A gdzie nasz prezes?
Był dzisiaj na trybunach i kibicował swojej drużynie?
Spotkał się przed meczem z piłkarzami, aby wiedzieli, że to dla Niego, Cracovii i dla nich ważny mecz?
-
-
Wnioski do Prezesa Filipiaka!
No akurat tutaj nie trafiłeś bo na trybunie był.
Panie Procesorze , nie widzę innego ratunki w związku z czym mam taki wniosek: Niech mi Pan da te Pańskie miliony w trybie natychmiastowym , bo inaczej je Pan rozesra a mnie by się przydały bo potrzebuje flizy se w kuchni zrobić i zbudować Cracovię taką żebyśmy się nie musieli dla odmiany wstydzić.
3lvis, no wreszcie.
Chwostek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Pogonić tych nieudaczników (z prezesem na czele)
> i budować od podstaw!
nie wiem czy to możliwe.
Jak Bronek podpisze ustawę, to będą grać w Krakowii do 67 roku życia.
Premier Winston Churchill powiedział, że żeby wygrać wojnę potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, ludzi i cierpliwości.
W Cracovii zabrakło tych dwóch ostatnich atutów tzn. kompetentnych ludzi i cierpliwości w postaci dobrej atmosfery w klubie.
jak już nie chcesz odejsć, odsprzedać udziałów to pamiętaj, że nie mamy drużyny.
tę nową, pierwszoligową należy zacząć budować już w maju, zaraz po meczu z GTS.
ps.
trenera też nie mamy.
Panie Prezesie - ostatnia szansa odejść z twarzą. Co więcej - z szacunkiem. Daj, proszę, Twoje miliony Kajakowi.
Panie Januszu Schettino, kapitanie naszego dryfującego statku, jest źle! musimy obrać kurs w innym kierunku bo za niedługo będziemy tonąć... na wstępie jednak zmęczona załoga potrzebuje słów otuchy aby dalej wierzyć w utrzymanie statku na wodzie... proponuję tym razem: "statek mój widzę wielki w Europie" lub "mamy miliony na renowację naszego statku" ... Januszu, czas przemówić do gawiedzi!
Domin- Niech Filipiak lepiej już nie pie........ tylko niech się weżmie do roboty, bo wszyscy już mają dość tych bredni, które wygłasza w wywiadach.Kilka ostatnich sezonów nic go nie nauczyło.Miały być zmiany i co zrobił w tym temacie.Steruje klubem ze Szwajcarii poprzez swojego przydupasa,nieudacznika Tabisza i wszyscy widzą jakie są efekty.Pieniądze to nie wszystko Panie Filipiak,trzeba jeszcze wiedzieć jak je wydawać,żeby przyniosły rezultat!!!!!!!!
I mimo że wraz ze spadkiem do I ligi skończy się m.in. strumień pieniędzy z Canal+, to Cracovia nie przestaje być dla niego łakomym kąskiem. Jej kapitał stanowią dziś bowiem nie tylko marka klubu z tradycjami, ale i m.in. atrakcyjne grunty w centrum miasta, na których mają powstać hotel i centrum treningowe.
Dlatego na rewolucję w strukturach klubu się nie zanosi, choć z naszych informacji wynika, że dojdzie do kilku zmian. [b]Filipiak miałby zostać prezesem honorowym, a w jego miejsce powołany zostałby doświadczony menedżer[/b]. W klubie od dawna mówi się też o zatrudnieniu dyrektora sportowego, ale poszukiwań nie widać końca.
źródło: gazeta.pl
Bardzo dobrze, jakby się tak stało Prezesie. Pan jest bardzo dobry w prowadzeniu Comarchu, na Cracovię Pan po prostu nie ma czasu. Prezes honorowy - doskonałe rozwiązanie.
Jeżeli nie honorowym, to niech będzie nadal prezesem.
Tylko niech zatrudnią w klubie odpowiednich i kompetentnych ludzi na stanowiska np: dyrektorów.
Z pełnią władzy i odpowiedzialności, a niech prezes tylko udziela wywiadów.
Będzie wilk syty i owca cała.
awaria Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Za co prezes honorowy????
> Za tą chu.jnie co nam zaserwował w ostatnich
> latach????
Niech zotanie cos w stylu cinkciarza z drugiej strony Blon.Niech bedzie "nadprezesem"ktoremu co pol roku taki wlasnie menedzer bedzie sie tlumaczyl dlaczego jest tak a nie inaczej i dlaczego jestesmy w tym miejscu a nie innym.
Tylko kto na takiego czlowieczka sie nadaje??Mysle ze ktos z Cracovia w sercu by sie przydal.
