Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • ZAGLEBIE vs BELCHATOW

    • Forum sympatyków i k
    • Rozpoczęto 30.05.2004 o 11:02
      Ostatnia aktywność 05.06.2004 o 01:43
      462 wyświetleń
    • rebbe izaak

      856
      2
    • 30.05.2004 o 16:18
      Post #75207 30.05.2004 16:18
    Najważniejsze , żeby tego meczu nie wygrało Zagłębie!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 30.05.2004 o 16:26
      Post #75211 30.05.2004 16:26
    ok, nie ta możliwość, ale przy wygranej Zagłębia podałes w sumie 8 mozliwości, a jest ich 9. W tym calościowym już jest OK - 9 Łeb mnie boli i gubię się w cyferkach, ale z tego (całościowego) wychodzi, ze remis jest jeszcze lepszy niż podaleś, bo z 2 miejsca wchodzimy [b]sześć[/b] a nie pięć razy (a do tego jak napisałeś 2 x 3 i raz to tfuj :(
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 30.05.2004 o 16:29
      Post #75214 30.05.2004 16:29
    Wydaje mi się, że dla nas jest ważne by Lubin nie stracił w sumie 6 punktów, a Bełchatów 5, bo wtedy mecz Craxy ze Szczakowianką jest meczem o co najmniej baraż, a wtedy będzie nam strasznie ciężko wygrać z tak umotywowaną Szczakową. Nie zapominajmy, że to oni zdobyli najwięcej punktów...
    • tacy dwaj

      10.5K
      1
    • 30.05.2004 o 16:31
      Post #75217 30.05.2004 16:31
    oświadczenie: W zwązku z tym, że nie udało się jednoznacznie ustalić co jest dla nas najlepsze (głosy są rozłożone), wnioskuję by temat zamknąć do czasu zakończenia 32 kolejki. Wówczas to wrócimy do rozważań piłkarsko - meczowo - handlowych. Z wyrazami szacunku.....
    • Remian

      359
      7
    • 30.05.2004 o 16:39
      Post #75221 30.05.2004 16:39
    Ja mysle ze bedziemy na 3 miejscu barazowym trzba zremisowac ze Szczakowianka u siebie i wygrac baraze i mam ekstraklase
    • Mi?

      5.5K
      3
    • 30.05.2004 o 17:02
      Post #75226 30.05.2004 17:02
    Dred - jeśli stracimy punkty ze Szczakową - to wszystkie kalkulacje i tak wezmą w łeb niestety, bo i Lubin i Bełchatów na tak duże straty jak piszesz sobie nie pozwolą A to, że Szczakowianka zdobyła najwięcej punktów (dzięki temu że to jest własciwie Gornik Zabrze, a nie Szczakowianka, a to co gra pod szyldem Gornika to jest teraz IV rezerwa Interu:) - wiem, ale nie oznacza to, że Szcz. jest nie do ogrania (patrz Podbeskidzie;, czy Tłoki jesienią, o Bełchatowie i Radomsku, które z nami przegraly - nie mówię). Nie demonizujmy. Jeśli nie będziemy umieli wygrać ze Szczakowianką (średnio niski poziom I ligi) - to z kim chcemy w tej I lidze wygrywać? Co do motywacji... hmmm. Najlepsi gracze Szczakowianki juz teraz mają propozycje nie do odrzucenia (od klubow które płacą [b]prawdziwe[/b] pieniądze - m.in. Wisniewski od Pogoni, Król od Amiki, Iwański od Wodzisławia, Blredzewski od Auxerre itp. itd.). Czy to będzie motywacja? Zmotywowany bedzie natomiast Mikulski (i to mocno;) Popieram wniosek TD o zamknięcie tego tematu :) Wiadomość zmieniona (30-05-04 17:06)
    • tacy dwaj

      10.5K
      1
    • 30.05.2004 o 17:17
      Post #75234 30.05.2004 17:17
    i tylko narzekać pozostaje wszelkim "matematykom", że nie ma jak jeszcze kilkanaście lat temu: dodatkowe punkty za wysokie zwycięstwa, ujemne punkty na wysokie porażki :):):) wtedy dopiero było by możliwości wiele :):):)
    • Miku?_KsC

      1.2K
      0
    • 30.05.2004 o 17:40
      Post #75238 30.05.2004 17:40
    remis lub wygrana Bełchatowa :-)
    • bart1906

      1.1K
      0
    • 30.05.2004 o 18:09
      Post #75244 30.05.2004 18:09
    Jak juz gdzies pisalem, (jak to sie teraz mowi) respect TD za tak wnikliwe i pelne obliczenia. Program sobie napisales czy tak mrowkujesz nad tym ciagle?? ;)
    • -Robert-

      5.3K
      901
    • 30.05.2004 o 18:40
      Post #75261 30.05.2004 18:40
    jako , że mnie tydzień na forum nie było ( to był koszmarny tydzień wszak tyle czasu bez forum to nie do wytrzymania ! ) pozwolę sobie zabrać głos w temacie ... IMHO ... remis lub wygrana Bełchatowa ...
    • Vasago

      3.7K
      545
    • 30.05.2004 o 18:45
      Post #75271 30.05.2004 18:45
    Nie ma o czym mówić - zdecydowanie wygrana Bełchatowa jest dla nas najlepszym wynikiem, jeśli myślimy o tym żeby awansować bezpośrednio. Jeżeli zakładamy grę w barażach to wynik tego meczu nie ma najmniejszego znaczenia....Jeżeli oczywiście wygra Bełchatów to musi jeszcze stracić przynajmniej 2 punkty, a jest na to wielka szansa w następnej kolejce, gdyż gra na wyjeździe z Pogonią...Zakładając oczywiście, że wygramy wszystkie 3 mecze.
    • Zag??biak

      33
      0
    • 30.05.2004 o 23:13
      Post #75385 30.05.2004 23:13
    Wszyscy uważają, że najlepszy jest remis lub zwycięstwo GKS-u. Ja myślę,że dla Cracovii najlepsze byłoby zwycięstwo Zagłębia - wtedy właściwie definitywnie odpada Bełchatów w walce nawet o baraże (następny mecz z Pogonią). I wszystko się może zdarzyć co do I, II i II miejsca. Jeżeli będzie remis lub wygra Bełchatów - bardzo prawdopodobny jest scenariusz, że Cracovia nawet nie zagra w barażach - pierwsze miejsca zajmą (kojejność przypadkowa) Pogoń, GKS i Zagłębie.
    • PAS

      3.2K
      2.5K
    • 30.05.2004 o 23:17
      Post #75387 30.05.2004 23:17
    To się nazywa odporność na argumenty.
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 31.05.2004 o 06:48
      Post #75415 31.05.2004 06:48
    To jest proste: 1. Wygramy trzy mecze 2. Inne kluby zagrają, jak zagrają 3. Jesteśmy w I Lidze Jeżeli nie przekonują Cię moje argumenty patrz punkt 3:)
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 31.05.2004 o 07:50
      Post #75418 31.05.2004 07:50
    A gdzie symulacja gdy Pogoń dostanie bęcki z Podbeskidziem? Co nie jest takie niemożliwe.Może jakiś remis? Dlatego popieram Takich dwóch choć nie wiem który to wymyślił :-)
    • potter

      8.9K
      5.2K
    • 31.05.2004 o 08:48
      Post #75432 31.05.2004 08:48
    Dla nas najlepsze z możliwych rozwiązań to zdecydowanie ZWYCIĘSTWO GKS B.LUBIN SPADA NA 4 MIEJSCE I MUSI PREMIOWAĆ POGOŃ DO GRY NA MAXA Z BEŁCHATOWEM I SAMI SIĘ PILNOWAĆ W RADOMSKU.Jak by do tego dodać porażkę pogoni-ptak w bielsku co jest możliwe jakby zagrali na maxa za dodatkowe b.wysokie premie-to były by wyniki marzeń.1 liga była by dla nas otworem WYSTARCZYŁOBY SAMEMU WSZYSTKO WYGRAĆ!!!!!!!!!!!!.
    • POGON-SZCZECIN--

      4
      0
    • 31.05.2004 o 09:58
      Post #75446 31.05.2004 09:58
    Do fanow cracovii- najlepszy bylby taki uklad gdzie pogon musiala by grac do konca o awans mysle sobie ze taki scenariusz zamknol by usta wszystkim kibicom z czolowki tabeli a tak na marginesie zycze awansu naj... naj... najlepszym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- koniec z pilkarskim pokerem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Użytkownik usunięty

      74.8K
      2
    • 31.05.2004 o 19:50
      Post #75609 31.05.2004 19:50
    Przemysław Iwańczyk: Wygraliście efektownie z Podbeskidziem, ale w tabeli nic się nie zmieniło, bo najgroźniejsi rywale nie stracili punktów. Mariusz Kuras: Gdybyśmy nie wygrali, przestalibyśmy liczyć się w walce o ekstraklasę. Wciąż jednak długa droga przed nami. I tak zrobiliśmy już wiele, bo pokrzyżowaliśmy plany kilku drużynom. Po porażce z ŁKS na inaugurację rundy nikt nie liczył, że zajdziemy aż tak wysoko. [b]Powiem więcej, o ile w poprzedniej rundzie najładniejszą piłkę w drugiej lidze grała Cracovia, o tyle teraz to GKS Bełchatów prezentuje się najlepiej. Mimo porażki właśnie z Cracovią.[/b] A może dzięki tej porażce w Łodzi nikt nie zwracał na was uwagi i dzięki temu na luzie wygraliście dziewięć kolejnych meczów? - Na pewno nie były to mecze na luzie, bo mimo niepowodzenia wciąż wiedzieliśmy, o co gramy. W czym tkwi tajemnica tych wyników? Jesteśmy wielką rodziną - od zawodnika z numerem 1 do tego, który jest w kadrze 22. Proszę spojrzeć, jak przeżywają mecze kontuzjowani Piotrek Szarpak i Darek Patalan. Żaden z piłkarzy nie obraża się, że nie gra w podstawowym składzie, a jeśli wchodzi na boisko, chce być lepszy od zmiennika. To tak, jakby w garniturze móc przyszyć na przód guzik z rękawa. U nas nie ma gwiazd, możemy najwyżej wyróżnić kogoś po meczu. W innych zespołach tego nie ma. Mogę śmiało stwierdzić, że w Bełchatowie jest elita piłkarzy drugoligowych. Twierdzi Pan, że w drużynie nie ma gwiazd, ale Marcin Chmiest, Janusz Dziedzic, który w sobotę zdobył bramkę klasy światowej, czy niektórzy ich koledzy mają szansę świecić w polskiej piłce. - Trudno mówić o nich gwiazdy. Bo gdyby nimi byli, Marcin miałby na koncie nie 11, a na przykład 18 goli. Podobnie jest z Januszem, który zawsze umie dostrzec lepiej ustawionych kolegów. Mimo tak efektownej rundy wciąż nie jesteście pewni awansu. Jest Pan w stanie przewidzieć jakiś scenariusz na koniec ligi? - Tak. I to taki, o którym nikomu jeszcze nie mówiłem i nikt nawet nie przypuszcza, że taki może się zrealizować. Otóż GKS awansuje z pierwszego miejsca. Niech się inni śmieją z tego, ale ja wiem swoje. Musimy wygrać na wyjeździe z Zagłębiem Lubin i Pogonią Szczecin, a jesteśmy w stanie to zrobić. Jeśli wszystko się ułoży, ominą nas kartki i kontuzje, mój plan się powiedzie. Druga taka szansa może się nie powtórzyć. Tymczasem kartki mogą pokrzyżować Panu plany już przed pierwszym z najważniejszych meczów. Z Zagłębiem zagracie bez Łukasza Garguły i Jacka Popka. - Boli mnie, że wypadają tak dobrzy gracze, ale na szczęście tylko na jeden mecz. I wierzę, że obaj ze zdwojoną siłą wyjdą na Pogoń. Tak, jak już mówiłem, mam jednak szeroką kadrę. Bo choćby w spotkaniu z Podbeskidziem rezerwowi Robert Kolendowicz, Maciej Kaczorowski i Sławek Konkiewicz pokazali, że nie są gorsi i włożyli w grę wiele serca. Prezes klubu słusznie stwierdził, że piłkarze grają trzy mecze nie tylko o awans, ale i o swoją przyszłość. - Nie tylko o swoją przyszłość, ale i o moją, mojego asystenta. My naprawdę zdajemy sobie sprawę z tego, co jest stawką. Gramy nie tylko o awans, dla siebie, ale i o to, by ten piękny stadion zapełnił się do ostatniego miejsca. Bo nie zadowalają nas dwa tysiące kibiców. Może nie będzie takiej sytuacji, że jak w Liveropoolu wszyscy będą śpiewać "You'll never walk alone" (nigdy nie zostaniesz sam - przyp. red.), ale jesteśmy w stanie wypełnić ten obiekt do ostatniego miejsca i wspólnie z rodzinami, czując się bezpiecznie, obejrzeć najlepsze polskie zespoły. Bo gdyby na mecz z Podbeskidziem przyszło nie dwa tysiące, a cały stadion, piłkarze z Bielska-Białej musieliby założyć pampersy i nie skończyłoby się tylko 3:0. Ale to przyjdzie z czasem. Pociesza mnie, że idąc z domu na stadion, a mam niespełna kwadrans, pozdrowiło mnie ze 40 osób. Każdy podniósł rękę do góry, życzył powodzenia. Ci ludzie zasługują na pierwszą ligę. źródło:gazeta wyborcza
    • Go Cha

      2.1K
      132
    • 01.06.2004 o 17:31
      Post #75938 01.06.2004 17:31
    Zwycięstwo z Zagłębiem znacznie przybliży GKS do ekstraklasy, remis - znacznie od niej oddali, a porażka praktycznie przekreśli szansę na awans. W środę w Lubinie podopieczni Mariusza Kurasa grają o wszystko. [...] Z GKS sprawa jest prosta - musi wygrać w Lubinie. Zwycięstwo znacznie przybliży podopiecznych Mariusza Kurasa do ekstraklasy, remis - znacznie od niej oddali, a porażka praktycznie przekreśli szansę na awans. W pierwszym spotkaniu tych drużyn padł remis 1:1 (gole Hinc - Murdza). Sytuacja kadrowa GKS jest nie do pozazdroszczenia. Z podstawowej jedenastki wypadli bowiem Łukasz Garguła i Jacek Popek, którzy w ostatnim meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała zobaczyli czwarte żółte kartki. - Mam więc dylemat, kogo wystawić na dwóch pozycjach - mówi trener GKS. - Reszta jest już jasna. Czeka nas ciężki mecz, na pewno będą trzeszczały kości. Gdyby nie porażka z Cracovią na własnym boisku, sytuacja bełchatowian byłaby już jasna. Kuras: - Moim zdaniem ta przegrana niewiele zmieniła, bo wciąż liczymy się w walce o awans. W Lubinie mamy szansę zrobić wielki krok do ligi. Zdaniem szkoleniowca najgroźniejszymi piłkarzami Zagłębia są Ireneusz Kowalski i Grzegorz Niciński. Trener nie zamierza jednak przydzielać im specjalnych opiekunów. Poza tym wzmocni się znacznie defensywa GKS, bo po pauzie za żółte kartki wraca kapitan drużyny Bartosz Hinc. Źródło: iwan, Gazeta Wyborcza - Łódź
    • Triada-

      187
      0
    • 02.06.2004 o 04:49
      Post #76218 02.06.2004 04:49
    Zagłębie gra z GKS Bełchatów Mariusz Wiœniewski 01-06-2004, ostatnia aktualizacja 01-06-2004 21:15 PIŁKA NOŻNA. Dzisiejszy pojedynek z GKS-em Bełchatów to najważniejszy od niemal roku mecz Zagłębia Lubin. Jeżeli lubinianie wygrajš z GKS-em Bełchatów, będš bardzo blisko powrotu do ekstraklasy. Szans na bezpoœredni awans nie przekreœli też remis, ale porażka postawi sukces pod znakiem zapytania Niedługo minie rok od fatalnych meczów barażowych o pozostanie w ekstraklasie, gdy Zagłębie po kompromitujšcej grze z Górnikiem Łęczna zostało zdegradowane do II ligi. Dzisiejsze spotkanie z GKS-em Bełchatów to najważniejszy mecz od tamtej pory. O dwa miejsca premiowane bezpoœrednim awansem walczy bowiem aż pięć zespołów. W najlepszej sytuacji jest prowadzšca Pogoń Szczecin (patrz czołówka tabeli) i trudno uwierzyć, aby ten zespół mógł nie wygrać II ligi. Pozostaje więc jeszcze jedno miejsce premiowane awansem i czterech chętnych. Wyœcig będzie trwał do końca rozgrywek (patrz poniżej rozkład spotkań walczšcych drużyn), ale dla lubinian może być on mniej nerwowy, jeœli dziœ pokonajš GKS. W tej chwili lubinianie sš na drugim miejscu, ale do końca rozgrywek majš teoretycznie najtrudniejszych rywali od innych drużyn walczšcych o awans. Po Bełchatowie czeka ich wyjazd do Radomska, a potem u siebie zagrajš z Pogoniš. Szczecinianie będš już wówczas w ekstraklasie i teoretycznie nie będš musieli się wysilać, ale zawsze mogš być finansowo zdopingowani przez rywali Zagłębia. Żeby ten ostatni mecz nie miał tak wielkiego znaczenia dla Zagłębia, musi ono wygrać dziœ z GKS-em - bezpoœrednim rywalem w walce o ekstraklasę. Wydaje się, że faworytem dzisiejszego meczu jest Zagłębie. I to nie tylko dlatego, że gra na własnym stadionie. Podopieczni Drażena Beseka imponujš ostatnio wysokš formš. Zagłębie wygrało ostatnich pięć spotkań i w żadnym nie straciło gola. Ostatni raz rywale trafili do siatki lubinian 29 kwietnia i wówczas też Zagłębie straciło po raz ostatni punkty (przegrana 1:4 ze Szczakowiankš w Jaworznie). Takim dorobkiem w ostatnich meczach nie może się poszczycić żadna drużyna aspirujšca do ekstraklasy. Ale to tylko statystyki. Bełchatów nie przez przypadek jest tak wysoko w tabeli. Trudno w GKS znaleŸć słabe punkty. W ataku straszy Marcin Chmiest, który w tym sezonie strzelił już 10 bramek i którego pozyskać chce Legia Warszawa. Linia pomocy to między innymi Sławomir Kolendowicz, Bartosz Hinc oraz dobrze znany na Dolnym Œlšsku Łukasz Garguła. Chociaż akurat ten ostatni nie zagra z powodu żółtych kartek. Podobnie jak obrońca Jacek Popek. W bramce mocnym punktem jest Aleksander Ptak. GKS to naprawdę groŸny zespół i nie ma co liczyć, że Zagłębie wygra łatwo i wysoko. Lubinianie muszš się wznieœć na wyżyny swoich umiejętnoœci, jeżeli marzš o trzech punktach. Bełchatów nie podda się łatwo, bo dla niego to mecz o być albo nie być w ekstraklasie. I jeszcze jedno - GKS Bełchatów ostatnich pięć spotkań na wyjeŸdzie wygrał. To œwiadczy o tym, jak ciężki mecz czeka Zagłębie. http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,2106539.html

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie