Stracone 2 punkty. Mimo wszystko braków kadrowych nie myliłbym z formą bo za pierwsze odpowiada zarząd za drugie trener. Martwi mnie Vestenicki i jego gra. Kolejny mecz Miro ratuje nam wynik, co za szczęście że udało się takiego zawodnika pozyskać. Bezcenny.
-
-
Cracovia - Ruch Chorzów 1 : 1
Dobry remis nie jest zły, trzeba się modlić, aby ciułali tych punkcików jak najwięcej do czasu powrotu Jaro i Dąbrowskiego.
Cracovii z zeszłego sezonu już nie ma i trzeba to sobie otwarcie powiedzieć, a nie mówić o walce o puchary czy o miejsce w pierwszej 5 na koniec sezonu. O wynikach z zeszłego sezonu trzeba po prostu zapomnieć, to był taki jeden wyjątkowy sezon, gdzie wiele elementów się akurat nam zgrało. Wracamy do ciężkiej walki o pierwszą 8, ale gwarancji, że będzie dobrze nie ma, wręcz przeciwnie, patrząc na to co dzieje się w naszym klubie będzie bardzo ciężko.
Budzik w drugiej połowie kompletnie nie widoczny, a jak już miał piłkę to za każdym razem spowolnienie akcji. Czy naprawdę nie można dać szansy Adamczykowi? Budzinski to nie Zlatan żeby miał status gwiazdy nie do ruszenia z boiska.
no udało się nie mieć całkowicie zjebanego weekendu, smiejmy się z ubeków ale nie wyglądamy lepiej od nich
dzięki Seba, Wdówka i Miro za tą jedną akcje która miała ręce i nogi
Z przebiegu spotkania należy ten jeden punkt szanować, wydaje mi się, że trener spóźnił się ze zmianami o jakieś 10 minut co najmniej, bo Kuba przez całą drugą połowę biegał na pół gwizdka, mam nadzieje, że takimi zmianami Wdówka przekona do siebie trenera. Może nie zaliczył jakiegoś spektakularnego wystepu Steblecki, ale zaliczył asyste II stopnia, i nie popełnił większych błędów, szczerze powiedziawszy jakby trener nie był uparty to by mu dał pograć więcej za Budzińskiego, gdyż ten cały mecz przeszedł obok spotkania, ale Zieliński podobnie jak w przypadku ostatnio wystawianego Centara, liczył jedynie na centry na głowę do Covilo i Szczepańskiego, nie biorąc pod uwagę faktu, że przez 90 minut człapią i nie pokazują żadnego zaangażowania w grze
tak na chłodniej to fajnie bo dawniej takie mecze zwykle dostawaliśmy w plecy.
teraz wyciągneliśmy:)-D
ALE niedokładność naszych zagrań woła o pomstę do nieba.
No i dodam od siebie, że trochę lepiej wypadł Diego w drugiej połowie. Chyba był już mniej zestresowany.
torreador Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dopóki będą grali takie lenie i cieniasy jak
> Budziński , Vestenicky czy Jendrisek to nic nie
> zwojujemy więcej w lej lidze. Na te drewna bez
> techniki ( V+J) i człapiącego lenia B nie mogę
> juz spokojnie patrzyc.
Nie ma to jak znawcy futbolu. Czyli Wołąkiewicz, Diego, Dimun zagrali lepiej?
Budzik miał bardzo dobrą pierwszą połowę, a w drugiej zniknął, Vestenicky gra ostatnio słabo, ale ostatnie co można mu zarzucić to brak techniki. Jendrisek jest nieskuteczny, ale poza tym gra ok.
Zremisowaliśmy mecz który powinniśmy przegrać.
Drużyna jest bez formy i za to winę ponosi sztab szkoleniowy.
Jeszcze wyjazd do paprykarzy i przerwa na reprę która powinna dobrze nam zrobić.
Na zdobycz punktową w Szczecinie raczej trudno liczyć.
Abstrahując od dyspozycji Dimuna, Wołąkiewicza, etc., wyłożenie takiej kasy na Vestenickiego było jedną z większych wtop Klubu w ostatnim czasie.
To samo było kiedyś twierdzone o Rakelsie
DiegoKSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Abstrahując od dyspozycji Dimuna,
> Wołąkiewicza, etc., wyłożenie takiej kasy na
> Vestenickiego było jedną z większych wtop Klubu
> w ostatnim czasie.
większość tu piszących była gorącymi zwolennikami wykupienia tego grajka, byłbym ostrożny ze skreślaniem go tak wcześnie
Ciężko się na ten mecz patrzyło. Mam dylemat, czy zakładać następny wątek meczowy. Niby dzisiaj gra słaba, ale z kolei szczęśliwie odzyskany punkt. Założę jak dostanę głos wsparcia.
Vestenicky gra słabo, tylko tak naprawdę kto poza Covilo gra dobrze? Cały zespół jest kompletnie bez formy. Można mówić ten jest winny, tamten jest winny, ten jest słaby czy tamten. Ok, to miałoby sens jakbyśmy mówili o pojedynczych przypadkach, czyli 1-2 gra gorzej, a reszta na swoim poziomie, a póki co (poza meczem z Piastem) cały zespół gra słabo, albo wręcz tragicznie. Raczej wszystko wskazuje, że odpowiedzialność za to ponosi sztab szkoleniowy, chyba że zespołowi już się znudził trener i grają by go wywalić, albo im się już nie chce?
Tak jak ktoś pisał, dawniej taki mecz byśmy przegrali (w sumie to Ruch to spokojnie mógł wygrać, miał okazje na kolejne bramki), remis trzeba szanować, ale prawda jest taka, że gramy dramatycznie słabo i nie widać by miało się to zmienić. Z jednej strony brak transferów, ale z drugiej - co bardziej niepokoi - fatalna forma wszystkich piłkarzy, chyba że trener buduje formę na kolejne miesiące i pierwsze kolejki spisał na straty.
Miszczu2007 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> torreador Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Dopóki będą grali takie lenie i cieniasy jak
> > Budziński , Vestenicky czy Jendrisek to nic
> nie
> > zwojujemy więcej w lej lidze. Na te drewna bez
> > techniki ( V+J) i człapiącego lenia B nie
> mogę
> > juz spokojnie patrzyc.
>
>
> Nie ma to jak znawcy futbolu. Czyli Wołąkiewicz,
> Diego, Dimun zagrali lepiej?
>
> Budzik miał bardzo dobrą pierwszą połowę, a w
> drugiej zniknął, Vestenicky gra ostatnio słabo,
> ale ostatnie co można mu zarzucić to brak
> techniki. Jendrisek jest nieskuteczny, ale poza
> tym gra ok.
Rzeczywiście Miszczu oceny i realnego patrzenia -bo Mistrzu patrzył by trzeżwo.
Zaliczamy spadek formy, ale to spotyka większość zespołów w różnych okresach sezonu, a szczególnie te, które zaliczyły wcześniejszy start przez puchary. Przerwa na reper powinna nam pomóc. Nie mówiąc już o transferach last minute - liczę na przynajmniej jednego zawodnika robiącego różnicę.
Słaby Ruch, słaba Cracovia. 1:1 to myślę sprawiedliwy wynik, ale trzeba było to wygrać, tylko brakuje skuteczniejszej siły rażenia. O obronie nawet nie mówię. Ładne uderzenie z rzutu wolnego Deleu.
Ja sie ciesze z tego remisu i mam nadzieje ze po przerwie na kadre sytuacja sie poprawi. Trudno jest zastapic Kapustke, stad biora sie takie a nie inne wyniki
Budzik słabo w drugiej połowie bo zszedł dimun i Covilo musiał się skupić na grze defensywnej i nie miał z kim pograć na srodku tak jak w pierwszej. Bardziej mnie martwi wolakiewicz , który "strzela nam bramki" już dawno powinien być na ławce i polczak który po stracie w ogóle nie wracał tylko sobie szedl jak na spacer... jendrisek następny takie straty i zagrania jakby mu się nie chciało grać idogrywał tu sobie do emerytury.. Wójcicki ciśnie pod pole karne a ten stoi jak pi.zda na kole i nie leci zamykać akcji. Dramat dramat dramat fart że nie dostaliśmy 3 bramek i że przynajmniej Covilo i Sandomierski coś grają :) grzesiu dziś konkret piłki wyciągnął
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)