Istotne jest (jak w wielu sprawach w tym kraju) dla kogo pracują ci dla których "to ma być oczywiste" .Nagonka na samochody służy tylko i wyłącznie uzasadnieniu wprowadzenia SCT a jak wiadomo Kraków jest na krawędzi bankructwa a może już poza nią skoro słychać głosy o Zarządzie Komisarycznym. Płacisz -> wjeżdżasz i od tego ma się poprawić to czym oddychamy ? Strefa dojenia ludzi nic więcej. Strefa uchwalona głosami KO i Nowej Lewicy. https://lovekrakow.pl/to-oni-przeglosowali-strefe-czystego-transportu-w-krakowie-lista-radnych-i-ich-glosy . Kraków leży w dolinie i wydaje się że nawet w bezwietrzne dni jest jakiś ruch ruch powietrza i ten cały syf spływa nad miasto i nad nim zostaje. I co się właściwie z tym syfem dalej dzieje czy wiatr przepycha to poza miasto,deszcz wypłukuje i spływa do rzek czy jak nie ma deszczu to się powoli wchłania w przyrodzie?
-
-
Kraków - życie, przyszłość itd
Jakoś w lecie nigdy nie było tak przekroczonych tych norm. Czyżby w lecie ludzie nie jeździli samochodami ?
W lecie powietrze nie stoi jak zimą. Nawet w dni ze słabym wiatrem są bardzo duże ruchy konwekcyjne powietrza ogrzewanego w dzień od słońca. Nie jestem specem ale tak mi się wydaje.
- Edytowany
Kiedyś czytałem, ale dziś polece już z czatem - istotne jest takie pojęcie jak inwersja temperatury zimne powietrze ma inną gęstość jest cięższe i teraz tak latem im wyżej tym chłodniej, ciepłe powietrze przy ziemi unosi się i rozprasza zanieczyszczenia
Podczas inwersji jest odwrotnie zimne -ciężkie powietrze zalega przy ziemi cieplejsze powietrze znajduje się wyżej i działa jak „pokrywa” troche jak z gęstością wody i oleju.
Więc:
1.Miasto emituje zanieczyszczenia (piece, samochody,smaoloty)
2.znieczyszczenia trafiają do zimnej warstwy powietrza przy ziemi
3.Ciepła warstwa powyżej blokuje ich unoszenie
4.Pyły PM10 i PM2,5 kumulują się
5.Powstaje smog
Rozwiązanie Pany było wymyślone juz w PRLu - Kraków mieści się w dolinie rzecznej i odpowiednia zabudowa tworzyłą kanały powietrzne i wietrzenie się miasta późniejsze lata i wielka wyprzedaż gruntów oraz deweloperka bez przemyślanych planów zabudowy zablokowała wentylacje i się trzeba dusić.
Łatwo sprawdzić czy najbardziej szkodzą samochody , należy zrobić pomiary przed i w czasie ferii .
[quote]#post1707021 Łatwo sprawdzić czy najbardziej szkodzą samochody , należy zrobić pomiary przed i w czasie ferii .[/quote]
Zdążało się że rekordy padały też podczas ferii.
[quote]#post1707021 Łatwo sprawdzić czy najbardziej szkodzą samochody , należy zrobić pomiary przed i w czasie ferii .[/quote]
Musiałby być identyczny wiatr bo inaczej o d... rozbić takie pomiary.
[quote]#post1707026 [quote]#post1707021 Łatwo sprawdzić czy najbardziej szkodzą samochody , należy zrobić pomiary przed i w czasie ferii .[/quote]
Musiałby być identyczny wiatr bo inaczej o d... rozbić takie pomiary.[/quote]
W okresie 2 tygodniowym jest wystarczajaca probka,mozna usredniac,podobnie bylo w swieta kiedy ruch praktycznie nie istnial przez okres urlopowy.
