Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Lechia Gdańsk - Cracovia, 12 XII 2009 (sobota), godz. 14.45

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 07.12.2009 o 12:58
      Ostatnia aktywność 16.12.2009 o 21:59
      18079 wyświetleń
    • ksc-fan

      133
      59
    • 12.12.2009 o 19:11
      Post #570702 12.12.2009 19:11
    Szkoda tego meczu , remis byl jak najbardziej w zasiegu , a przy odrobinie szczescia mozna bylo wracac z trzema punktami . W pierwszej polowie lechia nie istniala , bardzo madrze i spokojnie operowalismy pilka , tak ok 40 minuty pomyslalem sobie ,ze szkoda ,ze ta polowka sie konczy , bo wyglada to naprawde niezle . Prawde mowiac to w drugiej odslonie betony tez nic nadzwyczajnego nie zagraly . Jeden nasz blad i dupa Nie wiem co zrobil plastik w tej ostaniej akcji ,ale strasznie to zje..... , ogolnie slabo zagral i widac ,ze forma u Darka leci na leb na szyje w dol. Po wzmocnieniach moze miec ciezko zalapac do podstawowej jedenastki . Sacha dzis tez jakos tak niemrawo , slaby wystep . Szkoda ,ze zabraklo Radka moze on cos by ustrzelil dzis na lechii. Jednak jak na dloni widac ,ze bedzie potrzebny jeszcze jeden dobry napastnik.Nie ma Slusara , Matusiak kontuzja i juz nie ma kim grac. Nie wiem jak to jest z tym Kaszuba , z tych szans ktore dostawal wclae mi jakos do gustu nie przypadl .Fakt ,ze byly to dosc krotkie wystepy ,ale jakos tak bezbarwnie to wygladalo . Tak czy saik nie jest zle , mamy 20 punktow i w miare spokojna zime . Jesli faktycznie uda nam sie wzmcnic sklad dobrymi pilkarzami to na wiosne bedzie tylko lepiej . Teraz nie ma sie co wkur... po tym meczu bo i tak jeszcze kilka tygodni temu sytuacja wygladala naprawde nieciekawie. Jasne ,ze kazdy z Nas chcialby wygraniej Cracovi w kazdym meczu ,ale narazie tak sie jeszcze nie da ...podkreslam jeszcze ;-))) Dobrze przepracowana zima pod okiem Oresta i na wiosne ruszamy ostro do przodu !!!!!
    • Kajak

      8.9K
      9.3K
    • 12.12.2009 o 19:13
      Post #570703 12.12.2009 19:13
    No sztuką było przegrać ten mecz, zomofile strasznie słabi, przeprowadzili tą jedną jedyną akcję , właśnie bramkową, dominowaliśmy i nic z tego , szkoda. Zabawna jest ta Lechia z jednej strony sztandar[color=blue] MO[/color]rdercu a zdrugiej "wisła kraków", sami nie wiedza o co im chodzi,schizofrenia kompletna...............
    • promotor_

      345
      0
    • 12.12.2009 o 19:21
      Post #570704 12.12.2009 19:21
    Ależ się wkurwiłem. Zasłużyliśmy na zwycięstwo a wracamy z pustymi rękoma. Gdzieś w 60min przy naszej optycznej przewadze powiedziałem do kumpla że lepiej jak by się ten mecz już skończył bo Lechia strzeli jakiegoś gola z dupy i będzie smutno i niestety tak się stało. Zagraliśmy bardzo konsekwentnie. Brawo dla obrony i linii pomocy, niestety zabrakło mocy w ofensywie. Gdyby grał Matusiak byłyby pewne 3 punkty. Graliśmy bardzo konsekwentnie, agresywnie ale nie popełnialiśmy zbyt wielu fauli. Widać było wiarę we własne umiejętności, nabraną przez ostatnią serię 4 zwycięstw. Jedna frajerska bramka przekreśliła cały trud włożony w to spotkanie. Szkoda że porażka przyszła na pożegnanie, wolałbym przegrać tydzień temu ze Śląskiem a przywieźć 3 punkty z Gdańska. Nic, stało się. Trzeba przełknąć tą gorzką pigułkę i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Jeszcze dojedziemy tych betonów.
    • promotor_

      345
      0
    • 12.12.2009 o 19:23
      Post #570706 12.12.2009 19:23
    mknacylopez Napisał(a): ------------------------------------------------------- > PS. akcja poprzedzająca bramkę Lechii - Kasza > zabiera się z Kozansem, ten go dogania i fauluje. > Gramy dalej i jest bramka. To są pańskiej jaja > :/ Kasza potknął się o własne nogi, zresztą nie jedyny raz w tym meczu. Jeżeli można powiedzieć że sędzia jeżeli kogoś faworyzował to byliśmy to my. Nie ma co zwalać na arbitra
    • westham

      243
      0
    • 12.12.2009 o 19:34
      Post #570710 12.12.2009 19:34
    Podziękowania za grę, trochę błędów no i stało się, osobiście nie chcę oceniać piłkarzy niech zrobi to trener i oni sami. Ale nie da się ukryć, wygrać mogliśmy, ale to jest piłka i nie zawsze się wygrywa albo remisuje.. Cracovia Zawsze Pany! :)
    • bARTOLo

      50
      0
    • 12.12.2009 o 19:35
      Post #570711 12.12.2009 19:35
    Bylem, widzialem. Zenada. Transparenty o "mordercach narodu" wiszace na jednym plocie z flagami Wisly oraz przyspiewki typu: "A na drzewach zamaist lisci beda wisiec komunisci" wraz z okrzykami o GTSie pokazuje jaka ciemnota panuje w Gdansku. Ponadto, nasi zawodnicy i sztab zostali spluci i zbluzgani przez kibicow zasiadajacych na trybunie glownej stadionu. Szatnia i dosjcie znajduje sie z wzdluz tej trybuny z tylu, kondygnacje nizej.
    • zac

      7.2K
      1.5K
    • 12.12.2009 o 20:39
      Post #570721 12.12.2009 20:39
    No bo te parchy z Gdańska to takie same półgłówki jak ich koledzy z R22. A na tym meczu to zabrakło tylko flagi z wizerunkiem gen. Grubby na tle Białej Gwiazdy. Manifestowanie haseł związanych ze stanem wojennym z symbolami milicyjnej Wisły w tle to jedna wielka żenada i szczyt hipokryzji.
    • Nzg

      4.4K
      1
    • 12.12.2009 o 22:50
      Post #570748 12.12.2009 22:50
    Problem był taki że nie było napastnika od początku meczu. Wydaje mi się że gdyby grał Kaszuba zamiast Jelenia a Sacha grał w pomocy, wyglądałoby to znacznie lepiej. Przynajmniej absorbowałby uwagę przeciwnika. Cóż, stało się że przegraliśmy, szkoda. Na wiosnę będzie o wiele lepiej! Wzmocnienia, stadion bliżej i co najważniejsze, wreszcie przepracowany okres przygotowawczy!
    • stasiuk

      746
      91
    • 12.12.2009 o 23:43
      Post #570759 12.12.2009 23:43
    Na 90 min w temacie powyższego meczu ubecki admin pisze: qwerty - 12 grudnia 2009, 18:30:48 - public2705.xdsl.centertel.pl "Akurat to, że Gwardia zgłosiła się wcześniej do Cracovii to raczej legenda niż fakt. Żadnych potwierdzonych źródeł nie ma. Może tak było, a może nie. Inna sprawa, że akurat kibice Wisły bardzo często okazywali swoją niechęć wobec "sponsora". Co ciekawe, byli w tamtych czasach znacznie bardziej zaangażowani w walkę z systemem, niż kibice tak pokrzywdzonej przez komunę Cracovii." Myślę , że to tak jakby qrwa okazywała niechęć wobec swojej profesji. Piszę to tutaj dlatego, że powyższy ubek wycina mi moje wypowiedzi na 90 min .
    • kodiGa

      1K
      187
    • 12.12.2009 o 23:57
      Post #570761 12.12.2009 23:57
    W mojej ocenie mecz mógł się podobać ale tylko gdyby trwał 45minut. W miejscu gdzie ogladalem mecz pierwsze 20 minut wszyscy przecieralismy oczy i pytalismy ze zdumieniem czy Nasi graja w czarnych strojach. Druga połowa wg. mnie to powrot do czasow "poznego Majewskiego" chaos i wykopywanie pilek z wlasnego pola karnego. Porazka frajerska, bo z przebiegu meczu remis bylby sprawiedliwy. ALE.. Ta porazka jest dla mnie dobrym prognostykiem przed rudna wiosenna. Pokazala Naszym pilkarzom i kopaczom (bo takich tez mamy w druzynie) ze nie sa bogami i wirtuozami futbolu. Passa 4 zwyciestw pokazala ze nasze miejsce nie jest w ogonach ligi. Napewno trener Lenczyk wyciagnie odpowiedni wnioski i wpoi chlopakom pare waznych szablonow rozgrywania pilki na wlasnej polowie. Optymistycznym prognostykiem jest przewaga nad druzynami zdola tabeli ktora wynosi 4 pkt (Piast). Czy to duzo czy malo okaze sie na koniec sezonu. Co do meczu to chciałbym, aby co poniektorzy piszacy na tym forum źle o Radku Matusiaku podziekowali ze go mamy... Jutro niedziela wierzacy niech zdrowaśke walna za jego zdrowie. Dzisiejszy mecz pokazal ze lepszy Matusiak podajacy, strzelajacy na bramke, sciagajacy na plecy obroncow i marnujacy wypracowane przez siebie setki niz.. no wlasnie NIKT. Z calym szacunkiem dla Kuby Kaszuby, ale chlopak musi sie sporo napracowac aby w nastepnej rundzie po licznych (mam nadzieje) transferach znalazl miejsce w 18stce meczowej. Dzisiaj mnie zawiodl, ktos moze napisac ze 20 minut to za malo, ale dla mnie jest narazie za slaby. Pamietam jak 2 lata temu Dudzic wchodzil na ostatnie minuty meczu to zapierniczal od bramki do bramki az milo sie patrzylo...
    • zac

      7.2K
      1.5K
    • 13.12.2009 o 00:16
      Post #570765 13.12.2009 00:16
    Zgadzam się co do Matusiaka. Dzisiaj aż nadto widoczny był jego brak. Radek ma na pewno problemy ze skutecznością, ale w grze jednym napastnikiem odwala kawał dobrej roboty.
    • Camron

      5.3K
      1.9K
    • 13.12.2009 o 00:21
      Post #570766 13.12.2009 00:21
    Kajak Napisał(a): ------------------------------------------------------- > No sztuką było przegrać ten mecz, zomofile > strasznie słabi, przeprowadzili tą jedną > jedyną akcję , właśnie bramkową, > dominowaliśmy i nic z tego , szkoda. > Zabawna jest ta Lechia z jednej strony sztandar > MOrdercu a zdrugiej "wisła kraków", sami nie > wiedza o co im chodzi,schizofrenia > kompletna............... Sportowo wg mnie mecz na remis. Kibicowsko ładna oprawa a wisla tam pasuje jak kij w mrowisko...no coz Lechia zielona chyba w temacie ;)
    • Mario

      762
      0
    • 13.12.2009 o 01:25
      Post #570772 13.12.2009 01:25
    Jak czytam opinie o dzisiejszym meczu, o naszej przewadze i niewykorzystanych sytuacjach, to przychodzi mi na myśl, że piłkarze powinni obowiązkowo mieć co najmniej testy z literatury ojczystej, o maturze nie wspomnę. Jakby sobie wzięli do serca słowa Wacława do Klary: "[i]Co zawadza, to się mija, gdy nie może być inaczej[/i]", to sądzę, że dzisiejszy mecz zakończyłby się zgoła innym wynikiem ;)
    • pasiasty68

      2.4K
      3K
    • 13.12.2009 o 01:27
      Post #570773 13.12.2009 01:27
    Tu już nic nie dodam a przecztyałem wiekszość.Uważam że trzeba dać duuużo czasu Matusiakowi.On już niektórymi zagraniami pokazuje że jest piłkarsko z wyższej półki niż większość naszych zawodników.Rozpędza sie bardzo powoli ale też nie ma za bardzo z kim bo PIŁKARZE w Cracovii są kontuzjowani....Ta reszta to niestety kopacze przeciętni i tu Żaden trener nie będzie cudotwórcą podobnie jak uważam że Smuda magikiem nie jest i nie da po po prostu rady nawet jak zgrupowania by trwały po 3 miesiące.Po prostu jak to ktoś powiedział "gęś nie poleci za morze bo ma za ciężki kuper".W sumie może i dobrze że ta porażka przyszła bo jest jak zimna woda na rozpalone czoła...
    • pasiasty68

      2.4K
      3K
    • 13.12.2009 o 01:48
      Post #570776 13.12.2009 01:48
    I tak na koniec jeszcze to może wielu nie wie że CRACOVIA to także HOKEJ na poziomie mistrzowskim.To tacy super goście w grubych ciuchach co z kijami gonią za takim czarnym krążkiem żeby go wrzucić do siatki za takiego jeszcze grubiej ubranego faceta w masce z przeciwników na przekór trzem frajerom w biało czarne pasy co mają gwizdek ..W sumie to super jest taka gra i pora żebyście ruszyli swoje leniwe dupy bo tam nie jest mniejsza Cracovia i ci dobrzy twardziele zawalczą lepiej jak wasze leniwe odwloki (wysoce leniwe) tam posadzicie.Ta zabawa jest niezła bo po kilku minutach sami będziecie ryczeli tak że buda się będzie trzęsła i wróci to jak 20 lat temu wiedziałem że jak dawniej przeciwnicy na samą myśl o graniu na Siedleckiego zmieniali pampersy ze strachu.Bo jak się buda zatrzęsie "CRACOVIA"!!!!!!!!! to nogi się im plątają a Nasi grają na 120 % aby dla was miec ten wielki złoty laur MISTRZA POLSKI ......Lubicie jak to mamy ???? No to RUSZCIE DUPY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Aleks

      1.9K
      226
    • 13.12.2009 o 01:53
      Post #570778 13.12.2009 01:53
    Przegralismy mecz, ktorego nie powinnismy przegrac. Abstrahujac juz od jego przebiegu (duzo lepsza I-sza polowa), braku prawdziwego napastnika i slabej gry Lechii, powinnismy wykorzystac sytuacje z ostatniej minuty (po glowce Golinskiego w slupek i sytuacji Pawlusinskiego) i zremisowac. Niestety Plastic "ukoronowal" swoja slaba gre w calym meczu fatalnym uderzeniem i szansa nie zostala wykorzystana. Nie stworzylismy zagrozenia z zadnego tzw. stalego fragmentu gry, a rogow mielismy sporo i kilka niezlych wolnych. Jesli nie ma napastnika potrafiacego strzelic z akcji, z takich wlasnie sytuacji powinno sie stwarzac zagrozenie. Niestety przede wszystkim Darek (zepsul wszystkie bite przez siebie kornery i wolne) a takze Golina partaczyli je na potege. Pawlusinski poza tym pchal sie sam pomiedzy kilku przeciwnikow tracac za kazdym razem pilke, a gdy mial sytuacje w polu karnym na natychmiastowy strzal to, czy to "potknal sie na narzedziu pracy", czy zaplatal we wlasne nogi - w kazdym razie sie przewrocil i z groznej potencjalnie akcji nic nie wyszlo. Sacha owszem, bardzo ladnie sie pokazywal, dostawal pilki, ale ostatnie podanie zawsze bylo zle. Mialem wrazenie, ze ci wszyscy nasi pomocnicy (z wyjatkiem Klicha) nie majac z przodu Matusiaka jakby zupelnie nie wiedzieli co zrobic z pilka przed polem karnym, albo i w nim. A mimo to gralismy (glownie w I pol.) lepiej, zmuszalismy lechistow do biegania, nie pozwalalismy im stworzyc zagrozenia pod nasza bramka. W II pol. juz nas przycisneli, dalismy im wiecej swobody jakbysmy zapomnieli co robilismy wczesniej, by tak nie bylo. Co mi sie nasunelo po I pol. to uwaga, ze nie potrafimy jako druzyna wykorzystac slabej w pewnym okresie gry przeciwnika i gramy tak samo, zamiast wtedy przycisnac, prZyspieszyc, zagrac z wiekszym zebem, stworzyc wiecej sytuacji i cos strzelic. A my nadal jakbysmy byli zadowoleni z tego, ze nie dajemy im grac, ladnie sobie podajemy, utrzymujemy sie przy pilce, rozciagamy gre, wycofujemy na wlasna polowe, zawiazujemy nastepna akcje, itd. Tylko, ze z tego nie ma bramek... Potem "kosza" nam stopera, ktory zbyt dlugo nie chce zejsc, wpuszczaja kilku swiezych zawodnikow, strzelaja bramke i jestemy zalatwieni. Szkoda, mialem nadzieje, ze sprawia mi chocby jednopunktowy prezent na imieniny:(
    • Aston1906

