Tu jest moc
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778016762-715.png[/img]
Smith & Wesson Model 629 kal.44 mag.z 3 calową lufą
-
-
Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.
sterby ...
ruscy maja do perfekcji opanowaną sztukę kamuflowania wszystkiego co kiedykolwiek może im zaszkodzić ...
w jakiejkolwiek dziedzinie i na jakimkolwiek polu ...
tak działa ten system ...
- Edytowany
Z tą ich perfekcją, no to różnie bywało, ale ogólnie nakaz "tajności" działa. Kojarzy mi się to, że znanym rosyjskim przysłowiem: Dalej jedziesz, ciszej będziesz.
oczywiście, że ta ich "perfekcja" to różnie im wychodzi chodziło mi o generalne podejście do tematu ...
a co do rzeczy ...
to 10 kwietnia w Katyniu otworzyli wystawę o polskiej rusofobii i o zbrodni katyńskiej piszą tam że to Niemcy ...
zupełnie zapomnieli że sami sie do tego 20 lat temu przyznali ...
ale ich polityka historyczna jest jedyna w swoim rodzaju ...
biją w tym na głowę wszystkich z nami włącznie ...🙃
Wracając do klasyków
Winchester Model 1887 i słynny flip-cock w wykonaniu Arniego
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778068081-159.gif[/img]
- Edytowany
Jeszcze raz Vincent Cassel i S&W 629, tym razem w wersji Performance Center (me gusta, si)
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778104552-345.png[/img]
Ale żeby nie przynudzać, tutaj jego koleżka z gangu, Moustique, dla odmiany z Coltem Anakonda .
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778104786-112.png[/img]
I na koniec gwiazda wielu superprodukcji, super sexy Compact Cruiser, czyli Mossberg 590 i Cyganka Nat (Monica Bellucci)
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778105157-516.png[/img]
Winchestera to chętnie bym przytulił.
Dostępne są repliki .
[quote]#post1723647 Winchestera to chętnie bym przytulił.[/quote]
Takiego miał chyba ojciec Clarice M. Starling, w "Milczeniu owiec". Zahaczył tym szpejem o coś podczas interwencji, zaciął broń, co w rezultacie kosztowało go życie. Po za tym, żeby robić takie fikołki jak Arni, to trzeba dokonać jakichś przeróbek.
[quote]#post1723653 Dostępne są repliki .[/quote]
pytanie co to jest replika. Na rynku jest mało broni wyprodukowanej w XIX wieku, ale za to można kupić broń z lat 70-tych.
Ja na przykład posiadam colta single action army z 1972, jest identyczny jak ten produkowany w XIX wieku, czy to replika czy kolejny egzemplarz serii. Winchesterów jest sporo, od 5 tys wzwyz, ale nie mam wiedzy, który byłby najbardziej kultowy, a na takim by mi zależało.
Czy beretta 92 fs wyprodukowana w 2020 roku to replika tej z 1995/pytajnik/
VZ61 Skorpion
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778250501-109.png[/img]
W l.90 w hotelu CRACOVIA, na rogu od alei, znajdował się bank, bodajże polsko-amerykański. Firma, która go ochraniała, posiadała takie na wyposażeniu i ponoć właśnie ze względu na te Skorpiony, wygrali przetarg. Właściciel firmy i jego pracownicy, szybko jednak doszli do wniosku, że o wiele bardziej, opłaca się opierdolić ten bank, niż go ochraniać.
Pechowo jednak dla rabusiów (czy też "rabowników",jak mówił kom. D. Nowak), ktoś wtajemniczył tych co nie trzeba, w te ambitne plany i zamiast napadu, była zasadzka i zatrzymania.
Tutaj pięknie stuningowany egzemplarz nowszej wersji, bodajże Evo 351
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778251126-243.png[/img]
Replika -super dokładna kopia, możesz oddać suchy strzał , ruchomy zamek, przyrządy celownicze . Mam replikę karabinka Sharps , który był na wyposażeniu US Cavalry od czasu Wojny Secesyjnej . Jest jak prawdziwy , tylko ... nie strzela .
Taka uwaga do #23. Pistolet maszynowy RAK to PM63 a nie PM64. Jak konstruowano tę broń to "łyżka" stanowiąca przedłużenie wylotu lufy służyła do wyeliminowania podrzutu bo gazy prochowe w sposób wymuszony szły do góry.To się udało natomiast wydaje się że przeładowanie poprzez dociśnięcie tej "łyżki" do czegoś to już wyszło w praktyce i mogło być przydatne w ogniu walki. Broń wymagała dużej ostrożności bo zdarzały się postrzały w nogę przy wkładaniu jej do kabury kiedy dochodziło do przeładowania przy zaczepieniu łyżką o krawędź kabury i następował strzał. Kolejna cecha to duża trudność w oddaniu krótkiej serii bo praktycznie zawsze kończyło się to opróżnieniem standardowego krótkiego magazynka. Po prostu ułamek sekundy krótkie trrrr i było po sprawie. Nie mówię że to wada raczej po prostu cecha tej broni. Strzelałem też z PM84 "Glauberyt"i to już była inna bajka.Widziałem też w akcji MP5 i zrobiły duże wrażenie. Broń to jedno ale amunicja to drugie. Wszystko co strzela/strzelało amunicją 9X18 Makarow jak P64/P83/PM63/PM84 to jak dla mnie było konstruowane dla wojska. Nabój 9X18 mm jest w istocie dość słaby i może nie przebić np.kości udowej będzie rykoszet. A jak nie przebije np. kości biodrowej to może być rykoszet w stronę nerek brzucha czy kręgosłupa wiadomo z jakimi skutkami.No ale przy strategii wojskowej to żaden problem bo strzela się żeby wyeliminować siłę żywą. Jest takie określenie "rażenie obalające" stąd większe kalibry czy np.pociski grzybkujące i ich odmiany. Nie chodzi o to,żeby zabić ale żeby niegrzeczny facet utracił zdolność ucieczki czy dalszego strzelania/prowadzenia walki. Jakby kogoś interesowało to w zeszłym roku w ramach Małopolskiej Nocy Naukowców można było zwiedzić Zakład Medycyny Sądowej przy ul.Grzegórzeckiej.W podziemiach jest bardzo ciekawa ekspozycja np. czaszka po przestrzale z AK47 pracowicie poskładana z kawałków i wiele innych ciekawostek a pewnie zorganizowali też jakiś wykład na auli np. o aspektach badań na ojcostwo 😎 . Ja się wybrałem do Narodowego Centrum Promieniowania Synchrotronowego "Solaris" MEGA ciekawe miejsce. A wracając do amunicji to jak dla mnie fińska Lapua.
https://www.lapua.com/
- Edytowany
Wspaniała amunicja. To dzięki niej snajperzy wykręcają takie rekordy.
Czyli replika to auto bez silnika. Ja tam wolę jak broń lepiej czy gorzej strzela.
[img]https://galeriareplik.pl/14384-large_default/replika-karabin-thompson-m-1-na-tablo-denix-model-1093td35.jpg[/img]
replika Thompsona , za jedyne 1006 złociszy
hmm ...
co do amunicji przeznaczonej do broni wyborowej ...
to liczący się sportowi strzelcy długodystansowi sami sobie ją elaborują ...
chodzi o powtarzalność ...
kiedyś byłem na szkoleniu na którym prowadzący otworzył 2 fabryczne opakowania . 338 Lapua Magnum po czym na bardzo czułej wadze laboratoryjnej ważyliśmy każdy nabój ...
różnica w "naważkach" była taka że wyszły na 3 wagomiary różniące sie od trzeciej cyfry po przecinku ...
i teraz w zależności od dystansu możemy się zastanowić czy ma to dla nas znaczenie czy nie ...
przy tym kalibrze pewnie do 1000 m ( pomijam inne czynniki składowe ) nie ma znaczenia ...
ale ta kulka wg producenta lata na 1700 m i tu już jak twierdził prowadzący zajęcia ma znaczenie ...
ważne jest też to do czego strzelamy ...
oczywiście w strzelaniu tarczowym takie detale mają większe znaczenie niż w przypadku strzelania do celów reaktywnych ...
pozdrawiam
- Edytowany
Dlatego też amunicję się selekcjonuje (tam gdzie to możliwe i pożądane) . Z tego że ktoś zważył naboje jednego producenta niewiele wynika bo nie zważył na tej samej wadze amunicji innych producentów. Ciekawe którą by wtedy uznał za najlepszą. Odnośnie strzelania sportowego to mi się kojarzy jeszcze ze strzelnicy przy Królowej Jadwigi że ten co miał 3 X "10" i 2 X "9" to i tak przegrał z tym co miał 5 X "9" bo ten drugi miał lepsze skupienie.Celność da się skorygować treningami ale skupienia już nie bo to wrodzone predyspozycje strzelca. Broń wyborowa,amunicja,taktyka działań itp. to fascynujący temat.Może ktoś zabierze głos.
Project: HUSH PUPPY
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778592287-177.png[/img]
Takiego Sterby na pewno nie masz.
Smith&Wesson Mk22 mod.0, czyli zmodyfikowany na potrzeby SEALS, działających w Wietnamie, model 39, kaliber 9mm. Specjalnie zaprojektowany tłumik, specjalna amunicja, wszystko to, by móc po cichu eliminować pieski.
Szerszej publiczności znany z gierki MGS Snake Eater
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1778592761-227.png[/img]
Bardziej niż Berettę to bym chciał mieć takiego VIS-a :
https://fabrykabroni.pl/aktualnosci/vis-wz-35-na-100-lecie-odzyskania-przez-polske-niepodleglosci
Mniej strzelać więcej czyścić,konserwować trzymać w łapach i się radować że jest. Ot słabostka ...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)