Ja też. "Krecik" przynajmniej wnosił jakieś ożywienie do naszej gry.
-
-
Dariusz Zjawiński - witamy w Cracovii
Czasem chodzi akurat o uspokojenie ;)
PS. Ale też bym mu podziękował za uczestnictwo.
Krasica obcjechał? objechał więc dajcie se spokój :)
7 dni później
Napastnik Dariusz Zjawiński figuruje na liście życzeń Arki Gdynia od dłuższego czasu. Nasz klub już bodaj dwukrotnie próbował namówić go na grę w Gdyni, ale na przeszkodzie stawały różne czynniki. Tym razem wygląda na to, że powinno być łatwiej. 30 czerwca wygasa umowa popularnego "Zjawy" z Cracovią i zawodnik po rozmowach z trenerem Jackiem Zielińskim zdecydował wespół z klubem, że współpraca nie będzie kontynuowana.
Piłkarz ma za sobą najmniej udany sezon od kilku lat. Cracovia co prawda awansowała do pucharów, ale on pełnił raczej drugoplanową rolę. 0,6,5,4,1 - na tyle minut pojawiał się na boisku w ostatnich meczach sezonu, a po transferze Mateusza Szczepaniaka stało się jasne, że raczej trener Zieliński nie wiąże z nim przyszłości. Do gry weszło kilka klubów, między innymi obaj beniaminkowie - Arka i Wisła Płock. Na tę chwilę Zjawińskiemu jest bliżej do Gdyni, jest już po rozmowach z działaczami Arki.
Transfer wydaje się mieć sens. Głównym atutem "Zjawy" jest szybkość, a wszyscy wiemy, że to jej najbardziej brakuje Arce w przednich formacjach. Trenerzy Arki mogą liczyć, że po przyjściu do Arki odzyska on skuteczność, z której był znany w 1. lidze. W Cracovii nie pokazał tego atutu. W obu ostatnich sezonach zdobył po zaledwie 2 bramki, chociaż w rozgrywkach 14/15 dołożył do tego 5 asyst. Na pewno to doświadczenie, które zebrał w ekstraklasie byłoby bardzo cenne dla żółto-niebieskich.
Arkowcy.pl
Jak nic do Zjawy nie mam to zdanie "Głównym atutem "Zjawy" jest szybkość" śwaidczy o tym ,że chłopak z arkowcy.pl jeszcze nie przetrzeźwiał po imprezie awansowej;)
wolny wcale nie jest. wg mnie główny atut to niezła technika użytkowa. w słabszej drużynie niż nasza może się sprawdzi? jeśli nie ma tam innych napastników ktoś mu zaufa i będzie miał te minuty na odblokowanie się i gra będzie ustawiana pod niego to może spokojnie coś postrzelać. nie jest to jednak napastnik odpowiedni do naszej klasy i naszego stylu grania
Taki z niego struś pędziwiatr :D. Może z buba im się pomylił haha
Tak czy inaczej, powodzenia!
Piłkarz bez jakichkolwiek atutów.Miał wystarczająco dużo czasu by się pokazać.Wierzyłem w niego gdy przychodził do Nas,ale zawiódł na całej linii.
Jego max możliwości, jest gra w 1 lidze.
Powodzenia.
A już się rok temu wydawało ,że "odpala"
Zjawce brakuje dynamiki, a więc i szybkości - nie sądzę, po 2 sezonach obserwacji, żeby ktoś mu potrafił to wytrenować na poziomie sprzed paru lat. Ma przegląd pola, potrafi uspokoić grę i dobrą technikę - w słabszym zespole może z powodzeniem odgrywać taką rolę, jak u nas Cetnarski. A więc powodzenia:)
docent Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zjawce brakuje dynamiki, a więc i szybkości -
> nie sądzę, po 2 sezonach obserwacji, żeby ktoś
> mu potrafił to wytrenować na poziomie sprzed
> paru lat. Ma przegląd pola, [b]potrafi uspokoić
> grę[/b] i dobrą technikę - w słabszym zespole
> może z powodzeniem odgrywać taką rolę, jak u
> nas Cetnarski. A więc powodzenia:)
Z całym szacunkiem docencie, ale z uspokajaniem gry w wykonaniu Dariusza nie było i nie jest najlepiej. Ja myślę, że jest to akurat jeden z jego słabszych elementów gry :)
Whatever - będzie to robił w przyszłym sezonie dla kogo innego. W czym życzę mu powodzenia.
Powodzenia w nowym klubie .
Myślę, że gość się odnajdzie w klubie, w którym 80% piłek będzie grana na niego i zespół będzie ułożony tak aby mu dogrywać. Wtedy w końcu zacznie strzelać, a po paru golach się odblokuje. Powodzenia w innym miejscu. Myślę, że kilka bramek w e-klasie może jeszcze strzelić.
Ja natomiast twierdzę, ze wyżej niż 1 liga nie powinien grać... Życzę Arce jak najlepiej, ale boję się, że będzie to tak jak u nas niewypał transferowy!
A mi się wydaje, że jest już spalony przez trybuny i sobie z tym nie radzi. Zawsze kiedy wchodzi słyszy ironiczne śmiechy i zaczyna mi przypominać Krzywickiego (z całym szacunkiem do niego), kogoś kto chce coś trybunom udowodnić zamiast grać swoje, no i wychodzi to pokracznie.
W nowym klubie pewnie odżyje , byle nie w meczu z nami .
By odżył w meczu z nami, musielibyśmy najpierw wylosować jego nowy klub w Pucharze Polski.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)