Wątek bym chciał poświęcić "niesportowym aspektom związanym z CHL", myślę, że przyda się takowy, nawet choćby i po to by w Klubie wiedzieli (sam Profesor powiedział, że tu zagląda - pozdrowienia Panie Profesorze, podziękowania i najniższe ukłony!) jak publika zapatruje się no różne tematy i rozwiązania jakie nam zaproponują, a parę nowości nas przecież czeka - ba w CHL to dla nas same nowości wręcz będą. No to takie miejsce żeby sobie podyskutować co byśmy chcieli, czego nie, co byśmy proponowali, co byśmy zmienili, ale też i żeby pochwalić dobrą robotę ludzi z Klubu.
Po pierwsze - organizacyjnie wszystko musi być na tip top i w ogóle na 1906%. Przede wszystkim tu absolutnie nie ma miejsca na żadne jaja w stylu tego co spotkało nas rok temu w NT, Legię w jakichś tam europejskich pucharach w balu ciulanym (ich chyba wyrzucili za jakieś kruczki formalne?), Tychy po meczu w Sanoku w tym roku i tak dalej. No takie coś to po prostu zdarzyć się absolutnie nie może i to jest poza dyskusją. A ponieważ sport w naszym kraju ostatnimi laty niestety dowodzi, że "się zdarza", to lepiej dmuchać na zimne i troskę temu należy poświęcić szczególną. Ale o tym później.
[hr]
Najpierw kwestia dla nas kibiców nr1, czyli tytułowe - o kolorach białym i czerwonym. Ja proponowałbym, żeby ludzie z Klubu do CHL uderzali ze staraniami o zmianę dla nas tej zasady i to na już. Teraz, bo teraz nas lubią, a potem różnie może być, załatwmy to od razu i potem miejmy z głowy. O co chodzi? Ano o barwy. A barwy moi kochani - są święte! Prawda? Więc może po kolei - nasza plastikowa ma taką zasadę, żeby było "po światowemu" tyle że jak to w Polsce - u nas zrobiono na odwrót.
W CHL zasada doboru strojów jest prosta:
[i][large]Jersey Code
Home team plays in coloured jerseys
Away team plays in white / light jerseys[/large][/i]
Czyli po naszemu: gospodarz gra w strojach kolorowych, a goście na biało.
Ja nie mam uprawnień, żeby wypowiadać się w szerszym imieniu niż własne i obiecuję że w dalszej części postu będę się tego trzymał i pisał w 1szej osobie liczby pojedynczej, ale tym razem mam głębokie przekonanie iż wyrażam myśli ogółu: my nie bardzo chcemy na kolorowo, w domu wolimy grać na biało, z czerwonymi pasami.
Nie wiem czy to jest w ogóle do przeskoczenia, jeśli nie trudno, no nikt się z tego powodu nie powiesi, ale naprawdę bardzo chcielibyśmy być przekonani, że zrobiliście nasi działacze absolutnie wszystko co tylko się dało i to zrobiliście na czas, a nie po czasie, aby Cracovia grałą przed swoją publiką w swoich świętych, 110-letnich barwach.
W lidze - nie czepiam się, choć zasady mamy trochę na odwrót, ale nie nasza sprawa. Skoro kluby, które białego w swoich barwach nie mają ani milimetra występują rok w rok u siebie w białych (Podhale czasem w żółtych, ale białe też czasem miewali, no i Orlik ubiera żółte w domu, natomiast cała reszta białe) i im to wisi - to ich sprawa. Co nam do tego? Nic. Ale w Europie jest na odwrót. Postarajcie się załatwić żeby dla nas zrobili wyjątek, prosimy. Technicznie się da - przecież każdy zespół, który do nas przyjedzie "kolorwe" bluzy ma - do występów u siebie. Więc w Krakowie niech nie grają w rezerwowych-białych, tylko w swoim głównym komplecie, a my grajmy w "białych" (tzn z pasami, ale kwalifikują się jako "jasne" ). Czasy telewizji czarno-białej już dawno minęły, naprawdę każdy kto będzie oglądał relację video zrobi to na telewizorze / komputerze / laptopie / tablecie / itd. kolorowym i nie będzie miał problemu z odróżnieniem który zawodnik jest z któej drużyny. Jednak prawo jest prawem - na ten moment zasady są takie że gospodarz gra na kolorowo i jeśli chcemy grać w swoich świętych, 110-letnich barwach to musimy tam zadziałać. Spróbujmy przynajmniej i to spróbujmy szybko.
[hr]
Następna sprawa, też jeszcze w temacie bluz. Dojdą nam reklamy narzucone przez CHL, a w zasadzie Infront. Zorientujcie się dokładnie jakie i jakie są zasady, czy nie ma jakiejś klauzuli o zakazie reklamy konkurencyjnej z tej samej branży i tak dalej, a potem zróbcie projekt bluzy i na czas go w CHL zatwierdźcie. I tu się trzeba mocno postarać, bo tu jest ważny szczegół, który nas dotyczy. Nie wiem dokładnie ile, ale o "jasności" lub "kolorowości" bluzy decyduje jakiś procent jej powierzchni. My mamy spory udział "kolorowego" w "jasnej" wersji stroju. W przypadku stroju "kolorowego" problemu nie będzie, ale przy "jasnym" my zawsze z tym procentem jesteśmy blisko styku. I tutaj proszę dokładnie skalkulować - na lewym ramieniu dojdzie nam reklama Engelbert Straussa, a to jest naprawdę duża czerwona powierzchnia. Trzeba tak skalkulować szerokość pasów na bluzie, czy dodatków na rękawach, żeby nie tylko to łapało się w kryterium owego procenta, ale by łapało się w nim dalej po dołożeniu na lewym ramieniu owego strusia. Bo ten struś nam procent białego do czerwonego zmieni na pewno. Policzcie ile, zróbcie projekt i zatwierdźcie go w CHL, żeby mieć czarno na białym "ta bluza się nadaje". Ten czerwony pas na lewym ramieniu - żeby się nie okazało, że przez to nam wypadną stroje.
[hr]
Kolejna rzecz - reklamy. Na środku tafli na pewno trzeba będzie strzelić logo CHL lub strusia, nie wiem jak będzie w tym roku, ale na pewno na czas się dowiecie. Na bulikach, bandach i tak dalej - tu też dostaniecie wytyczne. Zdobądźcie je jak najszybciej. Liga Mistrzów to jest marketingowo szansa duża, ale jak będziecie szukać dodatkowych sponsorów i reklamodawców to żebyście wiedzieli co im można sprzedawać, a co jest wykluczone, żeby nie wyszło, że komuś "sprzedaliśmy Most Grunwaldzki". Obiecałem, że w imieniu ogółu pisał nie będę, pewnie parę osób się tu też wypowie, ale jeśli o mnie chodzi to jako kibic nie mam żadnych oporów, żebyście naszą taflę oblepili reklamami jak choinkę. nawet nie tylko buliki i bandy ale też dodatkowe prostokąty na tafli w tercjach porobić, często takie bywają. Fajnym polem do reklamy są na pewno końce tafli, od linii bramkowej do bandy. Wolno je chyba zamalować i wypisać tam reklamę. Z jednej strony wielkie "Comarch", z drugiej "Can-Pack", czy ewentualnie komu innemu byście sprzedali. Jakbyśmy trafili na któregoś Red Bulla (Salzburg lub Monachium) to może Foodcare by się z Blackiem albo N'gine'm chciał bardziej u nas zaangażować? To jest pole działaczy, ale poruszmy temat na Forum, żeby mieli spokój i pewność w temacie sprzedajcie powierzchni tafl, band i strojów ile wlezie (lub nie). Moim zdaniem tak. To jest o tyle istotne, że strój też może wyjść z dużą ilością reklam i żeby potem nie było "nie aż tyle". Moim zdaniem - im więcej tym lepiej.
[hr]
Teraz wróćmy do początku, czyli zasady organizacyjne. Mamy wreszcie kierownika drużyny i co ważne on kocha to co robi, to widać, mówi o tym z pasją, zacięciem, no generalnie nadaje się i robi to z zacięciem. Mamy też w Klubie człowieka który CHL od środka już trochę pooglądał i wie "jak to robią w innych klubach", bo był tam wysyłany i się przyjrzał. No to jest dwóch ludzi. Wystarczająco. Nie wiem jak z angielskim Witowskiego, ale ów drugi człowiek zna angielski perfekt. "CHL Regulations" to nie jest jakieś opasłe tomisko - to ma kilkadziesiąt stron z tego co wiem (max 50, ale chyba nawet mniej). Ja nie mówię że ta dwójka, bo o tym boss decyduje kto to ma być, ale póki mamy zapas czasu ustalmy sobie jasno. Musimy, naprawdę musimy mieć co najmniej dwie (jakby jedna wypadła - są sprawy losowe i na to się nic nie poradzi) osoby, które będą znać dokładnie wszystkie przepisy gry, organizacji, zasad zgłoszeń zawodników, wykluczeń, terminów zgłoszeń i odwołań, regulacji co i jak się robi i wszystkich spraw formalnych. Takich ludzi do których każdy w klubie wie że przychodzi i pyta "co mogę", albo "czy mogę tak czy nie mogę", każdy - Trener, ktoś od przygotowania lodu, ktoś z marketingu, szef ochrony, osoba od kateringu, ktokolwiek. Ktoś kto obudzony w nocy o północy zna całe te "Regulations" na pamięć, po polsku, albo po angielsku, mówi co i jak, a na dokładkę wyciąga z teczki, albo nawet i spod poduszki wydrukowaną wersję, bo zawsze ją ma przy sobie, otwiera na odpowiedniej stronie i mówi "o, tu o tym pisze". Nie przeciążajcie ich inną robotą, ale niech się tego wyuczą, niech mają do pomocy prawnika, czy prawników, tłumacza w razie potrzeby, niech się nawzajem pytają o różne kruczki tam zawarte i tak dalej. Na lipiec - oni mają być z ego tak obkuci, żeby nie zagiął ich nikt. Bo jak zaliczymy wtopę na kształt tego co było rok temu w NT, albo tego co ta Legia tym Pucharze UEFA zrobiła, to nie daj Bóg...
[hr]
I jeszcze taka mała garść rad - pogadajcie z mediami co i jak, oni wiedzą co im ułatwić. Pan Krzystof tu w tym roku wykonał robotę tytaniczną, jak nie wiecie to ja wam powiem działacze nasi, że jego media oceniają wręcz rewelacyjnie. On ma doświadczenie z "bycia po drugiej stronie barykady" - dajcie mu wolną rękę, on się sam dowie co by jeszcze trzeba było, a potem po prostu zróbcie co wam powie. Na szybko od siebie powiem tak - jeśli mielibyśmy grać na S7 to zainwestujcie w:
- nową ściankę wywiadową - ta co jest koło tafli w tym sezonie niestety popękała w paru miejscach, zwłaszcza ta część "wyżej" a ona jest widoczna
- ściankę z reklamodawcami na tył do sali konferencyjnej - kiedyś była ale zniknęła, jak mamy sponsorów, to ich pokazujmy
- parę stołów w Ikei czy gdzieś to nie majątek, a przed salą konferencyjną się przydadzą. W sali nie ma jak, ale przed, tam przy ławkach, żeby były, przydadzą się. Na ten moment jak dziennikarze robią coś po konferencji, to razem siedzą w sali przy stole konferencyjnym jak już pójdą trenerzy. Inaczej zostaje tylko na kolanach. Trochę śmiesznie to czasem wygląda jak się przy tym stole gniotą we 3 czy 4 i stukają łokciami, ale dają radę. Jednak jak przyjedzie z jakiejś Szwecji czy Szwajcarii paru następnych to już się na tym jednym stole wszyscy nie pomieszczą
- wynieście tą "zieloną ławeczkę chodnikową". Ja ją z sentymentem traktuję, inni też, to taki nasz symbol salki konferencyjnej jest i sentyment do niej wielu ma, więc po CHL może spokojnie wrócić, no ale jak ktoś nie wie, że ona "tradycyjna" to głupio trochę wygląda...
Poza tym nasze kochane S7 całkiem dobrze daje radę - popytajcie mediów zawodowych, może coś tu jeszcze wskażą. Podkreślam - to jest "gdybyśmy na S7 mieli grać"
[hr]
[b][large]Ale najważniejsze to te stroje. Pasowałoby się postarać, żebyśmy u siebie mogli grać na biało w czerwone pasy...[/large][/b]
-
-
O kolorach białym i czerwonym - te i inne organizacyjne przygotowania do CHL
Temat grania CHL na Siedleckiego to dla mnie nieporozumienie.
Tauron Krakow Arena i kropka.
Mamy szansę zareklamować hokej i to trzeba wykorzystać, pokazując tą piękna dyscyplinę szerszemu gronu potencjalnym odbiorcom.A przy S7 nie ma warunków i jest ledwie 2500 miejsc.
Kasy, schodki itp to po prostu wstyd.
Samo hasło Krakow Arena jest magnesem i w pracy jak ludzie nie chodzą na S7 to ewentualne granie na KA juz motywuje by isc na CHL z całą rodziną.
Profesorze tylko Tauron Kraków Arena !!
Też mam nadzieje, że Tauron Arena nas ugości.
To są sprawy trochę "poza nami" - może być tak że się nie uda i już...
Większy nacisk chciałem położyć na kolor strojów domowych, ale jak widać chyba mi nie wyszło :(
Przecież nie kierowałeś tego post do forumowiczów, którzy sobie coś tu skrobną ;). Trzymam kciuki za barwy, bo to podstawa. W sytuacji o której wspomniałeś odnoszącej się do procentowego podejścia do barw na strojach jak najbardziej słusznie trzeba takie rzeczy ogarniać teraz. Za miesiąc, czy dwa nie będzie czasu i sił by takimi "drobnostkami" się zajmować. Wtedy na tapecie będą już większę sprawy. Zresztą uwagi o Siedleckiego w kilku przypadkach spokojnie można przełożyć na TA. Wszyscy trzymamy kciuki za TA i o publikę się nie martwie. To jeszcze nie ten etap by obiekt świecił pustkami.
Nie ma co porównywać Tarpana do nowego VW Transportera.
A co do barw, jest dostępny program by samemu je zmodyfikować???
quentin Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Przecież nie kierowałeś tego post do
> forumowiczów, którzy sobie coś tu skrobną ;).
Ależ jak najbardziej także do forumowiczów - gdyby nie, to bym nie tutaj pisał. Chciałem taki wątek, żebyśmy sobie poskrobali w tematach "niesportowych" o tej CHL - co nam się podoba, co byśmy chcieli itp...
Jakby Tauron Arena nie wyszla, to ja mysle, ze magiczne schodki, magiczne ogrodzenie z brama przesuwna i magiczne kasy biletowe sa do ogarniecia wcale nie az tak wielka iloscia polskich zlotych. A wlasciciel terenu (miasto?) pewnie tez sie ucieszy, jak mu pierd olnik za darmo naprawia...
I jeszcze prosba do Profesora: przy okazji OPERACJI CHL nie zapomnijmy o normalnej lidze i standardowym funkcjonowaniu druzyny, tzn., jedna osoba (nawet najbardziej ogarnieta i sprytna), nie bedzie mogla projektowac strojow, negocjowac z reklamodawcami, uczyc sie regulaminow, zamawiac krazkow i kijow, wynosic lawek i ustawiac scianki. W sumie moga miec sporo pracy nawet 2 osoby, wiec opcja low-cost moze nie przejsc :)
Tauron Arena niby fajna, nowoczesna pewnie nawet sama w sobie kogoś tam przyciągnie na te 4-6 spotkań CHL... i koniec tyle naszego. Prywatnie chyba wolałbym (jeśli jest taka opcja oczywiście) nowe kasy, ogrodzenie, elegancką kostkę brukową i bramy przy Siedleckiego( najbardziej ogrzewanie ;) ). Tyle na początek, następnym razem polepszyć coś innego i po paru latach małymi kroczkami mielibyśmy przytulną i w sam raz jak na nasze potrzeby Arenę.
PS I gdyby się jeszcze dało zrobić tak aby kamery TV były po drugiej stronie tafli tzn tam gdzie SKY BOXy.
jakie 4-6 spotkań?
2 spotkania
najwyżej 3 przy bardzo dużym szczęściu czyli wyeliminowaniu kogoś w grupie
MSC Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> jakie 4-6 spotkań?
> 2 spotkania
> najwyżej 3 przy bardzo dużym szczęściu czyli
> wyeliminowaniu kogoś w grupie
Przepraszam nie znam się na CHL a gdzieś ostatnio wyczytałem że 4 a przy dobrych wiatrach 6 spotkań(pewnie chodziło o mecze u siebie plus wyjazd?). Skoro 2-3 to tym bardziej wolałbym choćby skromne inwestycje przy S7 kosztem wynajmowania TA.
Tak Rasputinie, 4 spotkania pewne ( 2 u siebie, 2 wyjazdy) i tego się trzymajmy.
Jeżeli będzie więcej to będzie to bardzo ogromny sukces.
nie moge nigdzie sie doszukac,ale jest jakas kasa z tej calem LM dla klubu czy tylko splendor i chwala;) ?
W 1szym sezonie nowej CHL było coś koło 1,5 do 1,7 mln euro na wszystkich 44, ale nie po równo tylko za konkretne wyniki.
edit: sprawdziłem i w drugim sezonie również było deklarowane 1,5 mln euro nagród, ale jak dzielone to już nie wiem. Rmszarze, orientujesz się może?
Gdyby to było dzielone po równo to wychodzi po 34 tys. euro na drużynę, ale nie jest więc równie dobrze możemy dostać 3,4 tysiąca lub nic, jeśli nie zdobędziemy punktu.
Jedyny sposób na zarobkowanie to pełna TA i dobrzy reklamodawcy. To nie jest niestety pikarska LM
Ciekawe czy będziemy jedynym zespołem ze sponsorem w nazwie.
Samo to jest dużo warte.
Dwa Red Bull'e już są
Mnie wydaje się że rozgrywkach CHL na koszulkach pionowe elementy zdobnicze nie wchodzą w grę.Wnioskuje to po koszulach zespołów z poprzedniej edycji ,wszystkie zdobienia poziome.Oczywiście pewności w tej kwestii nie mam.
Mnie nawet poziome pasy na koszulach naszych hokeistów zawsze się podobały, ale oczywiście pionowe lepsze,chociaż chyba mniej tradycyjne.
Mr.Crowley Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dwa Red Bull'e już są
Do tego LIWEST Black Wings Linz i Skoda Plzen. Czyli z nami i dwoma RB to już 5.
[quote]Najpierw kwestia dla nas kibiców nr1, czyli tytułowe - o kolorach białym i czerwonym. Ja proponowałbym, żeby ludzie z Klubu do CHL uderzali ze staraniami o zmianę dla nas tej zasady i to na już. Teraz, bo teraz nas lubią, a potem różnie może być, załatwmy to od razu i potem miejmy z głowy. O co chodzi? Ano o barwy. A barwy moi kochani - są święte! Prawda? Więc może po kolei - nasza plastikowa ma taką zasadę, żeby było "po światowemu" tyle że jak to w Polsce - u nas zrobiono na odwrót.
W CHL zasada doboru strojów jest prosta:
Jersey Code
Home team plays in coloured jerseys
Away team plays in white / light jerseys
Czyli po naszemu: gospodarz gra w strojach kolorowych, a goście na biało.
Ja nie mam uprawnień, żeby wypowiadać się w szerszym imieniu niż własne i obiecuję że w dalszej części postu będę się tego trzymał i pisał w 1szej osobie liczby pojedynczej, ale tym razem mam głębokie przekonanie iż wyrażam myśli ogółu: my nie bardzo chcemy na kolorowo, w domu wolimy grać na biało, z czerwonymi pasami. [/quote]
Wybaczcie, ale nigdy dobry, w te klocki nie byłem.
Oczywiście to tylko tak poglądowo, w jakim można by iść kierunku.
[img]http://i1079.photobucket.com/albums/w501/blizzy89/kac_wace5008_zps3oniasuz.png[/img]
Co do atrakcji dla gawiedzi.
To można by było wyświetlać powtórki, najlepszych akcji, gole, spięcia itp na kostce multimedialnej.
Do tego muzyka rodem z lodowisk NHL, czy SHL i KHL.
Intro zapowiadające naszą drużynę.
To wszystko dodatkowo uatrakcyjnia takie spotkanie i zwiększa frekwencję.
https://www.youtube.com/watch?v=0BmYYVaC02g
https://www.youtube.com/watch?v=RCSHV0pPMqk
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)