Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • ARKA GDYNIA - CRACOVIA tylko piłka

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 02.12.2008 o 20:12
      Ostatnia aktywność 10.12.2008 o 11:47
      11299 wyświetleń
    • Albert

      1K
      16
    • 08.12.2008 o 19:29
      Post #476508 08.12.2008 19:29
    Przy niedawnej opinii,że Kulig jest średniej klasy zawodnikiem zagrzmieli jego zwolennicy ale tak niestety jest i to że się stara wcale tego nie zmienia.W tej rundzie miał takie żałosne zagrania,że winno się go zmienić po kwadransie gry.Po W wielu dawnych meczach Radwański mi się lepiej podobał a i Baster w formie nie był gorszy. Zdanie Filipiaka,że zostawia Moskałę jest kolejnym snobkowo-spadkowym krokiem.
    • nurek

      5.6K
      0
    • 08.12.2008 o 19:31
      Post #476509 08.12.2008 19:31
    szanowny depeszu, na tym forum ocena zawodników zależy w 80 proc. przypadków od sympatii i antypatii. To Kulig powinien zostać wczoraj zmieniony, nie Wasiluk. Oprócz opisanych sytuacji - przez cały mecz go wozili: najpierw nawrocik, potem jego zmiennik. Kilka razy jego błędy naprawił właśnie Karwan. Fakt - Michał popełnił błąd przy bramce, ale w takim basenie (jak ten stadion z tak spieprzonym odwodnieniem dostał licencję?) trudno jest zachowac odpowiednią koordynację zawodnikom wysokim. 80 proc. forum chce wywalać Moskałę, który owszem nie wykorzystał setki (ale ilu setek nie wykorzystał lubiany Dudzic), ale poza tym harował na całym boisku, naprawiając nawet błędy obrońców. Dwa razy Moskała, a nie obrońca wyjaśnił groźną sytuację na naszym polu karnym natomiast są zawodnicy (jak choćby Kulig), którzy bez względu na to co w meczu zrobią - będą się zawsze cieszyć dobrą opinią. Niestety Kulig w obronie jest słabiutki. Nieco lepszy jest, gdy idzie do przodu, ale to zdarza mu się coraz rzadziej Nie wiem, może to ma związek z jakimiś sprawami pozaboiskowymi, o których tu kiedyś półgębkiem napomknięto - ale to mnie nie obchodzi. Można się nie lubić, ale skoro jest się już w drużynie, na dodatek drużynie, która musi zdobywać punkty - to animozje i anse powinny iść na bok. Może ktoś podpowie trenerowi, że Fąfel pamięta jak się gra na prawej obronie.
    • darkos7

      698
      49
    • 08.12.2008 o 19:33
      Post #476510 08.12.2008 19:33
    nurek, tak jak powiedziales: Moskała jak dla mnie na duzy plus, harowal na calej dlugosci boiska
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 08.12.2008 o 19:45
      Post #476514 08.12.2008 19:45
    Ale Kulig w zeszłym sezonie był naszym najlepszym zawodnikiem i nawet jak teraz słabo gra to ja bym go nie wyrzucał, bo po przepracowaniu okresu przygotowawczego będzie znowu wymiatał. A Karwan kiedy dobrze grał? Zawalił już dużo bramek w meczach, w których grał.
    • depesz

      1.3K
      0
    • 08.12.2008 o 19:53
      Post #476517 08.12.2008 19:53
    Masz 100% racji, Nurku! Moskit w KAZDYM meczu zostawia serce na boisku i walczyl do upalego. Jest po prostu niezmordowany i - co bardzo wazne - rozumie czego od niego oczekuje Platek, bardzo dobrze wykonuje zalozenia taktyczne. Troche inna sprawa to jego "napadziorstwo". Moskit ma jedna, dosc uciazliwa, wade: kiedy scina w pole karne z lewego skrzydla to zawsze - powtarzam: ZAWSZE - strzela na sile w okno krotkiego rogu. Niezaleznie, czy sytuacja ma miejsce na treningu, czy w meczu: zawsze to samo, nigdy nie pociagnie po dlugim rogu! Poniewaz teraz gra w zasadzie na lewym skrzydle to do sytuacji bramkowych dochodzi jedynie w ten sposob i w efekcie laduje prosto w bramkarza. To taka uwaga na marginesie jesli chodzi o Moskita, ktory, jak juz napisalem, jest zawodnikiem bardzo pozytecznym, a jego doswiadczenie w kontekscie walki o utrzymanie moze sie dla nas okazac bezcenne. PS: Z Faflem juz jakis czas temu probowalem, czekam na efekty :)
    • nurek

      5.6K
      0
    • 08.12.2008 o 19:54
      Post #476518 08.12.2008 19:54
    Miszczu, mam Ci zrobić zestawienie ile bramek zawalił Kulig, a ile Karwan?
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 08.12.2008 o 20:00
      Post #476522 08.12.2008 20:00
    nurek Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Miszczu, mam Ci zrobić zestawienie ile bramek > zawalił Kulig, a ile Karwan? > ok i dodaj do tego ile goli zdobyliśmy po ofensywnych wejściach Kuliga, a ile dzięki Karwanowi.
    • 0Pasiak_krk

      82
      5
    • 08.12.2008 o 20:17
      Post #476533 08.12.2008 20:17
    ok tylko, że Kulig jest bocznym obroncą natomiast Karwan gra na środku, więc chyba nie da sie porównać ich wkład ofensywny w gre drużyny
    • nurek

      5.6K
      0
    • 08.12.2008 o 20:50
      Post #476541 08.12.2008 20:50
    nie ma sprawy - oczywiście chodzi o ten sezon, bo o tym to mówimy. :P Kulig będzie miał wieczny abonament na miłość młodych kibiców do końca życia bo strzelił kiedyś tam gola z gts-em, tak? Podobnie Dudzic. i dlatego chyba jesteście ślepi na drugą stronę medalu ;). Mógłbym Ci wymienić kilkunastu naszych zawodników, którzy strzelili na rejmonta 1 gola, ale po za tym niczym pozytywnym dla Cracovii się nie wykazali. Ale tego nie zrobię, bo - w odróżnieniu od niektórych - nie mam zwyczaju chamskiego obrażania naszych byłych zawodników (jedyne dwa wyjątki potwierdzające tę regułę to Paweł D. i "zastępca referenta" Roman Z.) w pozostałych sprawach historycznych - zwróć się do lepszych ode mnie specjalistów w tej materii - są tu tacy na tym forum ;) wracając do rzeczy: Piast: Karwan - 1 zawalona (na spółkę z Tupalskim), Kulig nie grał ŁKS: Karwan - 0 zawalona, Kulig nie grał Lechia: Karwan - 0 zawalona, Kulig nie grał gts: Karwan - 0 zawalona, Kulig - 1 zawalona (na spółę z Fąflem) Ruch: Karwan - nie grał, Kulig - 1 zawalona Legia: Karwan - 1 zawalona, Kulig - 2 zawalone Łęczna (PP) - Karwan - 1 zawalona, Kulig - 1 zawalona Śląsk - Karwan 0 zawalona, Kulig - 1 zawalona (na spółkę z Tupalskim) Polonia B. - Karwan 0 zawalona, Kulig - nie grał Polonia W - obaj nie grali Wodzisław - Kulig 0, Karwan nie grał ŁKS (PP) - Kulig 0, Karwan nie grał Jagiellonia - Kulig - 1, Karwan - 0 Bełchatów - Kulig - 2, Karwan nie grał Arka - Kulig 0, Karwan nie grał Zabrze - Kulig 0, Karwan nie grał Lech - Kulig 0, Karwan nie grał Jagiellonia - Kulig 0, Karwan nie grał Arka - Kulig - 1, Karwan 1 suma: Kulig - 10 , Karwan - 4 WIDZISZ RÓŻNICĘ :) ? a asyst w tym sezonie Kulig ma aż ZERO
    • ARTU

      1.5K
      1.5K
    • 08.12.2008 o 21:07
      Post #476547 08.12.2008 21:07
    Lekko zbyt subiektywne zestawienie. Np. mecz z Lechią - pierwsza bramka to była w znacznej mierze bramka Karwana - obrońca w polu karnym nie może dać się ograć "na raz".
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 08.12.2008 o 21:32
      Post #476551 08.12.2008 21:32
    Pozatym chodziło mi o zawalone bramki ogólnie w Cracovii, a nie w tym sezonie. Napisałem przecież, że w tym gra słabo, ale cały tamten sezon był naszym najlepszym zawodnikiem, Karwan niczym się nie wyróżniał. Pozatym z Lechią tak jak pisze ARTU zawalił Karwan i z gts nie zawalił Kulig, tylko Cabaj do spółki z Radwańskim.
    • Albert

      1K
      16
    • 08.12.2008 o 22:14
      Post #476558 08.12.2008 22:14
    Tomek Moskała najlepszy był mając 26 -27 lat i grając w Groclinie.Od tego czasu to już tylko równia pochyła w dół mimo ładnego rymu w Cracovii.Wada nr 1 to utrata szybkości jaką miał w Groclinie zarówno w biegu jak i w dryblingu.Ta wada przy jego warunkach to jest koniec n a p a s t n i k a. Nigdy nie miał strzału z dystansu i dobrej gry głową / a la Sikora/.Tomek jest ambitny i nie odmawiam mu woli walki ale przy rosłych obrońcach na 1 bramkę będzie 50 razy wąchał kwiatki.Kontrakt kończy mu się w grudniu więc starał się grać jak najlepiej ale w obecnej sytuacji nie odnawiał bym z nim kontraktu.Aktualny poziom gry Tomka jest zbliżony do poziomu Bani a więc kluby typu Sandecja.
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 08.12.2008 o 22:24
      Post #476561 08.12.2008 22:24
    depesz Napisał(a): ------------------------------------------------------- > (...) Kulig. W Gdynii zachowal sie jak junior - > gdyby cos takiego zrobil Fafel to pol forum by juz > mowilo, ze sie do ekstraklasy nie nadaje! No właśnie! W pełni popieram. Fąfel grzeje i haruje na tej lewej stronie, w defensywie jest ofiarny choć niestety czasami skiksuje :( ale w ofensywnych akcjach obrońcy jest naprawdę znakomity. Świetne wymiany piłek (z Nowakiem najczęściej), piękne rajdy i kapitalne dośrodkowania... Ale jak Fąfel coś zawali to "no tak, Fąfel". "Radwański, wyp..."! A bądźmy szczerzy - ten sezon to nie jest sezon Kuliga. W zeszłym roku miał znakomity sezon, z wyjątkiem pierwszego meczu - potem było świetnie, był jednym z naszych najlepszych zawodników. Teraz, cóż... Niestety... Żeby było jasne: ja nikogo nie chcę wyrzucać. Kuliga w szczególności,. I dodam jeszcze, że miła niespodzainką paru ostatnich meczów stanowi dla mnei Szeliga. Zaczał naprawdę być mocnym punktem zespołu i grać dobrze! "No, no, nie poznaję kolegi..." chciałoby się rzec, cytując kalsykę.
    • pumajamajka100

      95
      0
    • 08.12.2008 o 22:44
      Post #476568 08.12.2008 22:44
    Generalnie ujmując ta runda dla naszych wszystkich obrońców nie jest zbyt udana. Módlmy się o ich światłość umysłów na wiosnę.
    • nurek

      5.6K
      0
    • 08.12.2008 o 22:49
      Post #476569 08.12.2008 22:49
    Miszczu2007 Napisał(a): ------------------------------------------------------- > cały tamten > sezon był naszym najlepszym zawodnikiem, Karwan > niczym się nie wyróżniał. Pozatym z Lechią > tak jak pisze ARTU zawalił Karwan i z gts nie > zawalił Kulig, tylko Cabaj do spółki z > Radwańskim. ja widziałem inaczej. Kulig puścił Brożka (Piotra), czego absolutnie nie miał prawa zrobić, ten przerzucił so Cieńczuka i zaczęło się... Z Lechią bardziej zawalił drugi stoper (popatrz sobie, po której stronie to poszło) ale to oczywiście moja opinia - możesz mieć inną. a co do "cały tamten sezon" to po pierwsze: był jednym z lepszych, ale nie najlepszym. Miał takie same kiksy, tylko zapatrzeni w jego rajdy i gola strzelonego na rejmonta nie chcieliście tego widzić. po drugie - wielu jest takich zawodników, który pierwszy sezon w Cracovii mieli wspaniały, a w następnych już tylko pobierali kasę. Taką kasę, za którą sama tylko przyzwoitość nakazywałaby im przyłożenie się do gry i treningów.
    • klaros

      5.5K
      147
    • 08.12.2008 o 23:21
      Post #476579 08.12.2008 23:21
    W sumie fajnie, fajnie... Napastnikó rozliczamy tylko z harowania od lewej do prawej i od wschodu od zachodu (chyba robota dla typowego pomocnika) a przymykamy oczy na brak bramek. Obrońców rozliczamy zaś ze strzelonych bramek pomijając kiksy na naszej połowie... NAPASTNIKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!! a nie wichrorobów. Jak będę chciał ogladać przyspieszenia na setkę to się "przeżucę" na l.a.
    • nurek

      5.6K
      0
    • 09.12.2008 o 00:17
      Post #476586 09.12.2008 00:17
    przezacny klarosie, co Waść mi tu (mówiąc ze śląska) fanzolisz o napastnikach. [b]My nie mamy napastników [/b] Ostatnim kopaczem Cracovii, który od biedy mógłby nosić to miano był Paweł Zegarek. Potem to już - jeśli kogoś ściągaliśmy to napastników, których cechy charakterologiczne wskazywały na to, że można by przerobić na pomocnika lub obrońcę (zależnie od trenera).
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 09.12.2008 o 01:09
      Post #476590 09.12.2008 01:09
    Bania był dobrym napastnikiem.
    • klaros

      5.5K
      147
    • 09.12.2008 o 01:17
      Post #476593 09.12.2008 01:17
    O przezacny Nurku, bez zakaładam niezamierzonych, przegięć. Ten od biedy napastnik jest autorem ponad 100 bramek w oficjalnych meczach. Nikt u nas w tej kategorii nie ma więcej. Można oczywiście mówić, że bramka w 3 lidze = 1/3 tej z pierwszej, ale i tak uzbierałoby się tego kupa.
    • nurek

      5.6K
      0
    • 09.12.2008 o 01:40
      Post #476596 09.12.2008 01:40
    Miszczu, Bania jest tej samej klasy napastnikiem co Brożek Paweł. Nie oznacza to jednak, że jeden i drugi są napastnikami z najwyżej półki. Dobry napastnik to taki, co sam wygra nam mecz. Ile meczów wygrał nam sam Bania? Chyba tylko z Piastem w Gliwicach. No może jakbym poszperał w pamięci, to ze 2-3 jeszcze by się znalazły. Na prawie 250 meczów w Pasach. przezacny klarosie, tyle, że na te prawie (nie ponad) 100 bramek w oficjalnych i kilka w mniej oficjalnych meczach (w sumie to już da ponad) musiał pracować przez prawie 300 meczów. Niemniej to był [b]napastnik[/b]. Potrafił wejść na boisko w 70 minucie i z 0:1 sam zrobić 2:1. Potrafił wsadzić głowę, tam , gdzie inni baliby się włożyć nogę. Umiał strzelić prawą, lewą i głową, choć posturą Krzywickiego raczej nie przypominał (raczej Moskałę). I tu się chyba w pełni zgadzamy. Niemniej traktuję Pawła z nieco mniejszą atencją niż Waść, nie dlatego, że odszedł - tylko za sposób w jaki to zrobił. Podobnie zresztą jak innych napastników-idoli - Tobolika i Kowalika (Janusza) - też mniej cenię niż inni . Właśnie za sposób rozstania się z klubem a dlaczego "od biedy"? Krzywicki też w III lidze strzelał jak na zawołanie, więc nie wiadomo jak by się Zegarek w buraklidze spisał. Może i dobrze. Ale... Paweł był "na testach" i na Zachodzie i w Zagłębiu Lubin (wtedy średniak w I lidze) - i w obu niezbyt się sprawdził. W II-ligowej Stalowej Woli też supergwiazdą już nie był.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie