Serio trwaj! – hasłem "Pasów" na niedzielę, na mecz z Zagłębiem Lubin .
W niedzielę o godz. 15 „Pasy” zmierzą się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin w 12. kolejce ekstraklasy. Cracovia jest na 6. miejscu w tabeli, z dorobkiem 16 punktów, gospodarze zajmują 9. lokatę, mając punkt mniej, ale też o jeden mecz rozegrany mniej (zaległy z Legią Warszawa).
- Czeka nas trudne spotkanie – mówi szkoleniowiec Cracovii Michał Probierz. - Zagłębie ma doświadczoną ofensywę, zawodników, którzy potrafią płynnie przejść do fazy ofensywnej. Trener Żuraw dobrze to poukładał, to bardzo dobry trener, który został ofiarą pucharową (w ubiegłym sezonie prowadził Lecha i w lidze poznaniacy dołowali wiosną – przyp.). Taka mnie naszła refleksja, oglądając mecz Ligi Mistrzów Benfiki z Bayernem, że Portugalczycy się wzmocnili, a Lech osłabił (oba kluby grały w grupie LE w ubiegłym sezonie – przyp.).
Seria Cracovii
Cracovia przystępuje do tego meczu mając dobrą serię meczów – w siedmiu kolejnych punktowała, notując cztery zwycięstwa i trzy remisy. „Pasy” śrubują swój rekord. Czy taka seria im pomaga?
- Oczywiście, że tak – zapewnia Probierz. - Ostatnio młodzi zawodnicy dobrze zagrali i to pokazuje, że inni też mają szansę. Często były do mnie pretensje, że nie wprowadzam młodzieży. Ale też trudno na kogoś stawiać, gdy prezentuje się słabiej. U nas widać stabilizację, nawet w przegranych meczach, oprócz tego z Lechem, prezentowaliśmy się dobrze. Jestem bardzo zadowolony z tego, że ostatni mecz zagraliśmy do zera, a strata bramek to była nasza bolączka. Mam nadzieję, że zawodnicy nabiorą pewności siebie. W piłce trzeba ciągle potwierdzać swoją wartość. Musimy na to solidnie pracować, zwłaszcza nad tymi elementami, które jeszcze szwankują. W meczu z Wartą można było szybciej rozegrać piłkę, brakowało tej kropki nad „i”.
Dobry czas Cracovii
„Pasy” mają dobry czas – zespół jest wysoko w tabeli, druga drużyna wicelideruje w trzeciej lidze, juniorzy przewodzą w CLJ.
- Niektórzy mówią, że wszystko jest źle, niektórzy, że wszystko dobrze – mówi Probierz. - Pracujemy nad tym, by kadra była stabilna.
I dodaje:
- Możemy wprowadzać niektórych zawodników do gry. Gdy nie było bazy, był z tym kłopot, teraz powstała baza, są fundamenty i one będą procentować. Już piąty rok tu pracuję, wprowadzamy zawodników mądrze, w wielu przypadkach juniorzy znikają, a u nas z drużyny wicemistrza Polski juniorów większość gra. Zobaczymy, co będzie z rezerwą, która rywalizuje z zespołami, które mają bardzo doświadczonych piłkarzy. Trzeba zwrócić uwagę na bezsensowny przepis, wykluczający z gry w drugim zespole tych, którzy rozegrali trzy mecze w pierwszej drużynie. Skoro zawodnicy są w kadrze, to powinni grać.
Zagłębie to zespół grający bezkompromisowo – zanotował w tych rozgrywkach pięć zwycięstw i pięć remisów ostatnio uległo Stali Mielec 2:4.
- Trzeba zauważyć, że miało trochę kontuzji – mówi Probierz. - Jeśli popatrzy się na jego kadrę, to jest ona zbalansowana. Ma bardzo dobrych zawodników. Ostatni jego mecz mógł potoczyć się inaczej, traciło bramki po stałych fragmentach gry. Mecz się totalnie zmienił w drugiej połowie.
W Cracovii jest trochę kontuzji, nie zagrają Marcos Alvarez, Michal Siplak, Filip Balaj, Karol Knap – oni doszlusowali do kontuzjowanego od dłuższego czasu Thiago. Z kolei Floriana Loshaja eliminują z gry kartki. W meczowej „20” znajdzie się Radosław Kanach, który po długotrwałej kontuzji gra w drugiej drużynie.
za https://gol24.pl/cracovia-serio-trwaj-haslem-pasow-na-niedziele-na-mecz-z-zaglebiem-lubin/ar/c2-15865929
-
-
Media o Cracovii
W Cracovii czekają na gole napastników i doczekać się nie mogą
Oczekiwanie, aż któryś z napastników Cracovii wreszcie wystrzeli, trwa od ponad roku, może nawet dłużej. I końca czekania nie widać.
Rozczarowują wszyscy, którzy na chleb mają zarabiać golami. Napastnicy Marcos Alvarez, Filip Piszczek, Rivaldinho i Filip Balaj zdobyli w tym sezonie łącznie... jedną bramkę.
Zdobył ją Alvarez w pierwszej kolejce. Niemiec na początku rozgrywek zaczął nawet dawać sygnały, że w końcu zacznie grać tak, jak od niego oczekiwano. Bo kiedy w styczniu 2020 r. złożył podpis pod kontraktem, był nawet typowany na gwiazdę ekstraklasy. Potem głównie jednak raził nieskutecznością.
Radosław Majdan, były reprezentant Polski, a dziś ekspert, przekonywał niedawno w rozmowie z "Wyborczą", że nadal widzi w Alvarezie ważną postać Cracovii. - Patrząc na niego, można odnieść wrażenie, że ma nadwagę, ale też sporo potrafi. Zdążył już pokazać kilka niekonwencjonalnych zagrań - tłumaczył. Podkreślał, że jeśli Niemiec będzie w pełni sił, to może dać drużynie dużo dobrego.
I właśnie w tym rzecz, że Niemiec nie jest w pełni sił. Leczy uraz. Niedawno popisał się talentem aktorskim, gdy zagrał w filmie promocyjnym przygotowanym przez klub. Ale nie wiadomo nawet, kiedy będzie miał kolejną szansę błysnąć na boisku. - Będzie potrzebował kilku dni czy tygodni, by wrócić do pełnej sprawności - mówi enigmatycznie Michał Probierz, trener Cracovii.
Za to Filip Piszczek strzela regularnie, ale w trzecioligowych rezerwach. Piłkarzem Cracovii jest od maja 2018 r. Rundę wiosenną sezonu 2019/20 spędził na wypożyczeniu we Włoszech, w Trapani Calcio. Tam miał okrzepnąć, dostać nowej energii. Po powrocie zapewniał, że dużo się nauczył, rozwinął.
Przez niemal cały ubiegły sezon grał regularnie, choć rzadko od pierwszej minuty. Trener najwyraźniej chciał w nim zobaczyć superrezerwowego, który będzie podrywał zespół, kiedy są kłopoty. Piszczek zazwyczaj grał na całego, na boisku biegał za dwóch, jakby chciał sobie i innym udowodnić, że nie warto go skreślać. Ale niewiele z tego było. W 22 meczach zdobył tylko 2 gole.
I przed obecnym sezonem został odstawiony. Wrócił do składu dopiero teraz, na niedzielny mecz z Zagłębiem Lubin (1:1). Zagrał od pierwszej minuty, ale nie zrobił nic, co mogłoby sprawić, że jego sytuacja zmieni się na lepsze.
Natomiast o Rivaldinho można pisać w kółko to samo. Transfer Brazylijczyka narobił dużo szumu, bo jego ojciec jest żywą legendą, jednym z najlepszych piłkarzy świata przełomu wieków. Syn w 29 meczach ligi polskiej uzbierał... jednego gola. Niedawno znów dostał szansę w pierwszym składzie i znów zawiódł.
Jest jeszcze Filip Balaj. Słowak został ściągnięty do Cracovii przed sezonem w reakcji na problemy ze skutecznością innych napastników, ale w zasadzie nie zdążył nawet pokazać, co umie. Zaczął w pierwszym składzie, a potem dopadły go problemy ze zdrowiem. Kilka meczów opuścił ze względu na kontuzję kolana. Wrócił co prawda, ale potem doznał kolejnego urazu. Na razie grać nie może.
- Mamy w drużynie kilka kontuzji, są to bolesne osłabienia. Szczególnie że większość z nieobecnych to zawodnicy ofensywni. Mam nadzieję, że powoli będą stawać na nogi i ktoś będzie mógł wrócić do gry w kolejnym meczu. Bo brakuje nam kilku ogniw - przyznaje Probierz.
Inna sprawa, że Cracovia bez goli napastników radzi sobie ostatnio więcej niż przyzwoicie. Strzelają inni, na lidera zespołu wyrósł Pelle van Amersfoort. Holender nawet był testowany na pozycji wysuniętego napastnika, ale sam przyznaje, że lepiej czuje się w środku boiska. - W młodzieżowej reprezentacji Holandii zawsze grałem jako napastnik. Muszę jednak zgodzić się z tym, że Cracovii mogę więcej dać jako numer 10 - mówił w rozmowie z "Wyborczą".
Także dzięki niemu Cracovia nie przegrała od ośmiu kolejek (cztery zwycięstwa i cztery remisy), a lepszą serię w ekstraklasie ma tylko drugi w tabeli Raków Częstochowa.
Probierz regularnie chwali więc drużynę za "charakter". Bo regularnie wydziera ona punkty w końcówkach - często pierwsza traci gola, ale potem podnosi się, ratuje wynik choćby w ostatniej chwili. Tak było w niedzielę przeciwko Zagłębiu. Cracovia przegrywała po efektownym strzale Filipa Starzyńskiego, by koniec końców zdobyć punkt po golu w 87. min.
- Na początku mieliśmy totalną kontrolę nad meczem, ale potem zaczęliśmy przegrywać walkę o tzw. drugie piłki, notowaliśmy coraz więcej strat i trochę podbudowaliśmy Zagłębie. Wróciliśmy jednak do równowagi i powinniśmy byli prowadzić po pierwszej połowie. Uczulaliśmy piłkarzy, by blokować strzały z dystansu, a jednak dwa razy pozwoliliśmy na to Starzyńskiemu. Raz fenomenalnie spisał się bramkarz Lukaš Hroššo. Na szczęście w końcówce wróciliśmy do gry. Szkoda, że nie udało się strzelić na 2:1, ale trzeba przyjąć ten punkt z pokorą - ocenia Probierz.
Mathias Hebo Rasmussen, zdobywca jedynego gola dla Cracovii w meczu z Zagłębiem: - Rozegraliśmy niezły mecz. Chcieliśmy zdobyć trzy punkty, ale jeden jest lepszy niż zero. Cieszę się z gola, ale najbardziej z tego, że pomogłem drużynie. Teraz skupiamy się na piątkowym meczu z Radomiakiem.
https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,35800,27729324,w-cracovii-czekaja-na-gole-napastnikow-i-doczekac-sie-nie-moga.html#S.lokale_krakow-K.P-B.1-L.3.maly
Pamiętacie takiego przygłupa, który swego czasu był dziennikarzem sportowym i pisał różne bzdury o Cracovii, a imię jego Szymon Opryszek? Odnalazł się jako niezależny reporter współpracujący ze skrajnymi lewakami z oko.press.
https://weszlo.com/2021/10/26/katastrofalne-wystepy-stefanskiego-i-frankowskiego/
Tak jak dziwiliśmy się, że Wasielewski nie wyleciał z boiska w Częstochowie, tak podobnie łapiemy się za głowę przy tej akcji. Kruk chwilę wcześniej złapał żółtą kartkę za SPA (przerwanie korzystanie zapowiadającej się akcji) i robi to:
Są tacy, co widzą tutaj bezpośrednią czerwoną, ale tam jednak jest kilku obrońców lubinian, do bramki jest daleko… Ale brak żółtej kartki, która oznacza wykluczenie? Absurd. Wtopa. Wielbłąd. Zwłaszcza, że Frankowski faul podyktował, widział całą sytuację doskonale. Niewytłumaczalny brak drugiej żółtej kartki.
Cracovia powinna mieć też rzut karny po tym zdarzeniu.
Gracz Cracovii jest pierwszy przy piłce, wygrywa pojedynek, zagrywa piłkę głową. A następnie dostaje gonga w skroń. Rywal jest spóźniony, zagrywa nierozważanie. Kolejny w tym kolejce klarowny rzut karny. To nie jest zderzenie głowami w polu karnym przy rzucie rożnym – to nierozważny, spóźniony atak na rywala, który wygrał pojedynek szybkościowy z defensorem. „Pasom” należał się rzut karny. I tym samym [b]Cracovia staje się najczęściej krzywdzonym zespołem w lidze na tym etapie sezonu.[/b]
[quote='antyk' pid='1509003' dateline='1635285187']
https://weszlo.com/2021/10/26/katastrofalne-wystepy-stefanskiego-i-frankowskiego/
Tak jak dziwiliśmy się, że Wasielewski nie wyleciał z boiska w Częstochowie, tak podobnie łapiemy się za głowę przy tej akcji. Kruk chwilę wcześniej złapał żółtą kartkę za SPA (przerwanie korzystanie zapowiadającej się akcji) i robi to:
Są tacy, co widzą tutaj bezpośrednią czerwoną, ale tam jednak jest kilku obrońców lubinian, do bramki jest daleko… Ale brak żółtej kartki, która oznacza wykluczenie? Absurd. Wtopa. Wielbłąd. Zwłaszcza, że Frankowski faul podyktował, widział całą sytuację doskonale. Niewytłumaczalny brak drugiej żółtej kartki.
Cracovia powinna mieć też rzut karny po tym zdarzeniu.
Gracz Cracovii jest pierwszy przy piłce, wygrywa pojedynek, zagrywa piłkę głową. A następnie dostaje gonga w skroń. Rywal jest spóźniony, zagrywa nierozważanie. Kolejny w tym kolejce klarowny rzut karny. To nie jest zderzenie głowami w polu karnym przy rzucie rożnym – to nierozważny, spóźniony atak na rywala, który wygrał pojedynek szybkościowy z defensorem. „Pasom” należał się rzut karny. I tym samym [b]Cracovia staje się najczęściej krzywdzonym zespołem w lidze na tym etapie sezonu.[/b]
[/quote]
i coby tu niegadać to jak nie przepadam wejszło.com to za rzetelne analizy szacun. Taki Krakowski Dziennik Polski vel Gazeta Krakowska nawet nie raczyli wspomnieć (eh...Panie Jacku) o tych kluczowych dla wyniku momentach wspomniania... o dyskusyjnej sytuacji w ostatniej minucie? a i owszem.
Jeśli oficjalna strona Żandarmerii Wojskowej (legijno - gtsowe weszło) pisze że nas skrzywdzono to oznacza że sędziowanie było na skandalicznym poziomie
Sprawdź sobie kto był na VArze w tym meczu.
Właśnie Tiesto 12, dobrze by było, żebyś sobie sprawdził
[quote='Khalid' pid='1509004' dateline='1635286051']
[quote='antyk' pid='1509003' dateline='1635285187']
https://weszlo.com/2021/10/26/katastrofalne-wystepy-stefanskiego-i-frankowskiego/
Tak jak dziwiliśmy się, że Wasielewski nie wyleciał z boiska w Częstochowie, tak podobnie łapiemy się za głowę przy tej akcji. Kruk chwilę wcześniej złapał żółtą kartkę za SPA (przerwanie korzystanie zapowiadającej się akcji) i robi to:
Są tacy, co widzą tutaj bezpośrednią czerwoną, ale tam jednak jest kilku obrońców lubinian, do bramki jest daleko… Ale brak żółtej kartki, która oznacza wykluczenie? Absurd. Wtopa. Wielbłąd. Zwłaszcza, że Frankowski faul podyktował, widział całą sytuację doskonale. Niewytłumaczalny brak drugiej żółtej kartki.
Cracovia powinna mieć też rzut karny po tym zdarzeniu.
Gracz Cracovii jest pierwszy przy piłce, wygrywa pojedynek, zagrywa piłkę głową. A następnie dostaje gonga w skroń. Rywal jest spóźniony, zagrywa nierozważanie. Kolejny w tym kolejce klarowny rzut karny. To nie jest zderzenie głowami w polu karnym przy rzucie rożnym – to nierozważny, spóźniony atak na rywala, który wygrał pojedynek szybkościowy z defensorem. „Pasom” należał się rzut karny. I tym samym [b]Cracovia staje się najczęściej krzywdzonym zespołem w lidze na tym etapie sezonu.[/b]
[/quote]
i coby tu niegadać to jak nie przepadam wejszło.com to za rzetelne analizy szacun. Taki Krakowski Dziennik Polski vel Gazeta Krakowska nawet nie raczyli wspomnieć (eh...Panie Jacku) o tych kluczowych dla wyniku momentach wspomniania... o dyskusyjnej sytuacji w ostatniej minucie? a i owszem.
[/quote]
Zmiana na stołku naczalnika nic nowego nie wniosła . Dalej wiecej o 'towarzyszach" ! :(
Naczelnik grzeje tyłek nad Adriatykiem to psy harcują. Z tego co pisał to tam jest beton straszny, oby się udało wepchnąć 1-2 redaktorów typowo PRO-PASY bo na pisanie o Cracovii zapchlonych kundli nie ma co liczyć (co w sumie nie dziwne bo ja też bym o Wiśle pisać nie mógł).
Dzieki za info . Więc dopóki sie to nie zmieni nie kupię wydania papierowego . A jeszcze niedawno miałem prenumeratę na DP i GK .
[quote='Tiesto12' pid='1509027' dateline='1635333757']
Sprawdź sobie kto był na VArze w tym meczu.
[/quote]
Raczkowski i Golis. 100%
Młodzieżowa reprezentacja Polski zagra na stadionie Cracovii .
Na stadionie Cracovii zagra młodzieżowa reprezentacja Polski, mierząc się w meczu eliminacji mistrzostw Europy U-21 z Łotwą. Do spotkania dojdzie podczas ligowej przerwy we wtorek 16 listopada o godz. 17.30. Wcześniej odbędzie się zgrupowanie kadry w Krakowie.
Mecz odbędzie się w ramach szóstej kolejki spotkań eliminacyjnych w grupie B, a stawką są punkty w eliminacjach do mistrzostw Europy U-21. Po czterech meczach Biało-Czerwoni, których trenerem jest Maciej Stolarczyk, znajdują się na trzeciej pozycji w tabeli, tuż za miejscem premiowanym kwalifikacją do baraży o awans. Reprezentacja Polski traci odpowiednio pięć punktów do liderujących Niemiec oraz dwa do wicelidera - Izraela. Najbliższy rywal zajmuje 5. lokatę, mając trzy punkty na koncie (traci do Polski cztery).
Trener Stolarczyk ogłosił na razie listę zawodników z klubów zagranicznych powołanych na zgrupowanie w Krakowie oraz mecze z Niemcami i z Łotwą. To Adrian Benedyczak (Parma Calcio 1913), Mateusz Bogusz (UD Ibiza), Michał Karbownik (Olympiakos SFP), Jakub Kiwior (Spezia Calcio) i Nicola Zalewski (AS Roma).
Najbliższe mecze eliminacyjne ME U-21
Czwartek 11 listopada
San Marino – Izrael
Piątek 12 listopada
Niemcy – Polska (18:15)
Węgry – Łotwa
Wtorek 16 listopada
Polska – Łotwa (17:30)
Izrael – Węgry
Niemcy – San Marino
Najbliższe Mistrzostwa Europy U-21 rozegrane zostaną na terenie Rumunii i Gruzji w czerwcu 2023 roku. W turnieju zagra szesnaście zespołów: dziewięciu zwycięzców swoich grup eliminacyjnych, najlepszy zespół spośród wszystkich drugich miejsc, czterech zwycięzców spotkań barażowych oraz gospodarze - Gruzini i Rumuni.
za https://gol24.pl/cracovia-mlodziezowa-reprezentacja-polski-zagra-na-stadionie-cracovii/ar/c2-15875557
PKO Ekstraklasa. Mecz Cracovia - Radomiak Radom ONLINE. W piątek o godz. 18 Cracovia zagra u siebie z Radomiakiem Radom w ramach 13. kolejki PKO Ekstraklasy. "Pasy" notują serię ośmiu meczów bez porażki i będą chciały kontynuować dobrą passę.
Cracovii zwykle trudno gra się z beniaminkami. W tym sezonie nie jest jednak pod tym względem źle - remis z Górnikiem Łęczna (1:1) i zwycięstwo z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (2:0). Radomiak nieźle sobie poczyna, ma tylko o punkt mniej od „Pasów”. Jest mistrzem remisów - aż w siedmiu spotkaniach podzielił się punktami z rywalami.
Radomiak Radom jest beniaminkiem i spisuje się bardzo dobrze. To zespół, który wiele spotkań remisuje. - To dobrze zorganizowany zespół jeśli chodzi o grę defensywną - mówi trener Cracovii Michał Probierz. - Płynnie potrafi przejść do ofensywy. Ma kilku zawodników, którzy się wyróżniają. Czeka nas bardzo trudne spotkanie z drużyną, która mało przegrywa i na pewno zrobi wszystko, by nam popsuć piątkowy wieczór. Będziemy chcieli wykorzystać słabsze strony, które ma ten zespół. Na pewno nie jest to drużyna, która się broni, stwarza sobie dużo sytuacji, płynnie przechodzi do kontrataku. Widać, że trener Banasik wykonuje tam dobrą pracę. „Pasy” notują dobrą serię zwycięstw i remisów. Ostatnio miały szansę wygrać, ale tylko uratowały punkt w Lubinie. Szwankuje skuteczność. - Robimy dużo, ale pewnych rzeczy nie przeskoczymy – mówi Probierz. - Pracujemy też nad tym. Dobrze, że Rasmussen zdobył bramkę, może teraz nabierze pewności siebie. Już mógł zdobyć gola we wcześniejszych meczach. Wysoko go cenię, ma wysokie umiejętności, ale zderzył się z naszą ligą. Mieliśmy w Lubinie kilka okazji, ale nie dograliśmy też kilku piłek. Ostatnio trener Cracovii ma wiele kłopotów kadrowych, zawodnicy są kontuzjowani. Z kontuzjami zmagają się napastnicy: Marcos Alvarez, Filip Balaj, chory był Rivaldinho, a z urazami walczyli też Michal Siplak i Karol Knap. Za to po pauzie za kartki wraca Florian Loshaj. Natomiast poza kadrą Radomiaka znaleźli się Portugalczyk Goncalo Silva (kontuzja), Miłosz Kozak (odsunięty od pierwszego zespołu i przesunięty do rezerw) oraz Thabo Cele (decyzja sztabu szkoleniowego).
za https://gol24.pl/pko-ekstraklasa-mecz-cracovia-radomiak-radom-online-gdzie-ogladac-w-telewizji-transmisja-tv-na-zywo/rs/c2-3267595431
Wiem, że nie ten wątek. Ale czy jest jakaś drużyna, która wg Probierza nie jest w czymś dobra, albo bardzo dobra. Przecież to tylko ekstraklasa. Skoro wie kto jest w czymś dobry to weź i ten element wyeliminuj
CENTROSTRZAŁ Jak w polskim filmie, czyli gdzie zniknęły ambicje Cracovii
https://newonce.sport/artykul/centrostrzal-13-jak-w-polskim-filmie-czyli-gdzie-znikney-ambicje-cracovii
Dobry tekst Treli.
Ewidentnie czyta nasze forum :) trwanie...sezon przejsciowy :) brakuje tylko ze doslownie koniec sezonu dla Cracovii skonczyl sie wraz z odpadnieciem z PP :) w lidze kopanie sie najmniejszym kosztem...wynik malo wazny...
Dobry, ale rzeczywiście powiela to co tu piszemy. Nic odkrywczego, no może poza tym, że Hanca gra słabo, bo nie ma z kim. :D
Dobrze chociaż, że Pelle gra nie patrząc jak słabych ma partnerów.
Dobry artykuł jakby podsumowanie wszystkich naszych wątków.Ale nie trzeba czytać forum żeby widzieć co dzieje się w Cracovii więc dlatego przy porażce lub remisie w azylu powinno się podziękować Probierzowi.
Cała prawda i brak "światełka w tunelu" i tylko "lokomotywa"
Przy tym Prezesie i Trenerze nie możemy liczyć na nic "Wielkiego"
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)