Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Na początku sezonu - tylko spokojnie!

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 18.07.2005 o 18:01
      Ostatnia aktywność 08.08.2005 o 19:51
      1313 wyświetleń
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 18.07.2005 o 18:01
      Post #238589 18.07.2005 18:01
    Za tydzień zaczynamy. Zauważyłem, że ostatnio forum zalała fala malkontenctwa (nie wszyscy, oczywiście, ale sporo...) Pod wpływem wyników sparringów - choć to tylko sparringi Coraz więcej osób ostro krytykuje Stawowego - choć tak naprawdę co się zmieniło od końca sezonu, gdy mimo wpadki z Amicą prawie wszyscy go bronili? ------------- To był wstęp. A teraz popatrzmy na rozkład meczy na początek. Pierwszy mecz - Korona na wyjeździe, Korona - beniaminek. Korona "wyjdzie ze skóry" by wygrać, poza tym mocno wzmocniona. Drugi - u siebie, ale Amica. Ten klub nam "leży", oj, leży... W zeszłym sezonie był JEDYNYM, na którym nie zdobyliśmy ANI JEDNEGO punktu. Jak widać, nawet juniorom nie leży... Ostatnio co prawda Amica w słabszej formie, ale my do niej szczęścia nie mamy... Trzeci - Górnik na wyjeździe. I wyjazd, i też klub, który nam nie leży. Z Górnikiem w lidze nie wygraliśmy nigdy. Czwarty - Wisła na Reymonta. Wisła osłabiona w porównaniu do zeszłego sezonu, ale z klasy tej drużyny w skali polskiej zdajemy sobie sprawę... Oj, ciężko będzie... I wyjazd... Piąty - u siebie, ale Legia! Też jeden z najlepszych klubów w Polsce, i wcale nie jest powiedziane, że szczęście dopisze tak jak wiosną... Też ciężko... ----------------- No i co? Pięć kolejek, i jeśli któryś z tych meczów wygramy, to naprawdę będzie świetnie. Radość ogromna. Może okazać się, że po pięciu meczach mamy na koncie 2 remisy. A może tylko jeden. I może w sumie 2-3 punkty, i ostatnie miejsce w tabeli. Oczywiście, wcale tak być nie musi. Mam nadzieję, że tak nie będzie. Ale tak być może. Ja od razu mówię - jeśli po 5 pierwszych meczach będziemy mieć 4 punkty, to będę uważał, że jest dobrze. A jeśli więcej - to, że bardzo dobrze. Nie dlatego, żebym był minimalistą. Po prostu taki terminarz rozgrywek. Ale jeśli tak się stanie, że będzie po 5 meczach kiepsko - co wtedy? Wtedy od razu liczni ziomkowie przemili zaczną mówić, pisać na forum, krzyczeć: "a bo sparringi nie wyszły i widać było, że źle" "a bo zakupy" "czemu został Stawowy" "po co nam Bania" "kiedy Szczoczarz w końcu" "Baster na ławę" "wyrzucić Stawowego".... Mogą za tym pójść jakieś nerwowe ruchy, zmiany, przetasowania... Przypominam, co było rok temu. Po pierwszym świetnym meczu parę nie wyszło. Byliśmy beniaminkiem. Już wielu domagało się głowy Stawowego. Chciano nas uszczęśliwć Smudą, kimś tam jeszcze... Na szczęście Filipiak powiedzał "gramy do zimy, zobaczymy". I co? Byliśmy na szóstym miejscu. Wzmocniliśmy sie w trakcie I rundy? - Tak, Świerczewskim (hi, hi! ile zagrał - pamiętamy) i Citką (ten trochę zagrał, ale też tylko kilka meczy, i nigdy w pierwszym składzie - nie był tym głównym twórcą poprawy sytuacji). ---- Czemu o tym piszę? Bo - jeszcze raz - może będzie dobrze. Ale jeśli na początku będzie źle, to po prostu radzę / proszę: podtrzymywać na duchu naszych, i czekać do zimy. Pierwsze 5 meczy to tylko 16% wszystkich... I następne powinny być łatwiejsze... A tabelę układa się na podstawie wszystkich meczy...
    • janczer

      4.4K
      3.3K
    • 18.07.2005 o 18:13
      Post #238593 18.07.2005 18:13
    Z tego co pamiętam nie wszyscy bronili Stawowego. Po Wronkach twierdziłbym nawet, że przeciwnicy osiągnęli pewną przewagę liczebną. A ilu jest takich, którzy dali sobie spokój z krytycznym pisaniem na temat Wielkiego Trenera po tym jak zostali wysyłani na Reymonta albo bluzgani od najgorszych przez zaślepionych fanatyków Stawowego? Chociaż faktycznie kilku z ww. ostatnio ma jakby pewne przebłyski mysłenia, ale asekurują się: jestem zwolennikiem Stawowego, ale ... nie podoba mi się to i tamto. Zauważcie, że po Szczakowiance Stawowy po raz pierwszy ostro pojechał po drużynie i nie wziął całej winy na siebie. Może on też pomału ma dość?
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 18.07.2005 o 19:36
      Post #238600 18.07.2005 19:36
    Agnan do nich mozesz mowic oni i tak przy pierwszym potknieciu beda po wszystkich jechac jak po lysej kobyle, to forum ostatnio przybralo wlasnie taka forme jechania, nazekania na wszystko i wszystkich, Filipiak zly, Stawowy zly, kibice zli, oprava zla, doping zly, pilkarze zli, tamto i owamto zle, weszlo to forumowiczom w krew i chyba im z tym dobrze, bo jakos nie staraja sie tego wyzbyc.
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 18.07.2005 o 21:08
      Post #238619 18.07.2005 21:08
    Nie najeżdżam na nikogo, cierpliwy jestem anielsko, ale &*(%$#+mać, napdziora kupować! Natychmiast!!!!
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 18.07.2005 o 22:16
      Post #238633 18.07.2005 22:16
    Docent wiesz ze nie bedzie ;)
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 18.07.2005 o 22:44
      Post #238640 18.07.2005 22:44
    docent, a po co napadzior? Nawet jak byśmy kupili Żurawskiego czy Jelenia - to po tygodniu zapomniałby jak sie strzela, zgodnie z mantrą Pewnego Pana: [i] "Siła napadu nie zależy tylko od tego jakich sie ma zawodników w ataku ale od sposobu drużyny na rozmontowanie obrony. Choc na pewno potrzebni sa egzekutorzy, ale [b]Cracovia ma takich: Banię, Szczoczarza i Moskałę[/b][/i] A zatem nie ma sensu wyrzucać w błoto kasy na napastników. W najlepszym wypadku taki Saganowski czy Piechna grzali by u nas ławę. Jasne?
    • kkk_84

      10.7K
      360
    • 18.07.2005 o 23:09
      Post #238652 18.07.2005 23:09
    MIS kurwa pierdolisz, mowil Ci ktos to juz czy nie ??
    • Krzysieksc

      1.4K
      244
    • 18.07.2005 o 23:19
      Post #238653 18.07.2005 23:19
    Agnan bardzo madre slowa !! i obysmy wszyscy sie do nich zastosowali !! Poczatek faktycznie bardzo ciezki nawet sobie z tego nie zdawalem sprawy i moze byc naprawde roznie... Nawet jesli bedziemy miec zly start to napewno dalej bedzie lepiej !!
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 19.07.2005 o 14:31
      Post #238750 19.07.2005 14:31
    kkk czemuż to Miś Twoim zdaniem mija się z prawdą? A co do postu Agnana - ja Stawowego nigdy nie broniłem - za co już mnie niejedna przykrość na tym forum spotkała - ale będę dalej twierdził że trener wbrew jego fanatykom popełnia błędy i to coraz częściej a nie coraz rzadziej co gorsza :( :S
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 19.07.2005 o 15:10
      Post #238757 19.07.2005 15:10
    kkk- to jest cytat z wywiadu Stawowego do GW sprzed 2 dni jesli by Cię kto pytał. Więc jeśli ktoś pier%^&* - to na pewno nie ja :P
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 19.07.2005 o 16:41
      Post #238774 19.07.2005 16:41
    Niestety... to prawda. Miś jest tylko "opiniotwórczy", a ten, co tym razem pierniczy, ma moc sprawczą.
    • dello

      28
      0
    • 19.07.2005 o 17:26
      Post #238782 19.07.2005 17:26
    Niestety nie postrzegam Stawowego jako Wielkiego Trenera: Cracovia nie ma napadu, obrona bardzo dziurawa, kondycji na cały mecz nie ma nikt oprócz Radwańskiego... Będziemy się skrobać po głowach, oj będziemy. Liczę na utrzymanie się w lidze. Pozdrawiam
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 19.07.2005 o 17:44
      Post #238783 19.07.2005 17:44
    A dello - jak myslisz - czyja zasluga jest to, w meczach z nami Legia, Groclin, Wisla - scisla czolowka polskiej ligi - musi sporo sie nabiegac,zeby wywalczyc pilke. Czyja zasluga jest to,ze w ciagu dwoch lat zrobily sie dwa awanse. Z przygotowaniem fizycznym to do Stawa mozna bedzie meic pretensje dopiero jesienia,bo wczesniej experci sie tym zajmowali. Fakt - napadu nie ma. Bania w derbach wiosennych nie oddal strzalu na bramke ... :| a chlopcy w polu zagrali swietne zawody.
    • Aleks

      1.9K
      226
    • 19.07.2005 o 20:50
      Post #238823 19.07.2005 20:50
    To moze analiza bardziej optymistyczna:) 1. Z Korona powinnismy wygrac. Co prawda beniaminkowie w pierwszych meczach rzeczywiscie sie ogromnie staraja, ale maja tez troche "powiazane nogi" - jestesmy dla nich piata druzyna ligi i to oni musza sie nas bac. Jesli zagramy spokojnie swoja pilke i szczegolnie w 1-szej polowie nie damy sie "zakrecic", z kazda pozniejsza minuta powinnismy miec wieksze szanse. W obliczu rzeczywiscie trudnego na poczatku terminarza (po Legii jest Leczna na wyjezdzie), z beniaminkiem zwyciezyc musimy! (3 pkt). 2. W mysl starego porzekadla: do trzech razy sztuka, czas wygrac z Amica. Ostatnio wypuscilismy z rak zwyciestwo i to u nich. Bedzie to pierwszy mecz na swoim boisku, zawodnicy tez z pewnoscia beda chcieli przelamac zla "Amicowa" passe, zeby nie stwarzac symptomu niemoznosci pokonania tej druzyny. (6 pkt). 3. Gornik bedzie prawdopodobnie jedna z najslabszych druzyn w lidze w tym sezonie. Wiem, mamy problemy ze slabeuszami:) Mysle jednak, ze pomni zeszlosezonowych doswiadczen z GKS-em, bedziemy bardziej skoncentrowani, bo lepsi w tej chwili jestesmy na pewno - w Gorniku sporo zmian i to nie na lepsze. To jest wiec takze mecz z gatunku: "musimy wygrac". (9 pkt). 4. Wisla wiadomo, nawet bez Zurawskiego i Cantoro bedzie silna, ale to sa w koncu derby, w ktorych wszystko sie moze zdarzyc. Jestesmy im winni rewanz za ostatnia porazke u siebie. Beda juz tez wtedy chyba mieli na glowie mecze elim. LM. No i po naszych 3 zwyciestwach pod rzad, poczuja jednak respekt:) Uwazam, ze co najmniej remis powinnismy uzyskac. (10 pkt). 5. Legia jak zwykle bedzie trudna. To zespol, ktory moim zdaniem zrobil najlepsze zakupy, ale tez strat Boruca i Saganowskiego nie nadrobi sie tak szybko. Licze "przy farcie" na powtorke z jesieni, a remis powinien byc normalnie w zasiegu. (11 pkt). W sumie wiec po 5 -ciu meczach 11 pkt i czolowka tabeli:)
    • Agnan

      4.4K
      96
    • 19.07.2005 o 21:23
      Post #238831 19.07.2005 21:23
    Aleks: Ja bardzo chciałbym, żeby tak było. Więcej powiem: uważam, że to jest możliwe. Jeszcze więcej: uważam, że mamy realne szanse wygrać z Wisłą. Wisła już wiosną grała znacznie słabiej, a czym jest brak Żurawskiego dla tej drużyny, wszyscy wiedzą. istotna jest nawet świadomość "gramy bez Żurawskiego". I jeszcze zmaina trenera - ja akurat wcale nie uważam Engela za jakiegoś super dobrego trenera, wprost przeciwnie; z reprezentacją miał przede wszystkim szczęście (głownie w losowaniu) - i po tym, jak weszliśmy do finałów, głownie on spartolił ciąg dalszy. Tak, że to nowe doświadczenie może okazać się przykre i dla Engela i dla Wisły... :P I jeszcze więcej: z Legii odeszły dwa najmocniejsze punkty, gramy u siebie. też można wygrać. Wychodzi 15... :) Ale co będzie, zobaczymy. Może być różnie. A potem jeszcze szybko Groclin na wyjeździe. A druga połowka sezonu wygląda tak lekko, że ach! w proównaniu z piewrszą... Mnie chodzi o to, że jeśli będzie kiepsko (bo może się tak zdarzyć) - nie psioczyć przesadnei, nie wykonywać gwałtownych ruchów, poczekać na koniec rundy.
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 19.07.2005 o 22:44
      Post #238845 19.07.2005 22:44
    to tera ja - stary wicepierdoła (zdaniem najbardziej "qmatych"): Kolporter - paradoksalnie największa szansa na komplet punktow. Kolporter ten mecz wygrać musi, my nie. I to im moze splatać nogi. Trzeba tylko kazać zawodnikom obejrzeć dwa mecze jesienne: z Wodzisławiem (taktyka Wieczorka) i Amicą (Mielcarz) oraz "pokryć" Piechnę. (bo on będzie "coś" chciał panu WS usowodnić;)). Wbrew pozorom z Kolporterem wygrać można. Amica - mam nadzieję, że chłopaki będą gryźć trawę, aby zrewanżować się za podwójne tyły. Zwłaszcza, że Amika wydaje się wciąż osłabiać. Jak jeszcze się pozbędą pana Przybylskiego, oraz dwóch imprezowiczów - to kim ich zastapią? Chyba Piesiem i synem ichniego prezesa, którzy nastrzelali nam nieco (tyle, że juniorom) Górnik - tragedia: 1) tradycja 2) Gornik wydaje się być najsłabszym zespołem ligi i nasi "potraktują" go jak GKS na wyjeździe. Koncentracji w meczach ze słabeuszami nadal się nie nauczyli. Wisła Kazdy wynik mozliwy. Wisła ma praktycznie wywrócony skład. Moze ten "janielski" jest lepszy - moze gorszy. Do 4 kolejki będzie wiadomo. Teraz nie. Żeby tak jeszcze nasze napadziory obejrzały sobie nagrania obu derbów (a na dodatek jeszcze np. wiosenny mecz Legia - Wisła) i raczyły zauważyć, że ten róg bramki, w który z uporem maniaka strzelały w obu meczach - Majdan ma obcykany idealnie. W przeciwieństwie do drugiego rogu (vide Legia) Legia Klatt w sparingach spisywał się nieźle, Chmiest beznadziejnie. Szałachowski złapał kontuzje i mało grał. Pochlebne recenzje zebral świetny technicznie Janczyk. Z drugiej strony jednak strata Boruca i Saganowskiego to dużo. IMHO remis wychodzi mi 7 punktów. Jak na taki "zestaw" - nie najgorzej.
    • Khalid

      20.8K
      12.9K
    • 19.07.2005 o 22:44
      Post #238846 19.07.2005 22:44
    mówcie mi STARY KLAKIER i KOMPLEKSIARZ ale dla mnie mogą dostać od Korony , Amicy , Legii a nawet nie wygrać w Zabrzu ...byle w zamian wreszcie "ONYCH" dojechali jak w 1995 roku... ;)
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 20.07.2005 o 11:02
      Post #238892 20.07.2005 11:02
    ONI są w naszym zasięgu, pod warunkiem, że zostanie zneutralizowany Uche, bo to w tej chwili jedyny nieobliczalny człowiek w ich składzie. Chyba, żeby wzięli jeszcze tego Penksę (pewnie ostatni sezon gry na poziomie, po co im taki gracz?). Skalp Amiki MUSIMY dostać. Co do reszty, grać swoje i będzie dobrze.:)
    13 dni później
    • szybkilopez

      3.6K
      0
    • 02.08.2005 o 14:59
      Post #241829 02.08.2005 14:59
    i na razie mamy 4pkt :)
    5 dni później
    • Arro

      1.4K
      43
    • 08.08.2005 o 14:27
      Post #243343 08.08.2005 14:27
    No to hop ! Dalej mamy 4 pkt ale spokojnie ! Przeczytajcie sobie 1 post w tym temacie i nie 'zwalniajcie' Stawowego :)

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie