Po niezłym meczu w Szczecinie czas zacząć wygrywać! Może jeszcze powalczymy o ósemkę.. ;)
-
-
[WIKTORIA] Cracovia - Jagiellonia 1 : 0
bez dopingu.
W tym meczu liczą się tylko 3 punkty. Innej opcji nie ma
gra kopaczy Cracovii jest jak narkotyk ;) - już bym chciał widzieć następny mecz :)
ian thorpe Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> gra kopaczy Cracovii jest jak narkotyk ;) - już
> bym chciał widzieć następny mecz :)
Ian - już w jesieni zapraszałem cie na rum z herbatą - nie skorzystałeś. Tego co napisałeś NIE MAM. (nie żałuje).
osama12 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> bez dopingu.
dlaczego bez dopingu?
No bez wtsk, bez pozdrowień do więzienia, bez "Areczka, Areczka" jak wjeżdża atak w nasze pole karne. Bo D zamknięty.
Myślę, że B da radę. Z Areczką i pozdrowieniami. Bo z wtsk da sobie radę cały stadion.
Swoją drogą ja bym zrobił eksperyment bez prowadzonego dopingu, taki spontan. Kto idzie o zakład, że najgłośniej będzie wychodziło właśnie wtsk?
Też myślę, że B da rade. Wydaje mi się, że wtsk w takiej sytuacji jest na 100% w TOP 3. Boje się rywalizacji ze strony "Hej Pasy gol" i "lokomotywy". ;)
A nie można by coś bardziej spersonalizowanego? Powiem paradoksalnie: co gts jest winien, że Miller robi im dobrze? Czy "Ojcem twoim Josef Fritzl" dedykowane panu wojewodzie nie byłoby stosowniejsze?
Ja niezmiennie podtrzymuję, że wtsk to nasz jonasz.
Docencie, ja się opieram wyłącznie na wieloletniej obserwacji ze stadionu i wyjazdów.
docencie,a dlaczego uwazasz,ze wTSK jest naszym Jonaszem?Chcialem przypomniec,ze jakies 2-3 lata temu remisowalismy do ostatniej minuty z Belchatowem u siebie....Wtedy poszlo wTSK i za chwile Wladek strzelil zwycieska bramke z wolnego....
rmszar:
ale wyjazdy to chyba w 100% sektor D, a intonowanie słynnego utworu kiedy wszystko jest na stadionie "normalnie" to też ich domena.
ronnie:
takie jest moje głębokie przekonanie, oparte na kilkuletnich obserwacjach. Wtsk jest naszym jonaszem, dla mnie nie ulega to wątpliwości. I nie traktuję tego w kategoriach magicznych, tylko... moralnych.
Ale wcześniej pisałem, że irytują mnie wszelkie formy anty- i pseudo-dopingu: za takie uważam wszystkie, które nic nie dają piłkarzom walczącym na boisku. Arcyobciachowe i kompleksiarskie wtsk przede wszystkim, ale także niewinne "Areczka", a już zwłaszcza "Kolejorz", kiedy tenże Lech nas atakuje. Była już o tym wielokrotnie mowa, nawet sami piłkarze oględnie dawali do zrozumienia, co im pomaga, a co nie.
docent Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> rmszar:
> ale wyjazdy to chyba w 100% sektor D, a
> intonowanie słynnego utworu kiedy wszystko jest
> na stadionie "normalnie" to też ich domena.
Wybacz, szanowny docencie, że to piszę, ale większej bzdury dawno nie czytałem na tym forum, a bzdur tu ostatnio zatrzęsienie.
Po pierwsze- gdyby tak było, to nikt by zapisów na innych sektorach nie robił.
Po wtóre- wyjazdy kosztują, a nie cała młodzież z D ma sponsorujących rodziców.
Po trzecie- zachęcam do czytania opisów z wyjazdów. Na pierwszy ogień tego w zeszłym roku do Gliwic.
docent Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> rmszar:
> ale wyjazdy to chyba w 100% sektor D, a
> intonowanie słynnego utworu kiedy wszystko jest
> na stadionie "normalnie" to też ich domena
niekoniecznie :) w tamtej rundzie opuscilem tylko Gdansk,a siedze/siedzialem na A....tak samo jak kilku moich znajomych,ktorzy tez siedzieli na A i jezdzili na wyjazdy.Mr.Crowley i wielu innych tez siedza/stoja na A i sa na wiekszosci wyjazdow ;)
skoro to temat meczowy to proponuje by piłkarze zamiast o doping martwili się o swoją formę, bo daleko uciekła, sektor B i A musi dać rade, na szczęście gości powinni przekrzyczeć, 3pkt nie wiem jak, ale muszą wpaść nawet gdybyich bramkarz miał sobie wbić
No nie wiem, czy gości przekrzyczą. ;)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
...
.
Tak. Wiem, że mają zakaz.
Ależ dyskusja - przecież wiele osób przychodzących na El Passo musi się ponapinać i niekoniecznie wynik drużyny jest najważniejszy....
Była już w innym wątku dyskusja na ten temat jakiś czas temu. Czy doping powinien być dla Cracovii czy może anty Wisła (pomijam mecze derbowe).
Ale pamiętam też taki czas kiedy WTSK było wygwizdywane a młyn zagłuszał to dopingiem dla naszych zawodników. To były czasy...
Niestety chamiejemy.
Ja natomiast pamietam czasy(sorry,moze wczesniej inaczej bylo)gdy chodzilo po 300 osob na mecz i "hej,hej-Cracovia" bylo przeplatane z "wTSK."...i nie wazne czy sie gralo z Gornikiem Wieliczka czy Szydlowianka Szydlowiec....
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)