Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Reprezentacja pod wodzą Tirkkonena

    • Hokej
    • Rozpoczęto 24.06.2020 o 07:18
      Ostatnia aktywność ponad 2 tygodnie temu o 12:04
      33872 wyświetleń
    • niegramotnyj

      3.6K
      4.1K
    • 14.05.2024 o 21:54
      Post #1619571 14.05.2024 21:54
    Jedna parada Fucika taka, że realizator powtarzał 3 razy, a ja musiałem sobie nastawić zwichniętą szczękę... i chyba nie tylko ja.
    • Khalid oraz ARTU lubią to.
    • maciek72

      2.3K
      4.1K
    • 14.05.2024 o 22:05
      Post #1619572 14.05.2024 22:05
    No to w trzeciej tercji robimy Francuzom jesień średniowiecza.
    • V.Z.1903 lubi to.
    • niegramotnyj

      3.6K
      4.1K
    • 14.05.2024 o 22:42
      Post #1619584 14.05.2024 22:42
    No szkoda tej beznadziejnej pierwszej tercji. Później walczyli jak lwy, ale to już było za późno.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 14.05.2024 o 22:45
      Post #1619585 14.05.2024 22:45
    Kalabr dziś z bramkarzem nie trafił
    • MSC

      8.9K
      4.6K
    • 14.05.2024 o 22:47
      Post #1619586 14.05.2024 22:47
    Ma rację żółta kaczka, zawsze powtarza, że Murray to słaby bramkarz na reprezentację 😋
    • Khalid oraz hank lubią to.
    • czallman

      1K
      490
    • 14.05.2024 o 23:14
      Post #1619594 14.05.2024 23:14
    Dzisiaj zagraliśmy słabszy mecz, co Francuzi wykorzystali
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 15.05.2024 o 11:18
      Post #1619623 15.05.2024 11:18
    Z poziomu lodowiska w Ostrawie. Murray, wszyscy widzieli, Fucik poza jedną interwencją w zasadzie też niczego nie dodał. Na takim poziomie rozgrywkowym, gra ze słabym bramkarzem, przekreśla szanse na korzystny wynik. Ale...nie przegraliśmy przez bramkarzy. Francuzi byli w każdym elemencie lepsi. Nie zgodzę się, że rywale pogubili się po połowie II tercji, oni po prostu na chwilę stanęli, bo nie było co się wysilać przy bezradnych Polakach. Gra w elicie to po prostu za wysokie progi dla nas. Podsumowaniem naszej gry był samotny rajd wiekowego Pasiuta na francuską bramkę. Grzesiek miał przyspieszenie pociągu towarowego i obrońcy łatwo go dogonili. O grze w przewagach szkoda strzępić klawiatury, gra w osłabieniu to samo, dwie kary dwie bramki. Jesteśmy jedyną ekipą na MŚ, która nie strzeliła bramki grając w przewadze. Oglądałem też dwie tercje meczu Łotwa - Kazachstan. Na tle Łotyszy Kazachowie prezentowali się słabo, szczególnie w ataku, ale czy tak samo będą wyglądali na tle Polaków???
    • MSC, Blizzy, hank oraz 5 innych osób lubią to.
    • naki

      1.2K
      1.9K
    • 15.05.2024 o 14:29
      Post #1619631 15.05.2024 14:29
    • Edytowany
    Niestety brakuje nam po prostu umiejętności. Widać to zwłaszcza przy wyprowadzaniu krążka. Technicznie jesteśmy słabi. Gubimy krążek co chwile i nie umiemy go przyjąć. Tylko jak w piłce każde podanie jest przepychane. Często nie potrafimy wymienić trzech podań. Już nie mówiąc o stworzeniu przewagi. I najważniejsza kwestia - czas reakcji i szybkość/motoryka - nasze akcje wyglądają na tle rywala jak w zwolnionym tępie. Francuzi nie są i w tym meczu tez nie byli wirtuozami. Ale technicznie są a klasę wyżej. Krążek im nie przeszkadza i przez to potrafili tworzyć przewagę. Łyszczarczyk może jest w miarę szybki, ale nie kontroluje krążka i ciągle go gubi. Pasiut jest wolny jak czołg. Poza tym, nie rozumiem po co ze Szwedami graliśmy na maxa, skoro wczoraj było widać, ze nie ma pary w nogach. Dzisiaj obawiam się, ze Słowacy nam wybija hokej z głowy. Najbardziej nieporadnie gra Patryk Wronka - widać, ze boi się starć z przeciwnikiem i ucieka przed kontaktem. Co do bramkarzy, to niestety nie mamy żadnego rodowitego Polaka w składzie. Bo nie szkolimy młodzieży. Na tym poziomie, samo zaangażowanie i wola walki to jest za mało. Sama jazda na łyżwach naszych zawodników tez jest taka sobie - policzcie sobie z ciekawości ile razy nasi się przewracają w momencie kiedy trzeba przyśpieszyć. To wynika niestety z systemu szkolenia i poziomu naszej krajowej ligi.
    • hank, pablo74, Tasior oraz 2 innych osób lubią to.
    • Jake Blues