      15.4K
      2.8K
    • 13.12.2009 o 01:56
      Post #570779 13.12.2009 01:56
    zac Napisał(a): ------------------------------------------------------- > No bo te parchy z Gdańska to takie same > półgłówki jak ich koledzy z R22. A na tym > meczu to zabrakło tylko flagi z wizerunkiem gen. > Grubby na tle Białej Gwiazdy. Manifestowanie > haseł związanych ze stanem wojennym z symbolami > milicyjnej Wisły w tle to jedna wielka żenada i > szczyt hipokryzji. Taaa, też się zastanawiałem, gdzie ci troglodyci umiejscowiliby generała Grubę? Koło "Morderców" i podobizny Jaruzelskiego, czy koło Browarczyka i sąsiadujących fan GTS?
    • pasiasty68

      2.4K
      3K
    • 13.12.2009 o 02:02
      Post #570780 13.12.2009 02:02
    I jeszcze jedno malcy.NIC nie ściemniam.Jak nas wtedy przychodziło 3000-3500 ludzi to martwy nie miał prawa się przewrócić a nietrzeźwy osunąć i nie było chamstwa...Ryk pasiastych trybun słyszał maszynista pociągu na nasypie...
    • farciarz2

      4.6K
      10.3K
    • 13.12.2009 o 03:01
      Post #570783 13.12.2009 03:01
    > Inna sprawa, że akurat kibice Wisły bardzo > często okazywali swoją niechęć wobec > "sponsora". Co ciekawe, byli w tamtych czasach > znacznie bardziej zaangażowani w walkę z > systemem, niż kibice tak pokrzywdzonej przez > komunę Cracovii." Ten kto napisał, że "kibice gts-u okazywali niechęć do sponsora (milicyjnego)" jest królem łgarzy. Zadam retoryczne pytanie: GDZIE BYŁABY DZIŚ WISŁA GDYBY NIE TEN MILICYJNY "SPONSOR"? Zapewne grałaby IV-ligowe derby z Przebojem Wolbrom. A kibiców nie miałaby żadnych (może 50 osób i psa z kulawą nogą). TOŻ TO WŁAŚNIE DZIĘKI PRZYWILEJOM MILICYJNO-UBECKIM WISŁA STAŁA SIĘ KLUBEM PIERWSZOPLANOWYM W KRAKOWIE I MAŁOPOLSCE. W przeciwnym wypadku nie znaczyłaby dziś w polskim sporcie praktycznie nic.
    • LiD.Z.

      3.6K
      0
    • 13.12.2009 o 08:20
      Post #570790 13.12.2009 08:20
    Nawet eksperci w canal+stwierdzili że piłkarsko jesteśmy lepsi i CRACOVIA nie zasłużyła na porażke teraz pare wzmocnień i bedziemy wszystkich lać!!!

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie