Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • (GLOS) PLAY - OFF 2016 (temat zbiorczy) | Chcemy złota na 110 - lecie!!! (GLOS) Finał jest nasz !!! (GLOS) Walczyć ...

    • Hokej
    • Rozpoczęto 31.01.2016 o 21:42
      Ostatnia aktywność 09.04.2016 o 13:12
      141766 wyświetleń
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 24.03.2016 o 12:37
      Post #1146744 24.03.2016 12:37
    klekot Rozumiem że pisanie o np. Guziku byłoby ok.? Moim zdaniem nie. Co w szatni to w szatni. Jeśli trener nie panuje nad drużyną to jest jego wina. Ale to nie czas na takie dysputy na forum.
    • Karvin

      10.5K
      9.3K
    • 24.03.2016 o 12:48
      Post #1146746 24.03.2016 12:48
    Proszę Cię bardzo Klekocie :) "*REVENATOR* [ Odpowiedz prywatną wiadomością ] [ignoruj wpisy] Re: [17] CRACOVIA - Jstrzębie piątek 23.10.2015, godz. 18:30 23 pa? 2015 - 20:52:50 Zarejestrowany: 9 l. temu Posty: 6.415 jesli szybko nie zmienimy trenera to możemy zapomnieć o jakimkolwiek medalu ,to naprawdę ostatni dzwonek drużyna nie jest przygotowana do sezonu tak jak to było w dwóch ostatnich latach zresztą .Jesli z taką łatwością przegrywamy z JKH to to samo będzie z Podhalem ,Orlkiem Ciarko czy Unią o Tychach nawet nie wspomnę bo sa poza naszym zasięgiem zupełnie Naprawdę nie ma się czym zachwycać ze wygrywamy serię mało ważnych spotkań a przegrywamy wszystko ważne ,bo JKH dziś tylko walczyło o pierwszą szóstkę ,a my mieliśmy się zrehabilitować za Tychy !! Kiedy naprawdę wygraliśmy coś ważnego i z kimś mocnym ??(to pytanie do zwolenników obecnego trenera ) ale zeby choć honorowego nie strzelić ,ale ta drużyna jest zepsuta ,dramat !!" Wybacz Revenatorze no ale zostałem wywołany do tablicy :) Pisanie o Guziku nie miało sensu brudy pierze się w rękawiczkach a nie wali na forum publicznym - zresztą sam Klekocie napisałeś że pisanie o Ziętarze jest szkodliwe (ZGADZAM SIĘ Z TYM!), pisanie o wypowiedzeniu dla Kacpra miałoby również negatywne efekty i wielu forumowiczów którzy wiedzieli o tym (tak wiedziałem sam mi to mówiłeś) nie napisałoby o tym nigdy na forum publicznym żeby nie szkodzić Pasom. (Teraz też nie ma co drążyć tematu zresztą bo nic dobrego to nie wnosi), też mnie denerwuje parę spraw rozmawialiśmy o tym wielokrotnie ale na teraz Do Boju Pasy, Do Boju Rohacek - trzeba odwrócić losy tej rywalizacji - nie jadę dziś do Tychów po to żeby być zmuszonym oglądać fetę Tyskich - ja tam jadę zobaczyć jak moja Cracovia doprowadza do siódmego meczu, wbrew malkontentom. Na ocenę sezonu i podsumowania przyjdzie czas.
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 24.03.2016 o 12:49
      Post #1146747 24.03.2016 12:49
    klekot Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Prawda Revenatora jest taka.... że zespól jest > źle przygotowany do sezonu co ogłosił jakiś > czas temu ( nie chce mi się szukać w jego > postach kiedy to było proszę Karvin sprawdź > wszak internet pamięta) oczywiście życie > pokazało że to jest raczej opinia pod pewną > tezę o chu...m trenerze. > Prawda jak zwykle jest bardziej skomplikowana, > moim zdaniem do października do pamiętnego > zwycięstwa nad Podhalem, niektórzy zawodnicy > kompletnie walli w ch...ja, przed tym meczem > Kacper Guzik otrzymał wypowiedzenie kontraktu i > okazało się że słaba gra zespołu w tym > szpetna porażka w meczu o Superpuchar to nie wina > trenera ale postawa zawodników, którzy moim > zdaniem uprawiali politykę i grali na zmianę > trenera. Nie wierze ze po to ściągnął Rohaczek pół kadry Polski, plus wiodących zagranicznych by grali przeciw niemu!!! zupelny brak logiki i bezsens !!!! Przeciez oni grają dla siebie a grając przeciw Rohaczkowi to jakby i siebie wkopywali ,pokazywali swoją słabość co do Guzkia ok teraz w ostatnim spotkaniu grał za niego Bozko to zupełnie inny zawodnik niż rok temu ale to się tyczy większosći u nas !! co do Sinagla czy Switany tez było sporo uwag w zasadniczym ale i w play-offach najwięcej ta piatka traci waznych goli!! Nikt i nic mnie nie przekona ze ubiegłe dwa sezony były dla Cracovii dobre ,a ten jesli będzie bez obiecanego majstra tez takim będzie .Tez nie oczekuje jakiś cudów czy niemożliwych spraw do zrobienia ,ale widać ze nie funkcjonuje to ostatnimi latami najlepiej ,więc co, co sezon zmieniamy druzynę .?
    • KOTU

      1.4K
      243
    • 24.03.2016 o 13:17
      Post #1146750 24.03.2016 13:17
    Ludzie! Opanujcie się! Czy dzisiaj jest mecz? A może był wczoraj i coś mnie ominęło? Przestańcie płakać. Dziś są Tychy do ogrania i trzeba z Nimi pojechać...!. Wieczorem będziemy myśleć co dalej....
    • KruszynaKSC

      19K
      20.5K
    • 24.03.2016 o 13:41
      Post #1146754 24.03.2016 13:41
    Nadzieja umiera ostatnia ale dzis medale zostana rozdane... :( :( :(
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 13:53
      Post #1146760 24.03.2016 13:53
    Panowie, może najpierw rzeczy podstawowe: nie ma w drużynie żadnego ruchu ani grupy "grającej przeciw trenerowi". Nie ma. 100% że nie ma. Nie mam "chodów w szatni", nie bywam tam, bo zasady współpracy zostały (wreszcie) tak dobrze zorganizowane, że nie trzeba się na zawodników "czaić na partyzanta", żeby zrobić wywiad, ale rozmawiam z nimi po meczach, rozmawiam z trenerem a oprócz tego widzę jak "trener współistnieje z zawodnikami" tuż po meczu przed szatnią (czasem jest tam razem i Rudi i paru chłopaków). Podkreślam - współistnieje [b][u]z[/u][/b] a nie [b][u]obok[/u][/b]. Jakby były kwasy to by coś było widać, nie ma bata i nikt mi nie wmówi, że odgrywaliby szopkę. Nie ma kwasów i nikt nie gra przeciw nikomu! Skrzydło sobie daję uciąć, a nawet oba. Ok, uwierzę, że jak to w życiu - jedni poszliby za bossem w ogień, a innemu to trochę zwisa w myśl zasady "gram dla siebie, jak nie ten klub to będzie inny, a nie ten trener to też inny", ale i taki ktoś jeśli jest (bo nie wiem, ale pewnie jak to w życiu - takie podejście ktoś mieć może) to i tak gra dla siebie i swojej kariery na maxa! Natomiast żeby ktoś był na stanowisku "ktokolwiek byle nie ten trener" i sabotował drużynę i wyniki - tego nie widać i tego nie daje się nijak wyczuć. Więc tego nie ma, jestem 100% pewny, a jeśli kiedyś by się okazało że jednak było, to znaczyłoby że Rudi i zawodnicy mają lepsze kwalifikacje do teatru i tivi niż do hokeja. A że w różnych M jak Miłość niestety płaci się lepiej niż w plastikowej, to zapewne zmieniliby zawód już dawno. Skoro nie zmienili, to aktorami nie są. Wniosek pozostaje jeden - zawodnicy "przeciw trenerowi" nie grają, a trener nie pracuje żeby "szkodzić któremuś zawodnikowi". Zresztą jakby drużyna miała grać przeciw trenerowi, to żaden problem było oddać PP w finale. Wszak w NT przegrywali naprawdę wszyscy jak leci więc alibi by było doskonałe. A wygrali! Dlaczego? Ano dlatego, że u nas żadnych "sabotażystów" nie ma, no po prostu nie ma i nie wmawiajcie tego ludziom proszę, bo to są bzdury. Jak to w życiu - jeden z drugim lubi się bardziej, a z trzecim nie ma takiej nici porozumienia, ale nie żeby robił mu na złość. No na miłość boską - ta ekipa wygrała PP i sezon zasadniczy - czy tak zrobiłaby ekipa, która podkładałaby sobie nawzajem nogę? No zastanówcie się, proszę... Praca Rudolfa - jest na pewno ok. Kondycję zrobił, tu papierkiem lakmusowym była seria z Ciarko. Oni pękli, my wytrzymaliśmy i w meczu nr7 ich po prostu zjedliśmy. Więc kondycja jest, trener pracę zrobił dobrze, a zawodnicy co im ordynował wykonali. Ja po meczu nr4 miałem w tej kwestii wątpliwości, duże wątpliwości, teraz już wiem że trochę spanikowałem, ale też nie było ich za co wtedy chwalić. Jednak dziś można powiedzieć jasno - co miało być zrobione to zrobione zostało i to dobrze zrobione. Teraz ta nieszczęsna sprawa Guzika, która nie wiedzieć po co wychodzi na wierzch na 5 godzin przed najważniejszym meczem (naprawdę co za pechowy zbieg okoliczności...). Ja o tym coś tam słyszałem, gdzieś mi się jakieś plotki o uszy obiły, ale to były tylko plotki (i dalej są). Więc tak - pytanie jest czemu forumowicze, którzy temat znali milczeli, więc pytanie i do mnie - po pierwsze primo plotek z drugiej i trzeciej ręki nie ma co wystawiać jako pewne newsy. Kto ma info z pierwszej ręki i jest pewien tego co pisze - ten niech napisze. Po drugie jak to sprawdzić, żeby nie narobić problemów tam gdzie być może wcale ich nie ma? Jak to sprawdzić? Iść do Kacpra i spytać "to prawda, że Ci wsiedli na kasę?" Oficjalnie infa żadnego o rozwiązaniu, czy wypowiedzeniu zresztą nie było. Po jednej konferencji, ale tak "sporo po konferencji", jak już "zawodowcy" sobie poszli, żeby potem nie przeczytać gdzieś "jak sugerują wiarygodne plotki krążące wokół klubu..." i nie pomyśleć sobie "ale narobiłem bigosu", sam się otwartym tekstem spytałem ludzi z Klubu czy taki temat jest. Powiedzieli "nie ma, skąd ci to w ogóle do głowy przyszło?" No to jak Klub mówi że nie ma, zawodnik nie chodzi i nie narzeka "zrobili mi krzywdę", to co tu drążyć? Nawet jeśli coś było, podkreślam jeśli, ale załatwili to między sobą jak dorośli ludzie, to znaczy że tak chcieli i nie nasza sprawa. proste. Niefartowny moment na roztrząsanie tej kwestii i naprawdę lipa, że wypłynęło na 5 godzin przed meczem o wszystko, ale powiedzmy sobie jasno - poza plotkami w tym temacie nic innego nie ma i finito. [hr] Czy trener ma konflikt z Kacprem i dlatego Kacper by miał "w akcie zemsty" sabotować wynik Klubu, zaś Rudi "w rewanżu" oodsunąć go od gry w finale nr5? Bzdury, bzdury, bzdury. 1) Postawa Kacpra - stracił jedynkę i dwójkę w finale jak poszedł szczupakiem mając małe szanse na zdobycie gola. A pomimo tego poszedł za tym krążkiem szczupakiem. Tak gra chłopak, który wali w pręta i chce położyć wynik? No pomyślcie... przecież to się kupy nie trzyma. Kacper widział cień szansy na gola i poszedł za krążkiem jak w dym, co przypłacił jedynką i dwójką. Chłopak ma ciąg na grę i na wynik. Formę miał niestabilną w tym roku, to fakt, ale w play-offie punktuje i gra. Po stracie zębów ubrał kratę i dalej gra. Komfort zapewne jest inny i człowiek czuje że "jest nie tak jak zawsze" i to pewnie jakiś wpływ czasem na efekt mieć może, ale chłopak ciągnie ile może i to widać. 2) Postawa trenera - czy Rudi robi Kacprowi jakieś "za karę nie grasz"? No w życiu. Reve piszesz że grał za niego Bazhko, ale to jest tylko pół prawdy, czemu nie piszesz całej? Przecież Guzik grał. Ok, 1szą tercję, ale grał, dopiero potem został wymieniony na Bazhko. Rudolf otwartym tekstem przyznał, że miał 8 obrońców gotowych do gry na ten mecz, ale podjął ryzyko i w meczową 20tkę zestawił na zasadzie 7/13, żeby mieć pole manewru w ataku. Po pierwszej tercji uznał, że niewyraźny jest Guzik i wstawił Bazhko na jego miejsce. Normalna rotacja w składzie była. Trener taką decyzję podjął, ale w 100% daje się ona wytłumaczyć aspektami sportowymi, więc taka zapewne była. Błysnął Ci czymś Guzik w tej 1szej tercji? Mi też nie. No to wszedł w rotację - to zresztą bardzo dobrze robi i może dziś go zmotywuje do tego, że zostanie nam gwiazdą meczu. [hr] [small]PS: małe wtrącenie przy okazji. Jak Rudi powiedział, że rotacja z czysto sportowych powodów, to moje serce aż krzyczało "kochany Panie Trenerze, czemu do chwałki nędzy Pan dopiero teraz rotuje składem i robi taką rywalizację o czas na lodzie?" Pamiętam jak dziś, mogę znaleźć ten fragment i dać link, ale 100% gwarantuję, że było, kiedy miałem zaszczyt zrobić wywiad z Rudim na 10-lecie pracy jak mówił "ludzie są leniwi, nie wszyscy ale 90% jest leniwa z natury, no tak w życiu jest, dlatego samo to że miejsce w składzie trzeba wywalczyć podnosi poziom o 30%. Był tu ostatnio Aron w szatni i on w Ocelari ma 3 ludzi, którzy z nim rywalizują o 1 miejsce w składzie. U nas komfortem jest już jak ktoś ma 1 zawodnika rezerwowego na pozycję do całego składu". Pamiętam jak dziś, serio. Może nie jest to 100% dokładny cytat, ale treść oddaje na pewno. Co więcej o każde pieniądze się z każdym założę, że jak sprawdzimy, to liczby "90%" w sensie że tyle z nas jest leniwych z natury, bo jako ludzie tak jesteśmy po prostu ukształtowani i dopóki nie musi to nie musi oraz liczba "30%", że tyle z automatu drużyna idzie do przodu jak jest prawdziwa rywalizacja będą się zgadzały. Dlatego pisałem tu po meczu nr4 z Ciarko i dalej uważam, że szkoda, że trener nie rotował składem trochę więcej. Dziubiński był jedynym, który mocno wszedł w rotację i efekt jest taki, że chłopak gra chyba najlepszy sezon w karierze, a w p-o jest czołowym zawodnikiem. Trener gościa wyjął w pewnym momencie nie tylko z 1szej formacji, ale i przesunął ze środka na skrzydło. I co? Krystian się obraził? Zrobił jakiś kwas? Sabotuje? Gra przeciw trenerowi? Nie, to jest dorosły prawdziwy zawodowiec, powalczył o swoje miejsce i je wywalczył. Efekt? Topowy gracz w play-offie. Zresztą sami popatrzcie - jak ktoś ma 4 pełne formacje i 2 bramkarzy "nadających się do gry", to w plastikowej jest krezusem. W czeskiej TELH to by był żebrakiem, a u nas to jest mega komfort. Tychy piszecie że takie super, a one kapitana repry muszą wyciągać z ataku i dawać na obronę, żeby 3 formacje obrony były... Wiecie - tu nie chodzi o pracę trenerów ani chęci zawodników - tej rywalizacji o miejsce w składzie w plastikowej najnormalniej w świecie nie ma i ja wierzę Rudiemu sprzed 1,5 roku że wiedział co mówi - nawet jak wszyscy chcą i grają w tą samą stronę, to sam ten fakt, że miejsce w składzie najczęściej należy się "z automatu" cofa nas (nas - tzn wszystkich w plastikowej i cały polski hokej) o 30% do tyłu. Na szybko sobie pomyślałem, czy ktoś z tego- lub ubiegłorocznych medalistów zrobiłby medal w 2006 czy w 2007? I wiecie co mi wyszło? Wyszło mi że raczej nie. Raczej by ani w 2006 ani w 2007 nawet do półfinału nie doszli. Smutne to...[/small]
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 24.03.2016 o 13:56
      Post #1146763 24.03.2016 13:56
    KOTU Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Ludzie! Opanujcie się! Czy dzisiaj jest mecz? A > może był wczoraj i coś mnie ominęło? > Przestańcie płakać. Dziś są Tychy do ogrania > i trzeba z Nimi pojechać...!. Wieczorem będziemy > myśleć co dalej.... Jak to "co dalej"? [color=#FF0000][b]Dalej wiadomo - drugie zwyciestwo w Kraku i WIELKA HOKEJOWA SOBOTA![/b][/color] PS. prosze, przestancie wywlekac rzeczy z szatni na Forum. Bez znaczenia, czy sa one pozytywne, czy negatywne - sa to tematy z szatni i tam powinny pozostac.
    • quentin

      8.9K
      4.5K
    • 24.03.2016 o 13:58
      Post #1146764 24.03.2016 13:58
    Pesymista nigdy nie zrozumie optymisty. Dzis zwycięstwo a w sobotę hokejowe święto.
    • KOTU

      1.4K
      243
    • 24.03.2016 o 14:01
      Post #1146766 24.03.2016 14:01
    Wieczorem myślimy o sobocie. Jazda z Tychami https://www.youtube.com/watch?v=CIKH4sTSVD8 - od 3 minuty proponuje oglądać :)
    • agent44

      6.1K
      1.7K
    • 24.03.2016 o 14:01
      Post #1146767 24.03.2016 14:01
    [b][u][size=x-large]Do boju Cracovia![/size][/u][/b]
    • Twixxx

      3.8K
      113
    • 24.03.2016 o 14:48
      Post #1146772 24.03.2016 14:48
    Ruszamy - kierunek Tychy... Dooooo boooooooooooooooooooooooooooju CRACOVIA! Dooooo boooooooooooooooooooooooooooju CRACOVIA! Marsz - marsz - marsz! Do boju marsz! [b]ZWYCIESTWO CZEKA NAS![/b]
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 14:59
      Post #1146773 24.03.2016 14:59
    Dostałęm info, że jakiś geniusz co podobno o hokeju wie wszystko, jednak nie wie wszystkiego o alfabecie i napisał na h*ju.necie, że wg mnie "3cie miejsce w PK jest sukcesem nr4 czy nr5 albo nr6, wartym mniej niż wygranie w plastikowej sezonu zasadniczego". Ja na stronie co o hokeju (nie) wie wszystko nie bywam, więc tam nie napiszę, ale podobno choć wierzą że wszystko wiedzą to tu zaglądają, więc przekazać chciałbym owemu geniuszowi, żeby poćwiczył czytanie ze zrozumieniem> Otóż: - pisałem wyraźnie że "skalpy z krajowego podwórka" - ergo nie liczyłem w tym porównaniu wyników z PK. Co więcej pisałem także, że sukcesem w PK Tychy reprezentowały nas wszystkich, całą plastikową, ale na h*j.necie lepiej zrobić propagandę, że "kaczka wynik w PK uważa za ważne nr5 lub nr6" - lud to kupi. Ten kto to napisał powinien wrócić do 1szej klasy podstawówki i poćwiczyć czytanie zamiast szykować się niebawem do egzaminu gimnazjalnego, no ale w sumie to po co, skoro na h*j.necie można napisać co się uważa i powiedzieć że "debil z Forum Cracovii tak pisze", choć wcale tak nie pisał - cztery to: MP, PP, zasadniczy, SP. Kłania się dodawanie do 4, gdybym porównywał to z wynikiem w PK, to byłoby 5, a pisałem o 4. Wystarczyłoby na palcach policzyć, ale w sumie po co było, skoro na h*ju.necie i tak można napisać co się chce i wmówić innym, że "debil z Forum Pasów tak napisał", pomimo że wcale nie napisał - specjalnie dla owego geniusza wyedytowałem wpis i napisałem pod który numer przypisuję który wynik - napisałem wyraźnie, że MP jest dla mnie więcej wart niż PP, SP i zasadniczy razem wzięty? Napisałem. Wystarczyłoby przeczytać, ale po co? Przecież to takie trudne, a na h*ju.necie i tak można napisać wszystko - ludzie uwierzą :) - napisałem, że to hierarchia wg mnie? Napisałem. Jakby ktoś sięgnął wstecz to przed starciem o SP (zarówno w tym sezonie jak i w poprzednim) pisałem, że to dla mnie trofeum najmniej warte (i pisałem pomimo że wtedy wygraliśmy). Tylko się komuś to zapomniało może? A może raczej wciąż boli, że ten SP wygraliśmy właśnie z h*j.netami? Nie wiem, w każdym bądź razie zawsze taką hierarchię miałem, że na SP mi nigdy wybitnie nie zależało. Jak ktoś nie wierzy - może tu poszukać w historii i się przekona, ale w sumie po co, skoro na h*j.necie łatwiej innym wmówić, że "debil uważa co innego", a lud rzecz jasna to kupi? Pozdrowienia dla chłopaków z h*j.neta, ale naprawdę, bardzo was proszę - skupcie się bardziej jak składacie literki :)
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 15:30
      Post #1146776 24.03.2016 15:30
    Kaczka, ja czytałem twojego posta przed tym jak go edytowałeś. Wyraźnie napisałeś, że Tychy mają "sukces nr 4", który jest najmniej warty. O superpucharze nie wspominałeś. Jeszcze porównywałeś potencjalnie sytuację, gdzie Tychy zdobywają mistrzostwo, to wyjdzie 2:2 w "sukcesach", gdzie oni mieliby (i napisałeś, że ranga według ciebie) sukces nr 1 i 4, ale Cracovia sukcesy nr 2 i 3. Sorry, ale nie jeden typ to tak zrozumiał. "Troszkę" się zagalopowałeś, sukcesu w PK nie można zwyczajnie pomijać w jakichkolwiek porównaniach, bo Cracovia nie startowała w PK.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 15:41
      Post #1146781 24.03.2016 15:41
    4 sukcesy krajowe - SP, PP sezon zasadniczy i MP, gdybym porównywał PK to byłoby już 5, a pisałem wyraźnie o 4 Co do PK pisałem wyraźnie, że [i]"i oprócz tego występ w PK (nie porównuję, bo tam reprezentowali nas wszystkich, więc tam nie rywalizowaliśmy ze sobą)"[/i] - tak było napisane. Było też napisane "skalpy z krajowego podwórka" Tak napisałem i to właśnie chciałem wtedy przekazać. W edycji dopisałem tym geniuszom co uważam z #1, co za #2, co za #3 i co za #4. Ja nie umiem, ale podobno w internecie nic nie ginie więc chyba można sprawdzić czy sformułowania "skalpy z krajowego podwórka", "oprócz tego występ w PK" ora "PK nie porównuję, bo tam nie rywalizowaliśmy ze sobą". Były czy ich nie było? Skoro uważasz że nie było to proponuję Ci prosty zakład - ktoś tutaj na pewno umie sprawdzić czy były czy nie było. Jak okaże się że nie było to funduję Ci karnet na przyszły sezon i drugie tyle wpłacam na nasze szkolenie. Natomiast jeśli te sformułowania były to Ty mi stawiasz karnet na przyszły sezon i drugie tyle wpłacasz na szkolenie. Przyjmujesz zakład i pytamy kto da radę sprawdzić? Sorry, ale nie będziesz mi wmawiał co pisałem a czego nie pisałem. Sprawa jest prosta - przyjmujesz zakład? [hr] Co do "pomijania sukcesu w PK" - kolego, ale ja go nie pomijałem, bo mój post w ani jednym milimetrze nie miał na celu ocenić "jak wypada ocena Tychów w tym sezonie". Ja pisałem jak ja oceniam nasz sezon - moja subiektywna ocena, naszego sezonu Cracovii. To czy Tychy są zadowolone ze swojego czy nie to mnie mało obchodzi. Pisałem o nas. I mi wyszło, że z krajowego podwórka zgarnęliśmy 2 skalpy, w mojej ocenie nr2 i nr3, a możemy zgranąć skalp nr1, który jest wart więcej niż wszystkie pozostałe razem wzięte. I mi wyszło, że będzie: a) mamy dwa skalpy z krajowego podwórka i srebro w MP b) mamy trzy skalpy z krajowego podwórka Co napisałem, że w moich oczach będzie albo super, albo średnio dobrze i nawet jeśli niestety by nam nie wyszło dziś, to i tak mamy srebro, a poza tym dwa skalpy (PP i zasadniczy) i trzeba to cenić. I potwierdzam - to trzeba cenić, bo to są konkretne i wymierne sukcesy. A wracając do meritum - zakład przyjmujesz?
    • Pasiak_od_1979

      1K
      926
    • 24.03.2016 o 15:43
      Post #1146782 24.03.2016 15:43
    Kompletnie nie rozumiem o czym piszecie przez ostatnie dwie strony..? Jest tylko jedna niewiadoma kwestia, a mianowicie o której godzinie zaczyna sie decydujący - siódmy - mecz PO w najbliższą Wielką Sobotę w Krakowie przy ulicy Siedleckiego 7 ??????
    • Tasior

      166
      156
    • 24.03.2016 o 15:45
      Post #1146784 24.03.2016 15:45
    Przecież już wiadomo że o 14:30 :)
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 24.03.2016 o 15:48
      Post #1146786 24.03.2016 15:48
    odbędzie się w Wielką Sobotę o 14:30
    • Jakub88

      156
      90
    • 24.03.2016 o 15:50
      Post #1146788 24.03.2016 15:50
    Jest szansa na kupno biletu przed samym meczem w Tychach?
    • Pasiak_od_1979

      1K
      926
    • 24.03.2016 o 15:57
      Post #1146793 24.03.2016 15:57
    Bardzo dobra godzina ta 14:30. Kupiłbym se bilet już dzisiaj, ale nikomu niepotrzebna poprawność polityczna i jakieś kompletnie abstrakcyjne i niczym nieuzasadnione obawy takowej sprzedaży jeszcze nie uruchomiły :)
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 16:11
      Post #1146794 24.03.2016 16:11
    Kaczka, porównywałeś wyniki GKS-u i Cracovii, łeb w łeb (zakładając czarny scenariusz, gdzie GKS zdobywa mistrzostwo). A to, że dodawałeś "tylko na krajowym podwórku" to tutaj niewiele kwalifikuje, mimo wszystko odkładałeś poważną dla nich część sezonu na bok i nie skupiałeś się tylko na Cracovii. Oni, jeśli zgarną MP będą mieli o WIELE lepszy sezon od Pasów. Wszystko zależy właśnie od tego, kto zdobędzie złoto. Ja mam sporo szacunku do tego co zrobili na arenie międzynarodowej. Kto wie, czy nie było to decydujące w tym, że dla Mistrza Polski trafiła się dzika karta do CHL i też Cracovia może po nią sięgnąć. Nie jedna osoba miała takie odczucie po przeczytaniu tego wpisu na sanockim portalu i nie tylko z jednego obozu. Ja już nie chce tutaj prowadzić z tobą jakiejś wymiany na cytaty i komentarze, gdzie cytuje partie twojego wpisu po kolei i odnoszę się do nich (tym bardziej, że mówimy o tekście, który jednak zmieniłeś). Jedyne co chciałem powiedzieć to to, że miałem takie samo odczucie po przeczytaniu twojego wpisu (a zrobiłem to dwa razy i rzeczywiście brzmiało to pogmatwanie ze wskazaniem na to, że za 4 sukcesik uważasz raczej ich wynik w PK, o superpucharze nie wspominając ani razu, a o PK jednak owszem). Nie pamiętam już całego nieedytowanego wpisu, ale sorry, nie masz się tam co na innych obrażać, że tak to zinterpretowali moim zdaniem. Może ktoś się z ciebie za to naśmiewał i rozumiem, że wziąłeś to do siebie (to akurat jest ewidentne), ale koniec końców, wydźwiek twojego wpisu brzmiał dla mnie tak samo, jak dla nich. Tyle ode mnie.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 16:23
      Post #1146798 24.03.2016 16:23
    Kolego, ale mnie nie bardzo interesuje, że ktoś miał problem z przeczytaniem? Jak miał problem i nie zrozumiał, to nie moja sprawa, choć wypadałoby zapytać "po co komentuje?" Ja pisałem w temacie, że narzekania są że "kolejny sezon mamy do chwałki". Otóż nie mamy - bo mamy dwa sukcesy i do tego albo trzeci w postaci MP, albo nie mamy MP, ale mamy srebro. Oceniałem nasz sezon. Pisałem, że "skalpy z krajowego podwórka"? Bo widzę, że powoli zmieniasz front na "pisałeś, ale to nieistotne, bo zrozumiałem inaczej..." No ok, zrozumiałeś inaczej, tak jak chciałeś - Twoja sprawa. Ale to że Ty tak zrozumiałeś wcale nie świadczy o tym, że ja tak pisałem, no sorry. Było napisane, że oceniam nas, było napisane że mamy albo średnio dobrze, albo super, w żadnym, najmniejszym nawet słowie nie było "oceny sezonu Tychów" - nie napisałem ani "oni super", ani "oni dobrze", ani "oni źle", pisałem o nas. Co więcej zaznaczyłem jednoznacznie że PK do oceny nie biorę, bo nie graliśmy - oceniam nas, więc po chwałkę mi do tego plątać występ Tychów w PK? Super mieli ten występ i w swojej ocenie policzą sobie to jako duży sukces (jakbym ja miał ich oceniać to napisałbym MEGA sukces), ale po co miałem plątać. Co więcej przyznałem, że w PK reprezentowali nas wszystkich, całą plastikową. Ok, nie bardzo mnie obchodzi co zrozumiałeś, ani jak rozumują h*j.netowi geniusze, choć wypadałoby spytać skoro mają problem z rozumieniem słowa pisanego, to po co tłumaczą innym co ktoś napisał, skoro ten inny być może by lepiej rozumiał niż oni sami? No ale nic to... Wróćmy do meritum - napisałem co napisałem, zapewne da się to sprawdzi. Zaproponowałem Ci zakład. Przyjmujesz zakład? Tak? Prosimy kogoś o sprawdzenie. Nie? Spoko. Rozumiem, dziękuję i koniec tematu, ale jednak bądź tak miły i skoro nie przyjmujesz konkretnego zakładu to nie wmawiaj mi wobec tego że coś pisałem, skoro przy sprawdzeniu wolisz jednak zrezygnować. To jak z tym zakładem? Ja nie umiem, ale ktoś tu na pewno sprawdzić będzie umiał. Stoi? Zmieniłem tyle że dla pełnej jasności dopisałem co jest #1, co jest #2, co jest #3 i co jest #4. To się na pewno sprawdzić da. Więc bądź tak uprzejmy i jeśli mi sugerujesz "tym bardziej że tekst zmieniłeś" miej na tyle odwagi i podejmij odpowiedzialność za sugestię że zmieniałem wymowę tekstu. Nie zmieniałem. Dopisałem dla jasności co jest przeze mnie rozumiane pod którym numerem. Tyle uzupełniłem, ale tekstu zmieniać nie zmieniałem. Piszesz, że zmieniałem? No to miej odwagę i przyjmij zakład? Nie przyjmujesz? No to nie wciskaj mi bredni, że jest inna wymowa tekstu. Potwierdzasz, że inna - przyjmij zakład, sprawa jest banalnie prosta. Wymowa tekstu jest dokładnie ta sama, dopisałem co rozumiem (ja rozumiem, dla mnie, w mojej ocenie) pod którym numerem. Każdy kto sugeruje że "była edycja tekstu i zmienione jest znaczenie" niech ma jaja i to potwierdzi - na pewno się da. Teraz żałuję, że dopisałem te numerki, ale to się na pewno sprawdzić da czy grzebałem tam coś przy rozumieniu że "na 4 skalpy krajowe zgarnęliśmy 2", czy nie grzebałem bo tak było pierwotnie. Bo ja mówię jasno - nie było grzebane, dopisałem co ja rozumiem pod którym numerem. [b]Jesteś odpowiedzialny za swoje słowa? No to super - przyjmij zakład. Nie? To przestań proszę mi i innym wciskać kity o tym co ja myślę.[/b]
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 16:28
      Post #1146800 24.03.2016 16:28
    Nie Kaczka, to ty zmieniałeś front w momencie, kiedy edytowałeś wpis i mówiłeś, że nie obchodzi cię inny zespół, a jednak bezpośrednio porównywałeś wyniki jednych i drugich. A ja pisałem sam dodając do tego wątku, że takie porównywanie nie ma sensu. Zresztą za sukces uważam wynik w całych mistrzostwach Polski, a nie w sezonie zasadniczym. Nie chodziło tu tylko o twój wpis, ale o rzeczywistość. Właśnie pisałem ci co było napisane i jaki to miało wydźwięk i dlatego to z pewnością edytowałeś, zanim zacząłeś innych wyzywać od "geniuszy". Jestem zdaje się jednym z nich. Trudno się mówi. Z chęcią przyjmę zakład o ile ktoś udowodni, że był w stanie wyciągnąć twój oryginalny wpis.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 16:37
      Post #1146802 24.03.2016 16:37
    Ok, mamy przyjęcie zakładu - czy któryś z kolegów forumowiczów jest w stanie sprawdzić czy było pisane o skalpach z krajowego podwórka i czy było tam o PK, że nie porównuję? Bardzo proszę o pomoc - na pewno ktoś potrafi...
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 16:44
      Post #1146805 24.03.2016 16:44
    Już przyznałem, że pisałeś, że nie porównujesz...a potem i tak to zrobiłeś, a czwarty sukcesik to mógł być równie dobrze PK, jak i Superpuchar (o którym wcale nie wspominałeś) bo tak mgliście to ująłeś i mnie raczej się wydawało, że chodziło ci o PK (bo o nim wspominałeś co najmniej dwukrotnie). A to już poza faktem, że za sukces uznałeś 1 miejsce po 1 fazie Mistrzostw Polski (sezonie zasadniczym), a zdecydowałeś się nie dopuszczać wyników z PK do porównania sezonów obu zespołów, z tobie tylko znanego powodu. Mówiliśmy o całym, nieedytowanym poście. Chociaż ja znajomych u moderatorów nie mam. Jak się mylę, to posypię głowę popiołem, ale tylko, kiedy ktoś zaprezentuje oryginalny wpis w nieedytowanej postaci.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 16:45
      Post #1146806 24.03.2016 16:45
    Tak przy okazji - wiele razy pisałem i potwierdzałem, że często edytuję posty. Robię tak, bo zdarzają np. literówki i potem je usuwam, albo coś uszczegóławiam (jak tu uszczegółowienie co jest pod którym numerem). W zasadzie to chyba większość moich postów ma jedną lub kilka edycji, ale [b][u]nigdy[/u][/b], przenigdy w edycji nie zmieniłem wydźwięku wypowiedzi bo to by było bez sensu. Co więcej jak zmieniam pogląd (co mi się zdarza) to po prostu otwartym textem piszę następny, że mi się zmienił pogląd, albo że jednak byłem w błędzie, albo kogoś przepraszam - tak znajdziesz tu takie moje wpisy i to niejeden, jak robię kwas to się do niego przyznaję i za niego przepraszam, robiłem to już nie raz i nie dwa. Koledzy, sprawdzi ktoś czy było tam zaznaczone że skalpy z krajowego podwórka i czy było że nie porównuję PK i czy było że 4 skalpy do zdobycia w krajowym podwórku? Proszę, pomóżcie, ktoś na pewno umie. Wiem że może się nie chcieć, ale popatrzcie tak - nasze szkolenie ode mnie, albo od kolegi dostanie zastrzyk gotówki...
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 16:51
      Post #1146808 24.03.2016 16:51
    Przyznam się bez bólu, że rzadko czytam całe twoje wpisy (chyba, że masz jakieś niepublikowane informacje z obozu Cracovii), ale tym razem to zrobiłem. W każdym razie na słowo ci nie wierzę, bo nie mam powodu. Dopuszczam do wiadomości, że mogę się mylić, ale wątpię, że w twoim poście nie było CO NAJMNIEJ dwuznaczności. Zająłem stanowisko i z chęcią zobaczę oryginalny wpis.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 16:52
      Post #1146809 24.03.2016 16:52
    malfean Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Już przyznałem, że pisałeś, że nie > porównujesz...a potem i tak to zrobiłeś, a > czwarty sukcesik to mógł być równie dobrze PK, > jak i Superpuchar (o którym wcale nie > wspominałeś) bo tak mgliście to ująłeś i > mnie raczej się wydawało, że chodziło ci o PK > (bo o nim wspominałeś co najmniej dwukrotnie). A > to już poza faktem, że za sukces uznałeś 1 > miejsce po 1 fazie Mistrzostw Polski (sezonie > zasadniczym), a zdecydowałeś się nie > dopuszczać wyników z PK do porównania sezonów > obu zespołów, z tobie tylko znanego powodu. > > Mówiliśmy o całym, nieedytowanym poście. > Chociaż ja znajomych u moderatorów nie mam. Jak > się mylę, to posypię głowę popiołem, ale > tylko, kiedy ktoś zaprezentuje oryginalny wpis w > nieedytowanej postaci. Kolego, ale to nie trzeba być moderatorem, żeby sprawdzić archiwalną wersję strony z internetu. Podejrzewam, że archiwów internetu nasi moderatorzy zmieniać nie mogą, co najwyżej jakieś CIA by to dało radę zrobić... Ja proszę nie moderatora o to co było, tylko kogokolwiek kto potrafi sprawdzić w internecie, nie w archiwum Forum, ale w internecie jak wyglądało nasze Forum - to się na pewno zrobić da. W żadnyum miejscu nie było sugestii że PK to jakiś "sukces nr4", w żadnym. Nie wciskaj mi kitu, bo tak nie pisałem! To że Ty tak rozumiesz, to Twoja sprawa, ale za to ja nie odpowiadam. Było napisane, że na krajowym podwórku, więc trzeba albo mieć kłopoty z geografią, żeby potem pisać że "PK ocenił jako nr4", skoro jak wół tam stało że piszę o krajowym podwórku, albo po prostu mieć kłopoty z czytaniem, lub też nie przeczytać uważnie, za to strzelać wnioskami. Ja piszę o konkretach - napisałem że "na krajowym podwórku"? Ja to potwierdzam. Jeśli dla kogoś ocena naszych sukcesów na krajowym podwórku, to w domyśle napisanie, że występ Tychów w PK ocenił za mniej wartościowy niż wygranie zasadniczego, to ja temu komuś gratuluję domyślności. Koledzy, no niech ktoś wspomoże proszę, bo sprawa jest ewidentna.
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 16:56
      Post #1146811 24.03.2016 16:56
    Ja pisałem, że była dwuznaczność. Już zresztą pisałeś, że nie interesuje cię GKS a od tego porównania wszystko się zaczęło. Nie było tam wyraźnie napisane, że sukces nr 4 to PK, ale też nie było nic o supepucharze, a PK był przywoływany. Do tego, po raz kolejny mówię i tutaj był mój wkład w całą tą sytuację, że bardzo dziwne z twojej strony było wyjmowanie PK z porównania (i tu mówimy o sytuacji, kiedy już wyklarowałeś, że nie chodziło ci o PK, nie o twój oryginalny wpis) i uznanie 1-szego miejsca w sezonie zasadniczym za sukces, podczas kiedy to tylko część Mistrzostw Polski, którego losy się właśnie decydują. Do tego się też możesz odnieść.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 17:01
      Post #1146813 24.03.2016 17:01
    malfean Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Przyznam się bez bólu, że rzadko czytam całe > twoje wpisy (chyba, że masz jakieś > niepublikowane informacje z obozu Cracovii), ale > tym razem to zrobiłem. W każdym razie na słowo > ci nie wierzę, bo nie mam powodu. Dopuszczam do > wiadomości, że mogę się mylić, ale wątpię, > że w twoim poście nie było CO NAJMNIEJ > dwuznaczności. > > Zająłem stanowisko i z chęcią zobaczę > oryginalny wpis. Malfean, no proszę Cię, ale nie uciekaj mi teraz w teksty na poziomie "była co najmniej dwuznaczność". Ja jednoznacznie napisałem, że na krajowym podwórku i jesdnoznacznie napisałem, że koniec końców mi wyjdzie, że sezon dla nas był średnio dobry, lub super. To są konkrety, więc gdzie tu dwuznaczność? Napisanie "na krajowym podwórku" jednoznacznie wyklucza że pod którymś numerem mógłby kryć się PK. Jeśli dla Ciebie, lub któregokolwiek z Twoich kolegów w zakresie "na krajowym podwórku" mieści się coś takiego jak Puchar Kontynentalny to wery mi sorry, ale to już o Tobie i Twoich kolegach świadczy, a nie o mnie i mojej hierarchii oceny naszych tegorocznych występów. Może wprost - Malfean, napisanie "na krajowym podwórku" jednoznacznie wyklucza aby pod którymkolwiek numerem krył się PK. Napisanie że nasz sezon był albo średnio dobry, albo super jednoznacznie sugeruje, że oceniam wynik Cracovii. Nie napisanie o tym, że sezon Tychów był dobry/zły jednoznacznie świadczy, że go nie oceniłem. Tu nie ma dwuznaczności. A jeśli Ty i Twoi koledzy "rzadko czytacie moje posty" - ok, nawet i super, bo rzadziej wmawiacie innym że napisałem coś czego nie napisałem. Bardzo się cieszę i życzę nawet abyście przestali czytać w ogóle. Natomiast skoro świadomość, że rzadko czytacie jest i skoro czytany był "po łebkach", bo uciekło określenie że o krajowych wynikach Cracovii piszę, to po jaką chwałkę się bierzecie za tłumaczenie innym co miałęm na myśli? Nie lepiej było mnie spytać zamiast wciskać kity, że coś pisałem czego nie pisałem? Nie było żadnej dwuznaczności. Pisałem że na krajowym podwórku, jeśli potem Cię dotknąłem, że Ciebie określiłem mianem tego "geniusza" - przepraszam Cię. Ale po co było innym wmawiać, że "PK uważam za coś gorszego od zasadniczego w plastikowej"? Po co, skoro wyraźnie pisałem, że na krajowym podwórku? No po co? Sprawdzi ktoś czy było tak, czy nie było? Proszę.
    • KruszynaKSC

