[quote='gaudeamus' pid='1362098' dateline='1549743299']
Jedynie co mi się nie podobało to Lajkonik. Super, że jest, ale jakiś taki :) powiedzmy nienaturalny.
[/quote]
Lajkonik porażka.
-
-
CRACOVIA - Piast Gliwice sobota 09 02 2019 godzina 18:00
Mecz oczywiście na duży plus , bo i 3 pkt zgarnięte. Trochę szkoda niewykorzystanych sytuacji a były najmniej dwie na podwyższenie wyniku i było by po meczu i bez niepotrzebnych mimo wszystko nerwów. Widać zadziorności nieodpuszczanie piłek, dużo biegania i asekuracji czyli przygotowanie fizyczne na dobrym poziomie. Piast nie grał jakoś źle ale nie wypracował sobie tylu sytuacji bramkowych co my. Mimo,że jest przyzwoicie , to mimo wszystko myślałem,że będzie ciut lepiej. Hanca na plus i za bramkę i za grę. Jak by tak za tydzień przywieźć chociaż 1 punkcik to myślę , że na Jagiellonię przyszło by pod 10 tys.I było by super. górna ósemka coraz bliżej a skisła póki co pod nami !!
Siedziałem koło gościa, który mówił mi że na meczu ostatni raz był 5 lat temu. Coś się zaczyna dziać pozytywnego wokół Cracovii.
Wedlug mnie wiecej ludzi niz zostało podane. Super ze wygralismy z mocnym w tym sezonie Piastem. Lajkonik dla mnie ok
Ten mecz można dla mnie podsumować tak:
- niezła, ale momentami elektryczna obrona,
- super Gol i Cabrera
- Wdówka do poprawki, ten spalony przy wolnym...
- Hanca - ok
- i mojej opinii może najważniejsze dla Cracovii - Budzik reaktywacja.
- Edytowany
Pozytywna jest stabilizacja ,że dalej jest Probierz i nie ma większej rotacji kadrą,Jeśli ludzie zobaczą ,że z meczu na mecz przychodzi więcej osób to nawet Ci najbardziej zatwardziali przyjdą.
Mecz dobry ( nie powiem bardzo dobry, bo mogli by usiąść już na laurach ),
Wdowiak zmarnowana 100% - cóż zdarza się każdemu ...
Gol, Cabrera super ...
I widać potencjał w nowo nabytych zawodnikach
Dodatkowo kiełbasa smakowała jak nigdy już daleko przed stadionem było czuć jej zapach kto nie jadł niech żałuje hahah
Nie poznaję tego forum, podczas meczu tylko kilka postów, zero pocisków jak przegrywali. BRAWO.
Uff, właśnie wróciłem, dobrze jest. W poniedziałek jadę na Górnik, mam parę minut na stadion;), w tym meczu trzeba wspierać Żaboli. Jak Górnik wygra, to już na długie lata pod nami zostaną.
Dawno nie przeglądałem forum więc jeśli było poruszane to wybaczcie. Czy nie można trochę "podkręcić" tempa w naszym hymnie? Czy tylko ja mam wrażenie, że robi się zajebiste zamieszanie bo właściwie każdy śpiewa go szybciej?
To niech się każdy nauczy śpiewać go tak jak się powinno śpiewać
czyli tak jak go skomponował autor.
- Edytowany
Dobrze to wygląda. Najważniejsze ze ustabilizował się skład. Wszyscy walczyli tak jak należy.Fajnie że Budzik wrócił w dobrym stylu. Gratulacje i z cWELAMI po 3pkt !
Sprawa z frekwencją jest prosta i pisano na forum już o tym kilka razy. Frekwencję podaje się jako sumę sprzedanych biletów i karnetów i dla tego działania matematycznego nie ma znaczeniu ilu karnetowiczów rzeczywiście przychodzi na mecz, Na początku rundy przychodzą niemal wszyscy więc wydaje się, że na stadionie ludzi jest, że ho ho. Odwrotnie, z końcem rundy w paskudnym i zimnym grudniu karnetowicze nie przychodzą, a mimo to dolicza się ich do frekwencji. Dlatego mimo, że wiatr hula po pustym stadionie spiker podaje 4,7 tysiąca.
Bardzo się cieszę, że Lajkonik wrócił i że stało się to tydzień po tym jak upomnieli się o niego kibice.
Prezes proszony o przywrócenie naszej maskotki, skrzywił się, że na gts-ie jest strasznie obciachowy smok wawelski.
Nie wiem czy prezes był na meczu, ale ten lajkonik to jest jakaś katastrofa, Stary wyglądał jak wyjęty z muzeum narodowego, a nowy jak połączenie Rumcajsa z ...no nie wiem z czym, bo to co wystawało z dupy konia, na pewno nie było końskim ogonem. :@
Stałem na B, zmiana wchodzi Cecaric i jakiś chłop za mną: ......o młody Dejna:):):)
A więc to jednak był Lajkonik, a nie reklama nowej edycji świeżaków?
Do trenera nie można się prz.y.pierdolić
Do zawodników tym bardziej nawet jakby bardzo się chciało
A że żółć trza ulać bo inaczej się człowiek udusi no to
WALIMY w Lajkonika... "brawo"
Odwalcie się od Lajkonika
Jest nasz fajny i najpiękniejszy na świecie..;)
Ja tam oczekuje poprawy u Siplaka. Za takiego lewego obrońce nikt nam nie da 5mln ojro :D. Do podrasowania.
Hancu na plus, niestety drugi nowy nabytek dziś wyglądał słabo.
Budzik z taką grą jak dziś nie tylko posadzi Hernandeza na długi czas, ale pewnie wyprowadzi z klubu ;). Na zdrowie Marcin!
Mankamenty są, ale dziś po prostu wygrał zespół lepszy. Za tydzień punktujemy. Jeśli zagramy swoje w Warszawie będą zdziwieni.
Lajkonik jak lajkonik. Ja mu tam nie sprawdzam co mu wystawało i gdzie. Sektor B widać że skończył protest :D. Nabity bardzo ładnie. Sektor D też przyzwoicie. Wygląda na to że reszta stadionu potrzebuje dobrej gry i ładniejszej pogody, ale tak to już jest z tym typem kibica. Łatwo odstraszyć, trudniej przyciągnąć.
[quote='sterby' pid='1362129' dateline='1549746587']
Sprawa z frekwencją jest prosta i pisano na forum już o tym kilka razy. Frekwencję podaje się jako sumę sprzedanych biletów i karnetów i dla tego działania matematycznego nie ma znaczeniu ilu karnetowiczów rzeczywiście przychodzi na mecz, Na początku rundy przychodzą niemal wszyscy więc wydaje się, że na stadionie ludzi jest, że ho ho. Odwrotnie, z końcem rundy w paskudnym i zimnym grudniu karnetowicze nie przychodzą, a mimo to dolicza się ich do frekwencji. Dlatego mimo, że wiatr hula po pustym stadionie spiker podaje 4,7 tysiąca.
Bardzo się cieszę, że Lajkonik wrócił i że stało się to tydzień po tym jak upomnieli się o niego kibice.
Prezes proszony o przywrócenie naszej maskotki, skrzywił się, że na gts-ie jest strasznie obciachowy smok wawelski.
Nie wiem czy prezes był na meczu, ale ten lajkonik to jest jakaś katastrofa, Stary wyglądał jak wyjęty z muzeum narodowego, a nowy jak połączenie Rumcajsa z ...no nie wiem z czym, bo to co wystawało z ***** konia, na pewno nie było końskim ogonem. :@
[/quote]
Ha, ha, Mankę (Hankę) w koszulce Viktorki mogę w razie czego załatwić.
Fajnie że wrócił.
Czy mi się wywadało, czy znowu nagłośnienie dramat. Słyszał ktoś choćby hymn? Ja właściwie nie i trudno było śpiewać równo z nagraniem
Dramat, nagłośnienie tragiczne. Ani słowa nie usłyszałem ze spikera i z hymnu i nie tylko ja, bo hymn z perspektywy D na początku 1 i 2 zwrotki był śpiewany bardzo nierówno, ludzie też nie słyszeli.
Dodatkowo zauważyłem brak tradycyjnego ogłoszenia strzelca bramki Cabrery (nie było nawet info na telebimie!), przy drugiej pojawiła się informacja na telebimie że strzelił Hanca i chyba spiker też coś mówił ale tutaj oczywiście niewiele słyszałem
Lajkonik jest jaki jest ale ta buława woła o pomstę do nieba. Jak ołówek z dużą gumką. po taniości...
A sam mecz fajny, emocjonujący z fragmentami naprawdę fajnej gry. Hanca kilka nieszablonowych podań.i super bramka.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)