Można podpisanie traktatu nazywać jak się chce, ale prawda jest taka, że dzisiaj 10 października 2009 zrzekliśmy się niepodległości.
Kaczyński od dzisiaj jest gubernatorem stanowym, a nie żadnym prezydentem.
-
-
Jeszcze Polska nie zginęła
niestety to prawda:(
Albo odwrocona flaga "ciamk", albo nie umie ogarnac dzwoniacej komorki "ciamk", albo wsiada z reklamowka do samolotu "ciamk", albo buciki ma jakby z darow koscielnych i sznuroweczki lekko sztukowane "ciamk", albo... tym razem barankowi zabraklo atramentu..."ciamk" Te dwa przyglupy sa straszne "ciamk" - jeden bez pomocy innych nie umie sobie chyba pupci wytrzec "ciamk", drugi ma swira "ciamk" i "ciamk" kwalifikuje sie "ciamk" na leczenie..."ciamk" Olac braciszkow pajacow, nie glosowac, nie beda mieli co podpisywac...
Ciamk...
PS. kamery zwyczajowo pokazywaly glaba i moment podpisywania. Nie pokazywaly dokumentu, ktory jest podpisywany. I tak sobie mysle, ze specjalnie dla tego prezydenta, oni chyba musza zawsze przygotowywac mniej wiecej taki papier: u gory wielki tekst uchwaly, rezolucji, odezwy, konstutucji, co tam ma do podpisania... nizej haslo "prezio RP", a jeszcze nizej wielka czerwona ramka, z tekstem: "tu sie podpisz baranie - imie, nazwisko, dokladnie w tej kolejnosci i blagamy, skup sie mocno, skoncentruj najmocniej jak potrafisz, choc raz sie kufa nie pomyl";-)
I co z tego? I tak majac chyba z rok na przygotowania do podpisania dzisiejszego dokumentu, leszcz jeden zabral wypisany dlugopis czy jakies tam puste pioro... No masakra, wiekszego pajaca to ten kraj chyba nie wybierze (chyba, ze chorego Braciszka, Zone z reklamowka, no moze jeszcze oswiecona bankowo Mamusie (tylko, ze kobiet nawet majacych nazwisko na "Kacz" i konto w banku wybrac nie mozna) ;-)
Ciamk...
Pozostaje mieć nadzieję że jednak prezydent Czech nie podpisze traktatu.
Wejście do Unii Europejskiej też miało być klęską, kokluszem i gradobiciem. Teraz nie ma poważnej partii, która apelowała by o wyjście z Unii. A najwięcej narzekający łykają największe dopłaty.
Twixxx Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Albo odwrocona flaga "ciamk", albo nie umie
> ogarnac dzwoniacej komorki "ciamk", albo wsiada z
> reklamowka do samolotu "ciamk", albo buciki ma
> jakby z darow koscielnych i sznuroweczki lekko
> sztukowane "ciamk", albo... tym razem barankowi
> zabraklo atramentu..."ciamk" Te dwa przyglupy sa
> straszne "ciamk" - jeden bez pomocy innych nie
> umie sobie chyba pupci wytrzec "ciamk", drugi ma
> swira "ciamk" i "ciamk" kwalifikuje sie "ciamk" na
> leczenie..."ciamk" Olac braciszkow pajacow, nie
> glosowac, nie beda mieli co podpisywac...
> Ciamk...
>
> PS. kamery zwyczajowo pokazywaly glaba i moment
> podpisywania. Nie pokazywaly dokumentu, ktory jest
> podpisywany. I tak sobie mysle, ze specjalnie dla
> tego prezydenta, oni chyba musza zawsze
> przygotowywac mniej wiecej taki papier: u gory
> wielki tekst uchwaly, rezolucji, odezwy,
> konstutucji, co tam ma do podpisania... nizej
> haslo "prezio RP", a jeszcze nizej wielka czerwona
> ramka, z tekstem: "tu sie podpisz baranie - imie,
> nazwisko, dokladnie w tej kolejnosci i blagamy,
> skup sie mocno, skoncentruj najmocniej jak
> potrafisz, choc raz sie kufa nie pomyl";-)
> I co z tego? I tak majac chyba z rok na
> przygotowania do podpisania dzisiejszego
> dokumentu, leszcz jeden zabral wypisany dlugopis
> czy jakies tam puste pioro... No masakra,
> wiekszego pajaca to ten kraj chyba nie wybierze
> (chyba, ze chorego Braciszka, Zone z reklamowka,
> no moze jeszcze oswiecona bankowo Mamusie (tylko,
> ze kobiet nawet majacych nazwisko na "Kacz" i
> konto w banku wybrac nie mozna) ;-)
> Ciamk...
Brednia. Stek bzdur.
Kraj i naród będą istniec nadal. Trzeba nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości i czekać na sprzyjającą koniunkturę międzynarodową.
No cóż, to było wiadome, już odkąd weszliśmy do Eurosojuza (tak, wiem, w UE, jest wolny rynek, podobnie, jak w konstytucji PRL był zapis o wolności słowa ;) ). I pomyśleć, że Kaczyński cały czas stylizuje się na niepodległościowca na model Piłsudskiego...
Adam Akustyk Napisał(a):
-------------------------------------------------------
>
>
> Brednia. Stek bzdur.
Tak Adasiu, stek bzdur... I dalej biegaj po swiecie z zamknietymi oczkami...
Aaaaa, zeby nie bylo, na PO tez nie glosuje, wiec to nie Tuskamania mnie zaslepila i wizja cudow:-)
Ja zwyczajnie mam oczy otwarte, umysl swiezy i wylapuje nimi oszolomow...
tak tak lepiej żeby Polska była bezludną wyspą - wystąpmy najlepiej w UE, tylko najpierw oddajmy wszystkie dotacje itd.
Żyjemy w środku europy i czy nam się to podoba czy nie drugą Szwajcarią nie będziemy i albo na wschód albo na zachód - ja jednak wole zachód...
http://www.youtube.com/watch?v=NLkjMWjSgmY
Tylko co ma wspólnego Unia Eurosocjalistyczna z prawdziwym Zachodem? Od tego bękarta lewackich biurokratów, wolałbym już wizję Eurazji z esejów jednego z filozofów Nowej Prawicy:)
AS_ksc: i to jest dobry link. To co wku rwia mnie najbardziej, to piep rzone przepychanie kupy na wszelkie mozliwe sposoby: jak Irlandczycy raz glosowali przeciwko, to wydano kuuuuupe siana na medialne i marketingowe wsparcie euro-bredni, a pozniej zafundowano im ponowne glosowanie... Jakby nie zaglosowali teraz juz na "TAK", to pewnie niemozliwa do zmiany, ostateczna decyzja narodu bylaby jeszcze raz, a pozniej jeszcze raz, a pozniej wyjatkowo jeszcze raz poddawana ponownemu glosowaniu w referendum...az do skutku...
Dlatego juz dawno olalem cala te bande euro-entuzjastow i innych masci politykow, nie glosuje, bo to i tak nie ma sensu: raz powiem inaczej niz wg nich 3ba, to znowu bede glosowac... az biale bedzie biale, a czarne-czarne:-)
wyjdźmy z UE, załóżmy sojusz z Białorusią, Wenezuelą, Kubą i Koreą Północną, już sobie to wyobrażam... na grzyby bez wiz w okolice Grodna, na zakupy tanim czarterem do Caracas, do pracy w organizacji charytatywnej pomocy głodującym do Phenianiu, na dziwki do Hawany... ech, co za życie, otwarte rynki pracy, wspólna waluta, f*u*c*k pokazany Stanom... piknie!
O sojuszu z Kubą, Wenezuelą, czy Koreą płn (do tej ostatniej jeździł poseł SLD Cezary Stryjak, a jego partia zdaje się popiera Traktat :D ) nikt tu nie wspominał, a dziwki w Hawanie hmmm, to mogłaby być całkiem ciekawa sprawa, zapewne są one atrakcyjniejsze, niż żona Kaczyńskiego, czy Joanna Senyszyn:) A tak poważnie, to, jako alternatywę dla socdemoliberalnej UE, widziałbym konfederację państw Europy Środkowo-Wschodniej, będącą buforem miedzy Rosją, a UE (dochody z ceł nałożonych na handel pomiędzy tymi dwiema). Zdaje sobie sprawę, że w obecnej rzeczywistości politycznej nie przekonamy się, czy byłoby to opłacalne, bo nasi politykierzy wolą płaszczyć się przed Brukselą, tak, jak kiedyś czynili to przed Moskwą. Co do fucka dla współczesnych USA, to się zgodzę, ale nie dlatego, żebym nie lubił tego kraju (Konfederackie Południe bardzo lubię), ale dlatego, że tak im zazdroszczę wielkiego wodza noblisty ;)
As_ksc Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A tak poważnie, to, jako
> alternatywę dla socdemoliberalnej UE, widziałbym
> konfederację państw Europy Środkowo-Wschodniej,
> będącą buforem miedzy Rosją, a UE (dochody z
> ceł nałożonych na handel pomiędzy tymi
> dwiema).
To jest dokładnie to, co mi się marzy. To, co Piłsudski nazywał "Międzymorzem", wspaniała, niestety niezrealizowana idea.
Obawiam się, że w obecnej sytuacji ekonomicznej i politycznej, koncepcja Piłsudskiego, choć dla mnie osobiście bardzo interesująca, nie miałaby szans na realizację. Kraje naszej części Europy są za słabe ekonomicznie i politycznie, by konkurować ze "starą" UE czy z Rosją.
Jeśli ktoś uważa, że cła na tranzyt pomiędzy UE a Rosją byłyby wystarczające, do utrzymania takiego tworu, to się myli. Despotyzm hydrauliczny Rosji dopiero wtedy dałby nam się we znaki. A North Stream powstałby w ekspresowym tempie.
Idea ta w dzisiejszym momencie dziejowym jest praktycznie nie do zrealizowania. Po pierwsze ze względu na oczywistą reakcję zarówno ze strony Unii jak i Rosji. Po drugie niespecjalnie jestem sobie wyobrazić państwo zdolne do decyzji o wystąpieniu z Unii z uwagi na stopniowy proces tracenia przez obywateli nowych unijnych państw świadomości narodowej i omamienie ich błyskotkami w rodzaju braku konieczności pokazywania dokumentów na granicy czy w miarę swobodnego (choć i to zaczyna być coraz mniej opłacalne i takie "swobodne") dostępu do zachodnich rynków pracy, dopłat, funduszy unijnych itd. Po trzecie Konfederacja taka, by stanowić konkurencję gospodarczą dla Unii musiałaby pójść drogą radykalnego liberalizmu gospodarczego na model wręcz chiński, co nieuchronnie prowadziłoby do ograniczenia w tych państwach demokracji, do której społeczeństwa europejskie dość mocno się przywiązały itd. Dochodzi jeszcze kompromitacja w okresie komunizmu idei jedności Słowian, przez co obywatele takich państw jak Polska, Słowenia (ta tradycyjnie związana z kulturą Austrii czy Włoch), Chorwacja (podobnie jak Słowenia, choć to ciekawy przykład, bo o ile Chorwaci uważają się za społeczeństwo zachodnie, łacińskie, to głównie z uwagi na bardzo silny katolicyzm i tradycjonalizm przede wszystkim Dalmatyńczyków są również mocno sceptyczni wobec UE, co stawia pod znakiem zapytania przyszłą integrację Chorwacji z Unią), Czechy i Słowacja wolą wiązać się z państwami zachodnimi i uważać siebie przede wszystkim za "Europejczyków" (niesłusznie ograniczając Europę do Unii, która korzeni europejskich wszakże się wypiera nie akceptując przede wszystkim roli chrześcijaństwa w formacji nowożytnej świadomości Starego Kontynentu).
Jedyną szansą jest silny kryzys gospodarczy w Unii (znacznie silniejszy niż ten obecny) i uruchomiona przezeń emancypacja narodowa w państwach członkowskich, do której bardziej zdolne są państwa dzisiejszej Europy środkowej niźli coraz bardziej kosmopolityczne i multikulturowe społeczeństwa Zachodu. W takiej sytuacji państwa, które opuściłyby Unię musiałyby zawiązać w pierwszej kolejności nowy sojusz militarny i gospodarczy by przetrwać. Bardzo jednak wątpię by taki scenariusz miał się ziścić za naszego życia.
http://www.youtube.com/watch?v=KfwM4W96Ay0
Powoli wszystko się realizuje. Zobaczymy kiedy dojdzie do tego nowego porządku, ludzie oczywiście nic nie robią. Tak jak Żydzi przed wojną nic nie robili. Plują nam w twarz, a udajemy, że deszcz pada.
Ro Man Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> wyjdźmy z UE, załóżmy sojusz z Białorusią,
> Wenezuelą, Kubą i Koreą Północną, już sobie
> to wyobrażam...
Argument nie do zbicia.
Dziwne, że Trybunął Konstytucyjny Niemiec wydając orzeczenie z 30 czerwca br. o niezgodności konstytucji niemieckiej z Traktatem Lizbońskim nie przestraszył się groźby sojuszu z Białorusią itd.
Ja proponuję podbić kilka krajów, najlepiej takich które mają ropęi Polskę od morza do morza.Piękna idea.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)