No i nie blokuje w polskiej przestrzeni publicznej, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
A na prywatnym serwerze może blokować co mu się żywnie podoba.
-
-
spory polityczno-ideowe III
Widać nie są zgodne z prawem twarzaka, czy to się komuś podoba czy nie.
Na podobnej zasadzie na tym forum są blokowane ujadające psy.
Za niecały miesiąc będziesz obserwował korzyści płynące z tego bezprawia.
Swoja droga wisi mi czy twarzak kogoś blokuje czy nie, bo to medium prywatne na które nie płacę i prawie nie korzystam.
Wkurza mnie natomiast, że TVPiS blokuje głos opozycji i wciska PiSowską propagandę.
Wszyscy gadają o D.Trumpie.Znany dwulicowy zawodnik F.Lampard mówi:"Można go (Trumpa) kochać lub nienawidzić, ale to fenomen, o którym wszyscy rozmawiają. Sprawił, że nawet moje dziewczynki zainteresowały się polityką (obie chyba coś po 10l.), co czasami bywa kłopotliwe podczas spotkań towarzyskich. Na pewno potrafi porwać młodych."
No nawet 30+ kuzynka jednego z forumowiczów uświadomiła sobie pod wpływem pana Tupecika, że ma nie tylko wspaniałe cycki(kuzynka, nie Donald Tupecik), ale też prawo do głosowania.
Tymczasem inna cycata blondyna, Donatella Versace wspomina:"Kiedyś wynajmowałyśmy z Madonną coś tam na jego (Trumpa) osiedlu w Palm Beach. Normalnie jak wynajmujesz to modlisz się, żeby właściciel cie raczej nie odwiedzał. On jednak odwiedzał. Jeszcze KFC przyniósł. Ciężko się go było pozbyć. "
ŚWIEŻO MALOWANE
Choćby Trump był zoofilem to i tak będzie mniejszym złem w stosunku do tej komunistki Clinton, która niestety zapewne wygra.
[quote='knur' pid='1197725' dateline='1478587920']
ONR odwołuje się do przedwojennego, a ten się odwoływał do faszyzmu. krótka piłka: ONR = KPP z punktu widzenia prawa.
[/quote]
Ale przyznasz, że dokonałeś tu niemałej skali gwałtu na logice? ;) Zrównanie KPP z ONRem w świetle legalności poglądów to podejście dosyć awangarowo. Myślę, że celowo prowokacyjne.
A w kolejnym poście próbujesz przerzucić most jeszcze, hen, dalej na narodowy socjalizm, co już w ogóle staje się kuriozalne.
Wszelkie polskie ruchy narodowe (poza tymi neopogańskimi lub jakimiś potworkami narodowo bolszewickimi) mają swoje źródło w nacjonalizmie chrześcijańskim, który nic, ale to absolutnie NIC nie ma wspólnego z narodowym socjalizmem.
a podobno Clinton to dodatkowo lesbijka, tak w GW przeczytałem ;) Lesbijki są wojownicze, wiec podobno III WŚ mamy pewną ;) Z oficerem KGB Putinem, w zaloty nie pójdzie ;)
Po najbardziej prawdopodobnym zwycięstwie Clinton korki od szampana (czy tam herbaty miętowej) wystrzelą w Rijadzie. Ciekawe tylko czy ktoś obierze perspektywę szyickiej ludności Jemenu..
Chyba jednak korki od szampana nie wystrzelą w Rijadzie, Trump coraz bliżej prezydentury ! :)
Lewizna rzyga krwią.
Ja jestem pragmatycznym człowiekiem, więc patrzę na to nie przez pryzmat ideologicznych haseł, tylko interesu Polski, wycofanie się USA z aktywności w kwestii NATO, polityki europejskiej, może okazać się fatalne dla Polski. Mieliśmy 27 lat swoistej szansy, gdzie okoliczności historyczne nam sprzyjały, teraz będzie tylko gorzej.
Ja bym powiedział, że jesteś bardziej pragmatyczny niż myślisz.
Rozumiem, że w interesie Polski jest konflikt zbrojny na Ukrainie i grożenie zimnemu Putinowi szabelką pod nosem. Ja tam za Ukrainę nie zamierzam umierać.
A polityka europejska pokojowego noblisty na czym polegała?
[color=#000000][size=xx-large]„Gratulacje, teraz będziemy bronić się sami”[/size][/color]
Donald Trump - Zawsze będziemy stawiać interes USA na pierwszym miejscu, ale będziemy postępować sprawiedliwie ze wszystkimi. Będziemy szukali partnerstwa, nie konfliktu
[quote='gentlemen' pid='1197925' dateline='1478643226']
[quote='knur' pid='1197725' dateline='1478587920']
ONR odwołuje się do przedwojennego, a ten się odwoływał do faszyzmu. krótka piłka: ONR = KPP z punktu widzenia prawa.
[/quote]
Ale przyznasz, że dokonałeś tu niemałej skali gwałtu na logice? ;) Zrównanie KPP z ONRem w świetle legalności poglądów to podejście dosyć awangarowo. Myślę, że celowo prowokacyjne.
A w kolejnym poście próbujesz przerzucić most jeszcze, hen, dalej na narodowy socjalizm, co już w ogóle staje się kuriozalne.
[/quote]
no zaraz zaraz - to konstytucja wyraźnie zrównuje komunizm z narodowym socjalizmem i faszyzmem.
co do ONR - jeśli widzę zbitkę nacjonalizm + korporacjonizm/etatyzm to dla mnie jest faszyzm. a nazizm to rozwinięcie faszyzmu. widzisz to inaczej?
Jednak amerykańskie społeczeństwo nie takie głupie (a w zasadzie ogłupione) jak ich oceniałem :)
- Mam nadzieję, że zwycięstwo Trumpa przyhamuje płynące z amerykańskiej prasy i mediów lewicowych głosy, które od dłuższego czasu podważają wyniki ostatnich wyborów w Polsce. Oczywiście mam świadomość, że media które to robią są prywatne, ale nie będzie już takiej atmosfery, że jest to głos całych Stanów Zjednoczonych. Trump jest konserwatywnym politykiem i widzę w jego zwycięstwie pewną analogię do zwycięstwa PiS w Polsce. W ten sposób wyborcy pokazali, że mają dość lewactwa, nieustannego skręcania w lewo i lekceważenia kultury - komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską zwycięstwo Donalda Trumpa posłanka PiS, Krystyna Pawłowicz.
Intuicja mi coś podpowiada, że dokonuje się wielka zmiana na świecie :s
[quote='szuwarek' pid='1197954' dateline='1478679513']
[color=#000000][size=xx-large]„Gratulacje, teraz będziemy bronić się sami”[/size][/color]
[/quote]
Przed czym chcesz się bronić szuwarku?
Witold Jurasz (dosyć chętnie cytowany na naszym Forum):
"Z fascynacją obserwuję jak cześć prawicowych publicystów mniej lub bardziej otarcie kibicuje Donaldowi Trumpowi. Pal licho polskie interesy, furda zrozumienie Trumpa dla Rosji, po cóż nam US Army na wschodniej granicy. Trump bowiem jest podobno przeciw gender i jest dalej niż Hillary Clinton od środowisk LGBT. I nic to, że poza warstwą werbalną wcale nie jest. Amerykanie oto więc wybiorą, kogo wybiorą, a ja przeglądam starannie nasz internet i wynotowuję kto na prawicy do reszty skretyniał (tak owszem - dokładnie to mam na myśli, co napisałem - skretyniał), a kto jednak umie dodać dwa do dwóch. Nie trzeba być, jak ja lubię siebie tyleż żartobliwie, co i prowokacyjnie określać, liberalno - laicko - kawiorową prawicą, by jednak umieć dodać dwa do dwóch. Z tymi, dla których liberalna demokracja + wolny handel + NATO (a czasem jeszcze +UE) = gender i homo nie jest mi po drodze. Z tymi, dla których moralność = Putin nie jest mi po drodze. Do czego i Państwa namawiam."
I jeszcze o reakcji "ministra" WW:
"Witold Waszczykowski powiedział. że nie mamy żadnych kontaktów z otoczeniem Trumpa i dodał, że "podobno są jacyś ludzie z Polonii w jego otoczeniu" - ergo "trzeba będzie uruchomić kontakty". Dodał, że Trump wie o naszej polityce obronnej od polonii amerykańskiej. O tym, że ambasadorem w USA ma zostać literaturoznawca, który ani dnia nie zajmował się polityką zagraniczną pisałem już komentując, że to kuriozalna nominacja. Skoro już jednak wybrano pana profesora (skądinąd podobno przemiłego gentlemana) to czemu on już od kilku tygodni nie pracuje w Waszyngtonie i nie buduje tych relacji? W historii dyplomacji RP to pierwszy przypadek, gdy nie mamy kontaktów z jednym z obozów politycznych w USA. I absolutnie pierwszy, gdy odpowiedzialny za to minister o tym mówi publicznie. Mówi, bo chyba nie rozumie, że właśnie się przyznaje, że kierowana przezeń dyplomacja nie wykonuje swojej pracy. Co to znaczy, że "podobno są jacyś ludzie z Polonii w otoczeniu Trumpa"? Podobno? Pan Minister ma to wiedzieć. I znać tych ludzi. Czemu się jednak dziwić skoro Pan Minister nie odbył spotkań z kandydatami, jego podwładni nie znają sztabowców z żadnego z obozów, a polska ambasada w kluczowym momencie nie ma szefa. Pan Minister zajmuje się w kontekście wyborów w USA publicystką (i to - jak widać po cytatach - raczej marnej próby), a nie dyplomacją. Piotr Maciążek na twitterze skomentował to hasztagiem #facepalm. I słusznie niestety skomentował.
P.S. Pod moim wczorajszym wpisem o tym, że dla Polski byłoby lepiej, żeby wygrała Hilary Clinton jest m,nóstwo wpisów ludzi, którzy tak bardzo nie lubią establishmentu (jak się okazuje - również amerykańskiego), że kibicują D. Trumpowi. Osoby te określają się jako polscy patrioci. Bardzo to fajne, tylko czemu w takim razie myśląc o wyborach w USA nie myślą w "polskich kategoriach"?"
To chyba jednak pan Jurasz powinien się cofnąć do pierwszej klasy podstawówki, skoro tak pieczołowicie dodaje dwa do dwóch i jeszcze publicznie się obnosi z błędnym wynikiem ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)