po wczorajszej kolejce nasz wynik z Polonia juz tak bardzo chyba nie razi. Pewnie jeszcze nie raz nas zaskocza wyniki w naszej wspanialej lidze ;)
Polonia, Orlik, Sanok i Unia moga stoczyc ciekawa walke o wejscie do 6
drugie miejsce - 4 punkty przewagi nad JKH i Tatryski, do Tychów punkt straty ale 2 mecze rozegrane mniej, powoli sie rozkręcaliśmy ale póki co jedziemy chyba zgodnie z planem.
-
-
Sezon 2015/2016
4 dni później
Zakonczyla sie 1sza runda. Wyrownujac ilosc meczy, tzn odliczajac te rozegrane awansem tabela wygladalaby tak, ze bylibysmy na liderze 2 pkt prze Tychami. Do tego w meczach awansem Tychy maja jedna porazke, czyli teraz jestesmy na 2gim miejscu, ale coz - oni juz z 2giej rundy maja za soba mecze z Unia i Orlikiem - jak my te wygramy to jestesmy 5 pkt do przodu. Do tego mamy Najlepsza obrone - 18 wpuszczonych. Podhale ma 22, Tychy 26 - wiem ze wiecej spotkan rozegrali ale nawet odliczajac te gole wpuszczone w meczach granych awansem mieliby 19. Do tego rowniez atak mamy najlepszy - 66 goli, Tychy co prawda 69, ale 2 mecze wiecej, odliczajac im gole z meczow z 2giej rundy to w 1szej maja 63. Do komplety najlepsza skutecznosc gry w oslabieniu (paradoksalnie grajac w oslabieniu wiecej goli strzelilismy niz stracilismy :P ) No tylko, ze te Tychy... Zobaczymy jak nam rywalizacja z nimi bedzie dalej wygladac, ale poza tym jednym meczem... mielismy naprawde imponujacy start ligi.
Imponujący start ligi to mieliśmy w sezonie 2005/2006, kiedy to od początku wygraliśmy 18 meczów z rzędu ! B)
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/8969772,stac-ich-na-zloty-medal,id,t.html
Stać ich na złoty medal
Ekstraklasa hokejowa. Roman Steblecki: Prawdziwą wartość ?Pasów? poznamy w play-off Zwycięstwem w Opolu nad Orlikiem (5:1) zespół Comarchu Cracovii zakończył pierwszą rundę rozgrywek. W meczu w Opolu trzy bramki zdobył skrzydłowy trzeciego ataku Filip Drzewiecki, który ma na swoim koncie już 11 goli (najwięcej ze wszystkich graczy Cracovii). Jak ocenić pierwszą rundę w wykonaniu ?Pasów?, które są wiceliderem tabeli, mając o jeden punkt mniej od GKS Tychy, (rywal rozegrał o dwa spotkania więcej)? reklama - Początek rozgrywek nie był dla Cracovii najlepszy. Zespół prezentował się przeciętnie, zanotował u siebie wpadkę z GKS Tychy (2:5). Ale od kilku meczów jego gra nabrała rozpędu. Moim zdaniem, wszystko zmierza w dobrym kierunku. Nie zapominajmy, że krakowianie startowali do nowego sezonu z mocno zmienionym personalnie zespołem. Trzeba było trochę czasu, by gracze poznali się, dotarli. Na razie mamy jednak dopiero jakby przedbiegi, prawdziwą wartość zespołu poznamy w play-off - mówi były gracz Cracovii, olimpij- czyk Roman Steblecki. Czy w tym składzie personalnym ?Pasy? stać na odzyskanie tytułu mistrza kraju? Przypomnijmy, że przed sezonem zespół wzmocniło sześciu reprezentantów Polski (Rafał Dutka, Mateusz Rompkowski, Krystian Dziubiński, Maciej Urbanowicz, Damian Kapica, Kacper Guzik), doszło czterech dobrych graczy zagranicznych (Kanadyjczyk Erik Spady, Słowacy Patrik Svitana i Peter Novajovsky, Czech Petr Sinagl), udało się pozyskać kilku utalentowanych graczy młodego pokolenia, bramkarza Michała Łubę i Adama Domogałę (obaj ocierają się już o kadrę Polski) oraz Olivera Paczkowskiego. - Cracovia ma mocny skład, myślę, że pozwoli on walczyć o złoty medal - mówi Steblecki. - Trener Rudolf Rohaczek musi sobie jednak odpowiedzieć na pytanie - czy ta kadra nie jest za szczupła? Pamiętajmy, że mogą przyjść kontuzje, choroby, dyskwalifikacje. Już w tej chwili z powodu urazów było i jest wyłączonych z gry kilku zawodników. Na razie trener Rohaczek do większości spotkań desygnuje trzy ataki, do czwartej formacji jakby nie był przekonany. Trudno będzie jednak grać trzema atakami cały sezon regularny, a potem play-off. Może ?Pasy? wzmocnią się jeszcze jakimiś zawodnikami, ?okienko? transferowe jest otwarte do końca stycznia. Tylko, że teraz trudno znaleźć wolnych graczy prezentujących wysoki poziom.Wzmocnienia byłyby jednak wskazane, bo wzmogłoby to rywalizację w zespole o miejsce w podstawowym składzie - twierdzi Steblecki. Przed sezonem wielu fachowców krytykowało nadmierne rozbudowanie ekstraklasy do 12 drużyn. ?Powinna ona liczyć osiem zespołów? - to była ich najczęstsza opinia. - I to się potwierdziło, liga jest mocno zróżnicowana, cztery drużyny odbiegają poziomem od pozostałej ósemki - podkreśla Stebelecki. - To powoduje, że, moim zdaniem, w tym sezonie ekstraklasa jest słabsza. W Krakowie nie zobaczyliśmy ani jednego porywającego widowiska, bo przeważnie, z wyjątkiem spotkania z GKS Tychy, dominacja Cracovii była bezsporna. Kilka zespołów zaskoczyło na plus, myślę przede wszystkim o Polonii Bytom, także o Orliku Opole, który już w poprzednim sezonie pokazał się z dobrej strony, widać dobrą pracę trenera Jacka Szopińskiego. Bardzo ciekawie zapowiada się walka o czołową szóstkę, wydaje się, że poza zasięgiem są GKS Tychy i Cracovia, o pozostałe cztery miejsca rywalizuje sześć zespołów. Druga runda rozpocznie się w piątek. ?Pasy? grają na wyjeździe z ostatnią drużyną w tabeli Naprzodem Janów. W niedzielę podejmują rewelacyjną Polonię Bytom.
6 dni później
Cytat z Shoutnews H*net:
Spotkanie 19. kolejki PHL między Comarch Cracovią, a Ciarko PBS Bank Sanok zostanie rozegrane o godz. 18:00, a nie jak wcześniej planowano o 18:30. Mecz odbędzie się 27 października w Krakowie.
Nie dało się w niedzielę przesunąć też meczu z Polonią na 18 ze względu na mecz kopanej reprezentacyjnej ? Wróciłem do domu z hokeja jak było już 1:1 ale cóż Cracovia jest najważniejsza ! :)
we wtorek jak ludzie do roboty chodza to zmienia na wczesniejsza godzine, w niedziele jak wiekszosc ma wolne to nie da rady zrobic o ludzkiej porze - gdzie tu sens, gdzie logika
Ślizgawki ;)
W niedzielę gramy na wyjeździe z Tychami i jak widzę będzie ten mecz na TVP sport... tyle, że o 20:35.
Mecz przesuwają, czy będzie to pokazanie z opóźnieniem ??
Mecz będzie o 13:30. Transmisja na żywo w TVP sport.
Na żywo o 13:15 chyba w regionalnej i powtórka wieczorem na TVP Sport.
Ok dzięki.
