szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ddarek Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Nie wiem, czy takie zestawienie już się tutaj
> > pojawiało. Ale zakładając, że będziemy do
> > końca sezonu grać tak samo, jak dotychczas,
> > czyli zdobywać...
> >
> > średnio 3 punkty u siebie
> > i średnio 1.4 punkta na wyjeździe,
> >
> > to kończymy sezon z wynikiem... 75 punktów.
> - Ta średnia 1,4 to trochę zakłamuje
> statystykę ( w tym są mecze ze słabeuszami
> takimi jak Polonia czy Okocimski) nam zostało do
> rozegrania
Z całym szacunkiem, to dalej mecze wyjazdowe, większego wyjazdu z tymi drużynami po prostu nie będzie(czytaj następny mecz z nimi gramy u siebie). W następnej rundzie będą wyjazdowe mecze ze "słabeuszami" z Olsztyna czy Łodzi i nie widze innej opcji jak wygrane w tych meczach. Też powiesz że te dwa do statystyki się nie liczą?
-
-
Walka o AWANS :)
4 dni później
W 4 ostatnich meczach rundy zdobyliśmy 4 punkty...
ddarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> W 4 ostatnich meczach rundy zdobyliśmy 4
> punkty...
wy może 4, ale Cracovia 7 :P
No niech Ci będzie, że 7 :P
wiosna nie będzie łatwa. zwłaszcza marzec. jak mówi.przysłowie "w marcu jak w garncu "..
jakem ddarek, garnek biorę na siebie
Łatwo nie będzie, bo Zawisza już tylko o punkt za nami, dostaną nowy wiatr w żagle. My bez wzmocnień nie ugramy e-klasy.
Dobrze ,ze runda jesienna sie skonczyla - im dalej w las tym gorzej....Slabsi po zimie nie bedzimy - powinno byc dobrze .
Średnio 1,94 punkta na mecz! Jest źle!
11 meczy gramy u siebie, 7 na wyjeździe. Do tego u siebie z Termalicą i Flotą
new211 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> 11 meczy gramy u siebie, 7 na wyjeździe. Do tego
> u siebie z Termalicą i Flotą
11? co z Twoją matematyką? Dzisiaj też graliśmy u siebie ...
Ale jeden gramy w Nowym Sączu, to tak jakby u siebie, a jednocześnie na wyjeździe.
[b]Wzmocnienia, wzmocnienia i jeszcze raz wzmocnienia![/b]
Bez rewolucji - ale do każdej formacji przynajmniej po jednym dobrym zawodniku i awansujemy! W przeciwnym razie skończymy ligę na 3-6 pozycji...
Drużyna ma swój styl, ale brakuje niektórych ogniw układanki. Stawowy powstawiał zamienniki, ale to tylko atrapy
[b]Niemniej po 17 kolejkach - ja osobiście jestem usatysfakcjonowany miejscem i zdobyczą punktową...[/b]
Mamy bardzo dobrą pozycje wyjściową przed wiosną i 10 meczów u siebie, jeśli wygramy z nich choćby 9 plus na wyjazdach przynajmniej 3 spośród 7 to już mamy 36 oczek dodać do tego 33 = 69 i to powinno wystarczyć do awansu przy tak wyrównanej czołówce ligi
CracoviaNH Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> [b] Niemniej po 17 kolejkach - ja osobiście jestem
> usatysfakcjonowany miejscem i zdobyczą
> punktową...[/b]
Nie jest dobrze z tego powodu nie tylko z powodu transferów, ale z tego że jednostronność taktyki Stawowego została przez większość trenerów przeczytana. Jak nie wprowadzi modyfikacji w tym jednostajnym klepaniu wszerz i do tyłu, to nic z tego nie będzie. W szczególności trzeba się nauczyć szybko po przejęciu piłki wykonywać celne przerzuty by wyprowadzać piorunujące kontry, a nie bawić się za każdym razem z mozolnym przesuwaniem, bo to stało się czytelne dla każdego. To samo ze stałymi fragmentami, nad którymi trzeba cały czas pracować, żeby mieć więcej przećwiczonych wariantów, Drużyny Stawowego miały zawsze problemy z grą defensywną (on chyba tego nie umie, defensywę trzymał i rządził nią Kazek przy współpracy twardego wymiatacza Arka na przedpolu), dlatego taktyka musi być nastawiona cały czas na urozmaiconą grę do przodu, a nie oddawanie inicjatywy, żeby przeciwnik musiał się cofać i na nas nie napierał. A do tego trzeba mieć szerszy zespół ludzi przygotowanych do gry.
