Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • n-lat Filipiaka

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 05.03.2015 o 00:53
      Ostatnia aktywność 03.10.2018 o 16:45
      24534 wyświetleń
    • krak 06

      1.7K
      424
    • 19.04.2015 o 23:21
      Post #1073166 19.04.2015 23:21
    szaleniec Napisał(a): ------------------------------------------------------- > W ogole ma obsesje, ze wszyscy chca go okrasc. Do > tego jak polowa profesorow, uwaza ze zna sie na > wszystkim. Bufon i tyle. Z nim czeka nas coraz > marniejsza egzystencja. Dokładnie...a do tego kutwa wysługujący sie swoim przydupasem Jakubkiem.Mam ich mocno w dup....bo traktuja CRACOVIĘ jak swój folwark.Chodze na CRACOVIĘ od lat i będe chodził obojetnie czy bedzię grała w III czy I-lidze. Nie lubię buraków którzy myślą tylko o kasie.Jeżeli ktoś jest właścicielem klubu sportowego, to jego celem powinnno być także osiągnięcie jak najlepszego wyniku sportowego,a czy Filipiakowi na tym zależy ?....:)
    • Pif paf

      197
      1
    • 23.04.2015 o 19:11
      Post #1074395 23.04.2015 19:11
    - tekst roku 2015 kierowany do zarządu i profesora J.Filipiaka ! Ferencvaros napisał : " Potraficie wzorcowo prowadzić firmę informatyczną, nie potraficie prowadzić sportowego klubu "
    • Camron

      5.3K
      1.9K
    • 24.04.2015 o 00:51
      Post #1074477 24.04.2015 00:51
    Nie umieją i już. Może nie muszą. W każdym razie, wielka firma informatyczna, a nie działa jak należy internetowa strefa kibica, swego czasu przez długi czas "muliła" str. oficjalna. Siara. (:D
    • Rock

      17.4K
      31.7K
    • 24.04.2015 o 01:08
      Post #1074479 24.04.2015 01:08
    wszystko jest kwestią priorytetów.
    • BartAcid

      14.5K
      5.6K
    • 24.04.2015 o 12:28
      Post #1074528 24.04.2015 12:28
    Albo olewczego stosunku firmy której zlecono te zadania. Stosunek ustalono przy stole między zupą, a drugim. ;)
    • hank

      45.9K
      54.3K
    • 24.04.2015 o 13:27
      Post #1074537 24.04.2015 13:27
    BartAcid Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Albo olewczego stosunku firmy której zlecono te > zadania. Stosunek ustalono przy stole między > zupą, a drugim. ;) Widać zupa była za słona jeśli jest tak jak jest .
    • Rock

      17.4K
      31.7K
    • 24.04.2015 o 14:53
      Post #1074568 24.04.2015 14:53
    BartAcid Napisał(a): ------------------------------------------------------- > Albo olewczego stosunku firmy której zlecono te > zadania. Stosunek ustalono przy stole między > zupą, a drugim. ;) Patrząc na prezesostwo Filipiaka to jest stosunek wielokrotnie przerywany :)
    • krak 06

      1.7K
      424
    • 26.04.2015 o 20:55
      Post #1075220 26.04.2015 20:55
    Rock Napisał(a): ------------------------------------------------------- > wszystko jest kwestią priorytetów. Szkoda,że dla Prezesa Filipiaka, priorytetem nie jest CRACOVIA !!! (WIKTORIA)
    40 dni później
    • Ferencvaros

      2K
      103
    • 06.06.2015 o 11:11
      Post #1083852 06.06.2015 11:11
    No i co... Wychodzi na to, że się myliłem w tym wszystkim. Wydawało mi się, że przy Filipiaku i Tabiszu zawsze będzie beznadziejnie. A tu proszę, okazuje się, że wystarczy trener, który zna się na byciu trenerem- pierwszy prawdziwy trener od czasów Lenczyka.
    • KruszynaKSC

      19K
      20.6K
    • 06.06.2015 o 11:13
      Post #1083853 06.06.2015 11:13
    Ferencvaros Napisał(a): ------------------------------------------------------- > No i co... > > Wychodzi na to, że się myliłem w tym > wszystkim. > > Wydawało mi się, że przy Filipiaku i Tabiszu > zawsze będzie beznadziejnie. > > A tu proszę, okazuje się, że wystarczy trener, > który zna się na byciu trenerem- pierwszy > prawdziwy trener od czasów Lenczyka. Spokojnie. Nowy sezon pokaze dopiero na co nas stac.
    • Ferencvaros

      2K
      103
    • 06.06.2015 o 12:13
      Post #1083871 06.06.2015 12:13
    Jebać przerwę letnią i policję- CRACOVIA! ;)
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 06.06.2015 o 12:29
      Post #1083879 06.06.2015 12:29
    Nie mylmy dwóch rzeczy. Świetna, wręcz fenomenalna, jak na nasze możliwości, passa kopaczy to jedno, a zarządzanie klubem to drugie. Najbliższe tygodnie pokażą czy ta pierwsza jest w stanie oddziaływać na tą drugą. Nadzieja jest. Pewności nie ma.
    • napinacz-

      2.7K
      617
    • 06.06.2015 o 15:35
      Post #1083923 06.06.2015 15:35
    W tym klubie slowo "nadzieja" jest powtarzane jak mantra gdzies tak od konca lat 40-tych ubieglego wieku ;)
    • Aston1906

      15.4K
      2.8K
    • 06.06.2015 o 20:33
      Post #1084027 06.06.2015 20:33
    Ferencvaros Napisał(a): ------------------------------------------------------- > No i co... > > Wychodzi na to, że się myliłem w tym > wszystkim. > > Wydawało mi się, że przy Filipiaku i Tabiszu > zawsze będzie beznadziejnie. > > A tu proszę, okazuje się, że wystarczy trener, > który zna się na byciu trenerem- pierwszy > prawdziwy trener od czasów Lenczyka. Na razie nie osiągnęliśmy nic konkretnego, jest tylko (i aż) fundament pod sukcesy. Ale czy coś się na tym fundamencie wybuduje i czy będzie to okazała budowla, pokaże czas. Doświadczenia lat minionych nakazują patrzeć na przyszłość ze sporą rezerwą... Mam gorącą nadzieję (słowo klucz w naszym przypadku jak zauważył napinacz ;) ), że moje obawy są całkowicie nieuzasadnione...
    • izbik

      7.7K
      86
    • 06.06.2015 o 20:44
      Post #1084032 06.06.2015 20:44
    napinacz- Napisał(a): ------------------------------------------------------- > W tym klubie slowo "nadzieja" jest powtarzane jak > mantra gdzies tak od konca lat 40-tych ubieglego > wieku ;) I dlatego- JESTESMY NIE- DO- ZAJE,ANIA!. Krew Pasiacka hartuje ale czas wreszcie na sukcesy!
    • new211

      1.5K
      19
    • 08.06.2015 o 03:24
      Post #1084322 08.06.2015 03:24
    Już podniecałem się wieloma trenerami i liczyłem, że "teraz będzie lepiej", dlatego proponuję ostudzić emocje. Fakt, faktem - ostatnie 9 meczy to jakiś kosmos, jednak nie zapominajmy, że graliśmy z dołem tabeli i praktycznie nie trafiliśmy na żadnego klasowego (jak na polskie warunki) przeciwnika (legia, Lech itp), a nawet z niektórymi teoretycznie słabymi zespołami zdarzało nam się mieć problemy do pierwszej bramki. Za Szatałowa też mieliśmy świetne zakończenie sezonu, twierdzę nprzy Kałuży i utrzymanie, a każdy chyba pamięta jak się rozpoczął kolejny sezon. Wiem, że analogia żadna, bo wtedy brakowało atmosfery w szatni, próbowaliśmy się robić na zachodni klub-"korporację", za głośno było o Tabiszu, brakowało także organizacji, a "dyrektorem sportowym" był Rząsa. Teraz wewnątrz klubu wydaje się, że jest lepiej, wreszcie mamy trenera z prawdziwego zdarzenia... no właśnie... ile razy takie teksty się pojawiały jak mieliśmy serię wygranych. Zieliński ładnie to ujął w "Odpinamy Pasy" i niestety tak może być - trafi się np. seria porażek, atmosfera padnie, zaczną się jakieś kłótnie, czy kij wie co, na rynku będzie wolny jakiś "ekstratrener", no i kto wie co Januszowi do głowy przyjdzie. Życzę żeby było jak najlepiej, no ale póki nie zobaczę na własne oczy i "nie dotknę" to nie uwierzę, że mamy szanse walczyć o najwyższe cele, co sam Zieliński przyznał, że z tą drużyną podium nie jest osiągalne, chyba że w perspektywie 5 następnych lat. Jedyne co mogę już teraz przyznać to to, że wreszcie trafiliśmy na trenera realnie stąpającego po ziemi (trochę w stylu Leńczyka), który wiele już przeżył i nie próbuje mydlić oczu tylko robi swoje.
    • Aston1906

      15.4K
      2.8K
    • 08.06.2015 o 10:18
      Post #1084347 08.06.2015 10:18
    Sam bym tego lepiej nie ujął.
    • sterby

      20.6K
      22.6K
    • 08.06.2015 o 14:26
      Post #1084421 08.06.2015 14:26
    (tu)(tu)(tu)
    10 dni później
    • Bucky Nome

      3.4K
      4K
    • 19.06.2015 o 11:52
      Post #1086406 19.06.2015 11:52
    Przy Kałuży znów szukają osoby, która będzie odpowiadać za transfery. - Każdy poważny klub ma kogoś takiego - mówią eksperci. Ale hasło "dyrektor sportowy" w Cracovii nie kojarzy się najlepiej. - Na rynku nie ma wielu osób, o których z czystym sumieniem moglibyśmy powiedzieć, że na pewno zdałyby egzamin - twierdzi Jacek Zieliński, trener Cracovii. Ale sprawę stawia jasno: jeśli klub myśli o rozwoju, to dyrektor prędzej czy później przyjść musi. Do tej pory bywało różnie. Raz działacze upierali się, że osoba na to stanowisko jest niezbędna, innym razem - że można się bez niej obejść. Według naszych informacji już rok temu Cracovia znalazła kandydata na dyrektora sportowego wśród osób od lat związanych z klubem, ale ostatecznie pomysł upadł. Prezes Janusz Filipiak stwierdził wtedy, że postawi na angielski model z trenerem menedżerem na czele. Jeden szczegół: w Anglii za taką osobą stoi armia skautów, a w Cracovii trener musiał sam poszukiwać i jeździć za granicę oglądać piłkarzy. - W każdym poważnym klubie dyrektor sportowy to bardzo ważna funkcja. Im więcej osób, które znają się na piłce i potrafią ocenić potencjał zawodnika, tym mniejsze ryzyko dla właściciela, że wyrzuci pieniądze w błoto - uważa Cezary Kucharski, były reprezentant Polski, dziś menedżer. To samo powtarza Wojciech Stawowy, były trener Cracovii: - Kiedyś zarzucano mi, że nie jeżdżę oglądać piłkarzy. Ale trener nie ma na to czasu, bo musi skupić się na drużynie. A żeby ściągnąć dobrego zawodnika, potrzebna jest bardzo wnikliwa analiza, co często wymagania przejechania setek kilometrów! Zieliński zaraz po podpisaniu kontraktu głośno zaapelował o zatrudnienie dyrektora sportowego i poszukiwania ruszyły. Wczoraj zapytaliśmy w klubie m.in.: jakie wymagania muszą spełniać kandydaci i jak idą rozmowy? Odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Wcześniejsze przygody z dyrektorami sportowymi powinny jednak prezesom dać dużo do myślenia. Kilka lat temu był pomysł, by tę funkcję powierzyć Jerzemu Dudkowi, ale skończyło się na rozmowach. Duże oczekiwania wiązano z zatrudnieniem Tomasza Rząsy, który zaliczył jednak więcej wpadek niż transferowych hitów. Uznanie budziło też CV Tomasza Pasiecznego, wówczas 28-letniego absolwenta prestiżowych studiów FIFA Master. Efekt? Zdążył popracować kilka miesięcy, a na koniec klub nawet nie poinformował o powodach zwolnienia. Najdziwniejsze było zatrudnienie Piotra Burlikowskiego. Doskonale było wiadomo, że ówczesny trener Wojciech Stawowy za nim nie przepada, a mimo to kazano im współpracować. Było więc dużo zgrzytów i nieporozumień, a obaj panowie - mimo zapewnień, że jest inaczej - nie potrafili ukryć wzajemnej niechęci. Stawowy: - Wszyscy wiedzą, jak układały się moje relacje z Piotrkiem. Staraliśmy się dla dobra klubu, ale wielkiej współpracy nie było. Tymczasem chemia między pracownikami klubu jest konieczna. Dyrektor musi nadawać na tych samych falach z działaczami i być zatrudniony pod konkretną wizję. Na Zachodzie wszędzie rozwinięta jest sieć skautingowa i oby Cracovia też szła tą drogą. Kto powinien zostać dyrektorem? Najlepiej były zawodnik, niekoniecznie ze znanym nazwiskiem, ale z umiejętnościami menedżerskimi. Kucharski: - Najlepszy na to stanowisko jest były piłkarz, który potrafi ocenić zawodnika, zdobyć informacje na jego temat i ma rozległe kontakty http://www.krakow.sport.pl/sport-krakow/1,115699,18163908,Cracovia_na_tropie_dyrektora_sportowego.html#indeks_news
    • stary kibol

      5.4K
      2.2K
    • 20.06.2015 o 18:21
      Post #1086654 20.06.2015 18:21
    "Przy Kałuży znów szukają osoby, która będzie odpowiadać za transfery..." Tylko MURAWSKI !!!

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie