Jako, że artykuł został już usunięty nie moge go jeszcze raz przeczytać, ale kiedy pierwszy raz go widziałem, pierwsze wrażenie jakie odniosłem to to że sprostowanie było pisane na szybko, nieskładnie i dość dziwnie. Jakaś wyliczanka, dopiero po chwili się zorientowałem czego w ogóle dotyczy. Na oficjalnej nie powinno być takiego braku profesjonalizmu (już abstrahując od tego co pominął a co zawierał)
-
-
Radomir Szaraniec - Wiceprezes - Powodzenia!
ja dalej nie jestem w stanie pojąć jak można pluć na naszego człowieka w zarządzie.
choćby nie zrobił kurwa NIC, to nigdy nie przyszłoby mi na myśl, żeby kopać dołki pod kolegą po szalu, który ma pasiaste serce, i który choćby miał się nie sprawdzić, jest tam w naszym interesie i zawsze będzie stał na straży najważniejszych wartości Cracovii.
naprawdę ci SZMACIARZE, którzy się ostatnio uaktywnili mają chyba jakiś interes w tym, żeby usunąć Radka ze stanowiska, i to nie jest interes typu "dobro klubu". bardziej mi to wygląda na jakieś prywatne interesiki, pomoc kolegom lub zemsta.
a wiedzcie, durnie, że już drugi raz KIBICA w zarządzie nie uświadczycie.
nie jest idealnie, wiadomo, mogłoby być lepiej, ale Radkowi należy się wsparcie, a nie szczekanie.
PSY SZCZEKAJĄ, KARAWANA JEDZIE DALEJ
100% POPARCIA DLA RADOMIRA
panowie, jak dzieci, jak dzieci...
Kmita to po prostu dno.
W tej chwili pewnie śmieje się opluwając Cracovię, dlatego spokojnie powinniśmy olać tego wiślackiego psa (bo Pasiak z krwi i kości nie atakowałby Pasiaka w zarządzie Klubu - więc to musi być wiślacki pies) i przeczekać jego debilne artykuły.
Efekty pracy Radomira i zarządu przyjdą z czasem (jak i AWans) i frustracja niektórym opadnie.
Czego się spodziewaliście po Kmicie? On żeby zniszczyć Szarańca sprzymierzyłby się nawet z GTS, wszyscy wiemy co to za człowiek i jaki z niego "pasiak".
Szczerze to dla mnie w tym momencie wszystko wygląda jak szopka... Jako przeciętnie zorientowany kibic w tych wszystkich podchodach i kto kogo chce zniszczyć itp., to już kompletnie nic nie wiem. Z jednej strony kompletnie stronnicze arytkuły przeciwko prezesowi Szarańcowi, z drugiej sprostowanie na oficjalnej stronie, tak więc chyba zamieszone przez osoby z klubu, a nie przez nieprzychylnego dziennikarza. Potem to sprostowanie jest skasowane, bo jak się okazuje ktoś sobie je zamieścił ot tak (w takim razie kto odpowiada za stronę, że może tam pisać co mu się podoba?). W tym momencie dla mnie wszystko jest tak zagmatwane, że jedyne co mi się nasuwa na myśl to niech wreszcie ludzie w naszym klubie i dziennikarze który mają jakieś "ale" przestaną się zachowywać jak dzieci. Wszyscy! Nie wiem kto ma rację, a kto nie ma, kto coś zrobił a kto czegoś nie zrobił, bo nie mam żadnych wtyków w klubie. Albo niech to ktoś przedstawi czarno na białym, albo niech się skończą te idiotyczne podchody. Nie stoję po żadnej stronie ale mnie już irytuje to co się ostatnio dzieje. Skoro zarzuty przeciwko wiceprezesowi są niesłuszene, to niech w końcu je raz a porządnie oficjalnie zdementuje, a niech nie udaje że nic się nie dzieje. Ogólnie mamy jeden wielki burdel...
