Są tacy na których nas nie stać i tyle. Nie ma co się silić na tłumaczenia w stylu "nie ma zawodników"... okienko trwało 2 miesiące, rozmowy zaczyna się wcześniej, wcześniej zaczyna się szukać. Ci co mieli odejść odeszli, napastnik i lewy obrońca byli priorytetem od samego początku, jeśli nie uda się ich ściągnąć to znaczy, że okienko było słabe w naszym wykonaniu i oby kontuzje Nas omijały, a szczęście dopisywało... o ile to drugie wciąż się uśmiecha, to kontuzje (tfu tfu) zaczynają się sypać hurtem. Pojawia się temat Nowaka, jeśli jego status się wyjaśni i okaże się, że może grać, to o ile nikt nie dojdzie bardzo by się przydał. Lubi piłkę którą gramy, pewnie jest w treningu i jak na ironie te długie miesiące przerwy pewnie pozwoliły mu zaleczyć urazy.
ps. mówienie, że są pieniądze nic nie kosztuje, w przeciwieństwie do zawodników
-
-
TRANSFERY - komentarze, listy zyczen itd. (odsłona kolejna)
Po co nam napastnik "typu Abbott?"
Przecież napastnicy są od strzelania bramek.
heh ten co wymyslil Abotta to powinien zrobic sobie przerwe od piłki :)
gargamel9998 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nigdy nie napisałem, że chcę Abbotta w Pasach,
> pisałem, że potrzebujemy gościa PODOBNEGO
> STYLEM GRY do Abbotta. To jest wyraźna różnica.
By znaleźć takiego delikwenta musielibyśmy wybrać się na mecz reprezentacji Polski.
Konkretnie tej: http://ekstraklasa.net/badzmy-dumni-z-naszych-pilkarzy-przedstawiamy-reprezentacje-polski-w-amp-futbol,artykul.html?material_id=5239d48d142d5c82698e8aa5
Bruno Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Niezły grajek
> Zwrot kosztów kontraktowych na poziomie zakupu i
> utrzymania Saidiego, po jednym
> sezonie.Jakościowo- kosmos.Wizerunkowo-
> bezcenny.Ja tyle nie mam,ale może profesor..
O kim mowa o Nowaku, Abbocie czy o czarnoskórym koledze Buby?
Nowak?
BRAĆ!
Za tą akcję z dopingiem należy mu się powrót do drużyny. Nie wiem co tam się stało, ale nie wierzę, żeby chłopak się szprycował. Po prostu nie wierzę.
Ograny, inteligentny piłkarz, lepszy od Zjawińskiego, mądrzejszy od Rakelsa, może nie perspektywiczny, ale nie oszukujmy się - Nikolić do nas nie przyjdzie, a Dawid może dać nam sporo radości.
I dodatkowa kontuzja w druzynie plus brak formy (td)
.
Ja raczej przeciwko.
Zanim doprowadzimy go do formy to będzie grudzień. (oczywiscie całkowicie sie zgadzam ,że to najlepszy nasz napadzior od czasów Tobolika)
Chyba ,że robimy inwestycje "na wiosnę".
ps: co do transferów "last minute" to raczej nie wierzę w powodzenie. Owszem udało się z Covilo ale to była współpraca RP+Płatek. Obaj dla nas juz nie pracują...tak naprawdę teraz nie pracuje dla nas nikt ,który "czesze" rynek.
Udało się z rekonwalescentem Wołakowiczem (kontuzja wiazadeł...cóż pech). Wójcicki był dobrze "pokazany" w Zawiszy.
Sandomierski - jeszcze nie wiemy czy to dobry ruch.
Teraz jednak trzeba by "czymś błysnać" ...a nie ma kto.
J.Z. jest od ustawiania druzyny - robi to swietnie ...i nie ma co na siłe robic z niego managera drużyny.
Wniosek: ktoś musi jednak pracować stale nad wzmocnieniami a nie tylko J.T. (cóż z tego ,ze miał zgode na "podnoszące jakość transfery" ale trzeba jeszcze Covilów , Rakelsów itp. "wygrzebać".
Redcclise Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Po co nam napastnik "typu Abbott?"
> Przecież napastnicy są od strzelania bramek.
Moją opinię dot. wysokiego napastnika idealnie przedstawił kolega Santo, pozwolę sobie skopiować część argumentów:
" (...) ile akcji oskrzydlających nie kończy się wrzutką w pełnym biegu? jest to zrozumiałe bo zazwyczaj w polu karnym nie ma ma napastnika. jeśli jest to jest to albo Zjawka albo Jendrisek albo Rakels. żaden nie ma szans w powietrznych starciach z rosłymi napastnikami piłka jest wiec grana na 16 i tam sobie klepiemy aż do znudzenia. gdyby cham stał w polu karnym to byłoby na kogo wrzucać. byłby to kolejny wariant do grania. ten cham wcale nie musi grać też w każdym meczu. są takie gdzie moznaby zaskoczyc rywala nie wystawiajac go. Covilo nie wchodzi na kazda pilke bo nie jest czasem w stanie. zreszta te wejscia tworza potem dziure w srodku. ile moze defensywny pomocnik zasuwac od 16 do 16 na pelnym gazie?
wg mnie opcja wielkiego napadziora jest niezbedna. wielki, kto wie cyz nei najlepiej czarnoskóry, umięśniony wielki chłop do przestawiania stoperów. jak nei gol to zgranie. jakbym dzisiaj grał przeciwko Cracovii to bym odpuszczał boczne sektory i pozwalał wrzucać. gdyby Cracovia miała 2 metrowego tura to bym nie wiedział co zrobic. wrzutka = gol, wycofanie do Budzika, Kapustki, Cetnara = gol. zaiste miałbym problem"
To zwróćmy się do Dolkanu po Krzywickiego. Może lepiej nie będzie, ale będzie weselej.
Leszeczku, ale musimy podnieść jakość w anszej drużynie. Dlatego apeluję, o sprowadzenie napadziora: wysokiego, dobrze grającego tyłem do bramki, dobrze grającego głową, umiejącego się zastawić. W polskiej lidze taki napastnik jest nieoceniony.
Dodatkowo patrząc co się obecnie dzieje (3 kontuzje) to potrzebujemy na JUŻ LO oraz ŚO (na wypadek kontuzji czy kartek)
gargamelu, wszystko co piszesz to prawda, ale zawodnicy o cechach jakie piszesz to zazwyczaj spory wydatek (kasa) lub bardzo dobre filtrowanie innych (tańszych) lig. Tego u nas nie ma. Jakie mamy braki kadrowe mniej więcej wszyscy wiedzą, ale nie łudźmy się, że będziemy mieli "po dwóch równorzędnych graczy na każdej pozycji". Na to nie stać żadnego polskiego klubu. Nawet 3 kluby na "Le" tak nie mają. U nas dramat jest tylko na LO (ilościowy) oraz jakość posiadanych napastników.
Odnośnie Piecha.
Jeszcze za czasów Ruchu go bardzo ceniłem i marzyłem, by zagrał u nas. Ostatni sezon miał też bardzo dobry, ale mecz na naszym stadionie chyba poza bramką nie będzie wspominał dobrze. Tyle bluzg mógł przyjąć chyba tylko Małpecki :) Zresztą jego gesty w kierunku trybun też nie należały do tych z gatunku "dziękuję i szanuję was".
Poza tym cały czas ma ważny kontrakt w stolicy i pewnie za wykupienie trzeba zapłacić minimum bańkę. Ale mogę się mylić.
Jak nie Piech, to... Demjan. Ryzyko mniejsze niż w wypadku Dawida, to pewne. W Podbeskidziu jest teraz bezhołowie, trener nie ma pomysłu na ustawienie drużyny, tylko murują bramkę, rozgrywać piłki nie ma kto. [b]W tych warunkach[/b] Demjan czasem zdobywa ważny rzut wolny, czasem próbuje uderzyć z daleka, ale przecież napastnicy żyją z podań, a tam nie ma kto podać. Ja wiem, Aston już się trzyma za brzuch ze śmiechu, ale wytrzymam to:)
Ja z Podbeskidzia widziałbym Możdżenia, który mógłby rozwiązać nam problem na PP (kosztem Jendriska)
Pasuje Edgar Cani lecz niestety po za naszym zasiegiem...
A może Mario Balotelli ? Pasowałby jak ulał .:D
Balotelli juz chyba w Milanie
To chyba o Cernychum bo kolega Buby chyba chudszy od niego samego, więc raczej nie nadaje się na napastnika, który przepchnie się w polu karnym czy też zagra tyłem do bramki i zgra piłkę głową.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
Goście (7)