cześć wszystkim,
jako że temat o Saidim zamknięty a moderatorzy otworzą go "jak Said będzie chciał u nas grać" (a czy tak jest czy będzie nie wiadomo) - proponuje krótką sondę (może być z krótkim uzasadnieniem)
Saidi Ntibazonkiza [b]TAK[/b] czy [b]NIE[/b] w budowanej przez Stawowego na przyszłość drużynie?
[IMG]http://www.liga.com.pl/gallery/200/68d81aa7eec835d3a6c3bf54b4d6c3ae.jpg[/IMG]
chodzi mi o aspekt sportowy, umiejętności zawodnika, pasowanie bądź nie do koncepcji drużyny na najbliższą i dalszą przyszłość,
nie interesuje mnie tu czy się z nim dogadamy czy nie, czy ma kontuzję czy nie ma, czy chce grac czy nie chce grać,
chodzi o to, czy by się przydał, a może zupełnie nie?
(na marginesie dodam, że nie przypominam sobie u Stawowego żadnego czarnoskórego zawodnika, nawet w Łęcznej, Katowicach czy Arce - a może źle pamiętam? - chyba że pamiętacie Ebrahima "Ibo" Sawaneh, którego WS bardzo chciał bardzo mieć w zespole w 2004, a którego tatuś czy menadżer ostatecznie nas wyślizgał - więcej tu: http://sportcom.pl/aktualnosci/czytaj/trener-cracovii-chce-miec-ibo-w-zespole/
[IMG]http://img.90minut.pl/pix/players/sawaneh_ebrahima.jpg[/IMG]
sondę o Saidim uważam o tyle za zasadną, że po rozbiciu naszego byłego "super-trio" w pomocy (Visniakows-Suworov-Ntibazonkiza) z pierwszymi dwoma wiadomo na czym stoimy (Visniakowsa nie ma, Suworov jest sam) a Saidi przecież w końcu wyleczy te kontuzję i wtedy...
no... no właśnie co?
zapraszam do sondowania
pzdrw
-
-
Saidi wróć? - sonda
To jest decyzja do podjęcia przez trenera i zarząd.
Željezničar, zgadzam się, ale ja się pytam o [b]WASZE[/b] zdanie, tzn. co zrobilibyście na miejscu trenera i zarządu, to czysta spekulacja jak w każdej sondzie, po prostu ciekaw jestem Waszego zdania
Jak dla mnie zdecydowanie NIE
decyzja oczywiście zarządu i trenera, ale ponieważ nie da się oderwać spraw sportowych od mentalnych, bo sportowiec to "jedna kulka" to za całokształt zdecydowanie NIE...
Po tysiąckroć NIE!Żadnych "Murzynów" na przyszłość i nie chodzi o to,że jestem rasistą.Chodzi mi tylko o durnowatą mentalność "piłkarzyków"z Afryki, z którymi zawsze są jakieś problemy.
tak, trzeba wypromowac i sprzedac
ja również uważam że NIE. tu chodzi o podejście jego do Cracovii, do kibiców. chciał zlać wszystko i zdezerterować, nie występował w treningach jak "obrażony bambo". choć oczywiście decyzja po stronie Stawowego, ja jako kibic go nie chcę
słuchajcie, chodzi o aspekt sportowy
naprawdę to nie Zieńczuk, Małecka czy Drumlak żeby od razu go skreślać,
pytam sportowo: wiecie jaki to zawodnik, jakie ma umiejętności, jakim jest do bólu indywidualistą czy wręcz boiskowym egoistą, ale to że jest mały zwinny i kreatywny - tego odmówić mu nie można
więc jak by sportowo się odnalazł w tiki-tace a la WS?
pomocnik? napastnik?
TAK
Po pierwsze klub mu płaci więc lepiej żeby się na coś przydał niż brał kasę za nic. Po drugie nie ma kto grać w ataku i widać co się dzieje jak nie ma Dudzica.
przez aspekt sportowy bierze się również i podejście zawodnika do wykonywanej pracy. piłkarz to zawodowy sportowiec.
a jeśli chodzi o umiejętności, to z pewnością je ma by być u Stawowego
Ja bym Go zostawił pod warunkiem, że nie będzie się [u]spóźniać[/u] na treningi. Bo jak wiadomo [u]spóźnialswo[/u] to jedna z najgorszych cech.
NIE. Udało się uzdrowić atmosferę i po co to psuć i wracać do tego co było. Obrażalski, samolubny bambo zarabiający cztery razy więcej od reszty zawodników to nie jest dobry kierunek.
Jeśli chce się odzyskać część utopionej kasy, to jak najbardziej tak. Wydaje się, że WS poradziłby sobie z jego charakterem, a do stylu gry preferowanej przez trenera pasuje niemal idealnie.
Trudny temat. Sportowo może i by się przydał bo choć wiele lepszy od Alexa, Edgara czy nawet Bartka nie jest to nie musielibyśmy już szukać nikogo do przodu w zimie. Swoje zalety ma i gdyby WS go ustawił porządnie do swojej gry to może przyniosłoby to efekty.
Chciałbym się przekonać kto miał rację. Ja pisząc, że w gruncie rzeczy gdy odejmiemy bezsensowne kiwki jest słabszy i mniej przydatny od Dudzica czy jego obrońcy pisząc, że w drużynie grającej techniczną piłkę byłby gwiazdą.
Jeżeli się zdeklaruje, że będzie grał dla drużyny a nie pod siebie to można go warunkowo przyjąć. Warunkowo i jeśli znowu zacznie kręcić, mącić i mieszać w jakikolwiek sposób...wyjazd z ogromną karą dyscyplinarną.
Podsumowując. [b]TAK[/b] ale na pewnych zasadach i pod pewnymi warunkami, do których Saidi musiałby się dostosować by nie zepsuć atmosfery w drużynie. Pytanie tylko czy umiałby się dostosować?
nie znosząc krnąbrnych dzieci uważam jednak, że TAK
3lvis, myślę że technicznie to on jest (był przed kontuzją) od Bartka o niebo lepszy:
http://www.youtube.com/watch?v=F7Oxb-4tFL4
TAK
....wreszcie jeden watek interesujacy do dyskusji, ktory udal sie Rafalowi.
Chcialo by sie napisac ,ze Saidi zmadrzal ,wydoroslal , przemyslal swoje postepowanie i po kontuzji zobaczymy go takim jakim chcieli bysmy by byl....rozsadny ,kolezenski ,bez gwiazdorzenia i wspolpracujacy na najwyzszym poziomie z kolegami.
Chcialo by sie tak napisac- oj chcialo. Szkoda ,ze za duzo tego "chcialo" ...
Niewatpliwie Saidi ma umiejetnoisci i w tym systemie Stawowego byl by poteznym wzmocnieniem - wlasnie byl by gdyby "chcialo " sie i zalezalo mu.
Nie jestem w jego umysle - bo to kluczowe .Bez zmian i przemyslen z jego strony - to na nic i bedzie wielka wtopa z tym transferem :(
Saidi "odmieniony" mentalnie moze wiele dac zespolowi , to brakujace ogniwo w tej tiki-tace a ktore posiadamy w skladzie ....tylko na "papierze"
Obecna taktyka ktora rodzi sie w bolach potrzebuje takiego gracza, idealnie wpisujacego sie w nia . Bardzo szybki i dobry technicznie .
Idealna tiki-taka Stawowego POTRZEBUJE takich graczy .
Widzielismy co dzieje sie jak braklo Roka i Bartka w Niecieczy - "silnik" Cracovii nie odpalil.
Wiekszosc naszych graczy to nie wirtuozi techniczni - dlatego sadze ,ze przy ich duzych checiach w zachowaniu rygoru taktycznego obranego przez Stawowego - oni wiecej staraja sie patrzec na dokladne podanie do kolegi niz na rozwiniecie szybkiej akcji . Dlatego to rozgrywanie jest takie wolne i usypiajace. Rok daje ozywienie w srodku pola ( zwlaszcza te "koleczka bezproduktywne" ) , Dudzic w ataku a reszta( moze bez Bernhardta) koncentruje sie by podac pilke tylko dokladnie i by jej nie stracic - a jak widza male ryzyko w rozegraniu akcji to dopiero probuja czegos bardziej "kreatywnego"
Saidi na boku wniosl by szybkos rozgrywania i przyspieszenia akcji - tego nam brakuje , dobrych technicznie i szybkich graczy ktorzy nie mysla jak tylko celnie podac do kolegi!
Jest wiec idealny w tej taktyce - tylko ...... wlasnie to "tylko" i czy bedzie mu sie "chcialo" ?
EDIT:
Zgubilem kluczowe zdanie w moich spostrzezeniach.
WIELKA KRZYWDE WYRZADZIL JEMU I NAM ULATOWSKI KREUJAC SAIDIEGO NA GWIAZDE I TRAKTUJAC GO JAK DZIECKO -TAK ROZPIESZCZAJAC!
Szkoda, że dałeś w temacie "sonda" bo zajrzałem tu tylko z nudów i dlatego, że nie lubię czerwonego koloru na forum:) a wszelkie tego typu sądy mnie nie pociągają. Ale jeśli chodzi o dyskusję...
Saidi ma kontrakt jeszcze na 3 rundy. Predyspozycje do gry z klepki ma niewątpliwe, a i kopnięcie z dystansu pierwsza klasa. Gdyby był w stanie się poczuć "trybikiem w maszynie" byłby bardzo cenny. Pamiętam jednak, że jak przyszedł do nas, to rzucało się w oczy, że grał "w innej strefie czasowej niż reszta" Podawał za bardzo do przodu, odgrywał zbyt szybko, reszta za nim nie nadążała. Ale myślę, że było to wynikiem ślamazarnego poruszania się reszty. Nasi wtedy po prostu nie mieli zwyczaju biegać. Teraz to się zmieniło. jak stwierdził Ro Man jego technika i zwrotność oraz cechy czysto sportowe jak najbardziej predestynują go do roli mocnego elementu zespołu Stawowego. Za nim przemawia także długość obowiązującego jeszcze kontraktu. Jeśli chcemy pomarzyć o odzyskaniu choćby części kasy na niego wydanej trzeba go wystawiać (zwłaszcza, że w rundzie wiosennej nie ma Ramadanu). Jeśli na wiosnę zagrałby tak jak potrafi to mamy dwie opcje - albo porządnego grajka po powrocie do E-klasy, albo jakąś kaskę za jego sprzedanie.
Kompletnie inna sprawa to jego ewentualny wpływ na szatnię. Ale Saidi wydawał mi się osobowością pozytywną i z takim Edkiem powinien się nieźle dogadywać.
Reasumując, jeśli będzie pewność, że nie rozwali szatni od wewnątrz, to zdecydowane [b]TAK[/b].
[quote="Ro Man"]
3lvis, myślę że technicznie to on jest (był przed kontuzją) od Bartka o niebo lepszy:
[/quote]
Technicznie piszesz. Już to przerabialiśmy w wątku Saidiego. Pewnie od Bartka był lepszy choć według mnie z tą techniką Saidiego wcale tak dobrze nie było. Wręcz przeciwnie, często objawiał spore techniczne braki.
Chodzi jednak nie o sztuczki, efektowne mijanie trzech rywali po czym tracił piłkę na czwartym zamiast wyłożyć koledze z zespołu tzw "patelnię".
Chodzi o to ile Saidi tak naprawdę dał temu zespołowi? Konkretnie, ile punktów, ile spotkań nam wygrał swoimi golami czy asystami?
Poza Polonią w Bytomiu to raczej średnio z tym było. Znacznie częściej zwodził nie potrafiąc wykorzystać najłatwiejszych sytuacji.
Wystarczy przypomnieć oba mecze derbowe na naszym nowym obiekcie. Słabych spotkań, zwłaszcza w drugim sezonie było jednak znacznie więcej.
Tak czy inaczej chciałbym go zobaczyć w drużynie Stawowego bo jak wiadomo ten potrafi wycisnąć z piłkarza to co w nim dobre więc może i Saidi pod wodzą WS stałby się wielkim (jak na nasze warunki) piłkarzem bo jakieś tam predyspozycję do tego ma.
żeby rozwalić drużynę ???!!!
NIE !!!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)