Paranoja z tym Gąsińskim . Karząc mu płacić za bilety na mecze robimy z siebie pośmiewisko .
-
-
Szymon Gąsiński - Witamy w Pasach !!
Znowu jaja.Tylko Gąsiński mniej zaradny i bezczelny niż Drumlak.
Faktycznie,paranoja i pośmiewisko z tym Gąsińskim.Ale czyja to zasługa,ano przede wszystkim naszego Jakubka,który już parę razy sprokurował podobne zdarzenia,dzięki którym naraził klub na śmieszność.
Ale niektórzy "obrońcy" naszego "ksiegowego,kasjera,czy pilnującego słupków"staraja się tego nie dostrzegać,a Jakubek z "błogosławieństwem" Prezesa "robi swoje" :)
jest w tym dużo teatru i robienia z siebie ofiary - Gąsiński w sporze z klubem używa prasy do wytwarzania nacisku na pracodawcę, co jest żałosne
ja zawsze popierałem i będę popierał stanowczość klubu w radzeniu sobie z zawodnikami sprawiającymi problemy
ok. Jakub jest be, tylko dlaczego te historie dotykają pojedyńczych niektórych zawodników a pozostali cieszą się z zajebistej atmosfery ? Może jednak to nie jest wszystko takie czarno-białe. Może gdzieś pośrodku doszło do kolizji "niedobrego" Tabisza z Gąsińskim, który "aniołkiem" też nie jest...
Trener ma prawo z czterech bramkarzy wybrać trójkę, która mu będzie odpowiadać. Gdy przychodził Cierzniak, to już Gąska puszczał teksty niezadowolenia. Teraz chyba nie bardzo mu było po drodze z Pilarzem tzn. liczył, ze z urzędu zajmie miejsce po Kaczmarku a tu "kuku"
Jak ma psuć atmosferę, niech biega do końca kontraktu nawet po Błoniach. Jak na bramkarza wyciągniętego z klubu bankruta, ma zbyt wybujane "ego" o swoich możliwościach sportowych....zycie weryfikuje aspiracje, czasem dość brutalnie.
A dlaczego w innych klubach nie ma takich historii tylko u nas tak jest co chwilę? Każdy były zawodnik narzeka na Tabisza. Zresztą nie wierzę żeby Gąsiński przegrał rywalizację. Moim zdaniem to przywrócenie go do drużyny na chwilę i późniejsze zesłanie do rezerw a później do klubu Kokosa to element zemsty jeszcze za tamte wypowiedzi.
A ja podejrzewam, że Gąsiński nie zgodził się na obniżenie wysokości kontraktu do poziomu pierwszoligowego - co odpowiada zarówno sytuacji klubu jak i jego umiejętnościom - i sam sie w ten sposób na klub kokosa zgodził. Ale jeśli za 2,5 miesiąca kończy mu się kontrakt, to o czym tu dyskutować.
zemsty ? Pojechał na obóz sportowy ? Pojechał. Został nawet wybrany do Rady Drużyny. Telefonów z "góry" nie było. Nie róbmy z Gąsińskiego ofiary PRZEmocy Jakuba Tabisza. Jezeli chodzi o innych "odrzucanych" - który z nich zrobił "karierę" po opuszczeniu naszego klubu ?
Chyba masz rację ale w takim razie jeśli nie zgodził się na obniżkę to mógłby i tak być w kadrze 1 zespołu i niech udowodni, że jest wart takiej pensji. Bez sensu płacić gościowi, który nie gra i przez to przegrać puchar Polski, na którym klub mógłby zarobić w razie awansu sprzedając bilety na mecz z klubem z Ekstraklasy. Skrzeszewski zawalił mecz z Flotą i myślę, że Gąsiński by tego nie zrobił. A jeszcze bardziej bez sensu jest gościowi teraz nie płacić przez co klub traci medialnie i przez to różni zawodnicy mogą nie chcieć do nas przyjść. Przecież i tak będą musieli mu zapłacić.
Miszczu2007 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> (...) Moim
> zdaniem to przywrócenie go do drużyny na chwilę
> i późniejsze zesłanie do rezerw a później do
> klubu Kokosa to element zemsty jeszcze za tamte
> wypowiedzi.
