazał puchar Pawłowi Kozendrze aby podniósł go jako pierwszy
- Edytowany
To był klimat Mistrzostwo na 100-lecie aż łezka kręci się w oku.Też byłem po drugiej stronie bo dzieciaki małe i chciałem żeby cokolwiek widziały.
Szkoda że nie ma tego ostatniego zdjęcia w lepszej rozdzielczości by się dało powiększyć.
To nie było ważne czy widzisz czy nie czy stoisz bokiem czy na jednej nodze! Tam trzeba było być! Teraz nic już nie jest takie jak wtedy... i już nigdy nie będzie 🙄
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)