      4K
      8.3K
    • 15.05.2024 o 15:04
      Post #1619635 15.05.2024 15:04
    zgadza sie, absolutna podstawa to jazda na lyzwach i tu odstajemy najbardziej.
    • hank lubi to.
    • Andrzej.ksc

      1.6K
      1.2K
    • 15.05.2024 o 15:08
      Post #1619636 15.05.2024 15:08
    Pomyśleć że dawniej takim Francuzom załadowalibyśmy dwucyfrówę! Ech...
    • garry

      4.8K
      1.1K
    • 15.05.2024 o 15:11
      Post #1619637 15.05.2024 15:11
    [quote] Sama jazda na łyżwach naszych zawodników tez jest taka sobie - policzcie sobie z ciekawości ile razy nasi się przewracają w momencie kiedy trzeba przyśpieszyć. To wynika niestety z systemu szkolenia i poziomu naszej krajowej ligi. [/quote] Goście w studio wypowiadali się na ten temat. To wynika również z tego, że najlepsze ekipy mają dostęp do lodowiska 12 m-cy w roku. Nasi hokeiści od maja do sierpnia biegają po górach. A jest to bardzo fajny okres aby poprawić m.in technikę jazdy na łyżwach.
    • hank lubi to.
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 15.05.2024 o 16:39
      Post #1619644 15.05.2024 16:39
    Popatrzmy prawdzie w oczy Polska kadra gdyby miała odnieść sukces musi mieć dobrą bramkę - nie odpad z USA (Murray) czy z Czech (Fucik) ale solidnego grającego w dobrej lidze bramkarza. To co może zrobić bramkarz pokazał (Anton nie denerwuj się) Hasek w 1998 w Nagano kiedy przeciętni Czesi zostali poniesieni do złotego medalu przez najlepszego bramkarza świata. Maciaś, Wałęga to gracze umiejętnościami nie odstającymi od elity ale skrzydłowi nie wygrają nam utrzymania. Żeby mieć przeciętnego bramkarza musimy mieć bardzo solidną drużynę - i wtedy można wykreować średniego bramkarza na super fachowca - tak jak Ruscy Tretiaka, czy (zachowując proporcje) Sanok Odrobnego. Ale my nie mamy bardzo dobrej drużyny i mieć w najbliższych kilkudziesięciu latach nie będziemy więc potrzebujemy super bramkarza, nie takiego który odbija się od ECHL (Murray) czy drugiej ligi czeskiej (Fucik) tylko takiego który dostanie się do draftu NHL. I z takim bramkarzem możemy myśleć o ustabilizowaniu się w elicie (wiem wiem że Francuzi takiego nie mają, ale oni mają silniejszą kadrę jako całość, a i ligę mocniejszą od naszej) A do tego trzeba szkolić, szkolić, szkolić i dawać grać a u nas w lidze? pierwsza "10" w rozegranych meczach w sezonie zasadniczym w lidze to 8 obcokrajowców i potem na 9 miejscu Miarka, a potem na 10 Bizub i Świderski ex aequo z Lindskougiem Tylko w Podhalu polski bramkarz miał najwięcej meczy rozegranych (a dokładniej miał tyle samo co obcokrajowiec po 16 - Bizub i Lindskoug) 11 rodzimych bramkarzy zagrało 111 meczy w tym sezonie 14 obcych resztę (sporo więcej) To jak mamy mieć wyniki? A to tylko jedna sprawa - bo można to samo napisać o obronie ale to już w innym poście
    • V.Z.1903 oraz hank lubią to.
    • pablo74

      3.6K
      6.3K
    • 15.05.2024 o 16:42
      Post #1619646 15.05.2024 16:42
    @Karvin#16 Żółta kaczka chyba miał pretensje o pominięcie Łuby...
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 15.05.2024 o 16:45
      Post #1619647 15.05.2024 16:45
    Druga liga francuska - jak potwierdzi poziom wyżej (awansowali) to pogadamy
    • MSC

      8.9K
      4.6K
    • 15.05.2024 o 19:22
      Post #1619661 15.05.2024 19:22
    [quote]#post1619646 @Karvin#16 Żółta kaczka chyba miał pretensje o pominięcie Łuby...[/quote] żółta kaczka uważa że z Łubą byśmy wygrali 😋 (sms-ję z nim w czasie każdego meczu wymieniając uwagi)
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 15.05.2024 o 19:49
      Post #1619662 15.05.2024 19:49
    Proponuję sprawdzić statystyki do stanu 0:4.
    • niegramotnyj

      3.6K
      4.1K
    • 15.05.2024 o 19:56
      Post #1619664 15.05.2024 19:56
    • Edytowany
    Ale mnie się zdaje, że ta totalna krytyka jest za ostra. Jesteśmy słabsi technicznie od Francuzów? Gorzej jeździmy na łyżwach? W pierwszej tercji wyglądało, że absolutnie tak. Pomijając fakt, że ja u nich jakichś fajerwerków technicznych nie widziałem, pomijając chytry strzał z którego padła pierwsza bramka (która i tak nie miała prawa paść). Ale jak nasi się otrząsnęli, tej różnicy nie było widać, ani w jeździe na łyżwach, ani w technice kija, ani w grze ciałem. Jak to się dzieje, że na początku grali jak w pampersach, a później się odblokowali, nie potrafię powiedzieć, na razie chyba nikt nie potrafi. Ale nawet zakładając że różnica techniczna była, to... cytując p. Stebleckiego, "to nie jest najważniejsze". Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że Kanada nie jest lepsza technicznie od Austrii. Przeskoczyłem na chwilę na ten mecz, było 4:1 dla Kanady, pomyślałem sobie - no to będzie łomot. Ale nie... była mega sensacja, Austriacy wyciągnęli na 5:5, przegrali dopiero w dogrywce. Na pewno Austriacy nie doprowadzili do remisu lepszą techniką i lepszą jazdą na łyżwach, musieli dać z wątroby, jak nasi, są ciut lepsi od nas, może też szczęście im pomogło, a Kanada się psychicznie podłamała. No i jest jeszcze jeden czynnik: gry w przewadze. Słusznie był za to u nas krytykowany lata temu RR - bo rola trenera jest tu większa niż w innych elementach gry. No więc mamy dwie możliwości: 1. Przeciwnicy odrobili zadanie domowe, pooglądali nasze dobre mecze z Anglią i rozczytali nasze schematy 2. Gramy to gorzej niż rok temu, a już na pewno nie lepiej, bo nie pojawił się żaden nowy, zaskakujący element. No więc sztab trenerski też coś ewidentnie zawalił, to jest bezsporne, bo 9 niewykorzystanych przewag to żenada. Co do bramkarzy - statystyka jest jasna, Murray wpuścił 4, Fucik jedną - i to nie był farfocel. Gdyby Fucik bronił od początku, mimo fatalnej gry naszych w 1 tercji wszystko mogło potoczyć się inaczej. Ja mimo wszystko chcę pochwalić naszych za walkę. W tych warunkach zrobili, co mogli.
    • Andrzej.ksc oraz Hrabia lubią to.
    • Hrabia

      5.6K
      2.1K
    • 17.05.2024 o 20:26
      Post #1619950 17.05.2024 20:26
    Niestety spalony
    • niegramotnyj

      3.6K
      4.1K
    • 17.05.2024 o 20:54
      Post #1619956 17.05.2024 20:54
    Był, aczkolwiek ja widziałem na tych Mistrzostwach już sporo puszczonych spalonych - no cóż, pogratulować amerykańskim trenerom sokolego oka.
    • Hrabia lubi to.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 17.05.2024 o 20:59
      Post #1619960 17.05.2024 20:59
    Nasza gra w przewagach to cirkus i skandaloza.
    • Hrabia lubi to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie