- Edytowany
W dzisiejszym Przeglądzie Sportowym (24 XII 2018) jest artykuł pod tytułem "Kult Pasów w Majowym Słońcu".
[b]Trzech Urugwajczyków z Montevideo Andres Patrone (architekt), jego brat Fran (grafik komputerowy) i Martin Anon (analityk infrastruktury IT) zafascynowanych historią Cracovii Kraków postanowiło założyć [size=small]Klub Sportowy[/size][size=small] [/size][size=small]Cracovia de Uruguay.[/size][/b]
Doprowadzili do tego, że w amatorskich rozgrywkach nazwanych "Liga America Uruguay" z dumą występuje KS Cracovia a konkretnie [size=small]Klub Sportowy[/size][size=small] [/size][size=small]Cracovia de Uruguay i ku zaskoczeniu mają nawet pasiaste biało-czerwone stroje z nazwiskami[/size][size=small] spersonalizowanymi czcionką podobną do tej z ekstraklasy.[/size]
[size=small]Dzielące ich kilometry (między Montevideo a Krakowem) nie przeszkodziły w tym by utożsamiać się z Cracovią. Jest zgodna z ich ideałami bo odnajdują w niej analogie do Penarolu czy Nacionalu. [/size]
[size=small]Mówią o Cracovii:[/size]
[size=small]- To zespół z z fantastycznymi kibicami, bogatą historią i wielką tradycją. Po ludziach widać w trakcie meczów miłość do tych barw. Zresztą to najdłużej istniejący zespół w Polsce, który często był mistrzem w czasach dla nas prehistorycznych. [/size]
[size=small]Nie bez problemów i zastanawia się, ale Andres wymienia lata, kiedy Pasy świętowały mistrzostwo Polski: 1921, 1930, 1932, 1937 oraz 1948.[/size]
[size=small]Dziś bywa różnie. Niekiedy walczy o pozostanie w lidze, ale czasem przy odrobinie szczęścia udaje się walczyć o europejskie puchary jak w 2016 roku. Często byli w cieniu lokalnego rywala, ale co nas urzeka to kibice kochający bardziej barwy i historię niż rezultaty. Nie odwrócą się od klubu, bo nie są w stanie kupić Messiego czy Ronaldo. Chcą oglądać poświęcenie i pot wylewany za tę koszulkę - twierdzi Martin Anon.[/size]
[size=small]Wyniki (krakowskiej drużyny) śledzą regularnie (na Twitterze Mark, Fran i Andres), zauważyli zwyżkę formy u zespołu Michała Probierza podobnie jak rok temu, ale rzadko kiedy mają możliwość oglądania meczów.[/size]
[size=small]Więcej w dzisiejszym PS artykuł napisał Dominik Piechota.[/size]
[size=small]Na miejscu JF i JT zaprosiłbym ich do Krakowa na jakiś mecz Cracovii. [/size]
[size=small] [/size]
Tutaj twitter:
https://twitter.com/cracoviauruguay