Cóż...
Lepiej późno niż wcale, mogłem pomóc paru osobom przez te ponad 2 miesiące...
(zwłaszcza w tematach dotyczących zdrowia) :)
-
-
Bojkot Forum
Cóż...
Lepiej późno niż wcale, mogłem pomóc paru osobom przez te ponad 2 miesiące...
(zwłaszcza w tematach dotyczących zdrowia) smiling smiley
Odbanowany... ja to ja :)
knur Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> nie, po prostu zapomniałem odwiesić bo nie
> wpisałem dezyderego do osiołków. ban
> odwieszony.
Bo na osiołka z całą stanowczością nie zasłużyłem...
Sorki... mój pierwszy post pod postem :)
88 dni później
ipswicha nie ma już od kilku miesięcy.
Bojkotuję na jakieś trzy godzinki, trawę idę kosić :)
dziś wyleciała cała pyskówka wraz z jej zarzewiem, a także inne posty, których autor szukał zaczepki.
jednocześnie informuję, że sam RoMan nie skontaktował się w sprawie bana, wobec czego wnioskuję, że nie jest zainteresowany powrotem, a jego adwokaci uprawiali pieniactwo.
informuję, że sprawa bana od teraz to jest wyłącznie sprawa między administracją a zbanowanym, a (przynajmniej dopóki sam banita nie nawiąże z adminami kontaktu) wszelkie upominanie się na forum o powrót RoMana zostanie uznane za bezprzedmiotowe pieniactwo, i jako takie nagrodzone banem. przy czym (za wyjątkiem tematu osiołków transferowych) skończyły się bany czasowe - ban to ban i do widzenia, jak na innych forach. zbanowanemu pozostanie liczyć na amnestię z okazji jakiegoś radosnego wydarzenia, np wygranych derbów z gts'em (albo Hutnikiem)..
dziękuję za uwagę.
ps. na chwilę (2-3 doby) zamykam temat, na wypadek gdyby komuś przyszło do głowy kontestować decyzję, co mogłoby prowadzić do pyskówek lub banów. niezadowolonych zapraszam na inne pasiackie fora, na których RoMan nie ma bana.
(Chyba) Widziałem w ten weekend Vojnara w Krynicy. On tez ma ban'a. że nie widać Jego wpisów?
ano ma, pod kazdą postacią.
5 dni później
Mnie strasznie brakuje postów szybko- / mknącego- Lopeza.
Niestety ale polemika :D z Teodorem i Potterem skutecznie zniecheciła do forum uzytkownika ,który i czesto bywał i zwykle miał coś do powiedzenia...
Stąd apel do współforumowiczów. [b]Dajcie czasem wszyscy na luz[/b] i jak wam się napisze napastliwo-kłotliwy post (co pewnie niemal każdemu się zdarza - dopiero co mało nie zwyzywalem jednego nicka na portalu TP tak mnie wkurzył ;) ) to weźcie głęboki oddech i odpuśćcie klawisz "wyslij wiadomość". Takie awantury niczemu dobremu nie służą
a tylko poziom merytoryczno-informacyjny forum się obniża...
...zwłaszcza ,że wiekszość kłócących się na forum pewnie w realu spokojnie siedziałaby na trybunach koło siebie a i na browara po meczu poszła.
Tylko, żeby mknący był trochę mniej arogancki w stosunku do innych forumowiczów. Ja też ceniłem jego wpisy, ale nie podobało mi się w jaki sposób odnosił się do osób trochę mniej zorientowanych w temacie niż on. Forum jest miejscem dla wszystkich i dla tych bedacych bardzo blisko tematów związanych z Cracovią, ale także i dla tych, którzy w przerwach pomiędzy codziennymi obowiązkami chcą też wyrazić swoje zdanie i niekoniecznie muszą czerpać wiedzę o ukochanym klubie bezpośrednio z Wielickiej. Ja akurat znam forumowicza, od blisko 40-tu lat kibicującego Cracovii, który po wymianie zdań z mknącym przestał pisać na tym forum. Czlowiek, który od bardzo dawna bywa na meczach Cracovii od tramparzy poczynając, a na I druzynie kończąc, został potraktowany jak uczniak.
Wpisy Mknącego były ok, w przeciwieństwie do Romana mógłby pisać dalej. Co do twojego znajomego to skąd miał niby wiedzieć że od 40 lat chodzi na Cracovię? zresztą często się tutaj zdarza że przychodzi świeżak, który to wszystko wie najlepiej i bluzga dookoła, a jednak doświadczeni forumowicze się nie obrażają na posty młokosa i piszą dalej :)
Tą osobę podałem jako przykład, bo pisząc do kogoś na forum, każdy musi mieć świadomość, że nie wiadomo kto jest po drugiej stronie. Jeden to zleje, ale innego może do dotknąć, moja uwaga o arogancji mknącego odnosi się do szerszego grona osób. Czasami tekst pisany niekoniecznie musi do końca odzwierciedlać myśli osoby piszącej. Tyle w temacie.