Moim zdaniem nie jest wcale źle. Mówiąc o jednostajności taktyki Stawowego, zapominacie, że w najlepszych meczach tej drużyny atakowaliśmy skrzydłami, zdobywaliśmy też gole po stałych fragmentach. Wczorajszy mecz, czyli typowe bicie głową w mur (a podobnie było w Niecieczy i pewnie w Jaworznie) pokazał tyle, że przy spadku formy kluczowych zawodników, jak Boljevic, Bernhard (kondycja!!!), jednak też i Strauss, Marciniak muszą być opcje do ich zastąpienia, a każdy z wymienionych jest nie do zastąpienia i przez to przegrywamy. Dodajmy do tego fatalną formę Budzińskiego, którego zmęczeni miedziowcy wyprzedzali w każdej sytuacji...
Żeby na wiosnę awansować na 2 miejsce, nie musimy się oglądać na nikogo, trzeba po prostu z Niecieczą wygrać u siebie. Ale żeby tak było, potrzebujemy co najmniej 4 dobrych transferów: bramkarz, stoper, napastnik i dobry lewy obrońca. Pytanie skąd ich wziąć...
Podzielam zdanie przedmówcy. Potrzebujemy co najmniej czterech dobrych transferów: bramkarz, stoper, napastnik i dobry lewy obrońca. Stawowy podobno ma już swoich kandydatów i ma plany wkomponowania ich do zespołu, pytanie czy decydenci podejmą sensowne decyzje.
Obawiam się, że z tym będzie problem. Jak zawsze.
No i pytanie oczywiście czy życzenia Wojtka sa
a) sensowne
b) do zrealizowania.
A ja nawiążę do historii. Wziąłem sobie stary Dziennik Polski do ręki i widzę tu tabelę po pierwszej rundzie rozgrywek drugiej ligi w sezonie 2003/2004. Wyglądała ona tak:
1. Pogoń 29
2. Radomsko 27
3. Cracovia 25
4. Zagłębie Lubin 25
5. Szczakowianka 23
6. Bełchatów 23
Szczakowianka miała już odjęte 10 pkt (realnie w przerwie między rundami miała 33 pkt. i była na pierwszym miejscu) . Gdyby im nie odjęli, to byśmy wówczas, nawet z barażu, nie weszli. KSZO i Błękitni, którzy się wycofali, nie są policzeni.
Wtedy Baniak wyprzedził Stawowego. A jak będzie teraz?
jest, że tak powiem, niwpisniwpeło. tragedii nie ma, bo jest dość solidna zdobycz punktowa, korzystny terminarz i niewielka strata do miejsca dającego awans.
no ale właśnie - jest strata, a powinna być zdrowa przewaga, którą byśmy mieli, gdyby nie kilka bardzo słabych meczów. co gorsza, na farta nie mamy co narzekać, bo szczęście zasadniczo było z nami (poza Katowicami).
ogólnie punktujemy ciut gorzej, a inni punktują trochę lepiej od oczekiwań i przedsezonowe wyliczenia oparte na poprzednich latach odnośnie tego, ile średnio punktów na mecz da awans może trzeba skorygować.
do awansu trzeba koniecznie poprawić grę na wyjazdach - tu mamy najniższą średnią pkt/mecz z całej czołówki. to, w porównaniu z utrzymaniem średniej zdobyczy pkt u siebie da awans. tyle, że żeby lepiej punktować na wyjazdach to chyba trzeba coś pogmerać w taktyce i trochę się wzmocnić, ale to już zagadnienie do innego tematu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)