Myślę, że po części kibice niepotrzebnie tworzą atmosferę do takich przepychanek, zainteresowanie kto co zrobił, czego nie zrobił, kto to podpisał, kto negocjował, kto kogo zatrudnił. Jakąś tam podstawą zarządzania jest hierarchia, podrzędność, jest Prezes, są Wiceprezesi, każdy sukces i każda porażka, każda decyzja, jest dzielona pomiędzy wszystkich, w takim stopniu jak pozycja w organizacji. Nie ma sensu rozgrzebywać, czy organizowała to ta, czy tamta osoba. Oczywiście nawet gdyby nikogo to nie obchodziło i zarząd traktowalibyśmy całościowo, na pewno niektórzy by próbowali jątrzyć nadal. Można to jednak ignorować i myśleć o zarządzie jako monolicie, choć pewno jak pokazuje życie tak nie jest. Dla mnie jednak nie ma R. Szarańca, J Tabisza, J. Filipiaka, jest zarząd i nie chce mi się nawet czytać tych pseudo ""smaczków", kto kogo podgryza i kto co zrobił. Jakaś chora rywalizacja nakręcana przez dziennikarzy, jakby to konkurs jakiś był.
Za duzo wypocin czytacie, nie kazdy czlowiek, nie kazdy artykul z Cracovia w tle jest wart odnotowywania i musze Was zmartwic przecietny kibic, a tych na stadionie jest pewnie z 80%-90% nie ma pojecia o tych przepychankach, nie rozumie ich i szczerze powiedziawszy i tak schodzi to na dalszy plan bo liczy sie wynik sportowy, jesli ten przyjdzie to najgorsze pomyje wyciagane nic nie dadza ... a to ze klub od dawien dawna nic nie robi by na kazdy syf reagowac to juz inna inszosc ...
w sumie to sie dziwie ze tak wiele osob jest zaskoczonych cala ta sytuacja, bylo pewne ze po zamieszaniu z kibicami i wyborze tytulowego bohatera watku na powazne stanowisko w klubie, czesc osob zwiazanych z klubem (mniej lub bardziej kibicow Cracovii) uznała to za potwarz, tak jest w kazdej korporacji a Cracovia niestety czerpie wzorce z tego lekko chorego systemu, w ktorym kazdy kazdemu albo wlazi do dupy albo kopie w dupe jak tylko sie da i ile sie da, przy okazji chroniac swoja, tutaj nie ma czasu miejsca na litosc slaby odpada z gry o pieniadze i slawe
quentin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> tak jest w kazdej korporacji a Cracovia niestety czerpie
> wzorce z tego lekko chorego systemu, w ktorym
> kazdy kazdemu albo wlazi do dupy albo kopie w dupe
> jak tylko sie da i ile sie da, przy okazji
> chroniac swoja, tutaj nie ma czasu miejsca na
> litosc slaby odpada z gry o pieniadze i slawe
Każda korporacja to taka żydo-komuna jak pisze Quentin, a nawet jeszcze gorzej ! :(
niepołomice6 - rodzicowi z rocznika 98 (jak wynika z postów) nie powinniśmy się dziwić. To tylko przykład, ale takich jest więcej. Kiedyś "też chcieli wyjść", dziś biją pokłony i wielbią Tabisza, umniejszając rolę Szarańca. Po trupach do celu, byle tylko utrzymać wpływy.
Tylko, że o zgrozo niektórzy tutaj zaczęli mówić tekstami TP i przyjaciół. Ale Panie i Panowie zrozumcie to jest wojna o ich prywatne interesy, a wy się dajecie w nią wciągnąć.
stach Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> niepołomice6 - rodzicowi z rocznika 98 (jak
> wynika z postów) nie powinniśmy się dziwić. To
> tylko przykład, ale takich jest więcej. Kiedyś
> "też chcieli wyjść", dziś biją pokłony i
> wielbią Tabisza, umniejszając rolę Szarańca.
> Po trupach do celu, byle tylko utrzymać wpływy.
> Tylko, że o zgrozo niektórzy tutaj zaczęli
> mówić tekstami TP i przyjaciół. Ale Panie i
> Panowie zrozumcie to jest wojna o ich prywatne
> interesy, a wy się dajecie w nią wciągnąć.
Krótko jaki wpływy by mieli i jakie interesy. I zrób to sam coś dla Cracovii to pogadamy chociaż w paru procentach. Oni 15 tysięcy na rękę nie dostawali jak teraz niektórzy. A sprzedał ich wszystkich dla wpływów i podlizaniu się w Tabiszowi . No jeszcze jedno pytanie czemu STC zgodzili się żeby Tabisz został chyba nie dla swoich interesów.
nie chce się mieszać w te ciekawe przepychanki kto kogo ale zawsze mi się wydawało że rodzice przede wszystkim myślą o swoich dzieciach a w drugiej kolejności o "zrobię coś dla Cracovii" a druga sprawa co STC ma do tego czy właściciel klubu zostawi Tabisza czy nie na stanowisku, albo przeceniasz jednych albo nie doceniasz drugich jakby nie było może skoncentruj się na dobru dzieciaków skoro tak bardzo Ci na tym zależy ...
Niepołomice
Chyba nei chcesz bronić tych małych ch.jków których odsunął RSz? Dobrze zrobił. Z Tabisza to nei RSz robi bohatera, tylko jego krytycy....
na ostudzenie goracej dyskusji polecam na odreagowanie:
http://www.dalekoodnoszy.pl/
A Kmita dalej donosi do swojego ubeckiego kolegi z Weszło...
http://www.weszlo.com/news/13677-A_u_Szaranca_jak_zwykle_pelen_profesjonalizm_Nawet_nie_wiedzial_kogo_zaprosil_na_testy
Może ktoś wreszcie zrobi z Nim porządek?
nie wierzę w to co widzę... znów to weszło. jestem ciekaw jak bardzo się Jakub zmienił, skoro tak wszyscy zaczęli go wielbić, a drugiego v-ce prezesa obsmarowywać nieustannie. o co chodzi...?
jeśli chodzi o poziom sportowy, za Jakuba jak było, każdy widział i nadal pamięta. jaką mamy sytuację teraz, każdy widzi i myśli optymistycznie.
Cracovia to klub sportowy i za wyniki powinni być rozliczani pracownicy. Jakub za swe wyniki powinien wylecieć dużo wcześniej.
Czyli teraz wina za niesprawdzenie kogo testujemy spoczywa na viceprezesie.
Ciekawe bo myślałem, że to raczej działka dyrektora sportowego.
Całe to bagno zapewne niedługo ucichnie. Tylko w naszej Cracovii będzie coraz gorzej.
3lvis Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Całe to bagno zapewne niedługo ucichnie. Tylko w
> naszej Cracovii będzie coraz gorzej.
Otóż to.
Korporacja uciszy zarówno sensownych ludzi jak i krzykaczy.
Radek zamiast gadac z pismakami powinien ich odsylac do Rzecznika Prasowego.
O 3,5 roku balansowania na krawędzi spadku i jednym spadku sportowym "uratowanym" odebraniem licencji ŁKS-owi przy dużej kasie utopionej w transfery jeszcze przed epoką Radomira już co niektórzy zapomnieli. Nie pamiętają jak fatalne były wówczas nastroje po meczach, o tematach na forum zatytułowanych "walka o utrzymanie" zakładanych już po kilku kolejkach. Choć rzeczywisty spadek z ekstraklasy nastąpił już gdy Radomir był w zarządzie, to tego syfu powstałego przez lata przecież nie dało się ogarnąć w kilka miesięcy pełnienia przez niego funkcji, a od początkującego członka zarządu nie sposób wymagać cudów. Jakie nastroje są obecnie przy mniejszym budżecie? Dużo lepsze niż przez ostatnie 4 sezony, a kilka osób non stop sączy jad przeciwko jednemu z nas.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)