[h4]Cracovia [img-s]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/cracoviaherb.png[/img-s] vs [img-s]https://cracovia.krakow.pl/nextmatch/team_hokey/zxrfi51622505897.png/small[/img-s] Energa Toruń, piątek 30 stycznia 2026, 18:00[/h4]
[b]Miejsce spotkania[/b]:
-
-
Cracovia vs Energa Toruń, piątek 30 stycznia 2026, 18:00
Lajkonik przypiął temat globalnie.
Trzeba przyjść wielką siłą kibiców i nasycić się domowym hokejem, bo w związku z rejteradą Sanoka następny mecz w Krakowie dopiero za trzy tygodnie z haczykiem.😭
Ktoś chętny na jeden bilecik? Oddam. Jak coś, to PW.
Pełny skład, 22 zawodników dziś
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-01/20260130-174120-jpg-97141816.jpg[/img]
Rozpoczęcie meczu (aktualizacja wyniku tymczasowo wyłączona).
[h4]Cracovia [img-s]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/cracoviaherb.png[/img-s] vs [img-s]https://cracovia.krakow.pl/nextmatch/team_hokey/zxrfi51622505897.png/small[/img-s] Energa Toruń[/h4]
Koniec meczu. Wygrywamy 2:1
Lajkonik odpiął temat globalnie.
Na plus: TV w bufecie, lekko rozszerzona oferta sklepiku, kibice przyjezdni, frekwencja, zwycięstwo.
Na minus: stracona bramka (głupi błąd), dużo kar, złamany kij (4 koła w plecy 😉), niemrawy doping.
Dzięki za walkę!!!
Fajny mecz, taki z kategorii co podoba się wszystkim, tylko nie trenerom 😀 Cieszą punkty, cieszy wygrana, no ale jest nad czym pracować. Chyba 25 minut kar było w tym meczu. Tzn 25 takich "odsiadywanych" (16 Toruń miał, my 9 chyba), bo jak dodać 20 Kapicy to się 45 zrobi. W niedzielę Bytom i potem dziura do 20go lutego. Było pytanie kolegi @vamos#42758 tutaj o jakiś ewentualny sparing w tym czasie. Zadałem je na konferencji - nie, nie będzie żadnych sparingów, wykorzystamy te 3 tygodnie na treningi pod plejoffy.
Reszta na nagraniu konferencji będzie, w wywiadach dziś pojawią się dla Was Henry Karjalainen i Patryk Wajda.
Według hokej. net frekwencja na dzisiejszym meczu 1800 osób. Brawo!
Chyba wczorajsza obecność Dziubińskiego na meczu Trinec - Pardubice dobrze podziałała na hokeistów.
Zauważyłem też, że dziś było niezwykle dużo widzów zagranicznych. Nad naszym młynkiem, na sektorze C, zajmowali całe dwa górne rzędy, a język angielski było też słychać przy bufecie i spore zakupy w sklepiku zrobiła w/w grupa. Ciekaw bardzo jestem, skąd dowiedzieli się o meczu. Bardzo mnie cieszy, że pamiątki Cracovii pójdą w świat.
Całe lata nie byłem na hokeju. Aż wstyd się przyznać.
Dziś wziąłem chrześniaka i wróciliśmy zachwyceni. Obaj :)
Klimat zupełnie inny, taki mniej fanatyczny, ale bardziej rodzinny. Mnóstwo młodzieży. Potwierdzam - byli turyści. Akcent amerykański słyszałem kilka razy.
W ogóle mam taką obserwację, że hala na Siedleckiego z takiej dziupli dla garstki fanatyków, stała się po prostu miejscem na fajną rozrywkę w zimowy wieczór. Siedzisz sobie wysoko, jesz popcorn, pijesz piwko, a chłopaki grają. Ktoś tam śpiewa, ktoś bębni i gra gitara.
Z naszej drużyny kojarzyłem tylko Wajdę, Noworytę i Kapicę. I szczerze mówiąc myślałem, że aktualnie gramy gorzej.
Wpadłem na Romka Stebleckiego i zgodził się na wspólne zdjęcie z młodym. Przepiękna pamiątka, Pan Roman świetny gość jak zawsze!
Ogólnie to bardzo przyjemny wypad, na koniec oczywiście kiełbachy pod Halą Targową. Trzeba będzie powtórzyć w większym gronie.
(hej heja heja)
Rafi, najważniejszy jest żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy. 😉
A mnie mecz się podobał, bo nasi walczyli twardo ( no zwłaszcza Damian) i ewidentnych błędów było mniej pomimo jednego po którym grając w przewadze straciliśmy bramkę i doping kibiców przynajmniej od strony sektora E był dobrze słyszalny i nareszcie graliśmy w pełnym składzie i z powodu braku w rozgrywkach etatowego ,,chłopca do bicia" nasi hokeiści doszli do wniosku, że trzeba zacząć lać kogoś innego i ogólnie wyszedłem z meczu zadowolony i uśmiechnięty tak jak chyba zdecydowana większość kibiców Cracovii.
No i trochę żal, że klub nie zdecyduje się zapełnić luki w terminarzu rozgrywek organizując mecz pokazowy (jak w NHL) ku uciesze swoich wiernych kibiców i jeszcze większemu zadowoleniu portfeli klubowych.
Niestety skrót meczowy nie zawiera sytuacji po której Damian dostał karę meczu. Nie podważam jej sensu, natomiast widziałem te sytuacje kątem oka tylko, i chciałem się upewnić, czy on tego Toruńskiego miglanca zabił, czy tylko połamał.
[quote]#post1708344 Niestety skrót meczowy nie zawiera sytuacji po której Damian dostał karę meczu. Nie podważam jej sensu, natomiast widziałem te sytuacje kątem oka tylko, i chciałem się upewnić, czy on tego Toruńskiego miglanca zabił, czy tylko połamał.[/quote]
Chyba nic mu się poważnego nie stało, ale fakt jest taki, że Torunianin był przy krążku Damian z dużym impetem zaatakował go przy bandzie, ale zawodnik z Torunia miał nie zapięty, albo luźny pasek od kasku. Przy ataku Damiana spadł mu kask z głowy, a potem gołym ,,czajnikiem" walnął w bandę. No cóż będzie miał małego, albo dużego guza i nauczy się na przyszłość porządnie zapinać kask.
Według mnie sędzia przesadził i źle zinterpretował sytuację i za to starcie absolutnie nie powinno być kary meczu dla Kapicy.
Też tak to postrzegam
- Edytowany
Na pewno na plus, że jesteśmy szczelni z tyłu. Tylko 1 bramka wpuszczona no to jest super (fakt, że to było w naszej przewadze rzuca tu lekki cień, ale fakt jest faktem "do jednego" jest bardzo, bardzo ok). Trener Torunian był wyraźnie niezadowolony, no ale na jego miejscu chyba każdy by był. Nam na minus idzie słaba skuteczność Power Play. Toruń miał 16 minut kar, z nich 2 były w czasie naszej "piątki" więc tak realnie to 14 - no to jest "1 wykorzystana na 7", nie jest to imponujące, ale Karjalainen słusznie zauważył "tylko 1 wykorzystana, powinniśmy więcej, ale 1 wystarczyła, więc dobrze". No... tak, dobrze powiedział. Plusem są osłabiebienia - wytrzymaliśmy wszystkie, było ich chyba 3, ale była w tym "piątka", co podnosi ocenę naszych Penalty Killing znacząco.
Warto zauważyć, że to 2goi mecz z Toruniem wygrany pod rząd. Biorąc pod uwagę, że nasze 3 pierwsze mecze z Energą w tym sezonie to 3-8; 2-5 i 0-4 - wniosek jest taki, że w toku sezonu my idziemy do góry, a Toruń znacząco spuścił z tonu. Przypomnę, że Energa w końcówce 2giej rundy walczyła wciąż o awans do PP. Faktem jest jednak, ze Toruń przyjechał do nas z bilansem 4ch wygranych z rzędu, wiec może po prostu "jeden mecz im nie poszedł" - normalna sprawa.
Sporo kibiców w barwach rywali widziałem - fajnie.
------------------------------------
Kolegao @Rafi#57 - kusi mnie dopytać, czy sprawdziłeś imię tego Noworyty? Nie chcę żeby wyglądało to że Miłoszowi umniejszam, bo co to, to nie, on nawet Reprezentantem Polski jest przecież, ale mam jakieś takie przeczucie, że kiedy piszesz [i]"Z naszej drużyny kojarzyłem tylko Wajdę, Noworytę i Kapicę."[/i] - to akurat jeśli idzie o Noworytę, to może nie być ten sam, którego Ty kojarzysz 😀
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)