wystawianie Skrzynskiego na derby to sabotaz.
-
-
WISLA - CRACOVIA
Niewazne, idzmy dalej, na wiosne u siebie wygramy. Z tego, co czytałem w necie, bo meczu nie widziałem, to mielismy pecha niestety, mecz ustawił się tym golem w 1 minucie i błedem Cabaja, ale podobno walka była..
.
Żeby nawiązać wyrównaną walkę, trzeba mieć atuty w środku pola. Jakiekolwiek. My nie mieliśmy. Sobolewski nie jest tak niezbędny dla nich jak Baran dla nas. Nie wiem, czy wybór Wiśniewskiego był dobry. Gość nie ma kompletnie pojęcia o pozycji defensywnego pomocnika.
Inna sprawa, że bramki sami sobie strzelaliśmy i do Wiśni nie można mieć pretensji. Chodzi o to, że zabrakło żądeł.
Cabaj Cabaj Cabaj Cabaj :(;(:((((((((((((((((((((((((((( nie grali zle ...
WISLAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
Eeech. no Cabaj zjebał 1 bramke i to było kluczowe. Potem juz była tylko walka ale mecz był ustawiony po tej jebanej 1 bramce. WALKA WALKA WALKA CRAAAAAAAA COOOOOOOOO VIAAAAAAAAAAAAA!
Żal tylko ze Nasi nic nie trafili.
Przede wszystkim szkoda mi Marcina Cabaja. Bo nie ulega dla mnie wątpliwości, że jest on głównym sprawcą tego nieszczęścia. Tak, jakby sparaliżowała go trema, co jest o tyle dziwne, że ma już za sobą niejedne derby. Bronił bez wyczucia w pierwszej połowie. Oprócz pierwszej minuty robił niby wszystko prawie dobrze, a jednak trzy strzały w światło bramki i trzy gole. Jakby mu się refleks stępił. To po prostu nie był jego dzień. Wielka szkoda, bo byłem jestem i będę jego fanem. Marcin: trzymaj się, wierzę, że na wiosnę będziesz bohaterem derby na Kałuży!
MARCIN CABAJ DZIĘKUJEMY !!!!!!!
CZY WYGRYWASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIE !!!! W SERCU MOIM PASY !!! I NA DOBRE I NA ZŁE !!!!
ku...a ku...a ku...a. czy cabaj ze skrzyńskim obstawiali w sts-e. Reszta chłopaków zapierdalała przez 90 minut i wszystko na marne.......
Pierwsza bramka - istotnei Cabaj.
O drugą bym nei niał do Cabaja pretensji. Główka była przednmiej marki. Drugą zawalił Skrzynia, który pozwolił na stzrał.
Trzecia - też chyba Skrzynia. Nie wiem czy ten karny bł czy nie, ale jeśli był faul to niepotrzebny.
Cabaj kapitalnei wynronił w ostatnuiem minucie (i 10 minut przed końcem też). Zawsze 3:0 toinny wynik niż 4:0...
a w ogóle to było 3:1 a mioże i lepiej bo kto wie co by było przy uznaniu bramki? Mozę necz by się inaczej potoczył?
Jak napisałem w innym wątku - po propstu mieliśmy przeciw sobie lepszą druzynę. Mecz ustawiła bramka, ale ądzę, że gdynby nie ta druga, to jeszcze rżnie być mogło... No, a ten karny to jużzakończył sprawę
(cvhoć ja jeszcze do 70 minuty miałem nadzieję na remis)
Niestety mecz nam załatwili Cabaj ze Skrzyńskim. Wisła w I połowie oddała 3 strzały na bramkę i strzeliła 3 bramki.My stworzyliśmy sobie o wiele lepsze sytuacje ,ale bramki nie zdobyliśmy.Słabo zagrał tez Giza kompletnie zaguboionyn w środku pola.szkoda tego meczu bo zagraliśmy o niebo lepiej niz rok temu, a Wisła znacznie słabiej niz wtedy.
A tak jeszcze na marginesie bramka strzelona przez Moskałę prawidłowa,Varga powinien zakończyć mecz już w I połowie ,a bydło z Reymonta dało kolejny popis swojego "kulturalnego" zachowania.
Pomimo wszystko ta przegrana jakże inna od tej poprzedniej na Reymonta.. Marcin Cabaj.. no cóż.. on wie doskonale że być może zawalił caaały mecz.. Wiśniewski porażka.. Giza - Piotrek , co się z Tobą dzieje?.. Raz jeszcze pomimo wszystko brawa dla całej drużyny a szczególnie dla Krzyśka Radwańskiego, Pawła Szwajdycha - brawo ! , Tomka Moskały - brawo brawo , Marcina Bojarskiego - brawo brawo brawo !! (szkoda że nie mamy trzech Bojarskich)... i szkoda że mamy tylko jednego Barana.. dlaczego dostałeś żółtko z Koroną.......
Na wiosnę MUSIMY wygrać - dość upokorzeń !!!!!
> O drugą bym nei niał do Cabaja pretensji.
> Główka była przednmiej marki. Drugą zawalił
> Skrzynia, który pozwolił na stzrał.
>
> Trzecia - też chyba Skrzynia. Nie wiem czy ten
> karny bł czy nie, ale jeśli był faul to
> niepotrzebny.
>
> Cabaj kapitalnei wynronił w ostatnuiem minucie (i
> 10 minut przed końcem też). Zawsze 3:0 toinny
> wynik niż 4:0...
Nie do końca... przy drugiej zbyt późno zareagował na strzał głową. Przy trzeciej najpierw nie sięgnął piłki, która szła na poprzeczkę, a potem nie wyciągnął na czas rąk przy karnym. Miałem wrażenie, jakby wszystko robił dobrze tylko zbyt wolno. A przecież wiemy, że refleks ma bardzo dobry, a gra na linii w górnych sektorach bramki jest bez zarzutu. Wyglądało to tak, jakby ręce nie nadążały za głową - brakowało mu pewności.
A Skrzynia- oczywiście, że współodpowiedzialny.
aja powiem że CHUJJJ Z WYNIKAMI CRACOVIO JESTEŚMY Z WAMI !!!!!!!!!!!
Cabaj umiejętosci ma tylko żeby umiał sobie z nerwami poradzić.
Jak dla mnie to na listę transferową z nim.......
volt Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> aja powiem że CHUJJJ Z WYNIKAMI CRACOVIO
> JESTEŚMY Z WAMI !!!!!!!!!!!
TAK JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szkoda, że nasi piłkarze nie zagrali tak jak Szwajdych. Dla mnie był najlepszym naszym piłkarzem. Ciągle ośmieszał Błaszczykowskiego, który powinien wylecieć w II połowie z boiska.
Czas dać szanse Brzeźańskiemu za Cabaja
Jestem stronniczy, ale powiem tak i Błaszczykowski i (baset)Baszczyński i (....)Michailovicz zapamiętają Szwajdycha. Brawo Paweł.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)