Nie, Gąsiński po prostu przegrał rywalizację ze Skrzeszewskim i Budakovicem (decyzją sztabu szkoleniowego, a konkretnie trenera Skórskiego).
Pisałem o tym w tym wątku już dawno, a teraz tę wersję w artykule potwierdził red. Kmita, a więc ostatnia osoba (no, przedostatnia ;) ), która by źle życzyła obecnemu sztabowi szkoleniowemu (na zasadzie nie gryzienia ręki, która karmi :D )
A o to, że zarząd nie widzi miejsca dla więcej niż trzech bramkarzy w pierwszej drużynie to chyba nic nienormalnego i logicznym jest, że w takim przypadku dąży się do rozwiązania kontraktu (tym bardziej, że nie mamy do czynienia z perspektywicznym juniorem, którego można gdzieś wypożyczyć by się ogrywał).
Analogiczną sytuację mieliśmy w przypadku choćby Krzywickiego, którego też sztab szkoleniowy nie widział w składzie (w tym przypadku już sam pierwszy trener), co zresztą było jak najbardziej zrozumiałe. Tutaj jednak sam zawodnik zachował się całkowicie racjonalnie i doszedł do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu, gdyż zdawał sobie sprawę, że klub nie będzie blokował miejsc młodym zawodnikom w składzie drugiej drużyny wystawiając gościa, który i tak ma odejść. Krzywicki zresztą źle na tym nie wyszedł, co prawda nie dogadał się z Puszczą, ale w końcu wylądował w Płocku, czyli miejscu w sam raz dla niego.
Gąsiński tego nie zrozumiał i postanowił podoić kasę do końca, a zatem podążył śladem słynnego Kokosa, a szukając bliżej, Drumlaka i Kuliga.
Zatem co najmniej śmieszy zatroskanie redaktora Kmity i jemu podobnych o "skazanie Gąsińskiego na zawodową śmierć z powodu braku treningów", bo wszyscy doskonale wiemy, że to świadomy wybór krnąbrnego bramkarzyka. A w interesie Cracovii nie jest udostępnianie treningów i gry w II drużynie ludziom z ulicy.
Jedyne czego nie pochwalam to wstrzymanie wypłaty pensji. Trudno, dura lex, sed lex, podpisaliśmy kontrakt i pieniądze należą się piłkarzykowi jak psu buda. Tutaj niestety nasz wiceprezes nie zmienił się od lat i nie uczy się na błędach (vide casus Drumlaka).
Ed: błędy
Ja też słyszałem z dobrych źródeł ,że decyzja o rezygnacji z Gasińskiego to NAPRAWDĘ decyzja sztabu szkoleniowego.
"klub traci medialnie i przez to różni zawodnicy mogą nie chcieć do nas przyjść..." - jacy zawodnicy Miszczu do nas nie będą chcieli przyjść ? W/g mnie tacy, co myślą że WYPŁACALNY i SOLIDNY w podstawach klub, będzie im płacił za to, ze są "WIELKIMI" KOPACZAMI. Tacy kopacze jak Strąk czy Gorawski doprowadzili prawie do bankructwa Górnika Zabrze, postępując dokładnie tak jak u nas Kulig. Dobrze, ze Cracovię JESZCZE stać za płacenie takiemu (.....) za NIC nie robienie. Wykorzystali kopacze sytuacje małej znajomości rynku, wykorzystali słabość klubu wobec różnych menadżerów, wciskających osłów jako konie wyścigowe. Boleśnie się Filipiak uczył piłki, ale może w dłuższej perspektywie da to mu mądrość. Ciekawi mnie, czy by było tutaj tak cicho o Kuligu, gdyby Pasy były biedniejsze a jego pensja pobierana za nic przez wiele sezonów, miała by znaczenie np. na transfery w sytuacji być albo nie być Cracovii.
Jestem przekonany, że zawodnicy ambitni, którzy chcą coś osiągnąć w piłce, nie będą się kierować zdaniem Gąsińskich, Matusiaków. Będą się kierować tylko tym, co widzą oglądając grę Cracovii.
Problem w tym, że u nas takie Drumlaki, Matusiaki czy Gąsińscy to reguła a w innych klubach to się nie zdarza.
nie zdarza się ? Dawidowski w GTS, Strąk, Gorawski w Zabrzu, Onyszko w Polonii Warszawa. Może u nas częściej, ale w związku z "grubszym portfelem" jesteśmy bardziej narażeni ;) na kopaczy naciągaczy. Jeżeli dodamy do tego niektórych kibiców, którzy w sytuacji patologii boiskowej i tak stają murem za nimi zamiast za trenerami, to mamy obraz całości piłki w Polsce.
Kulig jest w naszym klubie bezczelnym ale mocnym inwestorem (zainwestował w siebie), natomiast sportowo jest DNEM ...
to ten czarodziej bramki?
http://www.youtube.com/watch?v=RsvnoI82T_4&feature=related
pierwsza akcja :D
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91837,8691552,14__kolejka__Lech___Polonia_B__1_0__Skrot_meczu.html
wow majstersztyk
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91837,8691552,14__kolejka__Lech___Polonia_B__1_0__Skrot_meczu.html
Ej Wy niedobrzy kibice i poplecznicy Jakuba Tabisza nie rozumiecie że" ja jestem PIŁKARZEM,powtarzam PIŁKARZEM
To w Polsce zawód zaufania publicznego".
Tak niedoceniany jak polityk.
Tylko patrzeć jak "pokrzywdzony " Gąsiński stanie się bohaterem Weszlo.pl. Nie jest prawdą, że tylko u nas zdarzają się takie sytuacje, za Błoniami np.
nie tylko z Dawidowskim był podobny problem. Tutaj sztab szkoleniowy zdecydował o wyborze podstawowych bramkarzy i to byłoby wszystko gdyby nie wybujałe ego Gąsińskiego i upór Tabisza, rzadko bowiem się zdarza by w sporze tylko jedna ze stron miała rację. Gąsiński prawdopodobnie ma jednak jakieś problemy medyczne, ignoruje zalecenia i klub ma na niego dobrego "haka". Nie zmienia to faktu, że pieniążki wynikające z kontraktu powinny być wypłacane, bo i tak trzeba będzie zapłacić - jeśli to oczywiście informacja prawdziwa a nie tylko zbliżona do prawdy.
Z tego co kojarzę to gts płacił Dawidowskiemu i nie pamiętam żeby robili mu jakieś problemy. Pamiętam tylko jak ich kibice narzekali na nieroba, który podpisał wysoki kontrakt i cały czas był kontuzjowany i obwiniali za to (zresztą słusznie) klub i ludzi, którzy ten kontrakt podpisali. To nie jest wina piłkarza, że podpisują z nim długi kontrakt i nagle nie chce im się płacić. Co to w ogóle jest zmniejszanie zarobków po spadku? Klub podpisał z piłkarzem kontrakt i musi się z tego kontraktu wywiązywać. Tak jest z Kuligiem. Ja tu nie widzę winy piłkarza bo pieniądze nie leżą na ulicy a klub sam daje mu taką kasę. W warunkach umowy powinna być od początku klauzula obniżki zarobków po spadku i nie byłoby problemu. Wyobraźcie sobie sytuację takiego piłkarza, który wiecznie nie będzie tyle zarabiał bo praca w tym zawodzie jest krótka i klub daje gościowi kontrakt i nagle chce go obniżyć po spadku bo drużyna spadła. Ja bym się na to nie zgodził a tym bardziej gdyby mnie szantażowano, że przez to ześlą mnie do klubu Kokosa.
Miszczu. Postawa jaką prezentujesz to typowa postawa polskiego ligowego dojarza. "W d... mam, że słabo grałem i spuściłem zespół do niższej ligi, w d... mam, że budżet klubu stracił przez moją grę parę milionów, ja podpisałem kontrakt i w nim nie było napisane, że mam dobrze grać!"
Nie uważam, że głównym winowajcą spadku był Gąsiński. Ba uważam, że jego wkład w spadek był mały, bo chyba zbyt wiele nie grał (nota bene jaki poziom prezentował jeśli przegrywał walkę ze słabo spisującym się Kaczmarkiem). Ale drużyna to drużyna. Spadła w całości. Niektórzy zgodzili się na zmniejszenie kontraktów, niektórzy odeszli za porozumieniem strom, a pan Szymek chce wydoić swoje do końca. Trudno, niech doi i spada do 2 ligi. Bo pewnie wiele wyżej się nie załąpie
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)