Argumenty tu przytaczane stoją na wysokim poziomie, dyskusja ma charakter, że tak powiem, akademicki. Pamiętajmy jednak, że decydują politycy, którzy - o ile nie są antysystemowymi kontestatorami - działają w ramach obowiązującego paradygmatu ideologicznego, bo wtedy czują się najbezpieczniej, mają wsparcie szerokich elit, a więc mają też dla siebie najwięcej do ugrania. Obecnie obowiązuje paradygmat "przeciwdziałania skutkom ocieplenia klimatu". Gdy go nie wyznajesz, elita wyśmiewa cię jako foliarza, oszołoma i inne takie. Nie chodzi więc o racjonalne argumenty, ale o ideologię, która przecież z definicji nie jest racjonalna i zdroworozsądkowa. Np. naukowcy, którzy w jej ramach się mieszczą, tworząc tzw. konsens klimatyczny, żyją obecnie z wysokich grantów. Spróbuj dostać grant na badania z hipotezą idącą w innym kierunku. Tacy konformistyczni naukowcy są z kolei potrzebni politykom. Polityk potrzebuje nauki jak pijak potrzebuje latarni: nie żeby się nią oświetlać, ale żeby się nią podpierać. I koło się zamyka.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/pobrane-1-jpg-85253132.jpg[/img]
Żeby takie badanie coś mówiło to przydałoby się porównać dane z dniami z teraz z dniami z lat wstecz. Ile wówczas było samochodów, ile było z jakimi normami. Czy wówczas były ujemne temperatury i więcej osób paliło w piecach syfem. Przecież to jest chore, że 3 dzień nie da się oddychać a oni uważają że rozwiązali problem bo wprowadzili jakąś strefę.
- Edytowany
[quote]#post1707163 Przecież to jest chore, że 3 dzień nie da się oddychać a oni uważają że [b]rozwiązali problem[/b] bo wprowadzili jakąś strefę.[/quote]
Nie żebym się czepiał ale kto niby tak uważa? Rozumiem "oni" ale jacy oni?
Cała ta hołota co rządzi w tym mieście, betonuje każdy możliwy skrawek, ogranicza ruch samochodów i wprowadza sct.
Na razie , od soboty 31 01 2026 zapowiadany jest trzytygodniowy remont torowiska w Starowiślnej .Czyli chyba jednak najpierw Bagatela a Starowiślna w przyszłym roku .
Temat z okolic stadionu Cracovii: podobno przychodnia na Salwatorze dostała wypowiedzenie umowy.
Tuż obok jest pusty plac, na którym miał powstać 9-piętrowy apartamentowiec, ale nowy plan miejscowy zezwala jedynie na 4 piętra.
Foliarz powie: deweloper dostanie w ramach rekompensaty przychodnię i se jakoś odbije te 5 straconych pięter.
Ja nie powiem nic, bo się nie znam.
Ale fajnie zestawić tą wielką troskę o zdrowie mieszkańców połączoną z zabieraniem im ośrodków zdrowia pod zabudowę mieszkaniową.
Już nieaktualne ?
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/1769162864-33234047.jpg[/img]
[quote]#post1707215 T
Foliarz powie: deweloper dostanie w ramach rekompensaty przychodnię i se jakoś odbije te 5 straconych pięter.
[/quote]
Ja tak zupełnie nie w temacie. Co to jest ten cały foliarz? Bo ja rozumiem ,że to pejoratywne określenie ludzi co zawijali się w folię aby chronić się przed promieniowaniem (oczywiście mieli rację ino nie przed tą długością fal się chronili przed jaką chcieli...cóż nie każdy musi być fizykiem)
Ale co ma promieniowanie do wokół-developerskiej-bandyterii?
Najpierw Starowiślna, ale przetarg dopiero z końcem 2026. Na Bagatele nie ma kasy, z resztą tam nie ma tragedii z szynami
Foliarz – potoczne, często pejoratywne określenie osoby, która wierzy w teorie spiskowe i traktuje je jako prawdziwe wyjaśnienie rzeczywistości, zwykle odrzucając wiedzę naukową, fakty i oficjalne źródła.
Najczęściej przypisuje się foliarzom:
wiarę w tajne elity sterujące światem,
przekonanie, że media i nauka kłamią lub manipulują,
skłonność do pseudonauki (np. „chemtrails”, „5G szkodzi”, „szczepionki to spisek”),
silną nieufność wobec instytucji państwowych i ekspertów.
🔍 Nazwa pochodzi od stereotypowego obrazu osoby noszącej czapkę z folii aluminiowej, która rzekomo ma chronić przed „kontrolą umysłu”.
- Edytowany
Global warming i temat szurow/foliarzy okiem zmieniajacej sie narracji medialnej.
"Planeta plonie" ale usmiechnijcie sie brygada heeej, co tacy smutni jestescie, trzeba tylko zaplacic wiecej podatkow i bedzie zajebiscie.
Na odwrot pan trzyma ten grzejnik
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/image-png-74672257.png[/img]
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)