Mknący jest jaki jest i pisał jak pisał. Czasami faktycznie odnosił się z lekkim politowaniem do innych ale zazwyczaj nie bez powodu.
Nigdy jednak nie wyciągał tu spraw z życia prywatnego i nie bawił się w osobiste wycieczki. Co najważniejsze jednak wartość merytoryczna jego postów stała na bardzo wysokim poziomie. Zawsze wnosił coś dobrego na to forum a co wnoszą pieniacze jak Teodor czy potter (w tym przypadku dwa konkretne zdania na dziesięć postów narzekania)?
3lvis Napisał(a):
-------------------------------------------------------
>a co
> wnoszą pieniacze jak Teodor czy potter (w tym
> przypadku dwa konkretne zdania na dziesięć
> postów narzekania)?
Albo El Duce.
tym razem nie dam się Paniczowi sprowokować :)
30 dni później
nowy sezon, nowe nadzieje. i, tak jak rok temu, amnestia dla części zbanowanych. przypominam jednak, że jest to "zwolnienie warunkowe" i na recydywę nie ma przyzwolenia.
aha
34 dni później
Przejrzalem sobie forum po pewnej przerwie i przerazilem sie lektura. Jedno wielkie napiepszanie na siebie nawzajem, przerosniete ego, frakcje za i przeciw, partkularne interesy itd. W czterech literach mam to wszystko i zegnam sie jak rowniez zaprzestaje lektury, bo tylko cisnienie sie podnosi. Cracovia przetrwala ponad sto lat bez tzw. Ekspertow i bedzie trwala dalej dla moich dzieci i wnukow. Bo to Cracovia, najwazniejsza i najswietsza rzecz na Ziemi. Tej Ziemi.
Boje sie ,ze wiecej Forumowiczow tak przestaje uczestniczyc w zyciu Forumowym:( Brak co raz wiecej znanych nikow...
Jakis czas temu padla opinia o obnizeniu sie jakosci Forum - niestety to prawda. Brak mi tej atmosfery sprzed chocby 2-3 lat . Brak mi humoru , postow z przymruzeniem oka -wiekszej kreatywnosci czy fajnych dyskusji.W tedy nawet, jezeli moge uzyc takiego nazewnictwa - mozna sie bylo "kulturalnie poklocic". Teraz wiecej czytam niz pisze( pewnie wielu z tego powodu nie ubolewa) dlatego bo czlowiek zanim cos napisze to zastanawia sie czy warto , czy warto wchodzic w temat by pozniej zostac zajechany wypowiedziami ekspertow i na koncu (przy duzym szczesciu)uslyszec "ogarnij sie". Nie mozna tak swobodnie juz sie wypowiedziec,podyskutowac i przedstawic swoja wizje zwlaszcza w temacie Pilki noznej bo "eksperci " tylko na to czekaja by komus dolozyc. Wlasnie to bardziej deprymuje - klotnie ,klotnie i jeszcze raz klotnie -jak bys my byli wrogami a nie grali w tej samej lidze. Forum laczylo wszystkich (i od tego jest) bez wzgledu na wiek,wyksztalcenie czy poglady polityczne - poniewaz wszyscy wyznajemy jedna wiare i milosc - Jej Cracovii ! Od dluzszego czasu tak nie jest - mam wrazenie ,ze stajemy sie wrogami i dzielimy sie. Nie wiem czemu to sluzy ,ze na kazdym "kroku" czytam ta rozbijajaca fraze o zwolennikach Stawowego i jego przeciwnikach- po co to tak non stop powtarzac i zakorzeniac tak ten podzial?.
Sami sie dzielimy w ten sposob i co najgorsze - przestajemy sie szanowac! Jeden lubi Go a inny nie -ok ,ale to Nasz trener - Cracovii i nalezy trzymac kciuki za niego oraz zespol a nie dzielic Pasiakow tymi bzdurnymi frakcjami.
Nie wiem dokad zmierzamy tu na Forum - ale na pewno nie w dobrym kierunku skoro sie dzielimy i nie szanujemy...
Ale za to jeden ZACNY forumowicz wrócił :) Teraz jeszcze nie wiecie kto, ale za jakiś czas w końcu to wyjdzie na jaw :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)