Może liczą na Bogacza, tylko że gość to drugi Charpentier chyba…
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
Przy okazji tych napastniczych rozkminek - wcale nie dziwię się trenerowi że tak konsekwentnie stawia na Zahiro. Ten gość nie ma techniki, brak mu dryblingu ale świetnie gra tyłem do bramki i zgarnia większosć piłek bitych na niego. To taki typowy odgrywający.
Mógłby się dobrze sprawdzić w parze z cofniętym napastnikiem.
Coś jak Rasiak kiedyś, cza mu Niedzielana
- Edytowany
Skrzydłowy i napastnik muszą być i wtedy mozna powiedzieć że jest dobrze.. Zahir według mnie jest najlepszy jak wchodzi z ławki. Na Bogacza nie wiem czy mozna liczyć.. Gabriel wersja 2..
Bogacz jak będzie motorycznie przygotowany i będzie przede wszystkim zdrowy to jest lepszy niż taki Czubak zdecydowanie
- Edytowany
Po czym wnosisz?
po 20 minutach gry w zeszlym sezonie w Cracovii 😆 😆 😆
Po obserwacjach tego piłkarza przed wyjazdem do USA. A w tych 20 min też pokazał jakość, sytuacja gdy załapał kontuzję to był pokaz umiejętności przeciez
Aktualnie najslabsza nasza formacja jest cala linia pomocy. Nie mamy zadnego praktycznie zawodnika na lewa i prawa pomoc. Chyba, ze zaczniemy w koncu grac w systemie 4-4-2. Bo juz nie moge patrzyc jak gramy na jednego napastnika. Hasic powinien grac na srodku za napastnikiem a nie na skrzydle. Mati jako go kocham, to niestety slabnie i brakuje mu pary na 90 minut gry. Powinien byc inaczej ustawiany i powinien grac zdecydowanie wyzej. Tutaj tez nie mamy odpowiedniej sily. Moze nowy nabytek bedzie takim motorem napedowym na przyszlosc. Mincheva powinien klub jak najszbciej pozegnac, bo chlop niestety nie umie grac w pilke... pilkarsko to jest dno.
Gramy ogólnie ultradefesnywnie mimo zapowiedzi innej gry. Po prostu taki Otar czy Marko nie są na tyle szybcy i wytrzymali aby bawić się w skrzydłowych i powroty. Czy Knap da radę przy asekuracji ? Kurczę oby dał. Generalnie potrzebujemy wszeschstronnego dryblera na skrzydło który i dorzuci i zejdzie do środka
[quote]#post1736025 Hasic powinien grac na srodku za napastnikiem a nie na skrzydle. Mati jako go kocham, to niestety slabnie i brakuje mu pary na 90 minut gry. Powinien byc inaczej ustawiany i powinien grac zdecydowanie wyzej. Tutaj tez nie mamy odpowiedniej sily. Moze nowy nabytek bedzie takim motorem napedowym na przyszlosc. [/quote]
No właśnie Mati powinien grać niżej, pomagać obrońcom wyprowadzać piłkę, a nie biegać wyżej z pressingiem.
Hasić nie będzie grał w środku, no chyba, że nie kupimy napastnika i będzie nim Marchwiński, to wtedy może tak, ale to i tak mało prawdopodobne bo wtedy trzeba ściągnąć kogoś na prawą, co nie ma sensu bo w środku jest już kilku piłkarzy, więc nie będzie tam jeszcze pchany Hasić.
To, ze ilosc zawodnikow sie zgadza na lawce, to nie oznacza, ze jakosc tez... :)
W ostatnim meczu mielismy wyrazny problem w rozegraniu pilki srodkiem pola. O skrzydlach juz nie mowiac. Potrzebujemy do gry kombinacyjnej i ofesywnej pilkarzy na juz. A nie kolejne mlode talenty z ktorych nie wiadomo co bedzie...
[quote]#post1736037 ... W ostatnim meczu mielismy wyrazny problem w rozegraniu pilki srodkiem pola. ...[/quote]
nie w ostatnim meczu tylko od ostatnich 4 sezonow....
ostatni raz graliśmy w piłkę po krakowsku w 2016 roku.
Obyśmy tylko nie pływali [ grali ] po warszawsku...😄
[quote]#post1736014 ... sytuacja gdy załapał kontuzję to był pokaz umiejętności przeciez...[/quote]
On sobie czasem wtedy sam nie zrobił tej kontuzji, z tego co pamiętam to było bez udzialu przeciwnika...
Także z tym jego pokazem umiejętności zaledwie po 15 czy 20 minutach gry to byłbym jednak ostrożny.
Podobnie z Marchwińskim, chłop nie grał praktycznie przez ok. dwa lata.
A dwa lata temu to ja tez byłem jeszcze piękny i młody!😁
Wiadomo, siedzimy na werandzie w Alabamie, wszyscy grubo po 50, sączymy zimne piwo, wiatrak szumi, więc ja to tak pamiętam, był faulowany, wywalczył wolnego, i tak nieszczęśliwie upadł, że złamał obojczyk.
Ale równie dobrze mogło to być jeszcze za JFK w 1963 a nie za LB Johnsona tak jak ktoś zauważył.
ehhh marudzicie... defetyzujecie.(chyba tak sie to pisze) siejecie smutek i pożoge a przeceiz ma byc taki zajebistyi zjesc cala lige jak wroci 😆 😆 😆
Możecie się śmiać ale jakbym miał jakąś sprawczość, to bym naciskał na próbę sprowadzenia do klubu Damiana Hilbrychta. Gość raczej nie robiący dużego wrażenia, jednak ma powtarzalność w precyzyjnym zagraniu piłki i tak zwaną bardzo dobrze ułożoną stopę. Na lewą stronę nawet jako opcja rezerwowa byłby wzmocnieniem, solidny ligowiec.
Do głębi składu takie ruchy są fajne. Piła przecież też jest mniej więcej takim zawodnikiem i daje radę.
Pytanie jak u niego z motoryką
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
Goście (7)