Doświadczenie pokazuje, że mniej ważne, jak się ktoś u nas wita, ważne, jak się żegna. Na dzień dobry go może nie lubimy, ale - szczerze mówiąc, - na szacunek jakiś zasłużył.
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
A skąd wiecie , że temat Carlitosa jest?
Chłop który nas w pojedynkę upokorzył w derbach ma założyć koszulkę w Pasy? Ja tu widzę pewien problem.
[quote]#post1545563 A skąd wiecie , że temat Carlitosa jest? [/quote]
Pewnie pewien kuzyn coś widział na lotnisku, ale nie miał okularów, więc info jest niepewne😁
[quote]#post1545566 Chłop który nas w pojedynkę upokorzył w derbach ma założyć koszulkę w Pasy? Ja tu widzę pewien problem.[/quote]
Rozumiem, że w zatrudnieniu (swego czasu) Jopa nie widziałbyś problemu?
Bo ja raczej miałbym odwrotnie.
[quote]#post1545566 Chłop który nas w pojedynkę upokorzył w derbach ma założyć koszulkę w Pasy? Ja tu widzę pewien problem.[/quote]
A co miał w tej sytuacji zrobić? Posłać piłkę w krzaki czy odstawić nogę? To "upokorzenie" wypracowali wtedy najbardziej nasi obrońcy, którzy zachowali się jak uczniowie walczący o "tróję" z WFu, i to tacy którym nie za bardzo się chce.
[quote]#post1545573 [quote]#post1545566 Chłop który nas w pojedynkę upokorzył w derbach ma założyć koszulkę w Pasy? Ja tu widzę pewien problem.[/quote]
A co miał w tej sytuacji zrobić? Posłać piłkę w krzaki czy odstawić nogę? To "upokorzenie" wypracowali wtedy najbardziej nasi obrońcy, którzy zachowali się jak uczniowie walczący o "tróję" z WFu, i to tacy którym nie za bardzo się chce.[/quote]
Troche Cie ponioslo + dupuszczajacy to maks...
[quote]#post1545566 Chłop który nas w pojedynkę upokorzył w derbach ma założyć koszulkę w Pasy? Ja tu widzę pewien problem.[/quote]
Facet, który w pojedynkę upokorzył w LM Barcelonę (pamiętne 6:0) gra teraz w Barcelonie i miejscowi są zachwyceni.
u nas niektórzy jeszcze wierzą lub chcą wierzyć , że są piłkarze przywiązani do 1 klubu na całe życie. Takich piłkarzy jak Totti , Gerrard , Buffon , Maldini itp praktycznie już nie ma . Liczy się kasa i to o co walczą , jeżeli nie ma wyniku a chcesz grać o LM to idziesz tam gdzie tą LM mają . Mogą całować herby , cieszyć się po bramkach z kibicami , ale jak dostaną dobry kontrakt na stół z mocnej ligi ,bądź mocniejszego ligowego rywala to długo się nie będą zastanawiać tylko tam pójdą . Jeżeli dany piłkarz jest dobry i może pomóc w osiągnięciu sukcesu to wali mnie to czy przyszedł z gts cwks czy Romy . Liczy się to co da z siebie dla Cracovii . Wiadomo że niektórzy piłkarze się tą Cracovią zarazili i dalej śledzą wyniki kibicują , ale koniec końców musi się zgadzać liczba $ w portfelu . W dzisiejszej piłce 90 % procent graczy to najemnicy
- Edytowany
Do ekstraklasy wróciliśmy na odrzutach z gtsu prowadzonych przez trenera z gtesu, który teraz szkoli młodych pasiaków, a wam przeszkadza jakiś Hiszpan, dla którego nie było problemu tenże gts puścić kantem jak pojawiła się oferta z legiuni.
Myślę, że już wszystko w sprawie Carlitosa i innych najemników, sobie wyjaśniliśmy. Brać😂 😂
ciezko mi zrozumiec wasze podejscie tzn nie ktorych. jak gts bral Cabrere to tam kwiczeli z zachwytu ze utra nam nosa, jak my bierzemy kogos takiego to u nas krzyki ze pies niech spierdala. Zdajecie sobie sprawe jak przyjscie do nas upokarza kazdego gtsowca?! ja rozumiem ze my nigdy nie mielismy do tego okazji ale tak wlasnie jest! onych gwiazda u nas to wielki onych skowyt! tak bylo jest i zawsze bedzie w wielu rywalizujacych sobei klubach na poziomie ( derby )
[quote]#post1545587 Myślę, że już wszystko w sprawie Carlitosa i innych najemników, sobie wyjaśniliśmy. Brać😂 😂 [/quote]
A Carlitos to wie że go bierzemy?😂😉
Brat mu polecił Cracovię
Wszystko zależy od tego w jakiej jest formie
Ktoś sobie robi jaja z tym Carlitosem😁
Focus jest przecież wiarygodny
Nie wiem czy coś jest na rzeczy, po prostu dziwi mnie że kibicom by on nie przeszkadzał. Na świecie jest 150 mln piłkarzy, nie musimy brać tych śmierdzących psem.
Z czego 149 milionów, może więcej melepetów, a z resztą jest taki problem, że albo są 'nieoszlifowanymi diamentami' i nikt o tym nie wie, albo jak są w miarę znani, to sporo kosztują.
A w ogóle, zapach psiej sierści nie trzyma się tak długo.
- Edytowany
Brać tego Kobackiego z Miedzi
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!