[b]zderzak, na zderzaku, zderzakiem pogania = nowa postkorporacyjna struktura Krakowii[/b]
a na tylnim siedzeniu, wciąz tem sam Fylypek, tłustym paluchami pociaga za sznurki
To tylko wycofanie na czas "biedy sportowej", po powrocie do E-klasy oczywiście wróci Milioner i znów będzie opowiadał o milionach na transfery......
Brawoo ASSECO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tak sie robi drużyne!!!
ale tam prezesi Asseco nie wpierd...ą sie do klubu.
Rozumiesz ????
Panie profesorze prosimy o dawkę optymizmu czyli jakiś krótki wywiadzik w gazecie może być również w necie. Proszę o szczególny nacisk na przyszłość czyli kiedy zagramy w Pucharach i nie chodzi mi o puchar lodów. Proszę Pana nie ma się co obrażać trzeba podnieść głowę i po męsku przyjąć porażkę powiedzieć ludziom co dalej. Szkoda, ze dalej słucha Pan głupoli którzy nie mają pojęcia o futbolu, nie wyciągając żadnych wniosków tym samym przypomina mi Pan hazardziste który ciąglę przegrywa a i tak zanosi pieniądze do tego samego bukmachera.
Co dalej, ja złe informację lubię wiedzieć jak najszybciej się da.
chcesz nawrzucać Filipiakowi osobiście? to da się zrobić. ComArch jest spółką akcyjną, a jako taka musi zwołać raz w roku walne zgromadzenie, na którym każdy akcjonariusz jest uprawniony do uczestnictwa i zabierania głosu.
do tego potrzeba mieć rachunek maklerski (np. w mbanku za darmo), kupić akcje lub akcję (jedna wystarcza) - Comarch dziś jest notowany po 57 zł za akcję. potem musisz dostać od biura maklerskiego dokument potwierdzający, że jesteś akcjonariuszem. to się nazywa imienne świadectwo depozytowe, w mbanku wystawienie tego kosztuje 30 zł. na koniec musisz złożyć świadectwo w firmie i już - jesteś uprawniony do wejścia na obrady. a że MKS jest częścią grupy kapitałowej, to pytania o Cracovię na pewno nie będą "nie na temat". co prawda zarząd może pytającego zbyć (odpowiemy na piśmie), ale przy okazji zrobi się zamieszanie przy pozostałych analitykach i inwestorach, reprezentujących grubą kasę.
walne ma ten plus, że boss powinien być miły i uprzejmy.
rok temu Comarch zrobił walne w czerwcu. w tym roku data jeszcze nie jest znana, zostanie podana do wiadomości 3 tygodnie wcześniej, a my musimy złożyć papier w Comarchu na tydzień przed imprezą. walne odbędzie się w Krakowie.
po całej operacji walory można sprzedać. cała zabawa, zakładając, ze w ciagu tych paru tygodni nie będzie krachu na giełdzie, nie powinna nas kosztować więcej jak 40-50 zł. a nawrzucać czapce - bezcenne ;)
aha, jeśli akcje uda się sprzedać z zyskiem, należy o tym pamiętać rozliczając się w przyszłym roku z fiskusem.
ps. akcjonariusze są też uprawnieni do zadawania pytań spółce listownie, a spółka ma obowiązek na zapytanie odpowiedzieć. ale dokładnych paragrafów nie znam, poszukam w wolnej chwili. (teoretycznie można zablefować i wysłać pytanie nie posiadając akcji, bo póki nie masz ponad 5 proc. akcji nie jesteś zmuszony do ujawnienia się).
Jak jeszcze z 50 osób sie zdeklaruje, że kupujemy to wchodzę w to i zrobimy dosyć osobliwy protest:)
knur Napisał(a):
> ps. akcjonariusze są też uprawnieni do zadawania
> pytań spółce listownie, a [b]spółka ma
> obowiązek[/b] na zapytanie odpowiedzieć. ale
> dokładnych paragrafów nie znam, poszukam w
> wolnej chwili.
Poza WZA nie ma obowiązku.
Blef też nie wchodzi w rachubę o ile pracownik odpowiedzialny za relacje z akcjonariuszami będzie choć trochę rozgarnięty.
[quote=Knur]
póki nie masz ponad 5 proc. akcji nie jesteś zmuszony do ujawnienia się
[/quote]
Ujawnienie się dotyczy stosunków na zewnątrz spółki ( po przekroczeniu 5% wymóg poinformowania KNF-u ), w Polsce nie ma pełnej anonimowości. Anonimowość akcjonariuszy występuje w systemach anglo-saskich gdzie w wyniku rozdzielności prawa własności jak i rozwiniętej instytucji powiernictwa na porządku dziennym są sytuacje posiadania praw z akcji ( dywidenda jak i korporacyjne ) przez osobę, która nie będzie zapisana na rachunku papierów wartościowych ( zamiast niej zapisany na rachunku będzie powiernik ).
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)