      19K
      20.5K
    • 24.03.2016 o 17:04
      Post #1146814 24.03.2016 17:04
    Idzcie na priv bo czlowiek zaglada i tu Wasze przepychanki.... Mysli ze Paisutek zagra ze jakiesubytki w Tychach a tu przepychanki....
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 17:05
      Post #1146816 24.03.2016 17:05
    malfean Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Ja pisałem, że była dwuznaczność. Już > zresztą pisałeś, że nie interesuje cię GKS a > od tego porównania wszystko się zaczęło. Nie > było tam wyraźnie napisane, że sukces nr 4 to > PK, ale też nie było nic o supepucharze, a PK > był przywoływany. Do tego, po raz kolejny > mówię i tutaj był mój wkład w całą tą > sytuację, że bardzo dziwne z twojej strony było > wyjmowanie PK z porównania (i tu mówimy o > sytuacji, kiedy już wyklarowałeś, że nie > chodziło ci o PK, nie o twój oryginalny wpis) i > uznanie 1-szego miejsca w sezonie zasadniczym za > sukces, podczas kiedy to tylko część Mistrzostw > Polski, którego losy się właśnie decydują. Do > tego się też możesz odnieść. [b]Nijak nie da się podciągnąć Pucharu Kontynentalnego pod pojęcie krajowego podwórka, no nie da się i tego nie wykręcisz żadną dwuznacznością. Nie da się. Nie ma takiej geografii na świecie, która pozwoliłaby komukolwiek oceniać Puchar Kontynentalny, jako wynik osiągnięty na krajowym podwórku. Nie da się i już![/b] [hr] Kruszyna kolego, przepraszam Cię, no ale sam widzisz, że do wyjęcia mam karnet, ale oprócz tego "pro publico bono' drugie tyle ma być wpłacone na nasze szkolenie... Zrozum mnie kolego i wybacz :)
    • torreador

      3.5K
      1.2K
    • 24.03.2016 o 17:05
      Post #1146817 24.03.2016 17:05
    Wy tak na poważnie ? Zamiast czekać jak my przed bramą stadionu zimowego w Tychach i myśleć tylko o victorii Cracovii.Pozdrawiam z Tychów
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 24.03.2016 o 17:06
      Post #1146818 24.03.2016 17:06
    KruszynaKSC Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Idzcie na priv bo czlowiek zaglada i tu Wasze > przepychanki.... Mysli ze Paisutek zagra ze > jakiesubytki w Tychach a tu przepychanki.... (tu)
    • zwykłypaweł

      314
      2
    • 24.03.2016 o 17:06
      Post #1146819 24.03.2016 17:06
    Dzisiaj śledziłem wpisy na forum i mogę stwierdzić że w poście kaczki doczytałem się rozdzielenia priorytetów w ocenie danej drużyny na cztery czynniki jeżeli chodzi o rozgrywki krajowe i wypiszę je poniżej. Numerem jeden jest zwycięstwo w PO Numerem dwa jest Puchar Polski ( stawiam że ze względu na większy nacisk medialny ) Numerem trzy pierwsze miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym ( choć nie wiem czy nie powinno być to miejsce drugie ) Numerem czwartym jest Super Puchar jako że jest rozgrywany na początku sezonu kiedy jeszcze nie wiadomo że np. Czechom nasze ziemniaki smakują . Nie ma sensu ta potyczka w wyliczanki ani żaden zakład . Dzisiaj drużyna której to forum przyświeca gra w jednym z dwóch najważniejszych meczach sezonu które po prostu pozostały . Te dwa mecze są o wszystko jeżeli chodzi o Cracovię i mam nadzieje że ten mecz dzisiejszy spowoduje że wielkanocne jajka poświęcimy na hali przy Siedleckiego po wygranym meczu a nie na stadionie ! Pasy Grać jesteście najlepsi !
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 17:09
      Post #1146821 24.03.2016 17:09
    żółta kaczka Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Malfean, no proszę Cię, ale nie uciekaj mi teraz > w teksty na poziomie "była co najmniej > dwuznaczność". Ja jednoznacznie napisałem, że > na krajowym podwórku i jesdnoznacznie napisałem, No to właśnie dlatego czekamy na ten oryginalny wpis. > że koniec końców mi wyjdzie, że sezon dla nas > był średnio dobry, lub super. To są konkrety, > więc gdzie tu dwuznaczność? Napisanie "na > krajowym podwórku" jednoznacznie wyklucza że pod > którymś numerem mógłby kryć się PK. Raz jeszcze, powtarzasz się. Nie ma co już tego powielać. Twoje adnotacje w nawiasach, które są obecnie w edytowanym poście na pewno nie były w oryginale. Także sam uznałeś, że warto wyklarować sytuację (i teraz spodziewam się powiesz, że to ze względu na to, żeby i "geniusze" zrozumieli). > dla Ciebie, lub któregokolwiek z Twoich kolegów > w zakresie "na krajowym podwórku" mieści się > coś takiego jak Puchar Kontynentalny to wery mi > sorry, ale to już o Tobie i Twoich kolegach > świadczy, a nie o mnie i mojej hierarchii oceny > naszych tegorocznych występów. Jeśli moimi "kolegami" mają być ludzie, którzy tak samo zrozumieli twój wpis jak ja to się bardzo starasz wyjść na prześladowanego. Ja po prostu mam podobną opinię. > Może wprost - Malfean, napisanie "na krajowym > podwórku" jednoznacznie wyklucza aby pod > którymkolwiek numerem krył się PK. Napisanie > że nasz sezon był albo średnio dobry, albo > super jednoznacznie sugeruje, że oceniam wynik > Cracovii. Nie napisanie o tym, że sezon Tychów > był dobry/zły jednoznacznie świadczy, że go > nie oceniłem. Tu nie ma dwuznaczności. Kolejny raz, było porównanie 2:2 i "rangi" poszczególnych sukcesów, że w sumie to wychodzi na zero. Potem wyjaśniałeś i wiem już, że nie chodziło ci o PK jako czwarty sukcesik i OK. Ale porównanie było i brałeś pod uwagę występy GKS. To czy nie podsumowałeś tego słowami "dobry", czy "zły", nie znaczy, że nie porównywałeś jednego z drugim no zlituj się. > A jeśli Ty i Twoi koledzy "rzadko czytacie moje > posty" - ok, nawet i super, bo rzadziej wmawiacie > innym że napisałem coś czego nie napisałem. > Bardzo się cieszę i życzę nawet abyście > przestali czytać w ogóle. Natomiast skoro > świadomość, że rzadko czytacie jest i skoro > czytany był "po łebkach", bo uciekło > określenie że o krajowych wynikach Cracovii > piszę, to po jaką chwałkę się bierzecie za > tłumaczenie innym co miałęm na myśli? Nie > lepiej było mnie spytać zamiast wciskać kity, > że coś pisałem czego nie pisałem? Nie było > żadnej dwuznaczności. Pisałem że na krajowym > podwórku, jeśli potem Cię dotknąłem, że > Ciebie określiłem mianem tego "geniusza" - > przepraszam Cię. Ale po co było innym wmawiać, > że "PK uważam za coś gorszego od zasadniczego w > plastikowej"? Po co, skoro wyraźnie pisałem, że > na krajowym podwórku? No po co? Sprawdzi ktoś > czy było tak, czy nie było? Proszę. Znowu moi "koledzy" i urażona duma...Ja tutaj nie mam żadnej reputacji do stracenia, jak się mylę to powiem Mea Culpa i cię przeproszę, ale nie wcześniej. Wyluzuj.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 17:13
      Post #1146822 24.03.2016 17:13
    Z tą kolejnością #2 i #3 kolego zwykłypawle to ja w sumie też uważam że na dwoje babka wróżyła. Tzn. generalnie może i zasadniczy jest fajniejszy dla kibica niż PP w sensie żeby wygrać, bo wygrana w zasadniczym oznacza, że prze kilka miesięcy kibic miał raz za razem dużą frajdę, zaś PP oznacza wygraną w 2 spotkaniach turnieju. Może i racja, tak chyba rację masz - zresztą ja też nieraz pisałem że PP to dla mnie trofeum "niższej wartości", no ale wiesz... jednak to trofeum... Dziękuję, a czy ktoś potrafi i mógłby zaświadczyć konkretem że tak faktycznie wyglądał wpis? Sorry, widzę że się złościcie, ja też w nerwach przed meczem, ale specjalnie do zakładu wrzuciłem drugie tyle na szkolenie, żeby była nie tylko prywata ale i pro publico bono. Dlaczego bez sensu zakład? Ktoś mi wmawia że pisałem coś, ja tego nie pisałem, pisałem o krajowym podwórku, bronię swojego honoru. A przy okazji zarobię coś dla naszego szkolenia od kolegi ze strony co o hokeju wie wszystko, albo wpłacę sam jeśli przegram. No to dla mnie taki zakład jak najbardziej sens ma.
    • żółta kaczka

      6K
      688
    • 24.03.2016 o 17:18
      Post #1146824 24.03.2016 17:18
    [small]malfean Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Kolejny raz, było porównanie 2:2 i "rangi" > poszczególnych sukcesów[/small] Nie tylko, było jeszcze napisane jasno, że na krajowym podwórku. A to że wy pod to sobie "w domyśle" podciągnęliście PK, to już nie moja sprawa. [small]malfean Napisał(a): ------------------------------------------------------- > jak się mylę > to powiem Mea Culpa i cię przeproszę, ale nie > wcześniej. Wyluzuj.[/small] Nie do końca, przypominam, że w stawce jest jeszcze karnet i przede wszystkim drugie tyle wpłacone na szkolenie pasiastego narybku. Nie wyluzuję, bo mnie wchwałkoliłeś, przepraszam ale tak - piszę o naszym sezonie, o krajowym podwórku, a ktoś trąbi na prawo i lewo, że kaczka uważa występ Tychów w PK za mnie wart niż sezon zasadniczy w plastikowej, czy tam PP czy co żeście tam sobie wymyślili. No to sprawdzam. [b][u]Napisałem wyraźnie, że na krajowym podwórku.[/u][/b] A jak ktoś pod krajowe podwórko podciąga PK, to już jest jego sprawa, nie moja.
    • malfean

      36
      0
    • 24.03.2016 o 17:19
      Post #1146825 24.03.2016 17:19
    Łoł, sorry Kaczka, ale tak żeś tą stawkę ukrył w twojej ścianie tekstu, że mi to umknęło i musiałem doczytać, bo wcześniej tylko powtarzałeś "przyjmujesz zakład". Nie kupuje żadnego karnetu i nic nie wpłacam na szkolenie. Jedynie przeproszę i przyznam rację.
    • MSC

      8.9K
      4.6K
    • 24.03.2016 o 17:24
      Post #1146827 24.03.2016 17:24
    Malfean jeśli nie umiesz czytać to się do tego nie przyznawaj. Było wyraźnie napisane w poście kaczki o 4 krajowych trofeach i o tym, że PK nie zalicza się do tej klasyfikacji bo to nie krajowe rozgrywki.
    • 10*REVENATOR*

      8.5K
      811
    • 24.03.2016 o 17:39
      Post #1146828 24.03.2016 17:39
    DZIŚ brak Guzika !! Turoń w 4 formacji i kilka innych zmian!! http://www.hokejfan.pl/m,3714,gks-tychy-comarch-cracovia

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)

    Goście (2)
    • Główna
    • Działy i kategorie