Z jednej strony dziwię się Hajdarowiczowi, że zarznął jeden z dwóch najlepszych tygodników na rynku a z drugiej nie bo ciężko znieść gdy pracownicy pod nosem wydawcy tworzą mu konkurencję ( '' w sieci'' ).
Tak czy siak, szkoda ''Uważam Rze''.
-
-
spory polityczno-ideowe III
Te całe "W sieci" to póki co ma chyba funkcjonować jako dwutygodnik z przedrukami z wpolityce.pl. Czy ja wiem czy taka konkurencja...
Jutro w Uważam Rze ma się pojawić wspólny tekst Winnickiego i Zawiszy wysłany do redakcji URz jeszcze przed wszystkimi roszadami. Z facebooka MW:
[i]Informujemy, że artykuł Roberta Winnickiego i Artura Zawiszy "Polska, Smoleńsk, Rosja", który zostanie opublikowany w jutrzejszym wydaniu tygodnika Uważam Rze, został przesłany do redakcji DWA TYGODNIE temu.
Tekst,będący odpowiedzią na krytykę środowiska organizatorów Marszu Niepodległości, został zatwierdzony do druku przez red. Piotra Gabryela. Już po tym fakcie doszło do odwołania p. Pana Lisickiego z funkcji redaktora naczelnego pisma.
Prosimy o niewiązanie naszej organizacji z konfliktem pomiędzy dziennikarzami pisma a jego wydawcą. Sam tekst proszę traktować wyłącznie jako manifest programowy, starający się nakreślić ramy działania ruchu narodowego.[/i]
A więc szykuje się być może wiele odpowiedzi dla osób zainteresowanych inicjatywą z 11.11. Nie chcę pompować balonika, ale oczekiwania mam wysokie.
Wspaniałą laurkę wystawił mi Jerzy Urban. Nie mogę się oprzeć pokusie zacytowania
http://rafalziemkiewicz.salon24.pl/468996,michniku-odp-sie-od-brauna
[i]A gdyby tak Koreańczycy kupili Agorę i przerobili "Wyborczą" na pismo "Political fiction" dla wszystkich, którzy uważają, że polityczna czystka w "Uważam Rze" to "normalne działanie "przedsiębiorcy na wolnym rynku" i że odchodzący dziennikarze nie mają prawa krytykować Hajdarowicza?
na przykład:
Rok 2013. Wiosna. Koreańsko-Filipińska Korporacja Puk-Hok-Puk kupuje Agorę. Na giełdzie ekstaza. "Razem z Samsungiem, strategicznym partnerem KFK PHP, odmienimy oblicze polskich mediów rozdając dzieciom tablety. Ale tylko tym dzieciom,które nie są antysemitami" deklaruje Adam Michnik. "To będzie trudne, ale damy radę!".
Rok 2014. 13 marca rada nadzorcza KFK Puk-Hok-Puk po roku ceregieli z kierownictwem redakcji zwalnia Michnika i nominuje na naczelnego wielebnego Huei-Hueia, radykalnego misjonarza katolickiego z północnych Filipin. "Adam Michnik niewystarczająco szybko rozdawał tablety" mówi w pierwszym wywiadzie Huei-Huei. "Poza tym szanuję linię redakcji i poglądy Adama Michnika" dodaje "praktycznie nic nas nie dzieli".
Rok 2014. 14 marca. Właściciele KFK Puk-Hok-Puk ogłaszają, że od dziś będą prowadzić nową, rozsądną politykę redakcyjną: ani słowa o polskim antysemityzmie i braciach Kaczyńskich oraz zmienianiu płci i Krytyce Politycznej. Będzie za to ostra walka z islamem, dużo o wolnym dostępie do broni i o tym, że polski rząd ma krew na rękach, bo nie uchwalił ustawy całkowicie zakazującej aborcji. Adam Michnik zostaje zwolniony ze stanowiska redaktora naczelnego.
Redakcja "Gazety Wyborczej" w ekstazie. "To oczywiste, że właściciel ma prawo decydować o linii pisma" ogłasza Piotr Stasiński i dodaje "Ani mi się śni odchodzić w obronie Adama. kto jak kto, ale on powinien rozumieć realia kapitalizmu".
"Zawsze marzyłam o byciu antyaborcyjną fighterką" ujawnia Dominika Wielowieyska. "Skrupuły dziennikarzy są dziecinne" zauważa Wojciech Czuchnowski "mamy kredyty do spłacenia, więc to oczywiste, że teraz będziemy z radością pisać o krwi na rękach, a jak właściciel każe, to i na nogach Donalda Tuska".
Bohaterskie decyzje dziennikarzy GW wspierają niezależne autorytety z TVN i "Polityki". "Jest wolny rynek,w końcu o niego walczyliśmy" deklaruje Katarzyna Kolenda-Zaleska "Cieszę się, że koledzy z Agory to rozumieją. Gdyby moim naczelnym był ojciec Tadeusz Rydzyk, to byłabym najbardzoej rozmodloną reporterką w dziejach Sejmu".
"Jakby nas ktoś kupił, to od razu poszedłbym do niego, żeby mi wytłumaczył co mam teraz pisać" cieszy się Jacek Żakowski. "Najlepiej jakby nas kupił ktoś zaprzyjaźniony z rządem, to wiedziałbym co pisać od razu na cztery lata z góry".
Kurtyna. A potem żyli długo i szczęśliwie (spłaciwszy, rzecz oczywista, kredyty). [/i]
http://gociek.salon24.pl/469250,a-gdyby-koreanczycy-kupili-agore-i-przerobili-wyborcza-na-pism
może podyskutujemy o agencie Tomku? :D
Ro Man, jakoś się spodziewałem, że obok tematu połnagiego mężczyzny nie będziesz w stanie przejść obojętnie ;)
gentelman, riposta zaskakująco słaba jak na dżentelmena
[url]http://kontrowersje.net/zesraj_si_a_nie_daj_si_agent_tomek_na_rozk_ad_wce_gw[/url]
O agencie Tomku
W artykule GW istotne nie są te fotki agenta Tomka tylko potworne ilości pieniędzy przepuszczane na CBA, po to by tacy kolesie jak agent Tomasz mogli bujać się drogimi autami i nosić na sobie ciuchy i biżuterię o łącznej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych.
A żeby cykać sobie takie zdjęcia będąc agentem operacyjnym polskich służb specjalnych.. No cóż, jaka służba tacy pracownicy.
http://bukojer.salon24.pl/469511,film-gawlikowskiego-o-kpn-wreszcie-w-tvp#logged
Film naszego forumowicza "mg" w TVP:)
Ro Man, nie riposta, a urwanie tematu. Agent Tomek to nie jest ciekawy temat do rozmów. Oczekiwanie, że prawicowcy będą silić się, wyginać i meandrować nad tym tematem są absurdalne.
W przyszłym roku, zdaje się, ma się ukazać nowy co 4-letni plan polityki energetycznej na najblizszych 20 lat. Czy uwzględni gaz łupkowy? Czy podtrzyma plany energetyki jądrowej z poprzedniego planu? Co z nakładami na ograniczanie emisji gazów cieplarnianych? A w tle wciąż projekt nowego Prawa Energetycznego.
Porozmawiamy o czymś istotnym, czy będziemy bawić się w demonizowanie CBA?
Niezła wymiana zdań była wczoraj między Żakowskim, Wrońskim i Kraśką z jednej strony, a Lisickim i Karnowskim - z drugiej. Trzeba było wysłuchać uważnie co Lisicki miał do powiedzenia w sprawie rynku reklamowego. Jest ogromna różnica, gdy reklamodawcy są prywatni, a gdy pieniądze pochodzą od spółek skarbu państwa. Aktualnie w "Wyborczej" aż 70% reklam pochodzi ze źródeł publicznych. To bezczelnie płacona nagroda za partyjną, prorządową linią redakcji. Najczęściej w Wyborczej reklamują się państwowi dostawcy energii, monopoliści. Chodzenie na pasku Tuska przekłada się na konkretną kasę.
taaaak? zdumiewające. Jeśli Wyborczej rzekomo tak zależy na państwowej kasie to dlaczego w czasach rządów Kaczynskich walili w władzę jak w murzyński bęben?
moze Kaczynski nie placil?:)
btw, gdzie byla GW and co, gdy...
http://nczas.com/wiadomosci/polska/michalski-krytyka-polityczna-chce-zabic-rybinskiego/
a może po prostu Gazeta Wyborcza jest nadal największą gazetą codzienną w Polsce, nie licząc Faktu w którym raczej tego typu ogłoszenia nie mają racji bytu?
gdzie mają się reklamować? w Tygodniku Podhalańskim? a może w pismach wędkarskich ?
Ro Man Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> a może po prostu Gazeta Wyborcza jest nadal
> największą gazetą codzienną w Polsce, nie
> licząc Faktu w którym raczej tego typu
> ogłoszenia nie mają racji bytu?
>
> gdzie mają się reklamować? w Tygodniku
> Podhalańskim? a może w pismach wędkarskich ?
http://wpolityce.pl/wydarzenia/34180-czwartkowa-gazeta-wyborcza-siedemnascie-reklam-oplaconych-ze-srodkow-publicznych-i-cztery-male-reklamy-komercyjne
frajerski tekst Maziarskiego. jesli rzeczywiscie pisal te pierdoly o sprzedazy kubkow itp. jesli sie z tego nabijal, to si eskompromitowal.
a ci dalej swoje :D czytaleś mojego posta powyżej? czy tylko umiesz linkować ten poroniony portal Karnowskich?
opowiadanie że Wyborcza dostaje reklamy rządowe wzamian za rzekomo korzystne pisanie o rządzie Tuska jest absurdem
zamiast linkować wynurzenia zwolenników trotylu wysil umysł i wymień ileś wysokonakladowych dzienników ogólnopolskich, które nadają się do publikowania takich ogłoszeń
ile naliczyłeś? pochwalisz się?
to tak jakby napisać, że Wyborcza zbija kasę na publikacji ogólnopolskich nekrologow a przecież ci zmarli pochodzili z konkretnych miast czy wsi więc po co informować ogólnopolsko?
Karnowscy uwielbiają odgrywać rolę uciśnionych i zaglądać w cudze kieszenie. Nie podoba się - niech zrobią gazetę o ogólnopolskim zasięgu a wówczas na pewno popłynie reklamowy strumyczek
Faktem jest, że reklamy opłacane ze środków publicznych, o ile nie są kampaniami społecznymi, to gruby absurd.
Reklama powinna być wyłącznie komercyjna.
dobra dobra, RoMan, jesli to prawda (a nie wiem, bo szmaty nie czytuje), ze proporcje to 17:4 ilosciowo, a modulowo jeszcze bardizej na korzysc platnych ogloszen panstwowych, to znaczy, ze gazetke utrzymuje skarb panstwa.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)