W I poł Szeliga wrzucił fajna prostopadłą piłkę do Rakelsa, szkoda, że ten się nie zorientował. Miał szansę wyjść 1 na 1 z bramkarzem.
-
-
Sławek Szeliga - Witamy w Pasach !
rozmowa ze Sławkiem
Szkoda, że na jeszcze krótsze części tego nie podzielili, redakcja od siedmiu boleści.
Ilu jeszcze trenerow w tym klubie przezyje nasz xavi.
Sławek powinien zostać przekwalifikowany na stopera. Bo to co wyprawia na DP to się w głowie nie mieści.
Sławek to powinien zostać przekwalifikowany ale na zawodnika rezerw, człowiek strata, dzisiaj beznadziejny, najsłabszy na boisku...
w Gdańsku wyglądało to bardzo, bardzo źle.
w derbach było ok, ale to taki mecz, w którym swego czasu niejaki Rzucidło przykrył czapką Błaszczykowskiego, więc i Szelidze może wyjść dobre spotkanie.
niestety, regułą jest raczej forma z Gdańska niż z derbów.
Niektórzy strasznie się jarali powrotem Sławka na boisko- tak jak pisałem wcześniej ,jeśli tęsknicie za takimi zawodnikami jak Szeliga czy Dudzic to nie wymagajcie więcej od drużyny niż dramatycznej walki o utrzymanie czyli to co mamy rok w rok !!!
Jarałem się powrotem Sławka, bo, jak każdy piłkarz naszej drużyny, miewa też lepsze mecze. Niestety, w Gdańsku mu nie pykło - i to już problem trenera, dlaczego było tak, a nie inaczej.
Mam takie osobiste pytanie. Czy jest na forum jakiś weterynarz od dusz
Bo mam takie objawy zwierzęce a tych nie będę opisywał publicznie
A mgr.psychologii omijam z daleka jak wszelkie cmentarze. Bo mam
takie objawy jak złość bezobjawowa w detalach, ,czyli także takie, że
pięści nie mogę w kubeł złożyć. Jak moje spojrzenie spocznie na Sławku.
Panowie koledzy proszę o podpowiedż, bo gorę, a nie chcę nadwyrężać
admina, jako ,że regulamin ponad wszystko.
pzdr
13 dni później
Podoliński: Szeliga miał problemy z innym układem"
Sławomir Szeliga miał wyjść w pierwszym składzie Cracovii na Ruch, ale w ostatnim momencie zastąpił go Damian Dąbrowski. W trakcie transmisji obowiązywała wersja, że piłkarz "nie czuł się na siłach". Okazuje się, że prawdopodobnie chodziło po prostu o pilną wizytę w toalecie.
- Sławek nie ma żadnych problemów natury psychologicznej. Problemem było... funkcjonowanie innego układu w jego organizmie - mówił możliwie najbardziej oględnie trener Robert Podoliński.
Ale od początku rozgrzewki rozgrzewał się w pierwszym składzie Dąbrowski, tak więc nie wiem czemu w wyjściowym był podany Szeliga?
Zapewne nie zdążyli zmienić danych .
36 dni później
Doceniam zasługi ale na Twoim miejscu nie startowałbym do 1 składu.Brak szybkości,siły, wytrzymałości ,już nie potrafisz dać silnego strzału czy uliczki i tego nie zastapi rutyna.Doskonale wiesz ,że te kontuzje o czasie 60 minut meczu były mniemane.Mam nadzieję,że masz oszczędności na godne życie po karierze-,szkolenie, knajpa czy coś innego ,dochodowego -tego życzę i nie blokuj naszym młodym kariery.
Sam siebie nie wystawia a Prezesa na lepszych nie stać.
piotrek67 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Sam siebie nie wystawia a Prezesa na lepszych nie
> stać.
jest jednym z ulubieńców JF
szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> piotrek67 Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Sam siebie nie wystawia a Prezesa na lepszych
> nie
> > stać.
>
> jest jednym z ulubieńców JF
Toż ulubieniec JF zapier..ł pierwszą bramkę i oddał "cudowny" strzał na bramkę... :X Ja pitole....? No ale kasa misiu,kasa....
szuwarek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> piotrek67 Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Sam siebie nie wystawia a Prezesa na lepszych
> nie
> > stać.
>
> jest jednym z ulubieńców JF
To niech go weźmie do Comarchu .
Sławek-ambicja,walka,zaangażowanie zawsze na plus
Umiejętności -zero (poziom 2 ligii)
Trzeba się pożegnać przy pierwszej okazji
Albert Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Doceniam zasługi ale na Twoim miejscu nie
> startowałbym do 1 składu.Brak szybkości,siły,
> wytrzymałości ,już nie potrafisz dać silnego
> strzału czy uliczki i tego nie zastapi
> rutyna.
A czy on czasem nie zagrywał takiego ładnego prostopadłego podania, którego nie zepsuli czasem napadziory? Musiałbym zajrzeć na powtórki.
W każdym razie, mogło być wczoraj zdecydowanie lepiej...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)