- Edytowany
My najpierw powinnismy sie pozbyc robakow z klubu, a potem myslec o zmiennikach.
Santo, spodziewalem sie jakiegos konkretu tak jak kiedys pewien forumowicz poslugiwal sie bodajze szklanka.
Z drugiej strony mozesz miec racje, nie neguje tego, choc moje obserwacje mowia, ze jednak w pewnych sprawach cechowala go nadgorliwosc.