Ponieważ sprawa została upubliczniona, a sprost[b]OW[/b]ania nie widzę, więc cytuję, priw ABW do mnie z 17.06.2011 w sprawie zajść w Bydgoszczy:
"Ten chłop co dał kopa operatorce chyba nie przypuszczał, że to jest kobieta (ubrana była jak chłop plus kaptur na głowie)".
Wniosek nasuwa się taki, że wprawdzie kobiet kopać nie wolno, ale za to facetów jak najbardziej.
-
-
Historyja
Czyli kolejne kłamstwo ( po tym jak sobie zmyśliłeś moje rozważania o winie nieumyślnej kopiącego ).
Nie zająknąłem się ani słowem , że wolno kopać niewinnych facetów a kobiety nie. Sam sobie dopisujesz teorie. Koniec z mojej strony , nie mam czasu na użeranie się z mitomanem. Całe forum widzi to co napisałem i może sobie samodzielnie wyciągnąć wnioski z mojej wypowiedzi.
Geopijatyku jako osoba niewatpliwie inteligentna cechujesz sie zadziwiajaca wprost zdolnoscia do pomijania niewygodnych dla siebie faktow oraz naginania faktow dla siebie wygodnych.
W okresie wrzesien 1939 - czerwiec 1941 to ZSRR i Armia Czerwona byly glownym wrogiem polskiej panstwowosci. Liczne masakry Polakow na Kresach sa tego dowodem, a kulminacja oczywiscie Katyn. Hitler jesienia 1939 planowal utworzenie autonomicznej Polski, czegos w rodzaju Protektoratu, ale Sowieci zdecydowanie sie sprzeciwiali temu. Oczywiscie zbrodnie Wehrmachtu znam, uprzedzajac Twoj upierdliwy komentarz.
Zmiana podejscia Stalina do Polakow byla efektem po pierwsze niemieckiego zagrozenia a po drugie wzrostem nacjonalizmu ukrainskiego. Stalin nie mial zadnych cieplejszych uczuc wzgledem nas, wprost przeciwnie. A tzw Ziemie Odzyskane odebral Niemcom i darowal PRL tylko po to, aby Polska sila rzeczy musiala byc zwiazana z ZSRR, w obawie przed niemieckim rewizjonizmem.
oczywiscie doskonale to wiesz, ale po co o tym pisac. lepiej wychwalac Armie Czerwona.
7 dni później
No i kolejna rocznica Powstania Warszawskiego i znow "profesor" Bartoszewski na ustach reporterow TVN. Bartoszewski obraza sie ze na niego gwizdali, ale jakos uwadze mu umknelo ze to gwizdanie mialo zwiazek z jego glupota i prowokacyjnymi tekstami plus podlizywanie sie do Niemcow i Zydow.
Kto sieje wiatr, burze bedzie zbieral.
helmut Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Geopijatyku jako osoba niewatpliwie inteligentna
Jak najbardziej zgadzam się
> cechujesz sie zadziwiajaca wprost zdolnoscia do
> pomijania niewygodnych dla siebie faktow oraz
> naginania faktow dla siebie wygodnych.
no to postrzegamy się podobnie
> W okresie wrzesien 1939 - czerwiec 1941 to ZSRR i
> Armia Czerwona byly glownym wrogiem polskiej
> panstwowosci. Liczne masakry Polakow na Kresach sa
> tego dowodem,
chodziło o pozbycie się Polaqw z ZSRS> SZCZYT BYŁ ZA BREŻNIEWA, LProcent Polaqw w ZSRS ramatycznie malał w okresie posstalinowskima
sTALINIZN W pOSLCE PO 1945 GNEBIŁ MNIEJSZOSCI WSCHODNIE (uKRAINCÓW), umacniał granice polski na Zachodzie czyli był w duchu ONR
kulminacja oczywiscie Katyn.
Sowieci nie zlikwidowali żadnego narodu, mapa etniczna ZSRS podobna do przedrewolucyjnejh Dlaczego Polacy nmaja byc wyjatkiem?
> Hitler jesienia 1939 planowal utworzenie
> autonomicznej Polski, czegos w rodzaju
> Protektoratu, ale Sowieci zdecydowanie sie
> sprzeciwiali temu. Oczywiscie zbrodnie Wehrmachtu
> znam, uprzedzajac Twoj upierdliwy komentarz.
Niemcy w promieniu 100 km od Krakowa zagazowali ponad milion ludzi w tym 30% Krakowian, dlaczego jako Krakowianin twierdzisz, że Niemcy to coś lepeszego niz sowiueci?
dlaczego Filipiak PZPR jest szefem Cracovii i prawie połowa historii Cracovii to szefostwo członka PZPR Cię nie tyka?
Nie wqrwia Cię, że rawie połowa czasu istnienia Cracovii na szefach ich są komuniści
Czemu się czepiasdz mnie a nie Filipiaka????
> Zmiana podejscia Stalina do Polakow byla efektem
> po pierwsze niemieckiego zagrozenia a po drugie
> wzrostem nacjonalizmu ukrainskiego. Stalin nie
> mial zadnych cieplejszych uczuc wzgledem nas,
> wprost przeciwnie. A tzw Ziemie Odzyskane odebral
> Niemcom i darowal PRL tylko po to, aby Polska sila
> rzeczy musiala byc zwiazana z ZSRR, w obawie przed
> niemieckim rewizjonizmem.
>
>
> oczywiscie doskonale to wiesz, ale po co o tym
> pisac. lepiej wychwalac Armie Czerwona.
GDYBY NIE ARMIA CZERWONA NARÓD POLSKI JUŻ BY NIE ISTNIAŁ!!!!!
1. Na Kresach mieliśmy 30% Polaqw
2. Ukraiński nacjonalizm był skrajnie antypolski i chcial nas stamtąd wydupczyć
3. Niemcy nas chcieli wydupcyć totalnie ze środkowej Europy
4. Gdybyśmy do dziś mieli Lwów mielibyśmy w Polsce Belfast, żeby nie powiedzieć Bagdad
Gdyby nie Armia Czerwona Polska miałeby teraz 200-250 tys. km kw
Każdy z tych wątqw rozwinę, ale prosze nie dzis
Spie u Edka, wlasnie wrocilismy z Drewutni
Bardzo ciekawy głos o Powstaniu Warszawskim
[url]http://www.pch24.pl/powstanie-bylo-czystym-obledem,16753,i.html[/url]
[quote]GDYBY NIE ARMIA CZERWONA NARÓD POLSKI JUŻ BY NIE ISTNIAŁ!!!!![/quote]
Ależ wrzask... Gdyby nie armia czerwona to w 39' zupełnie inaczej postępowałyby walki z Niemcami i nie można powiedzieć, aby konsekwencją było unicestwienie naszego narodu.
Gdyby nie ZSRR, to Hitler mógłby nawet nie zaatakować - nie miałby pewności, że ktoś mu pomoże. Nawet jeśli by zaatakował, to interwencja Francji/Wielkiej Brytanii spowodowałaby odwrót.
5 dni później
Geopijatyk-Fan Oderki Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> 1. Na Kresach mieliśmy 30% Polaqw
> 2. Ukraiński nacjonalizm był skrajnie antypolski
> i chcial nas stamtąd wydupczyć
> 3. Niemcy nas chcieli wydupcyć totalnie ze
> środkowej Europy
> 4. Gdybyśmy do dziś mieli Lwów mielibyśmy w
> Polsce Belfast, żeby nie powiedzieć Bagdad
> Gdyby nie Armia Czerwona Polska miałeby teraz
> 200-250 tys. km kw
>
> Każdy z tych wątqw rozwinę, ale prosze nie
> dzis
>
> Spie u Edka, wlasnie wrocilismy z Drewutni
Rozwin, szczególnie pkt. 4
Na Kresach Polaków było 40%
Ukraiński nacjonalizm był antypolski, to prawda, ale czy to oznacza że mieliśmy oddać im ziemię uznawaną wtedy przez wszystkich Polaków za część Polski? Bo nie rozumiem co Geopijatyku miałeś na myśli
Niemcy nas chcieli wyrzucić z Europy dopiero w trakcie wojny, przed wojną takich pomysłów nie mieli, Hitler składał nam wiele razy propozycje sojuszu. wiesz o tym dobrze
Gdybyśmy dziś mieli Lwów to mielibyśmy jedno z najpiękniejszych miast Europy, z setkami lat polskiej historii i polską większością populacji. Gdyby nie Armia CZerwona to Polska miałaby powierzchnię 389 tys km kw, tyle ile 31 sierpnia 1939.
Tyle w kwestii lewicowego okłamywania ludzi.
16 dni później
gorzko o Polsce
demaskatorsko o giewu
2 godziny, naprawdę warto posłuchać i pomyśleć.
[url]http://www.youtube.com/watch?v=xyXeJScjZUs[/url]
1 Września w Parku im. dra H. Jordana odsłonięcie pomnika gen. Stanisława Franciszka Sosabowskiego, twórcy Samodzielnej Brygady Spadochronowej, jednego z najzdolniejszych polskich dowódców czasu II WŚ, patrona stacjonującej w Garnizonie Kraków 6 Brygady Powietrznodesantowej. Przy okazji tej uroczystości polecam film Joanny Pieciukiewicz "Honor generała"; do znalezienia na youtube.
21 dni później
Dziś mamy 17 września, a więc rocznicę zdradzieckiego napadu Sowietów na Polskę. Pamiętajmy o tym że system komunistyczny ma na swym koncie więcej ofiar niż system faszystowski, oczywiście mając na uwadze że oba systemy są wcielonym złem.
Co do Lwowa. Przez IV rozbiór Polski de facto unikneliśmy czystek etnicznych po '45 ( no chyba że ktoś jest tego zdania jak ultra-nacjonaliści ze Swobody że Akcja Wisła "miała znamiona ludobójstwa"). Już od XIX wieku widać jak wschodnia część Galicji jest silnie ukrainizowana. W II RP konflikt z rusinami się zaostrza (vide: Bandera), II Wojna Światowa to kij w mrowisko. Niechęć ukraińców do Polaków których często postrzegano w kategorii Polak-Pan i świadomość narodowa budowana na nienawiści zostały by nam w spadku. Po wojnie otrzymujemy Lwów, i tereny załóżmy że całe województwo Stanisławowskie, na którym wg spisu powszechnego z 9. XII. 1931 r. jest 332 tys. Polaków (22%), a Ukraińców 1 mln (70 %). Wniosek nasuwa się sam, odwieczna walka o ziemie, dążenia separatystyczne po przez metody szeroko praktykowane podczas drugiej połowy XX wieku - miejski terroryzm.
Jednak uważam że Lwów i Wilno to najbardzije polskie miasta, obok Krakowa, Gniezna, Lednicy, Poznania.
Tylko pod chwilową okupacją :).
6 dni później
http://kobieta.wp.pl/kat,65524,title,Czy-IPN-znajdzie-miejsce-pochowku-Inki,wid,16023642,wiadomosc.html?ticaid=11160d
Danuta Siedzikówka "Inka"
31 dni później
Od czasu do czasu coś tam ciekawego i śmiesznego powiedzą.
Jaruzelski wspomina Mazowieckiego
[i]Pamiętam, kiedy Lech Wałęsa przyszedł do mnie i powiedział, że ma trzy kandydatury na stanowisko premiera: Bronisław Geremek, Jacek Kuroń i Tadeusz Mazowiecki. Od razu odpowiedziałem: Mazowiecki. Na uwadze miałem jego cechy osobiste oraz pracę państwową, którą już wykonywał, ale także to, [b]że był wiernym synem Kościoła[/b] i mógł liczyć na poparcie hierarchii dla swoich działań[/i]
http://fakty.interia.pl/polska/news-gen-jaruzelski-o-mazowieckim-cechowala-go-odwaga-i-umiar,nId,1049455
Ja Go tam oplakiwać nie mam zamiaru.
We wtorek, dnia 22 września br. [1953 red.] Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie ks. bp. Kaczmarka oraz ks. J. Danilewicza, ks. Wł. Widłaka, ks. J. Dąbrowskiego i siostry W. Niklewskiej - oskarżonych o zorganizowanie ośrodka prowadzącego działalność dywersyjną, wymierzoną przeciwko państwu ludowemu, działalność godzącą w najżywotniejsze interesy naszego narodu. Proces ten, którego szczegółowy przebieg znany jest z prasy codziennej i radia, wstrząsnął nami wszystkimi. (...)
[size=large]Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, że religijna misja Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju socjalistycznym.[/size]
Równocześnie milionowe rzesze wierzących w naszym kraju dają codziennie ofiary, i twórczy wkład w nowe budownictwo gospodarczo-społeczne. I właśnie ludowa ojczyzna przywróciła godność ludzką milionom prostych ludzi, w olbrzymiej większości wierzących, przekraczając raz na zawsze stosunki społeczne, w których urodzenie czy majątek decydowały o wartości człowieka, otwarła dzieciom robotników i chłopów dostęp do nauki i kultury i buduje w niezwykle trudnych warunkach powojennego życia podstawy lepszego bytu (...)
Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu społecznego, atmosfera środowiska społecznego rozniecająca lub choćby tylko podtrzymująca bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem - oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. Doprowadziły one do czynów skierowanych przeciwko interesom własnego narodu. Doprowadziły ks. bp. Kaczmarka do działalności wrogiej wobec interesu narodowego i postępu społecznego w okresie przedwojennym, okupacyjnym i w Polsce Ludowej. Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce planów. Należy z całą siłą zaznaczyć, że proces skierowany był wyłącznie przeciwko działalności społeczno-politycznej ks. biskupa i współ oskarżonych, nie zaś przeciwko urzędowi biskupiemu i ich godności kapłańskiej (...)
(...) postawa polityczna biskupa czy kapłana podlega takiej samej ocenie, jak postawa każdego innego obywatela. Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące dotychczasowego kapitalistycznego ustroju. Postawa ta wyrażała się też w widzeniu przyszłości dla Kościoła i katolicyzmu jedynie w dawnych warunkach, co w skutkach oznaczało wyzbywanie się apostolskiego nastawienia wobec nowych czasów i nowej epoki społecznej. Wrogość wobec reformy rolnej, wrogość wobec unarodowienia przemysłu i wobec innych podstawowych osiągnięć społecznych Polski Ludowej doprowadziła w wyniku tego nastawienia nie tylko do szkód dla ściśle pojętego interesu państwa, ale i do przeciwdziałania czy osłabienia możliwości układania się poprawnych stosunków między Kościołem a Państwem, do traktowania Porozumienia z kwietnia 1950 r jako martwej litery, co godziło zarówno w interes Państwa, jak i w dobro Kościoła i jego misję religijną w Polsce Ludowej. Ku tej szkodliwej działalności kierowały ks. bp. Kaczmarka i współoskarżonych poglądy prowadzące do utożsamiania wiary ze wsteczną postawą społeczną, a dobra Kościoła z trwałością i interesem ustroju kapitalistycznego. Z tego stanowiska wynikało wiązanie się z imperialistyczną i nastawioną na wojnę polityką rządu Stanów Zjednoczonych (...)
Proces ks. bp. Kaczmarka udowodnił również naocznie, i to nie po raz pierwszy, jak dalece imperializm amerykański, pragnący przy pomocy nowej wojny, a więc śmierci milionów ludzi, narzucić panowanie swe go ustroju wyzysku i krzywdy społecznej krajom, które obrały nową drogę dziejową, usiłuje różnymi drogami oddziaływać na duchowieństwo oraz ludzi wierzących i kierować ich na drogę walki z własną ojczyzną, stanowiącą wspólne dobro wszystkich obywateli. Przedstawiając się jako obrońca cywilizacji chrześcijańskiej, imperializm amerykański dokonuje nadużycia, pragnąc oszukać katolików w krajach demokracji ludowej, w szczególności Polsce, że nowa wojna, wojna dokonywana przy pomocy neohitlerowskiego Wehrmachtu ma pozostawać w zgodzie z dobrem Kościoła.
To nadużycie wymaga stanowczego odporu od nas, którzy wiemy że dobrem Kościoła nie jest wojna, a katolicyzm pełni swą misję przez apostolstwo, a nie przez siłę polityczną i militarną. Stawiający na skłócenie wewnętrzne Polaków imperializm amerykański musi otrzymać stanowczą odprawę od polskich katolików W szczególności ważne jest wyraźne i stanowcze odcięcie się od tych usiłowań przez władzę kościelną w Polsce - Episkopat, na przeciwstawienie którego interesom naszego narodu i jego nowej drodze rozwojowej liczy wciąż imperializm amerykański (...)
Bolesny dla sumień ludzi wierzących proces ks. bp. Kaczmarka dobiegł końca. Wyciągnięcie wniosków z jego przebiegu - jak już podkreślaliśmy -jest konieczne, aby podobna sytuacja nie miała nigdy więcej miejsca (...)
Katolicy polscy co dnia pogłębiając swój wielki udział w pracy całego narodu, jednocząc się we wspólnym Froncie Narodowym, będą dalej pracować nad tym, aby stwarzać perspektywę dla misji Kościoła w nowej epoce, usuwać istniejące trudności i nie dopuszczać do tragicznych konfliktów w sumieniach wierzących, jak to miało miejsce w związku z procesem ks. bp. Kaczmarka. Wierzymy bowiem najgłębiej, że nawet najbardziej bolesne i tragiczne pomyłki nie mogą zmienić faktu, że przyszłość należy do ustroju społecznego, w którym żyjemy, i że w tej przyszłości Kościół znajdzie właściwe swojej misji religijnej miejsce, a ludzie wierzący na równi z ludźmi innych światopoglądów będą tej przyszłości współtwórcami."
[b]Źródło: T. Mazowiecki "Wnioski",[/b] [w:] Wrocławski Tygodnik Katolicki, nr 5, s. 3-4, 27 września 1953
Oskarżycielem w procesie bp Kaczmarka był nasz dobry znajomy
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/683633,Stalinowski-proces-biskupa-Czeslawa-Kaczmarka
23 dni później
Dziś na Ukrainie traumatyczne obchody wielkiego głodu wywołanego przez komunistycznych bandytów
w najżyźniejszym chyba miejscu Europy czyli na "czarnoziemiach" Ukrainy.
Złamanie oporu (można nie lubić czy lubić Ukraińców ale są twardzi) Ukraińców(a i Polaków też) wobec
kolektywizacji osiągnięto konfiskując CAŁE zapasy chłopskiego ziarna na ogromnych obszarach Ukrainy. Siały i zbierały tylko kołchozy (za kradzież dowolnej ilości zboża orzekano karę śmierci). Granice przez ,którą ludność masowo próbowała uciekać na Zachodnią Ukrainę czyli do Polski obstawiła (tak kochana przez Geosia ;) )
armia czerwona. Z głodu umarły miliony , miliony zamordowano w "archipelagu".
Ukraińskich chłopów złamano a z Związku Sowieckim głodowano jeszcze w latach 60-ych...
...pamiętam jak w szkole podstawowej dziwiłem się ,że najbardziej obok Czechów zurbanizowanym miejscem w demoludach (obozie socjalistycznym ) jest Ukraina...nie wiedziałem co czerwoni mordercy zrobili z Ukraińską wsią.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)