- Edytowany
Wątek dotyczący kabli pozwolił mi przemyśleć temat. Ja mam bardzo wiele odchyleń i wiem, że już kiedyś o tym na forum dyskutowaliśmy pomiędzy jedną a drugą sprawą. Tak sobie myślę, że dobrze by było zebrać to wszystko w jeden temat. Mam też żywą nadzieję, że nie jestem sam na tym świecie w swoich odchyleniach.
Ja w domu nie mam kabli cupiała bo dom był budowany nim powstała telefonika. Więc nie muszę ich wyrywać ze ścian. Ale jest wiele inny rzeczy, których nie robię.
Nie kupuję w Big Starze. W życiu bym nie kupił gwiazdy. Kiedyś matka mi kupiła jakąś bluzę z bogstar pod choinkę. Otwieram przy stole, patrzę na logo, mówię big star mamo...? Dopiero wtedy zrozumiała co zrobiła, wyrwała mi z ręki, przeprosiła i mówi, że mi kupi coś innego. Porządna kobieta tylko nie pomyślała wcześniej. Jak przestaliśmy pić tyskie tak ja do dzis go do ust nie wziąłem i nigdy chyba już nie wezmę. Jak mi umbro się kojarzyło z gtsem tak dalej mi się kojarzy i nie wejdę do tego sklepu, nie kupię. Zobaczcie jak łatwo sobie zepsuć markę bratając się ze ścierwem?
Nie ma u mnie w domu gwiazdki na choince ani absolutnie niczego co ma 5 tenkształ z pięcioma ramionami. Liczymy to skrupulatnie jak kolory w tęczy (p.s. muszę o tym napisać ostatnio się okazało, żę na Biblii dla dzieci jest 6 kolorów na tęczy... nogi mi się ugięły...) Córki nauczyłem już, że jak w kolorowance są gwiazdki to je przekreślamy a nie kolorujemy.
Nie kupuje pasty Aquafresh, nie lubię przez te barwy też Holandii i Francji. (plus oczywiście za to co zrobili w 2000 roku moim Włochom). Luksemburg też mnie brzydzi. Nawet trochę Czechy. Nawet trochę Chorwacja, Chile (fuj) czy Kostaryka. Niestety te kolory są obecne na wielu flagach krajowych przez symbolike tych kolorów.. Ale te pierwsze brzydzą mnie szczególnie rzecz jasna.
Tyle mi na myśł przychodzi na ten moment. Macie jakieś swoje odchylenia?
Czego nie robi szanujący się żyd?