- Edytowany
[quote='pawelski' pid='1486105' dateline='1619301654']
Farciarz, w meczu który wspominasz, psy dostały wiatru w żagle po idiotycznej czerwonej kartce dla Pestki.
Wg mnie to był główny powód posypania się grajków, przez co Carlitos wchodził w obrońców jak w masło
[/quote]
Niemniej gdyby Szczepaniak lub Zenjow wykorzystali wcześniej przynajmniej jedną setkę przy stanie 1-0 dla nas to nawet te ostatnie kilkanaście minut w osłabieniu można by przetrwać (tym bardziej, że Carlitos wykorzystał dokładnie dwie setki, 100 procentowa skuteczność gts-u).
Tak samo teraz gdyby Hanka albo Alvarez zachowali zimną krew to szanse na wygraną byłyby bardzo duże.
Dlatego obie te przegrane są mega frajerstwem.