Będą to na pewno mecze walki, nikt się przed nami nie położy na boisku . Trzy punkty trzeba będzie wywalczyć w ostrej batalii .
Pierwszą bramkę z wczorajszego meczu oglądnąłem chyba z kilkanaście razy . Widać, że akcja uprzednio trenowana i przygotowana - wykonanie doskonałe . Wszyscy zostali zaskoczeni . :)
-
-
Michał Probierz - treningi, doglądanie bazy treningowej, budowa struktur, itp.
Może czas przyjść na stadion i wspierać zespół?
Nie czas
Czas ;)
Czas jeszcze nie ten.Trzeba wytrzymać niestety.
Nie wiem czy to był autorski projekt MP czy nauka po meczu z Jagiellonią , zwraca uwagę ustawienie taktyczne naszego zespołu w dużej mierze eliminujące chyba najmocniejszą stronę paprykarzy - skrzydła .
[url=http://weszlo.com/2018/03/15/czwartek-leszek-milewski-61/][weszlo.com][/url] - Ciekawy tekst o naszym trenerze.
Ale kiedy zespół nie odnosił sukcesów, to się z niego śmiano, a teraz to wszyscy się zgadzają z jego tezami. I w ten sposób wszelkie sensowne postulaty pozostają w sferze tematu dnia.
A prawda jak zwykle tkwi pośrodku . ;)
Najpierw awansujmy do 8 , albo przynajmniej zapewnijmy sobie spokojne utrzymanie .
Prawda jest taka że kompromitacja w Derbach podziałała na trenera i piłkarzy / w tabeli po 7 meczach od Derbów jesteśmy samodzielnym liderem z 16 punktami/ i niech to trwa do końca świata i jeden dzień dłużej .
p.s.
a "bojkoty" nich dalej robią z siebie "Rejtanów"
nic nie podziała na trenera porażka w derbach. Można powiedzieć wiele krytycznych słów o Filipiaku, ale poszedł pod prąd w naszej kopanej, i gdy większość prezesów na krzyki kibiców wywala w takich sytuacjach trenerów, nasz prezes dał wolną rękę trenerowi na wywalenie "wstecznych" kopaczy mieniących się często piłkarzami. Probierz swoje zrobił, poszli w odstawkę co niektórzy, a potem udali się robić "kariery" w innych klubach gdzie są czołowymi graczami ;) , a my zostaliśmy z tymi, co to mieli tylko kopać a nie grać.
Artykuł dość rzetelny, fajnie napisany.
Ja tylko zadam pytanie - gdzie po pewnych sukcesach w kopanej, jest Forowicz Szaleniec. Chcę poznać jego zdanie ;)
Akurat Ty Ianie zawsze wierzyłeś w projekt pt. "Michał Probierz w Cracovii " , miałem podobnie bo wyszedłem z założenie że jeśli MP tutaj nie wyjdzie to nikt nas nie zbawi i będą pojedyncze wyskoki jak za Trenera Zielińskiego czy pamiętna wiosna za Szatałowa .
Raz zwatpilem...po derbach ale po tym czyms kazdy mogl miec chwile slabosci....ale nigdy go nie zwalnialem...
[quote='morata' pid='1309071' dateline='1521133996']
Akurat Ty Ianie zawsze wierzyłeś w projekt pt. "Michał Probierz w Cracovii " , miałem podobnie bo wyszedłem z założenie że jeśli MP tutaj nie wyjdzie to nikt nas nie zbawi i będą pojedyncze wyskoki jak za Trenera Zielińskiego czy pamiętna wiosna za Szatałowa .
[/quote]
Od kiedy państwo na poważnie zajęło się podatkami cudowne wiosny są coraz rzadsze ;)
Ja akurat zawsze powtarzałem, że potrzeba czasu. Zawsze powtarzam to przy wszystkich piłkarzach czy trenerach.
To i ja przypomnę swoje słowa. Ja nie zwątpiłem nawet po przegranych derbach mimo że wkur.ienie było już na max. Natomiast od samego zatrudnienia trenera powtarzałem, żeby się powstrzymać z oceną pracy na 4-5 kolejkę po przerwie zimowej. Powtarzałem to po pierwszych derbach, po słabych jakościowo meczach i powtarzałem to po drugich derbach. W naszej lidze podstawą, bazą do wygrywania spotkań jest dobre przygotowanie motoryczne. Przypominam raz jeszcze, że fenomenalna wiosna a później jesień trenera Zielińskiego była oparta na przygotowaniach fizycznych Miroty i Podolińskiego. Zieliński dołożył swoją taktykę i zaskoczyło. Jak już sam przygotowywał zespół, to już nie było kolorowo. Probierz przejął drużynę słabo przygotowaną i w przerwach na rozgrywki robił co mógł żeby to poprawić. Stąd wyniki były jakie były. Teraz widać znaczący skok jakościowy, aczkolwiek proponuję jeszcze trochę lodu bo niektórzy widzą już nas jako mistrzów Polski. Jeszcze daleka droga do tego. Teraz ten zespół trzeba solidnie wzmacniać, ciężko pracować i z tej mąki będzie chleb.
Jak już się tak chwalimy, to ja przypomnę, że zawsze broniłem MP porównując tegoroczne wyniki Cracovii do Jagielloni sprzed dwóch lat.
Nawet teraz po 27 kolejkach mamy taka sama ilość punktów. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia, mam nadzieję, że jednak osiągniemy lepszy wynik (miejsce w tabeli) niż Jaga 2 lata temu. W przyszłym sezonie też może będziemy wyżej niż Jadźka w zeszłym ;)
Ja zwatpilem i miałem dość wkładów w koszulkach Pasy a Derby dolały goryczy.Ale później Zabrze i nie mogłem dojść do siebie o co biega.
Także Panie Michale życzę spokoju i wytrwałości w dalszej pracy w Cracovii.
Przywitało go przy Kałuży chóralne "Jacek Zieliński" ale myślę że dobrze pracuje na to aby usłyszeć "Michał Probierz" i po zwycięstwie nad Sandecją powinno to się zmaterializować.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)