Ciąg dalszy cyrku
[url=http://sport.interia.pl/plh/news-awantura-w-hokeju-c-d-kluby-nie-chca-grac-w-porze-obiadowej,nId,1904041][interia.pl][/url]
No to wiadomo...
[quote]Szef PHL Janusz Wierzbowski wysłał dzisiaj pismo, w którym polemizuje z GKS-em Tychy (twierdzi, że lodowisko by się zapełniło nawet o godz. 13:30), ale późniejszą (godz. 17:00) porę akceptuje. Transmisję przeprowadzi TVP sport[/quote]
ja mysle ze o 13.30 ten mecz mialby rekordowa jak na polski hokej ogladalnosc. Na pewno ogladali by go kibice innych druzyn ktore mecze rozgrywaja wieczorem. To taki terminarz w skali mikro jaki zaproponowal Zolta Kaczka. Niestety kluby patrza tylko na koniec swojego nosa i zero patrzenia w przyszlosc.
Ja też nie wiem o co hallo? Jak na niedzielę to normalna godzina i nie powinno nikogo dziwić.
No i ja tu się zgadzam z karampukiem i MSC - deregulacja kalendarza i rozgrywanie spotkań w niekolidujących ze sobą porach to jest to co powinno być.
Inna sprawa czy akurat starcie Tychy - Cracovia powinno być suportem, czy raczej gwoździem programu i głównym starciem wieczoru, ale to osobna kwestia. Była szansa wystąpić na ogólnodostępnej tefałpe regionalnej, niestety w porze "przystawki" a nie "dania wieczoru" - mimo to lepiej byłoby chyba jednak zagrać.
Z tym że bajkowi też zawalili niewąsko, bo jak się chwalą, że uzgadniali z klubami w lipcu, a potem się okazuje, że nikt nic nie uzgadniał, no to co? Wniosek jest prosty i oczywisty - znowu kłamią.
Hmmmm, ja wam coś powiem... Tak sobie pomyślałem, że ta sytuacja dobitnie obrazuje, że tu nie chodzi o "co?", ale o "kto kogo?". Znaczy się wybory blisko :)
ZK nigdzie nie pisze , ze nie uzgadniali. Moze kto inny mija sie z prawda? Mamy slowo przeciw slowu a kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien...
Uważam, że akurat puszczenie hokeja w niedzielę, o 13.30 w paśmie OGÓLNOPOLSKIM, poprzedzone reklamą w magazynach sportowych TVP, to byłaby dobra promocja hokeja.
O 17 oglądnąć spotkanie będzie można tylko w TVP Sport.
Kaczko, dokładnie problemem jest- kto kogo. Coś mi się wydaje, że uzgodnienia były na spotkaniach z ligowcami, ale zapewne nikt z PHL nie zadbał, by były one protokołowane. Zresztą z zarządu Cracovii nikt na te spotkania nie jeździ.
Kabaret.
PZHL i PHL wiarygodni przestali być już dawno, a jeśli do tego, z ramienia Cracovii, wypowiada się Bałdys, to wiadomo, że zawalili wszyscy, i nikt nie będzie skory się do tego przyznać.
ja tez uważam, że 13.30 to bardzo dobra pora ...
popatrzcie na to oczami kibica który również interesuje się piłką ...
o 18.00 gramy z CSKA ...
obie transmisje nałożą się ...
stanowisko bałdysa nie reprezentuje interesu kibiców Cracovii ...
a powinno ...
nie wiem czy hokeistom to robi różnicę ja osobiście jako zawodnik wolałbym być wcześniej w domu po robocie ...
oczywistym też jest że kibice hokeja z innych miast przed wyjściem na mecz swojej drużyny byli by zainteresowani meczem lidera z wiceliderem wszak to dwie aktualnie najlepsze drużyny w Polsce ...
reasumując więcej w tych przepychankach ze strony klubu ( bałdysa ) głupoty niż logiki ...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)