- Edytowany
Co ma do tego płaczliwe podejście niektórych? Nie broniłem i owszem bo gwizdy mi latają koło ... Porównujesz spontaniczne krzyki emerytów (i nie tylko) z młynem Tyszan? W jednym masz racje nikt tam w sposób zorganizowany nie wyzywał, ale możesz mi wierzyć paru gościom sam byś wpier... za to co mówią/krzyczą, choć zakładam że fakt że to zgoda miałby wpływ na Twój osąd. Szkoda temat kontynuować. "Piknik" wszędzie jest taki sam. W niedziele koniec i będzie można podziwiać piłkarzy.