[quote]#post1745855 A Arki u nas nie przekręcili jak otwieraliśmy stadion?
Tutaj nie chodzi o pojedyncze przekręty okazjonalne, gdzie grają rolę jakieś emocje. Problemem jest, że PZPN i ESA wymyślają kto nas ma reprezentować w pucharach i sędziuje się na zgodnie z zasadą z boksu zawodowego "mistrza trzeba znokautować" vide nasze mecze z Lechem czy ostatni Górnikiem[/quote]
Arce zwróciliśmy na wyjeździe z nawiązką
-
-
U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część II
To była kolejna "mano de Dios", ja sam patrząc z trybun myślałem, że bramka jest prawidłowa. A wtedy nie było varu, więc do sędziego nie można mieć pretensji, nie popełnił moim zdaniem błędu. Ta ręka wyszła dopiero w dokładnie obejrzanych powtórkach w dyskusji po meczu.
Stolarski w wstydzewie. Oni naprawdę mierzą wysoko 😂
Jacek Bednarz został powołany na stanowisko Prezesa Zarządu Zagłębia Lubin S.A.
6 dni później
Plotki z neta:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789713438-582.png[/img]
A Ojrzyński ponoć na wylocie. Wygląda na polityczną wymianę kluczowych osób w Lubinie. Co im w głowach siedzi? Z tą kadrą i tak wyżej nie podskoczą.
Jeżeli nasi znowu przeczłapią mecz w Katowicach, a Ojrzyński wyleciałby z Zagłębia, to pomimo mojej sympatii do Grzelaka chciałbym zobaczyć Leszka u nas. Obstawiam, że szybko skończyłaby się gra na stojąco.
Czyli zakładasz, że piłkarze Zagłębia nie obawiali się groźnej miny i okrzyków p. Ojrzyńskiego, a nasza międzynarodowa, wytrawna szatnia doceniłaby warsztat i zadziorność pana Leszka?
- Edytowany
Przyjdzie magik nr 135 z karuzeli i będą grali jak z nut.
Może napisz mu na priva, albo obserwuj social media, przyjedzie kiedyś do Krakowa to go zobaczysz u nas.
Zresztą pewnie go znasz, napisz do Leszka, widzę że jesteście ziomki.
- Edytowany
[quote]#post1747391 Czyli zakładasz, że piłkarze Zagłębia nie obawiali się groźnej miny i okrzyków p. Ojrzyńskiego, a nasza międzynarodowa, wytrawna szatnia doceniłaby warsztat i zadziorność pana Leszka?[/quote]
Skąd założenie, że się obawiali lub nie? Czy motywacja polega tylko na „darciu ryja”? Oglądając chociażby mecz w Częstochowie nie widziałem, żeby Ojrzyński choć raz krzyczał na nich, a szarpali do samego końca.
[b]Edycja z 18.09.2026 o godz. 13:52 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1747392 Przyjdzie magik nr 135 z karuzeli i będą grali jak z nut.
Może napisz mu na priva, albo obserwuj social media, przyjedzie kiedyś do Krakowa to go zobaczysz u nas.
Zresztą pewnie go znasz, napisz do Leszka, widzę że jesteście ziomki.[/quote]
Czepianie się, że użyłem imienia zamiast nazwiska... spoko, tylko nie wiem co to wnosi.
Natomiast jeśli przeczytalibyście moje posty po kolejnych spotkaniach to byłem jedną z osób, które najbardziej broniły Grzelaka i twierdziły, że choć wyniki się nie zgadzają, to gra statystycznie jest dobra. Tylko od początku sezonu była walka, nie było gry na stojąco. Ale mecz w Pruszkowie i Płocku to są bardzo mocne znaki ostrzegawcze. I jeżeli to się powtórzy w Katowicach - podkreślam, nie chodzi mi o wynik, tylko o styl - to będzie chyba jasny sygnał, że Grzelak stracił w jakiś sposób wpływ na drużynę. Dodatkowo - choć to mogą być moje odczucia - ostatnie konferencje pokazują jakieś symptomy zrezygnowania u trenera, a na początku sezonu nawet po porażce z Pogonią tego nie widziałem.
Jeżeli to wszystko, co tutaj piszę ma jakikolwiek sens i podłoże w rzeczywistości, to możemy oczywiście przeczekać przerwę reprezentacyjną z nadzieją, że będzie lepiej, ale już tak zrobiliśmy w marcu z Elsnerem.
Podsumowując, jeżeli:
- zagramy na stojąco w Katowicach
- Zagłębie zwolni Ojrzyńskiego
to JA bym chętnie widział go u nas. Ale jestem praktycznie pewien, że to nie nastąpi.
Nie wiem, może same groźne miny wystarczą? Nordås wygląda na spłoszonego trochę. Może zadziała…
Naprawdę ktoś by chciał Ojrzyńskiego u nas? Zagłębie nie zwalnia go dlatego, że nie ma wyników bo ma ale dlatego, że grają antyfutbol który nie rozwija młodych utalentowanych zawodników ofensywnych a których Zagłębie ma mnóstwo w swojej akademii.
Już to kiedyś pisałem - wolałbym, żeby nasi grali antyfutbol i wygrywali niż rozgrywali takie akcje z klepki jak chociażby z Górnikiem, a nie umieli strzelić bramki.
Optymalnie bym chciał, jak pewnie każdy, żebyśmy grali piękną piłkę i wygrywali, ale skoro nam to nie wychodzi, to wolałbym skuteczność i osiąganie celów.
Ale jakie cele? Bezpieczny środek tabeli? Bo do tego jest Ojrzynski dobry.
Marzy mi się bezpieczny środek tabeli
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789922184-226.png[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789989613-100.png[/img]
Miliarder, którego majątek jest wyceniany na mniej niż miliard. Ech, ci dziennikarze…
Biedny on przy naszym Platku 🤔
Tu działa zasada :Small contact, big impact", czyli dużo milionów wygląda jak miliard😆 Swoją drogą to powiedzonko ewypłynęło w związku z naszym dobrym "znajomym" sędzią Arysem:
https://sport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news-jagiellonia-oszukana-sedzia-na-zywo-wydal-werdykt-nalezal-si,nId,23546502
I pozwolę sobie zapytać: co ten człowiek, po kolejnym wyczynie, robi jeszcze na boiskach e-klasy?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)