Duży plus za postęp w grze. Są sytuacje, wiadomo wykonawcy są jacy są. Gdyby wynik był inny wnioski byłyby podobne, przynajmniej z samej gry.
Traore tak samo, brawo za rozwój tego zawodnika.
Chciałbym aby to ruszyło, ewidentnie widać po trenerze i końcówce jak ważne były te 3 punkty. Sądzę że jest to dobry impuls aby punktować tak jak w zeszłym roku choćby.
-
-
Trener Bartosz Grzelak witamy
Zdecydowanie wolę taki początek sezonu gdzie będziemy się rozkręcać i walczyć do końca sukcesy niż taki jak poprzedni gdzie po wygranej z Lechem i napompowaniu balonu ( oczywiście wiele wniosła kontuzja Hasica ) że byliśmy na równi pochyłej do ostatnich kolejek.
Wczoraj zmiany były dla mnie dziwne, Praszelik jest słabszy od Mincheva a Kacper od kaveha. Czemu trener nie korzysta z Wiktora Dej i zamiast Smigło to Kamila Glika?
Naprawde Bogacz jest słabszy od Śmiglewskiego i Zahira????
Tutaj wszyscy go robili zbawcą po zaledwie 15 minutach gry...
- Edytowany
Nie jest słabszy, ale nie jest w pełni gotowy do gry. A jeśli jest to nie w pełnym wymiarze. Nikt nie będzie tu publikował wyników monitoringu jego organizmu, o kwestiach taktyki i doboru zawodników na konkretne pozycje w różnych fazach meczu nie wspominając. Cała kadra to zadaniowcy na 90 min +to co doliczy sędzia. Ostatecznie to trener decyduje. Wczoraj wygrał. Mnie wystarczy.
[quote]#post1739703 Wczoraj zmiany były dla mnie dziwne, Praszelik jest słabszy od Mincheva a Kacper od kaveha. Czemu trener nie korzysta z Wiktora Dej i zamiast Smigło to Kamila Glika?[/quote]
Przeczytałem Twój wpis i takie z niego wypływają wnioski:
1. Praszelik jest słabszy od Mincheva więc nie powinien podnosić się z ławki.
2. Za to Wiktor Dej jest super zawodnikiem lepszym od Mincheva i powinien grać (pewnie oglądasz go na co dzień w treningu)
3. Śmiglewski jest słabszy od Zahiroleslama więc nie powinien w ogóle grać.
4. Za to do ataku trzeba wpuszczać Glika, który będzie zmiennikiem Kavheha😂 😂 😂
To chyba logiczne, że gra najlepsza w danym momencie jedenastka (no chyba, że trener jest sabotażystą) a to znaczy, że każdy na ławce jest słabszy lub co najwyżej równorzędny do tych co grają. Więc nie wiem czemu się dziwisz, że słabsi zawodnicy zmieniają tych lepszych...
Nie o to mi chodzi. Kacper wszedł jak było 2:1. Dlatego moim zdaniem lepiej wtedy wzmocnić obronę, a przy stałych fragmentach Glik jest lepszy. Natomiast Praszelik pokazał że nie jest wielkich lotów i szkoda że nie dostaje szansy Wiktor Dej, który dobrze zagrał w sparingach.
Tylko tyle, nie oceniam Grzelaka negatywnie za ten mecz.
Nie można w końcówce ustawić samych obrońców, to jest proszenie się o nieszczęście, jak pokazują mecze na ciut wyższym poziomie (Anglia z Argentyną ?). Śmiglewski na końcówkę miał walczyć z przodu, nękać bramkarza, a może zrobić skuteczną kontrę, co kiedyś mu nawet wychodziło.
Po wygranym meczu krytyka trenera wydaje mi się nie na miejscu. Ja jestem zadowolony w 100%.
Moim zdaniem druga połowa została rozegrana i poprowadzona bardzo dobrze.
To ważna sprawa, podczas gdy po straconym golu nawet trybuny trochę zwątpiły, chłopaki wyszli na drugą połowę z dużą chęcią walki i to dobrze o nich świadczy jak i również o trenerze który na tym przykładzie potrafi utrzymać drużynę w dobrym nastroju, w dodatku grając cały czas tym samym składem na drugą połowę.
To też jest dość wymowna sprawa, że robimy pierwszą zmianę dopiero w 70min.
Mnie póki co trener Grzelak przekonuje, powinien mieć i mam nadzieję, że ma pełne poparcie kibiców.
Ja nie mam do Grzelaka zastrzeżeń, i jestem daleki od zwalniania go. Uważam że zrobił dobrą robotę przy kilku niewidocznych wcześniej zawodnikach i jego sposób udzielania konferencji mi się bardziej podoba niż za Elsnera, który tłumaczył to co się działo na boisku strasznie skomplikowanie.
Zmiany styranych, jak popatrzeć wszystkie obejmowały pomoc/atak i praktycznie wzmocniły fizycznie pierwsze strefy odpowiedzialne za trzymanie Rakowa z daleka od naszego pola karnego. Widac było gołym okiem, że to sie sprawdziło, chłopaki siadły presingiem na tyłach/środku Rakowa i goście nie mieli miejsca ani czasu na spokojne rozegranie, zepchnięcie i przyciśnięcie nas głęboko cofniętych jak to sie zdarzało w przeszłości i co wiemy jak się może skończyć.
O co pretensje? ;)
To w końcu trener ma codzienny kontakt z zawodnikami i widzi co pokazują na treningach . I na mecz wystawia tych najlepszych .
To co napisał Diabeł było widoczne tak w grze Kacpra jak i w wyskokach Beno. Weszli chłopaki z zapasem sił by nękać Raków już przy pierwszych próbach rozegrania.
Dla mnie trener super. Robi z nimi to co może zrobić. Że nie ma napastnika z prawdziwego zdarzenia, to chyba w tym momencie nie jego wina.
W ogóle, wydaje mi się, że jest progres
Jak pisałem wyżej kiedyś, cała nadzieja w trenerze. Mi zaimponowało u BG to że nie marudził w porównaniu do poprzednika, a umówmy się warunki miał zdecydowanie gorsze. Kolejny + bardzo mi się podoba jego odprawa na murawie w kółku z zawodnikami. Niby drobnostka, ale pokazuje że BG to nie tylko analityk, ale dźwiga trenerkę mentalnie.
Teraz "małe derby". Wierzę, że trener wie co to znaczy w derbowym mieście.
Nie wiedziałem, gdzie to napisać. Na Meczyki, Weszło itd wszędzie to samo o braku napastnika.... Wszyscy to widzą a właściciele mają to w D. Nie wiem, Pani Elżbieta trochę udziałów ma. No @@@@@@@Ć
[quote]#post1739865 Teraz "małe derby". Wierzę, że trener wie co to znaczy w derbowym mieście.[/quote]
Jakie derby Pablo? Daj stary spokój. Gramy z kiedys sympatycznym dzielnicowym Klubikiem ale obecnie fanaberią multimilionera. Takie se RedBul z Bundesligi ino nazwę zostawił.
Osobiście nie znoszę takich tworów jak kiedys nie znosiłem Dyskobolii Grodzisk czy Sokoła Pniewy.
@Khalid#3380
Nie lekceważ przeciwnika. Albowiem pycha kroczy przed upadkiem.
Wieczysta jest z Krk tak jak i Cracovia.
Na poziomie ESA to pierwszy z meczów derbowych. Trzeba go wygrać. Koniec dyskusji.
- Edytowany
[quote]#post1739906 @Khalid#3380
Nie lekceważ przeciwnika. Albowiem pycha kroczy przed upadkiem.
Wieczysta jest z Krk tak jak i Cracovia.
Na poziomie ESA to pierwszy z meczów derbowych. Trzeba go wygrać. Koniec dyskusji.[/quote]
Jakie lekceważenie ? Uważam że Apteka zajmie miejsca w przedziale 2-5 i zagra w eliminacjach pucharow. Dlatego będę zadowolony z każdych pkt. Ale to nie zmienia faktu że mamy nie derby a mecz z fanaberią multimilionera i nie lubię takich drużyn
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)